Dodaj do ulubionych

egzamin kraków

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:33
Zdałam!!!!! na Koszykarskiej w Krakowie!!! 05.07 to jest szczęśliwy dzień!!!
Powodzenia wszystkim zdającym!!! Ja niestety musiałam się trochę namęczyć, bo
2 razy zabrakło mi trochę szczęcia, a 2 razy przez własną głupotę nie zdałam.
Po raz trzeci sama wróciłam na Koszykarską, ale tym razem z pozytywnym
wynikiem :) To jest wspaniałe uczucie!!! I trafił mi się miły pan egzaminator,
a to też jest ważne, konkretny, ale nie czepiający się.
Obserwuj wątek
    • Gość: gabik Re: egzamin kraków IP: *.citynet.pl 05.07.07, 13:04
      gratulacje :))) a w jakies szkole sie uczylas? ja zdawalam we wtorek i nie
      powiodlo mi sie kolejny raz. Jakiego mialas egzmainatora? Ja jestem autorka
      tematu o egzmainatorach w krakowie :)
      • Gość: lalka Re: egzamin kraków IP: *.kolornet.pl 05.07.07, 14:06
        GRATULUJE!:)
        Jeszcze pamiętam jakie to super uczucie jak się otrzymuje wynik POZYTYWNY:)
        Szerokiej drogi i rozwagi bo pierwsze dni w aucie sa bardzo ciezkie:)
        • Gość: hogatka Re: egzamin kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 15:06
          dzięki :) tak bardzo czekałam na ten dzień, choć dziś poszłam na egzamin raczej
          z mieszanymi uczuciami, troszkę zniechęcona....2 razy oblałam po 50 min jak już
          wróciłam na koszykarską...Miałam różnych egzaminatorów. Pan Urban-starszy
          człowiek, skrupulatnie wychwytujący każdy błąd, sympatyczny, ale bardzo, bardzo
          dokładny...pierwszy egzamin odlany za spóźnione kierunowskazy i najazd na linie,
          wróciłam sama na koszykarską ale miałam negat. nie pamiętam wszystkich ale był
          też Pan Glazar, wygląda bardzo nieprzyjaźnie,wysoki ok 40, okulary sloneczne...
          a jaki jest trudno mi powiedzieć, bo szybko zakończyłam egzamin na mieście po 2o
          min z własnj winy, ale zdążył zanotować nawet drobne błędy...
          • Gość: lalka Re: egzamin kraków IP: *.kolornet.pl 05.07.07, 15:50
            Nie ma co rozpamietywać nie zdanego egzaminu czy egzaminatora, bo po co,
            wiadomo, ze stres i robi się głupoty, wiem cos o tym:p.Liczy się to, ze ZDAŁAŚ,
            że ktoś ze swiadomościa puścił na droge nowego kierowce a to za którym razem,
            jest nie istotne.Pamiętaj tylko jakie błedy zrobiłaś i ich nie powielaj i
            przedewszystkim SPOKÓJ na drodze.

            A jutro jak się obudzisz, to pierwsza mysl jak ci się przyteguje, czy to
            naprawde prawda:)))), ze zdałaś, ze zaraz bedziesz miec dokument, super uczucie:p
    • Gość: scorpion Re: egzamin kraków IP: *.markom.krakow.pl 05.07.07, 15:02
      Gratulacje , ja zdałem 18.05 ale do tej pory jeszcze pamięam jak sie z tego
      cieszyłem i chyba takiego egzaminu nikt nigdy nie zapomni :P Szerokiej drogi.
      • Gość: Magda Re: egzamin kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 16:45
        Czesc! Hogatka.
        Ja zdalam rozniez za 3 razem w krakowie w listopadzie. Tez mialam egzaminatora
        p. Urbana i tak samo o nim mysle tak jak ty.
        A nie pamietasz moze jaki nr mialas autka?
        Bo ja mialam 1 i zdalam w tym aucie.
        Uczucie jest super, ze wkoncu mam to prawo jazdy i wynik pozytywny.
        Gratuluje. i zycze powodzenia na drodze:)
    • Gość: jhgvhgvcc Re: egzamin kraków IP: *.telgam.pl 05.07.07, 19:59
      Gratuluje, dzisiaj dużo ludzi oblewali, Mnie NIESTETY nawet nie mieli okazji
      oblać bo nie zostałam dopuszczona do egzaminu praktycznego ze względu na brak
      okularów, których nie miałam na nosie:( A najśmieszniejsze jest to, że moja
      wada nie wymaga noszenia ich na codzień. To przykre uczucie, bo byłam tak
      blisko, już w aucie, wyciszona i wyluzowana, dziwnie spokojna, egzaminator
      przywitał mnie z uśmiechem i żartem, zapowiadało sie całkiem całkiem, a tu
      BUM!!!!!!! nie moge być egzaminowana!!!!!Pewnie nie miałabym takiego żalu do
      siebie gdybym faktycznie jakiś błąd w jeździe popełniła i oblała, niż to, że
      przez taką pierdołe przepadł termin. Egzaminator wypisał, że sie nie stawiłam
      na czas i przynajmniej połowe kasy nie przepadło. Tak czy inaczej UWAŻAJCIE NA
      WADY WZROKU SOCZEWKI NICZEGO NIE ZAŁATWIĄ!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka