Pobazgrane...

IP: *.lipska.net / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.05, 00:55
Witam, czy może mnie ktoś upewnić, że jeżeli rozwiązałem dobrze zadanie
(majca), ale w dodatku bardzo pobazgrałem, ale spokojnie można się połapać, to
uznają mi te zadania? Kuna, dużo tak zadań mam rozwiązanych! Wpierw coś
pisałem, nagle "żaróweczka", skreślałem i pisałem coś innego. Mam nadzieję, że
oni oceniają myślenie i umiejętności, a nie zgrabność i schludność :-/
    • Gość: jam Re: Pobazgrane... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 00:58
      wszystko zalezy od egzaminatora, ale jesli jasno przedstawiłes tok swojego
      rozumowania i egzaminator moze go zrozumiec to jasne ze maxa mozesz dostac :]
    • v.isionaire Re: Pobazgrane... 17.05.05, 08:56
      ja nabazgrałem strasznie, ale to dlatego, że tak malo czasu ... nie przemyślałem
      jeszcze dobrze, to potem skreslałem.. :/ Ale to chyba nie konkurs pieknego pisania.
Pełna wersja