Gość: gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.11.08, 10:52
Proszę o poradę,mianowicie:jak delikatnie dać do zrozumienia
instruktorowi,żeby nie skracał godzin jazd.tzn.zamiast godziny
jeżdżę czterdzieści pięć minut.
Dodam,że jestem z małego miasteczka i ten instruktor szkoli
dobrze,ale skraca czas jazd,nie tylko mnie.
Nie chcę się przenosić do innej szkoły,bo tam jest jeszcze gorzej.
Proszę o poradę.