Gość: kasia
IP: *.ds1.agh.edu.pl
08.11.07, 12:09
to co zrobiłam, jest największą głupotą i oznaką mojego popyrtania:(:(
pomyliłam daty egzaminów:(:( do tej pory nie uczyłam się testów, chciałam na
nie zostawić sobie ostatni tydzień przed egzaminem.. byłam święcie przekonana,
że ezgamin mam 20listopada, i całkiem przez przypadek, dzięki rozmowie z
kolegą spojrzałam na swoją kartkę, z ustalonym egzaminem... okazało się, że
egzamin mam 10 listopada, a nie tak jak dotychczas myślałam 20:(:( wiem, wiem,
to tylko moja głupota i moja wina, ale zawsze prowadziłam pospieszny tryb
życia, teraz jestem na studiach, zaczęły sie kolokwia, nie miałam nawet czasu,
żeby przysiąść nad testami do prawa jazdy:( od wczoraj siedze i sie ucze w 1
dzień przerobiłam 250 testów ( a właściwie to w jakieś 6 godzin, od momentu,
aż zorientowałam się, że egzamin juz w sobotę, czyli gdzię około 6 wieczorem
do 24, dalej już nie miałam sił się uczyć, byłam za bardzo zmęczona). czy
myślicie, że uda mi się ogarnąć wszystkie te testy do soboty rano?:( mam 2
dni, jestem załamana swoją sytuacją:( no cóż, ale człowiek musi płacic za swe
błędy:(