Gość: Nyny
IP: 10.103.1.* / 64.0.99.*
20.04.01, 22:10
ja zdawalem na prawo jazdy w 1990 roku i udalo mi sie to dopiero za 3 razem,ale
bylo to z mojej winy bo po prostu nic sie nie uczylem za 1 razem,przy 2
przeczytalem ksiazke raz,a za 3 razem przeczytalem 2 raz knizke i zdalem!!!
moj instruktor byl bardzo fajnym facetem nigdy nie wspominal o zadnych
lapowkach,a gdy oblewalem bardzo go to martwilo.sadze ze jak w kazdej profesji
w ktorej czlowiek ma mozliwosc zarobic na lewo to zdarzaja sie nieuczciwi
egzaminatorzy bo ludzie ci nie zarabiaja duzych pieniedzy,a ludzie zarabiajacy
ogromne pieniadze i tak potrafia byc przekupni,bo niektorym bedzie zawsze malo.
mimo to w tym przypadku sprzedawanie prawka jest wysoce ryzykowne bo osoba
ktora kupila papiery moze byc fatalna w jezdzeniu autem i spowodowac tragiczny
wypadek,a to juz nie powinno miec miejsca bo to handel ludzkim zyciem.
zycze wszystkim samych dobrych chwil za kolkiem!!!!!!!