Dodaj do ulubionych

Zmiana biegów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 14:21
Proszę o odpowiedź - czy zmiana biegu z niższego na wyższy
uzależniona jest od prędkości czy od obrotów silnika?
Obserwuj wątek
    • Gość: myszka Re: Zmiana biegów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.07, 14:53
      myślę, że od prędkości....
      • Gość: gość Re: Zmiana biegów IP: *.crowley.pl 28.09.07, 15:39
        a ja myślę, że od obrotów...
    • Gość: basia Re: Zmiana biegów IP: *.aster.pl 28.09.07, 16:16
      Wraz z prędkością rosną obroty silnika. Biegi zmieniamy w zależności
      od obrotów silnika,ale obroty sa też zależne od prędkości.
      • bujaka_jamajka Re: Zmiana biegów 28.09.07, 16:26
        Dokładnie to chciałam napisać:) tyle, że ja nie potrafię tak mądzre
        mówić:(
      • no-comments Re: Zmiana biegów 28.09.07, 17:36
        Gość portalu: basia napisał(a):

        > Wraz z prędkością rosną obroty silnika. Biegi zmieniamy w zależności
        > od obrotów silnika,ale obroty sa też zależne od prędkości.

        Hmmm niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, ale to chyba nie jest tak, że
        obroty zależą tylko i wyłącznie od silnika. Gdyby tak było - nie miałoby
        znaczenia, czy zmieniamy bieg w zależoności od prędkości czy od obrotów (bo idąc
        tym torem myślenia - oborty zawsze zwiększałyby sie wraz z prędkością, czyli
        uzyskiwalibyśmy te same obroty przy tych samych prędkościach - a tak nie jest).
        To nie jest tak, że wraz z prędkością rosną obroty - na każdej prędkości możemy
        uzyskać zarówno małe, jak i duże obroty silnika, czyli przy prędkości 10 km/h
        wysokość obrotów może wynosić 1 tys a może wynosić 6 tys. Identycznie przy
        prędkości np 60 km/ h - obroty mogą spaść do 1 tysiąca, albo możemy podkręcić je
        do 6 tysięcy. Stąd bieg dobieramy do wysokości obrotów, a nie prędkości. Przy
        wysokich obrotach podnosimy bieg o jeden w górę, gdy obroty spadają - redukujemy
        do niższego biegu (każde auto będzie miało inne wartości maksymalne i minimalne
        obrotów, których warto się trzymać i ich nie przekraczać). A jak nie mamy
        obrotomierza to pozostaje nam albo prędkościomierz albo wsłuchanie się w silnik
        i na tej podstawie dobór biegu.

        A jak się mylę, to niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu, co bym nie siała zamętu;)
        • no-comments Re: Zmiana biegów 28.09.07, 17:37
          no-comments napisała:


          > Hmmm niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, ale to chyba nie jest tak, że
          obroty zależą tylko i wyłącznie od silnika.

          miało być: tylko i wyłącznie od prędkości oczywiście, nie od silnika;)
        • Gość: mg Re: Zmiana biegów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.07, 21:00
          Ehhh...
          Zakładając, że nie występuje poślizg na kołach ani na sprzęgle, to obroty zależą tylko i wyłącznie od prędkości i włączonego biegu. Żeby było obrazowo: droga jest na sztywno połączona z wałem silnika (przez koła, przekładnie, wały...), prędkości x km/h na biegu n-tym odpowiada prędkość obrotowa silnika y obr/min.

          A do autorki wątku:
          Przy zmianie biegu w górę najważniejsze są 2 rzeczy: nie przekraczać maksymalnych obrotów na biegu niższym i zmieniać bieg w takiej chwili, żeby po zmianie obroty nie spadły poniżej minimalnych (powiedzmy, że dla benzynowych silników będzie to ok 2000obr/min).
          Reszta zależy od sytuacji na drodze, Twoich zamiarów itd. Jeśli jedziesz spokojnie, zmieniasz tak, żeby na biegu docelowym mieć te 2-3k obr, w czasie wyprzedzania czy ostrego przyspieszania kręcisz, z gazem wciśniętym do oporu, aż pod czerwone pole na obrotomierzu.
    • nocebo Re: Zmiana biegów 28.09.07, 21:05
      Nie tylko od prędkości/obrotów, ale także (a może przede wszystkim)
      od sytuacji na drodze.
      Np. biorąc pod uwagę nachylenie drogi: 50 km/h można jechać na
      dwójce (pod górę), na trójce (na poziomej drodze), na czwórce (z
      górki).
    • Gość: Iza Re: Zmiana biegów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 21:48
      Ja mysle ze jesli sie rozpedzamy to od wysokosci obrotow(slyszymy np
      jak silnik zaczyna coraz bardziej warczec i na obrotosciomierzu
      wskaznik podskakuje) a jesli zwalniamy np przed zakretem no to od
      predkosci.
    • naprawdetrzezwy Jest uzależniona od potrzeb. 29.09.07, 19:52
      Nie ma np. obowiązku zmiany biegu, gdy prędkość spada czy rośnie.
      Zawsze natomiast trzeba myśleć i dopasowywać się do sytuacji - inaczej miałbyś
      ustawę regulującą wzajemne relacje między obrotami, prędkością i biegami...
      • Gość: Gosia Re: Jest uzależniona od potrzeb. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 22:01
        Dziekuję wszystkim za wypowiedzi:)
        Juz wiem o co chodzi
        • piotr33k2 Re: Jest uzależniona od potrzeb. 29.09.07, 23:55
          jest uzależniona od jednego i drugiego ale kiedy zmieniać biegi
          zależy od konkretnego modelu auta i rodzaju silnika ,jedne są
          bardziej elastyczne tzn można dłuzej z rózna predkoscia jechac na
          jednym biegu inne mniej ,musisz wyczuć po prostu swoje auto po
          głosie "serca" he he, bez żadnego tam patrzenia na obrotomierz bo to
          tylko niebezpiecznie bedzie absorbowac twoja uwage zamiast patrzec
          na droge.nie jest to takie trudne pod warunkiem że w miare sprawnie
          juz opanowałas samą zmiane biegów bo potem to już samo przyjdzie z
          czasem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka