garibaldi12
01.09.21, 10:39
Faith mocno pasjonująca się magią i okultyzmem, nie zadawała sobie sprawę z tego, że zainteresowanie to zmieni całkowicie jej życie. „Zabawa”, z których mocami nigdy nie powinno się lekceważyć i budzić ma swoje konsekwencje. Piekło szybko zainteresowało się młodą niewiastą, wpływając na jej przyszłość i zachowanie. To dzięki „piekielnemu” protektorowi młoda artystka została doceniona przez świat sztuki. Jej wyprawa do Turynu będzie dla niej nowym etapem życia. Zacznie ona nie tylko eksperymentować z nową formą „sztuki”, ale również będzie coraz bardziej podatna na piekielne wpływy. Decydując się sięgnąć po ten album, należy więc być gotowym na masę zaskakującej, mocnej i ekstrawaganckiej treści dla dojrzałego odbiorcy.
Część pierwsza serii była zaczątkiem naprawdę intrygującej historii z dodatkiem erotycznej treści, z której mogło powstać coś naprawdę ciekawego. Urokliwość pierwszego albumu niestety nie przekłada się na oczekiwania w stosunku do kontynuacji. Brian Azzarello nadal idzie tutaj w kierunku niejednoznacznej i trudnej do rozszyfrowania fabuły (która momentami kompletnie nie ma sensu czy logicznej ciągłości). Mocno skupia się on tutaj na relacjach pomiędzy postaciami i psychologicznych aspektach ich istnienia. Robi to jednak w sposób zbyt mocno „skomplikowany”, dodatkowo naznaczony skrajnie mocnymi treściami, które nie dla każdego będą akceptowalne. Nie wykorzystuje więc on w pełni potencjału drzemiącego w mieszance motywów magii, religii, sexu, cielesności, LGBT, okultyzmu.
Cała recenzja na:
popkulturowykociolek.pl/recenzja-komiksu-faithless-2/