IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.04, 16:47
TROCHE OBAWIAM SIĘ NOWEJ MATURY NIKT NAPRAWDE NAM NIC O NIEJ NIE MOWI A
NAUCZYCIELE WYMAGAJA NIEWIADOMO CZEGO I NIE POTRAFIA NAS DO NIEJ
PRZYGOTOWAC .JEDYNE CO MNIE POCIESZA TO TO ZE BEDZIEMY OCENIANI OBIEKTYWNIE ,
WIEC KONIEC Z ŁAPÓWKARSTWEM.
Obserwuj wątek
    • Gość: myslak e tam ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 16:59
      Skoro nic nie wiesz o maturze (w co nie wierzę, wszystkie media trąbią , masz
      informatory), to skąd wiesz, że wymagania nauczycieli są niewłaściwe? Może cię
      dobrze uczą?
    • Gość: Clean Re: OBAWA IP: *.telkab.pl 23.09.04, 12:34
      W mojej szkole w 2002 roku blisko 40% uczniow zdawalo nowa mature (strasznie
      mocno ja promowali). Sam zdecydowalem sie na stara, a to z prostego powodu - na
      nowej musialbym zdawac fizyke, taki juz sobie wybralem przedmiot obieralny
      (mocarzem z fizy to nigdy nie bylem, po prostu potrzebowalem jej do zdawania na
      polibude). Gdyby nie ten jeden szczegol, pisalbym nowa - bardziej mi sie
      podobala. Zatem nie ma co panikowac - probna wcale nie byla taka ciezka (matma
      podstawowa byla wrecz smieszna, ludzie probowali doszukiwac sie w niej haczykow,
      nie wierzac, ze moze byc az tak latwa), oficjalna tez ludzie ladnie zdali.

      W zasadzie jedyna grupa, ktora moze sie obawiac nowej matury to kombinatorzy,
      leserzy, lapowkarze. Ale znajac nasz kraj to i im sie uda (czego im wcale nie
      zycze) :( .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka