Dodaj do ulubionych

kierunkowskazy na rondzie

IP: *.icpnet.pl 18.03.09, 10:20
Cześć,
wiem, że sprawa z kierunkowskazami na rondzie to kwestia właściwie nieregulowana jednoznacznie przez prawo, ale powiedzcie mi, czy na tym rysunku dobrze je zaznaczyłem (żółtymi kropkami, odpowiednio lewy i prawy kierunkowskaz). Czy tak można używać kierunkowskazów na rondzie? Czy może wprowadza to jakieś zamieszanie? Proszę o pomoc, gdyż niedługo mam egzamin ;p
Pozdrawiam

Tutaj link do rysunku:
img13.imageshack.us/img13/8831/dczyz.jpg
Obserwuj wątek
    • Gość: € Re: kierunkowskazy na rondzie IP: *.lot.pl 18.03.09, 11:25
      .....Prawidłowo !
      Najpierw lewy - skręcasz w lewo,
      później prawy - zmieniasz pas ruchu.

      W realu mało kto tak robi, ponieważ mało kto o to bda ,
      aby postępować prawidłowo(do póki nie ma Kolizji).

      Pamiętaj jednak o tym, że na Egzaminie MUSISZ wykonać wszystko
      prawidłowo, aby się "Któś" nie czepiał.
      Czyli jeżeli skręcasz/zawracasz na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym, to:
      - wjeżdżasz z lewego pasa (z włączonym lewym kierunkowskazem)
      - po przejechaniu pierwszej "cwiartki" skrzyżowania włączasz prawy
      kierunkowskaz i dopiero wtedy zaczynasz zmieniać pas ruchu.


      ps.
      Jeżeli chcesz poczytać o dylematach "rondowych" , to polecam -
      -->
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=83792780&a=83792780
      W tej dyskusji widać wątpliwości "starych" kierowców.
    • Gość: n Re: kierunkowskazy na rondzie IP: *.chello.pl 18.03.09, 13:40
      Czy masz więcej fotek skrzyżowan w Krakowie?
      • Gość: gość Re: kierunkowskazy na rondzie IP: *.idc.net.pl 18.03.09, 13:56
        Trochę niedokładnie narysowałeś to skrzyżowanie.Sprawdź ilość pasów i
        dopuszczalne kierunki jazdy z nich.
        Druga sprawa, w tych sytuacjach użycie prawego kierunkowskazu może mylić. Ty
        zajmujesz pas po skręceniu. Zajmujesz tak jak na każdym innym skrzyżowaniu.
        Zastanów się, czy na skrzyżowaniu przy skręcaniu w lewo włączasz w
        którymkolwiek momencie prawy kierunkowskaz?
        PS;
        Natomiast rada: jeżeli do skrętu w lewo wyznaczone są dwa pasy ruchu to po
        zajęciu prawego z nich trzymaj się go przez cały czas skrętu. Próba zmiany pasa
        (w takiej sytuacji) na skrzyżowaniu jest niepotrzebna i ryzykowna. Samo
        sygnalizowanie do niczego nie upoważnia. Trzeba bardzo dokładnie sprawdzić
        sytuację na sąsiednim pasie, a to jest trudne na krótkim odcinku w dodatku kiedy
        samochód skręca. (Oczywiście dotyczy to dowolnego skrętu jeżeli wykonać go
        możemy z dwu lub więcej pasów.
      • Gość: muflon Re: kierunkowskazy na rondzie IP: *.icpnet.pl 18.03.09, 17:33
        www.luz.krakow.pl/skrzyz/
    • Gość: maly Re: kierunkowskazy na rondzie IP: *.autocom.pl 18.03.09, 14:35
      Też mi się wydaje że w tej sytuacji prawych kierunkowskazów się nie
      używa.
      • Gość: . kierunkowskazy ? na rondzie ? IP: 80.48.90.* 18.03.09, 16:27
        Gość portalu: maly napisał(a):
        > Też mi się wydaje że w tej sytuacji
        > prawych kierunkowskazów się nie
        > używa.

        Najlepiej to wyrzuć kierunkowskazy do śmietnika !
        Co za Szpec wogóle te coś wymyślił ?
        Przecież lepiej krzyknąć - wiśta / eśta i Wiooo !

        Nie używaj kierunkowskazów (żarówka może się przepalić)....
        Nie rób Prawa Jazdy, bo jeszcze Ci zabiorą....
        Nie pytaj .... na Forum, bo Ci jeszcze mózg rozsadzi.
        • Gość: maly Re: kierunkowskazy ? na rondzie ? IP: *.autocom.pl 19.03.09, 13:22
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Gość portalu: maly napisał(a):
          > > Też mi się wydaje że w tej sytuacji
          > > prawych kierunkowskazów się nie
          > > używa.
          >
          > Najlepiej to wyrzuć kierunkowskazy do śmietnika !
          > Co za Szpec wogóle te coś wymyślił ?
          > Przecież lepiej krzyknąć - wiśta / eśta i Wiooo !
          >
          > Nie używaj kierunkowskazów (żarówka może się przepalić)....
          > Nie rób Prawa Jazdy, bo jeszcze Ci zabiorą....
          > Nie pytaj .... na Forum, bo Ci jeszcze mózg rozsadzi.

          A może byś odpowiedział na pytanie zadane przez autora wątku?
          Ja podtrzymuje swoją wcześniejszą wypowiedz, że w tej sytuacji
          prawego kierunkowskazu się nie używa. Nie następuje tutaj zmiana
          pasa ruchu tylko ustawienie się na jeden z pasów do skrętu w lewo.
          A jakie jest twoje zdanie??
    • Gość: kate Re: kierunkowskazy na rondzie IP: *.chello.pl 18.03.09, 16:57
      jeżeli skręcasz w lewo tak jak zaznaczyłeś wrzucasz lewy kierunek potem jedziesz
      właściwie na wprost więc nie potrzebne jest wrzucanie prawego gdbyś jednak
      wolałbyś wylądować pod prąd to oczywiście bardzo dobrze zaznaczyłeś ale nie jedz
      tak w realu bo grozi śkolizją W przypadku mniejszych rond takie zachowanie jest
      bardzo dobre tzn lewy jak jedziesz w lewo prawy kierunek jak przy najbliższym
      zjeździe będziesz zjeżdzał
    • Gość: muflon Re: kierunkowskazy na rondzie IP: *.icpnet.pl 18.03.09, 18:11
      Z tego, co widzę, jest wiele poglądów na ten temat. A czy nie ma jakiejś jednej, bezpiecznej wersji? Wiem, że w Poznaniu egzaminatorzy zwracają uwagę na kierunkowskazy na rondach. Byłbym wdzięczny może za jakiś artykuł napisany przez kogoś kompetentnego, kto rozwinie wątpliwości w przypadku takiego typu ronda. Bo na razie znalazłem informacje dotyczące takich, hm, klasycznych rond, jak to: img14.imageshack.us/img14/658/dbobmohczer.jpg gdzie sprawa jest w miarę jasna - przy zjeździe z ronda prawy kierunek obowiązkowo. Natomiast takie rondo z pasami (które bardziej mi wyglada na rozbudowane skrzyżowanie niż rondo) sprawia mi truności w zrozumieniu.
      • w357 Szanowny Kolego ! 18.03.09, 19:11
        Niestety muszę Ciebie zasmucić.
        Na niniejszym Forum rozwiązania Twoich pytań się nie spodziewaj !!!
        Wydaj parę "groszy" na Instruktora, który będzie się chciał tego
        podjąć.

        Jak już zauważyłeś - Jeżeli ktoś Ci podpowie jak powinno się używać
        kierunkowskazu, to zaaaaawsze znajdzie się ktoś "mądry inaczej" i
        napiszę >>>a ja uważam<<<.
        Ja też uważam, ale - z kim się zadaje :-)

        W PoRD nie istnieje takie coś jak Rondo !!!!!
        Jest jedynie skrzyżowanie o Ruchu Okrężnym.
        Inne artykuły mówią o:
        - sygnalizowaniu zmiany pasa ruchu
        - sygnalizowaniu zmiany kierunku
        - zastosowania się do znaków poziomych/pionowych itd.itp.
        NIE MA jednoznacznych przepisów co do zachowania się na skrzyżowaniu
        o ruchu okrężnym oprócz tego, że "wyspę" należy okrążyć z jej prawej
        strony!!!!!!!!!!!!!
        Na każdym z takich skrzyżowań mogą występować róóóóóżne znaki
        pionowe/poziome które dopuszczają/nakazują inny tor jazdy, co
        powoduje inne zachowanie/sygnalizowanie danego manewru.

        Napisałeś (m.in.), że zjeżdżając z ronda ....zawsze prawy
        kierunkowskaz.
        Niestety, ale nie jest to prawda !
        Na niektórych Rondach, które nawet czasami nie są skrzyżowaniami o
        ruchu okrężnym kierunkowzkazu się nie używa!!!!
        Dlaczego ?
        Dlatego , że pasy namalowane na jezdni np. NAKAZUJĄ dany kierunek
        jazdy.

        Tego rodzaju problem będzie doputy, dopóki w PoRD nie powstanie
        odpowiedni paragraf dotyczący "Ronda", a konstruktorzy/znakolodzy
        nie ujednolicą konstrukcji/oznakowania placu zwanego Rondem.
        • Gość: gość 321 Re: Szanowny Kolego ! IP: *.idc.net.pl 18.03.09, 20:45
          Muflon, poprawnie skopiowałeś mapkę Ronda Czyżyńskiego ze strony Luz-u. Tyle
          tylko, że wiadomość pisana była 7 lat temu. I troszkę się zmieniły znaki
          poziome i przeznaczenie poszczególnych pasów. Sprawdź w rzeczywistości.
          A co do kierunkowskazów. W tych sytuacjach, które narysowałeś używanie prawego
          kierunkowskazu jest niepotrzebne i może wprowadzić w błąd. Na tym skrzyżowaniu,
          tak jak napisał w357 kierunki na zjazdach z ronda są oznaczone jako jazda
          prosto. Znowu sprawdź.
          Jak jedziesz z kierunku, gdzie dwa pasy są przeznaczone do skrętu w lewo i
          oczywiście chcesz skręcić w lewo to najprościej i bezpiecznie:
          - przed skrzyżowaniem zajmij prawy z tych dwóch pasów (włącz odpowiednio
          wcześnie lewy kierunkowskaz),
          - na skrzyżowaniu konsekwentnie jedź wybranym pasem (sygnalizujesz nadal lewym
          kierunkowskazem),
          - po skręceniu (jeszcze jesteś na skrzyżowaniu) przestajesz sygnalizować, bo
          jesteś już na pasie, który prowadzi prosto.
          I tyle.
          Jeżeli zająłeś lewy z tych dwóch pasów to też trzymaj się na całym skrzyżowaniu
          wybranego pasa. Po zjechaniu ze skrzyżowania bezpiecznie zmienisz pas na prawy.
          Jak jedziesz z kierunku gdzie tylko jeden pas jest przeznaczony do skrętu w
          lewo to oczywiście go zajmujesz (z włączonym wcześniej kierunkowskazem). Po
          skręceniu (na środku ronda) zajmujesz pas ruchu., którym chcesz dalej jechać.
          Logicznie i bezpiecznie jest zając prawy pas. I kierunkowskaz wyłączasz, bo
          jesteś na pasie prowadzącym prosto.
          Oczywiście najlepiej zobaczyć dokładnie i przećwiczyć z instruktorem.
          Natomiast np. Rondo por.pilot Lewandowskiej wymaga przy skręcaniu w lewo
          czy zawracaniu wykonania "na obwiedni" zmiany pasa ruchu (czyli i sygnalizowania
          tego zamiaru prawym kierunkowskazem) i przy zjeździe znowu sygnalizowania prawym
          kierunkowskazem zamiaru zmiany kierunku.
          Wynika to z budowy tego ronda.
          Pozdrowienia.
          PS:
          Radzę jednak przećwiczyć to w praktyce. Opis może być różnie odczytany i
          zrozumiany. W praktyce łatwo da się wyjaśnić ewentualne wątpliwości.
    • Gość: arnie Re: kierunkowskazy na rondzie IP: *.zax.pl 18.03.09, 20:31
      Witaj
      Absolutnie nie ma potrzeby używasz prawego kierunkowskazu. Skręcając w lewo zajmujesz poprostu jeden z pasów ruchu ale cały czs jest to skręt w lewo. Prawego kierunkowskazu musiałbyś użyć jeżeli po zajęciu pasa nr4 chciałbyś go zmienić na pas 3 lub 2. Ale taki manewr jest bez sensu a jednocześnie obarczony bardzo dużym prawdopodobieństwem kolizji. I zapewniam Cię, że kolizja nastąpiła by z twojej winy. Oczywiście taki zachowanie powinno mieć miejsce przy działającej sygnalizacji świetlnej. Przy braku sygnalizacji świetlnej postępujemy jak klasycznym na skrzyżowaniu o ruchu orężnym.
      Pozdrawiam
    • mdrive do muflona 18.03.09, 21:53
      ...
      na twoim rysunku zarówno pojazd A i B jadą prawidłowo i prawidłowo używają
      lewego kierunkowskazu. Natomiast obydwa pojazdy nie potrzebnie a powiem więcej,
      nie prawidłowo używają prawego kierunkowskazu.
      Gdybym pokusił się o szerszy komentarz to zmienił by się on w elaborat :):):)
    • Gość: gosc gosc Re: kierunkowskazy na rondzie IP: *.aster.pl 18.03.09, 22:45
      Tez mialam z tym klopot, ale juz wiem, ze kierunek w prawo jest nie potrzebny w
      tej sytuacji.
    • bimota Re: kierunkowskazy na rondzie 19.03.09, 21:08
      No to moim zdaniem gadacie bzdury...

      Nie wiem jak teraz ucza, ale mnie uczyli, ze lewego sie nie uzywa (bo
      niby po co ??), a prawy sie wlacza sygnalizujac chec opuszczenia
      ronda (bo skad inni maja wiedziec czy pojedziesz dalej rondem czy
      skrecisz ?? Pasy nic w tym wzgledzie nie roztrzygaja).

      Jadac pasem do skretu w lewo mozesz roznie dobrze skrecic, zawrocic
      jak i jezdzic sobie w kolo ronda przez 3 godziny. O tym ze masz
      akurat opuscic rondo na danym zjezdzie informujesz odpowiednio
      wczesniej prawym migaczem. Lewy ew tylko gdy chcesz zmienic pas. Nie
      widze bardziej logicznego rozwiazania.
      • mdrive Re: kierunkowskazy na rondzie 19.03.09, 21:17
        ...
        "> No to moim zdaniem gadacie bzdury..."
        bimoto, zanim coś takiego napiszesz to przemyśl co piszesz :):):).
        Kto Ciebie uczył, że lewego się nie używa przy skręcie w lewo lub zawracaniu???
        Jak to???
        "kierujący pojazdem mający zamiar skręcić w lewo lub zawrócić na skrzyżowaniu ma
        obowiązek zawczasu i wyraźnie ( przed skrzyżowaniem ) sygnalizować zamiar
        wykonania manewru! ". Czy rondo to nie skrzyżowanie?, bimoto.
        • bimota Re: kierunkowskazy na rondzie 20.03.09, 12:59
          Skad ten cytat ? Bo to "przed skrzyzownaiem" dodales raczej od siebie...
          "Zawczasu" oznacza przed wykonaniem danego manewru, ale tak by nie robic
          zamieszania i wprowadzac w blad (czyli np 5 zakretow wczesniej).

          Do reszty "argumentow" z wiadomych powodow nie bede sie ustosunkowywal...

          Pytam ponownie: po co lewy migacz ?? Do czego sluzy prawy juz mowilem..

          Widzimy samopchod znajdujacy sie na rondzie i nie wiemy ktory kierunkowskaz mail
          wlaczony zanim na rondo wjechal. Nawet jak bysmy wiedzieli to, w przypadku gdy
          rondo ma np 5 zjazdow, nadal nie wiemy na ktorym zjezdzie bedzie zjezdzal
          (czasem nawet nie wie tego sam kierujacy, ktory zjezdza dopiero gdy zauwazy na
          rondzie drogowskaz). Wiec jedyna metoda poinformowania o tym innych to prawy
          migacz przed zjazdem z ronda.

          W kodeksie pisza, ze migacz dajemy przy zmianie kierunku jazdy. Pytanie co pod
          tym pojeciem rozumia... Jadac normalna droga, ktora czasem nam zakreca nie
          uzywamy migaczy, choc faktycznie kierunek sie zmienia, wlaczamy dopiero gdy
          chcemy skrecic w jakas inna, poprzeczna droge. Na rondzie mamy sytuacje
          analogiczna. Droga nam zakreca w lewo, bez sensu wlaczanie migacza, wlaczamy
          dopiero prawy przy zjezdzie z ronda bo to tak jakbysmy skrecali w poprzeczna.

          No nie wiem jak to prosciej wyjasnic...
          Teraz rozumiem skad coraz wiekjszy bajzel na drogach skoro teraz tak ucza...
          • Gość: maly Re: kierunkowskazy na rondzie IP: *.autocom.pl 20.03.09, 13:58
            bimota napisał:

            > Skad ten cytat ? Bo to "przed skrzyzownaiem" dodales raczej od
            siebie...
            > "Zawczasu" oznacza przed wykonaniem danego manewru, ale tak by nie
            robic
            > zamieszania i wprowadzac w blad (czyli np 5 zakretow wczesniej).
            >
            > Do reszty "argumentow" z wiadomych powodow nie bede sie
            ustosunkowywal...
            >
            > Pytam ponownie: po co lewy migacz ?? Do czego sluzy prawy juz
            mowilem..
            >
            > Widzimy samopchod znajdujacy sie na rondzie i nie wiemy ktory
            kierunkowskaz mai
            > l
            > wlaczony zanim na rondo wjechal. Nawet jak bysmy wiedzieli to, w
            przypadku gdy
            > rondo ma np 5 zjazdow, nadal nie wiemy na ktorym zjezdzie bedzie
            zjezdzal
            > (czasem nawet nie wie tego sam kierujacy, ktory zjezdza dopiero
            gdy zauwazy na
            > rondzie drogowskaz). Wiec jedyna metoda poinformowania o tym
            innych to prawy
            > migacz przed zjazdem z ronda.
            >
            > W kodeksie pisza, ze migacz dajemy przy zmianie kierunku jazdy.
            Pytanie co pod
            > tym pojeciem rozumia... Jadac normalna droga, ktora czasem nam
            zakreca nie
            > uzywamy migaczy, choc faktycznie kierunek sie zmienia, wlaczamy
            dopiero gdy
            > chcemy skrecic w jakas inna, poprzeczna droge. Na rondzie mamy
            sytuacje
            > analogiczna. Droga nam zakreca w lewo, bez sensu wlaczanie
            migacza, wlaczamy
            > dopiero prawy przy zjezdzie z ronda bo to tak jakbysmy skrecali w
            poprzeczna.
            >
            > No nie wiem jak to prosciej wyjasnic...
            > Teraz rozumiem skad coraz wiekjszy bajzel na drogach skoro teraz
            tak ucza...


            Wiesz ty chyba mylisz zachowanie się na rondzie klasycznym z
            zachowaniem sie na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym. To co teraz
            opisałeś to jazda na rondzie klasycznym.
            Czasami Ci uczący się teraz są że tak powiem na bieżąco...
          • Gość: . lepiej NIE ! IP: 80.48.90.* 20.03.09, 17:07
            bimota napisał:
            > .....
            > No nie wiem jak to prosciej wyjasnic...

            Lepiej nic nie wyjaśniaj !
            Może jak wypije ze cztery "Mamroty" , to się zastanowie
            o czym mamroczesz :-)

            ps
            Ciekaw tylko jestem jak wygląda klasyczne Rondo ?
            Czy to takie na którym rosną Bratki ?
            Czy takie na którym Bratanki tańczą ?
          • mdrive do bimoty 20.03.09, 20:45
            ...z całym szacunkiem ( wcale się nie naśmiewam :):):) ), ale daj spokój, proszę!
      • w357 Re: kierunkowskazy na rondzie 19.03.09, 21:42
        bimota napisał:

        > No to moim zdaniem gadacie bzdury...
        >
        >........... Pasy nic w tym wzgledzie nie roztrzygaja).
        >
        > .......... Lewy ew tylko gdy chcesz zmienic pas.

        Czy powinienem się śmiać ?
        Czy płakać ?

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~




        >
        > Nie widze bardziej logicznego rozwiazania.
        >


        Ja widzę !
        Oddaj Prawo Jazdy zanim zrobisz Sobie lub innym krzywdę !


        ps
        I co się dziwić, że jest tyle kolizji i Wypadków .
        • Gość: Małgorzata Re: kierunkowskazy na rondzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 07:25
          To ja sobie pozwolę wkleić link do krótkiego filmu pt. "Jedź bezpiecznie", w
          którym Marek Dworak wyjaśnia sprawę kierunkowskazu na rondzie (z tymże rondo to
          ma wyznaczony jeden pas ruchu):
          ww6.tvp.pl/View?Cat=6287&id=612564
          • w357 program TV Kraków...... 20.03.09, 09:58
            ...jest jedną z metod "nauki", ale trzeba przyjąć do wiadomości,
            że poszczególne odcinki opisują KONKRETNE miejsca...


            Gość portalu: Małgorzata napisał(a):

            > To ja sobie pozwolę wkleić link do krótkiego filmu
            > pt. "Jedź bezpiecznie", w
            > którym Marek Dworak wyjaśnia sprawę kierunkowskazu na rondzie
            > (z tymże rondo to
            > ma wyznaczony jeden pas ruchu):
            > ww6.tvp.pl/View?Cat=6287&id=612564"
            target="_blank">ww6.tvp.pl/View?Cat=6287&id=612564


            Jaki jest późniejszy efekt ?
            Jeżeli któś sobie zakoduje dany odcinek, to będzie się tak
            zachowywać na wszyyyystkich innych skrzyżowaniach (bo Pan w TV tak
            powiedział).

            ps
            Poogladajcie inne odcinki z tego cyklu !
            Nawet ten sam Prowadzący czasami przypomina, że dana sytuacja ma
            ZASTOSOWANIE na TYM skrzyżowaniu.....
            Gdzieś indziej sytuacja może być całkiem inna.


          • kitek_maly Re: kierunkowskazy na rondzie 20.03.09, 10:55

            (z tymże rondo to
            > ma wyznaczony jeden pas ruchu):

            Więc jest to tak jakby nie na temat. :|
    • Gość: maly Do muflon IP: *.autocom.pl 20.03.09, 12:51
      Tutaj masz rondo Czyżyńskie
      ww6.tvp.pl/6287,20090209877809.strona
      ww6.tvp.pl/6287,20090119865674.strona
      Ja na twojm miejcu wszelkie wątpliwości wyjaśniła bym jednak z
      jakimś instruktorem. Ja ekspertem nie jestem, sama aktualnie robie
      prawo jazdy i jestem uczona ( mam nadzieję że dobrze ) że w takiej
      (jak już wcześniej pisałam) prawego kierunkowskazu nie używa się.
      A jeśli chodzi o drugi twój przykład:
      >na razie znalazłem informacje dotyczące takich, hm, klasycznych
      >rond, jak to: img14.imageshack.us/img14/658/dbobmohczer.jpg gdzie
      >sprawa jest w miarę jasna
      to mnie wyjaśniono że wjeżdzając na tego typu rondo używa się
      kierunkowskazu dopiero przy wyjeżdzie. Według mnie ( a przynajmniej
      tego jak mnie uczą) to na tym rysunku prawidłowo kierunkowskazu użył
      tylko pojazd A skręcający w Czerwone Maki reszta pojazdów
      niepotrzebnie używała kierunkowskazów w momencie wjazdu na rondo.
      Już sama nie wiem czy coś się zmieniło ( te rysunki są z 2002r )
      czy mnie źle uczą??
      • Gość: maly Re: Do muflon IP: *.autocom.pl 20.03.09, 21:09
        Tu masz przykład zajęcia pasa do skrętu w lewo na rondzie ( 5
        minuta filmu). Myśle że to powinien byc dobry przykład bo jest to
        egzamin
        ww6.tvp.pl/View?Cat=6287&id=770192
        Fajny link ktoś podesłał, siedze i oglądam pokolei:)
    • bimota Re: kierunkowskazy na rondzie 20.03.09, 22:23
      "Wiesz ty chyba mylisz zachowanie się na rondzie klasycznym z
      zachowaniem sie na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym. To co teraz
      opisałeś to jazda na rondzie klasycznym.
      Czasami Ci uczący się teraz są że tak powiem na bieżąco..."

      Nie slyszalem o takim rozroznieniu w kodeksie...
      Tak sie przygkadajac rysunkowi to to skrzyzowanie bardziej przypomina
      klasyczne z jakas wysepka w srodku niz rondo, wiec zaczyna miec
      watpliwosci... ale w zwiazku z rzeczowa argumentacja mych oponentow
      jednak zostane przy swoim.. ;)
      • Gość: maly Re: kierunkowskazy na rondzie IP: *.autocom.pl 21.03.09, 00:08
        bimota napisał:

        > Nie slyszalem o takim rozroznieniu w kodeksie...

        Fakt:) Miałam na myśli rondo bez sygnalizacji świetlnej ( na takim
        używamy tylko prawego kierunkowskazu przy zjeździe) i rondo ze
        światłami, takie jak na rysunku, gdzie jest większa ilość pasów,
        jedne są do skrętów inne do jazdy na wprost. W takim przypadku
        używamy odpowiednich kierunkowskazów przy wjeździe na to rondo.
        Tak przynajmniej mnie uczą.
        • Gość: maly Re: kierunkowskazy na rondzie IP: *.autocom.pl 21.03.09, 00:37
          A z tego materiału wynika że może nawet nie powinniśmy używać słowa
          rondo do takich skrzyżowań:
          ww6.tvp.pl/View?Cat=6287&id=527628
          • Gość: maly Re: kierunkowskazy na rondzie IP: *.autocom.pl 21.03.09, 00:52
            Tutaj jeszcze jak powinniśmy się zachować na rondzie, jak ja to
            niefachowo nazwałam klasycznym:
            ww6.tvp.pl/View?Cat=6287&id=474657
            • w357 :-) 21.03.09, 17:46
              Widzę , że cały czas sporo osób nie chce zrozumieć -->
              --> "Rondo" w PoRD NIE ISTNIEJE !
              Rondo to jest tylko nazwa Administracyjna lub Geozifyczno-
              Kostruktorsko-niewiadomo_jaka :-)

              ps
              Może ktoś napiszę Pracę Doktorancką na temat
              Bzdur Prawnych :-)
              • Gość: Mally2105 Re: :-) IP: *.zone8.bethere.co.uk 21.03.09, 19:19
                Kazdorazowe przeciecie pasow na jezdni to zmiana kierunku ruchu,ktora ma byc
                zasygnalizowana.I wg tego opisane uzycie kierunkowskazow jest jak najbardziej
                uzasadnione.Sprobuj nie uzyc...Zatrzymasz sie zaraz za rondem z wynikiem
                negatywnym.Poza tym z tego rysunku nie zjezdzalbym na skrajny pas 2.Mozna,ale
                widac,ze zaraz sie konczy,wiec po co ? Podobne rondo jest w lBN przy
                MAKRO,egzamin zdawalem w kwietniu i w czerwcu (C, C+E) a od tego czasu chyba
                zmian juz nie bylo ;>
                • Gość: Mally2105 Re: :-) IP: *.zone8.bethere.co.uk 21.03.09, 19:27
                  CD ;) Ale tylko w sytuacji gdy nie ma sygnalizacji lub jest wylaczona.A jezeli
                  dziala to traktujemy ten wymysl jako zwykle skrzyzowanie z wyspa centralna i tam
                  juz prawy zjazdowy nie jest potrzebny
    • bimota Re: kierunkowskazy na rondzie 21.03.09, 19:53
      Co sygnalizacja ma do tego ??
      Na zwyklym skrzyzowaniu tez masz przeciecie pasow i co... Jak
      jedziesz prosto to zmieniasz kierunek i wlaczasz migacz ??

      Moim zdaniem:

      Znak informuje nas, ze mamy rondo i jednoczesnie okresla okrezny
      "kierunek" jazdy. Czyli jadac prosto zmieniamy ten kierunek wiec
      wlaczmy prawy migacz. Jadac po okregu nie zmieniamy wiec nic nie
      trzeba wlaczac. Przy zmianie pasa wlaczamy.

      Nie wiem na ile wierny jest rysunek, ale raczej powini usunac znak
      "rondo", postawic zakazy wjazdu by nie wjezdzali pod prad i mamy
      normalne skrzyzowanie.

      Teraz mamy dziwolaga - ni to rondo ni normalne, ludzie sie gubia,
      wiec najlepiej chyba tak jak na poczatku byla mowa: chcemy skrecic w
      lewo - dajemy lewy, przy zjezdzie z ronda - prawy.
      • w357 Propozycja nie do odrzucenia !!!!!!! 21.03.09, 20:08
        Pojedźcie sobie na wycieczkę -->
        -Rondo Wiatraczna
        -Rondo Zesłańców Syberyjskich
        -Rondo Daszyńskiego
        -Rondo Radosława
        -Rondo Starzyńskiego
        -Rondo Waszyngtona
        i kilka innych w W-wie.
        Każde z nich jest innym rodzajem SKRZYŻOWANIA !!!
        Dwa z nich nawet nie są "Skrzyżowaniem o Ruchu Okrężnym" !!!
        Można też pojechać do Wąchocka !
        Tam jest jeszcze inne RONDO.

        Jak już je pooglądacie, to możemy wrócić do rozmowy.

        amen
        • Gość: gość 321 Re: Propozycja nie do odrzucenia !!!!!!! IP: *.idc.net.pl 22.03.09, 19:36
          Oczywiście masz rację.
          Rondo to tylko nazwa kształtu skrzyżowania. Dokładnie to "kolisty plac od
          którego promieniście rozchodzą się drogi". I tyle.
          Oczywiście na skrzyżowaniu o takim kształcie może być różnie ustalone
          pierwszeństwo przejazdu. Tak samo mogą być różnie ustalone pasy ruchu i różne
          dopuszczalne kierunki jazdy z poszczególnych pasów.
          Może też być inna liczba pasów na obwiedni wyspy.
          Itd. W tym konkretnym przypadku napisałem jak przejechać prawidłowo. W podanych
          przypadkach prawy kierunkowskaz jest niepotrzebny. Może jedynie wprowadzić w błąd.
          • Gość: muflon Re: Propozycja nie do odrzucenia !!!!!!! IP: *.icpnet.pl 22.03.09, 22:53
            Nie widzę sensu sprzeczania się o nomenklaturę, bo to niczego nie zmieni. Rysunek ronda skopiowałem jako przykład, gdyż jestem z Poznania i u nas większość rond ma bardzo podobny układ pasów ruchu. W każdym razie zasięgnąłem opinii egzaminatora i teraz wiem już, że chcąc wjechać na takie rondo, dobrze jest włączyć lewy migacz, natomiast zjeżdżając, mignąć prawym. I wiem, że pewnie znajdą się tacy, którzy się z tym nie zgodzą, ale w tym momencie, biorąc pod uwagę, że PoRD dokładnie nie precyzuje zachowania na rondzie, taka dyskusja jest rzeczywiście zbędna (zakładając ten wątek, miałem nadzieję, że jest jakaś jednoznaczna odpowiedź).

            W każdym razie dziękuję wszystkim za rady. Może komuś, kto będzie miał podobne dylematy jak ja, pomoże ten temat.

            Pozdrawiam
            • Gość: . Poznańskie Ronda IP: 80.48.90.* 22.03.09, 23:58
              > ...jestem z Poznania i u nas większość rond
              > ma bardzo podobny układ pasów ruchu....

              No właśnie .
              Podobny, ale nie taki sam !
              A więc na każdym z nich może wystąpić inny układ pasów ruchu
              i znaków.

              np. na Kaponiera i Środka w ogóle nie sygnalizuje się zjazdu,
              a na Rataje tak.
              www.zumi.pl/drukuj.html?typ=/namapie.html&qt=&loc=Poznań,%20Rondo%20Kaponiera%
              20&Submit=Szukaj&cId=&sId=&x=16.91272&y=52.40751&scale=1&mapKind=2

              www.zumi.pl/drukuj.html?typ=/namapie.html&qt=&loc=Poznań,%20Rondo%20Śródka%
              20&Submit=Szukaj&cId=&sId=&x=49&y=7&x=16.9565174&y=52.4099328&scale=1
              &mapKind=2

              www.zumi.pl/drukuj.html?typ=/namapie.html&qt=&loc=Poznań,%20Rondo%20Rataje%
              20&Submit=Szukaj&cId=&sId=&x=58&y=6&x=16.9504418&y=52.3956148&scale=1
              &mapKind=2

              A co na innych małych skrzyżowaniach oznaczonych znakiem
              "Ruch Okrężny" ?
              • w357 Rondo Kaponiera-kto ma Pierwszeństwo ? 23.03.09, 12:23
                www.alert24.pl/alert24/1,84880,6413001,Poznan__transit_zawisl_nad_przejsciem_dla_pieszych.html
    • bimota Re: kierunkowskazy na rondzie 03.04.09, 19:15
      To jeszcze dorzuce troche dziegdziu.. :P

      Swiatlo zielone oznacza tylko zezwolenie na wjazd za sygnalizator, to jak juz
      wjade na rondo mam caly czas pierwszenstwo bez wzgledu jakie swiatlo beda mialy
      auta chcace pozniej wjechac, czyli np jadacy z przeciwka.
      • mdrive Re: kierunkowskazy na rondzie 03.04.09, 22:03
        ...bimota, sorry,
        ale w ogóle nie jarzysz o co chodzi na skrzyżowaniach z ruchem okrężnym.
        "> To jeszcze dorzuce troche dziegdziu.. :P"
        jakiego dziegciu???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka