akino-m1978
24.11.08, 10:00
Pokłóciłam się wczoraj o to ze swoim ślubnym - czy stojąc na
światłach powinnam wrzucać luz, noga ze sprzęgła i czekać na zielone?
Instruktor uczy - wrzuć jedynkę i czekaj na zielone. Kto ma rację?
Na mój chłopski rozum rację mają obaj - sprzęgło cały czas pracuje,
po co je dodatkowo eksploatować, ale wrzucona jedynka może pomóc,
gdy zdarzy się coś nieprzewidzianego i trzeba szybko uciekać.
Pomocy, bo mam ciche dni. :-))