bw.com 18.07.05, 13:19 Co sądzicie o porównywaniu wyników podczas rekrutacji na studia na poszczególnych uczelniach??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
atolina Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja 18.07.05, 13:26 To zupoełnie bezsensowne działanie! Własnie dzis zdawałam egzamin na boitechnologię na CM UMK - porażka! A miało byc na poziomie rozszerzonej matury. Szok, już przestałam liczyć, że dostane się na te studia ;( Ale prawda jest taka, że wszystko zależy od wydziału i uczelni. Są takie, na których łatwiej jest się dostać z nową maturą i takie, gdzie jest odwrotnie. Tak czy inaczej nie ma mowy, że by odbywało się to w sposób nie budzący wątpliwości. Zamieszanie w tym roku z rekrutacją będzie trwało jeszcze jakiś czas, ale myślę, że należałoby zacząć działać i pisać (nie wiem jeszcze do jakich instytucji) o nierównych szansach. Pozdrawiam Wszystkich, którzy próbują się dostać na studia w tym roku, niezależnie od rodzaju matury. P.S. Wydaję mi się, że wątki, w których nawzajem obrzucamy się błotem (staromaturzyści kontra nowomaturzyści) są zupełnie nie na miejscu, powinniśmy razem działać żeby zmienić cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Velika Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja IP: 80.51.235.* 18.07.05, 13:40 Trzeba przyznać, że obie strony są w tym roku pokrzywdzone. Nowi maturzyści na kierunkach, gdzie dla staromaturzystów obowiązuje konkurs ich świadectw maturalnych, a starzy z kolei tam, gdzie muszą pisać egzaminy wstępne, które w wielu wypadkach sa trudniejsze od matury. Nie rozumiem jednej rzeczy- dlaczego uczelnie nie ustaliły limitów dla obu grup proporcjonalnie do liczby osób ubiegających się o przyjęcie? To byłoby najlepsze rozwiązanie i nie krzywdziłoby żadnej ze stron. A tak mamy jeden wielki bajzel, wszyscy oskarżają się wzajemnie,a przy rekrutacji co jakiś czas wybucha skandal(UMCS, Akademie Medyczne). Szkoda że w tym roku wszystko było tak fatalnie przygotowane, a ucierplieliśmy na tym właśnie my- maturzyści, nieważne czy starzy czy nowi. Odpowiedz Link Zgłoś
grakaj Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja 19.07.05, 15:00 "Nie rozumiem jednej rzeczy- dlaczego > uczelnie nie ustaliły limitów dla obu grup proporcjonalnie do liczby osób > ubiegających się o przyjęcie?" Ja też właśnie tego do cholery nie rozumiem!!! Uczeń szkoły średniej już widząc jaka jest stara i nowa matura wie, że tego nie można ot tak do siebie porównać, ale dlaczego nie rozumieli tego Ci wszyscy doktorzy i profesorzy???? Imbecylizm albo brak chęci. Do komór ich za to!!! ;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sweetnsour Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja IP: *.osiedle.net.pl 21.07.05, 01:10 UwB tak zrobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staramat.. Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 21:13 Ja też wczoraj zdawałam na CM UMK.Myśle ze sie nie dostane.To raczej pewne. No cóż! W tym roku rekrutacja wszędzie była pokręcona i nie zawsze sprawiedliwa i dla nowych i dla starych maturzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juxi Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja IP: *.toya.net.pl 18.07.05, 20:45 Dla mnie, najlepszym rozwiązniem byłby powrót do starych, dobrych czasów- do egzaminów wstępnych na studia. Wtedy wszysko odbywałoby się w sposób sprawiedliwy, wszyscy mieliby równe szanse. A tak w ogóle to zalecałabym również powrót do starej matury (zdawałam ją w tym roku), która nie jest wcale gorsza od nowej, ba powiedziałabym, że jest nawet o niebo lepsza i nie było z nią takich numerów jak np. teraz są z historią, albo z pomyłkami w ocenach ( koleżance po odwołaniu dodali 35% z rozszerzonego polaka). Więc sami widzicie.... Odpowiedz Link Zgłoś
mernes Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja 18.07.05, 20:53 A tak w ogóle to zalecałabym > również powrót do starej matury (zdawałam ją w tym roku), która nie jest wcale > gorsza od nowej, ba powiedziałabym, że jest nawet o niebo lepsza i nie było z > nią takich numerów jak np. teraz są z historią, albo z pomyłkami w ocenach ( > koleżance po odwołaniu dodali 35% z rozszerzonego polaka). Więc sami > widzicie.... A o zeszłorocznej aferze w Opolu to koleżanka nie słyszała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juxi Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja IP: *.toya.net.pl 18.07.05, 20:59 słyszałam, ale to się zdarzało bardzo rzadko, i to nawet bardziej z winy samych uczniów, a nie CKE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga_86 Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 10:35 ja też jestem za egzaminami wstępnymi- tylko one powinny być podstawą do tego czy uczeń sie dostaje na uczelnie czy nie- wtedy byłyby taki sme szanse zarównod la nowych jaki starych matur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lisu Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 10:48 Wg mnie nowa matura jest świetnym pomysłem w swojej idei, tzn jako od razu wstępny egzamin na studia, oceniana zewnętrznie daje WSZYSTKIM równe szanse. W tym roku wyszło jak wyszło bo nikt nie wpadł na to że ostatni rok techników również musi zdać mature i to starą i że to przejście na nową mature nie będzie bezbolesne. Powinni albo wprowadzić nową dla wszystkich i poinformować o tym Technika juz x lat temu, albo znów opóźnić nowy egzamin. Miało byc dobrze wyszło jak zwykle. Ale samej nowej matury broniłbym przed wstępnymi, bo jednak jest to egzamin państwowy, a wielu szkołach (szczególnie tych które zostały przemianowane z zawodówek) stara matura wyglądała poprostu śmiesznie zdawali prawie wszyscy, a potem matura straciła na wartości bo niewiele trzeba było wiedzieć aby ją zdać. Nowa to zmieni, poza tym nie ma konieczności podwajania egzaminów, no i uczelnie (jak i szkoły) mają utrudnione możliwości przekrętów. Pomyłki niestety tak na starej zdarzały się i zdarzać się będą, wszystko obsługują ludzie, niestety. Ale grunt że np OKE Wrocław potrafiła się przyznać do pomyłki, a powiedzcie mi jak na starej maturze udowodnić nauczycielowi, który Cie np. nie lubi że z Polskiego powinno być 5 a nie 3? Dlatego z całą stanowczością należy bronić idei nowej matury, jednak protestując przeciwko pomyłkom i błędom organizacyjnym, jak również innym niedopatrzeniom. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Velika Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja IP: 80.51.235.* 19.07.05, 11:00 Zgadzam się-idea nowej matury jest dobra. Gorzej z realizacją. Niestety okazało się że jest jezcze za wcześnie na taki poważny eksperyment. W ciągu najbliższych kilku lat kiedy nie będzie juz staromaturzystów wszystko będzie funkcjonowało sprawnie. W tym roku nikt nic nie wiedział i taki mamy efekt. Egzaminy wstępne w tym roku byłyby dobrym pomysłem, bo nowa matura- wciąż niedopracowana nie jest doskonałym miernikiem wiedzy ucznia(zwłaszcza z polskiego, historii rozszerzonej, języka obcego:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 09:21 > Miało byc dobrze wyszło jak zwykle. Dobry tekst. Rozśmieszył mnie, ale znowy wraca moja wściekłość, bo przez nierówną rekrutację się nie dostałam na AE w kraku!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek prawo poznań IP: *.udn.pl 19.07.05, 11:03 do Poznania na prawo starzy NIE MUSZA zdawać matmy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samantaa Re: prawo poznań IP: 212.244.54.* 19.07.05, 14:16 sam fakt ze na UMCS na politolgie stosunki itp dostali sie staro maturzysci a prawie wcale nowych mówi o wszystkim. pozatym nie obrażajac nikogo wiekszosc tych maturzystów jest z róznych małych miejscowosci, ze słabych szkół. sami wszyscy wiem jak ywglądają matury w szkołach na prowincacj - nauczyciele pomagają na maturze. sama mam kolege, który powtarzał rok, z matmy w tamtym roku był zagrożony a mtaure napisał na 4 (z tego przedmiotu) choc tydzien przed maturą płakał bo nie znał wzorów, ale okzało sie, ze panie pilnujące go są na tyle uczynne ze rozwiązły mature za pół szkoły i gdzies sprawiedliowosc? to co, ze pełno ludzi odpanie po 1 roku, ale do jasnej ch... ja miałam dobrze zdaną mature i nic. jak sie nie dostane z odwołania to studia prywatne :( Odpowiedz Link Zgłoś
grakaj Re: prawo poznań 19.07.05, 15:04 Nie rozpędzaj się tak samanto. Np. na UMCSie wystarczy aby nowy matyrzysta zdal obydwa poziomy na 50 % i juz dyskwalifikuje starego maturzystę, który miał na egzaminie dojrzałości 5,5,6,6. A to dlatego, że starzy maturzyści nie mieli możliwości zdawania rozszerzonej matury. Nowym maturzystom punkty się sumowały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re Re: prawo poznań IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 19.07.05, 15:48 kompletna bzdura... słabo jesteś poinformowany :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam_nar Re: prawo poznań IP: 80.51.238.* 20.07.05, 00:19 Prawda jest taka, że na niektorych wydzialach umcs dostali sie sami nowi, a na niektorych sami starzy maturzysci. U mnie niestety dostali sie starzy :( Ale nie ma o co sie kłocić. Jedyne za co winie starych maturzystów to to, ze skorzystali sobie na złej formie rekrutacji (i np. robią drugi fakultet). Ale cóż...co była warta rekrutacja okaże się po pierwszej sesji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmmm Re: prawo poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 00:42 > Jedyne za co winie starych maturzystów to to, ze > skorzystali sobie na złej formie rekrutacji (i np. robią drugi fakultet). nie chcę zaczynać kolejnej kłótni starzy - nowi, ale... daj spokój. jak to winisz ich, że skorzystali? na złość to zrobili czy jak? oszukali? kombinowali? były zasady rekrutacji i tyle, wina jest tylko i wyłącznie uczelni. ja poczuję się winna, jeśli po pierwszym semestrze zrezygnuję, bo stwierdzę, że mi ciężko ciągnąć dwa kierunki. na razie - jestem szczęśliwa, bo będę na ciekawym kierunku (do tej pory byłam na 'konkretnym i przyszłościowym') tak - jestem jedną z tych, którzy zabrali 'wam' miejsca w konkursie świadectw. czy to moja wina, że zdałam polski na sześć ucząc się pół dnia przed maturą? czy to moja wina, że dostałam wysoką ocenę za wykorzystanie wiedzy spoza szkolnego programu, za przytoczenie książek, których się nie omawiało w szkole? współczuję wam, nowi maturzyści, ale przykro czytać, że wszyscy, którzy na starej maturze mieli 5 i 6, to głąby! pamiętajcie, że część z wasza rok znów stanie do rekrutacji, ciekawe co o sobie usłyszycie od rocznika '87. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam_nar Re: prawo poznań IP: 80.51.238.* 20.07.05, 17:17 Nie mówię, ze starzy maturzyści z piątkami czy szóstkami to głąby, idioci i nieuki. Sądzę jednak, że to, ze uczyłas się na pół dnia przed matura pokazuje zarówno sposób oceniania starej matury, jak i to, ze jestes osobą zdolną. Czy miejsca zostały zabrane na złość? Uważam, że tak! Dlaczego? Wielu starych maturzystów składało dokumenty na 5-10 kierunków, dostali sie niemal wszędzie. Często w ich komentarzach można przeczytać teksty typu 'A ty byś tak nie zrobił', 'To trzeba było sobie iść gdzie indziej' itp. I jak tu nie mieć żalu? A żal jest tym większy, że w tym roku absolwentami liceum był rocznik 1986, a w wielu wypadkach (np. w wypadku politologii i psychologii UMCS) absolwenci z nową matura zostali nie tylko niesprawiedliwie potraktowani, ale dostali też kopa od starych maturzystów. A teraz w odpowiedzi powiem: To moja 'wina', że zdałem ustny polski na 100% przygotowując prezentację od listopada. To moja 'wina', że zdałem rozszerzony ustny angielski na 100% przy całkowicie mi obcej komisji (moja pani profesor wzięła urlop) Ale To nie moja wina, ze moje osiągnięcia uczelnia miała 'gdzieś' :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmm Re: prawo poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 22:24 > Nie mówię, ze starzy maturzyści z piątkami czy szóstkami to głąby, idioci i > nieuki. Ty może nie, ale poczytaj sobie te wszystkie wątki typu staromaturzyści to cieniasy. wszyscy piszą, jak to można było ściągać i jak było prosto. Niby racja, ale naprawdę sadzisz, że WSZYSCY ściągali? zapewniam Cię, że nie. Sądzę jednak, że to, ze uczyłas się na pół dnia przed matura pokazuje > zarówno sposób oceniania starej matury, jak i to, ze jestes osobą zdolną. tak, pokazuje, że jak ktoś się uczył cztery lata, to spokojnie taką maturę zdał. a jak się interesował tematem, to nawet na 6. > Czy miejsca zostały zabrane na złość? Uważam, że tak! Dlaczego? Wielu starych > maturzystów składało dokumenty na 5-10 kierunków, dostali sie niemal wszędzie. > Często w ich komentarzach można przeczytać teksty typu 'A ty byś tak nie > zrobił', 'To trzeba było sobie iść gdzie indziej' itp. I jak tu nie mieć żalu? nie zgadzam się. złośliwe mogą być komentarze, ale samo zajęcie miejsc? ja złożyłam papiery na drugi kierunek i teraz będę w pocie czoła;) ciągnąć dwa, na pewno nie dlatego, żeby zrobić wam na złość;) masz rację, tekst 'trzeba było iść gdzie indziej' jest zwyczajnie chamski, ale już 'ty bys tak nie zrobił', raczej nie... sama użyłam w jakimś poście tego sformułowania. po prostu - czy ty nie skorzystałbyś z takiej okazji? żeby zacząć drugi kierunek, żeby po roku zaocznych zacząć dzienne? myślę, że akurat takie pytanie jest bardzo na miejscu. > wielu wypadkach (np. w wypadku politologii i psychologii UMCS) absolwenci z > nową matura zostali nie tylko niesprawiedliwie potraktowani, ale dostali też > kopa od starych maturzystów. nie od maturzystów. od uczelni. > A teraz w odpowiedzi powiem: > To moja 'wina', że zdałem ustny polski na 100% przygotowując prezentację od > listopada. > To moja 'wina', że zdałem rozszerzony ustny angielski na 100% przy całkowicie > mi obcej komisji (moja pani profesor wzięła urlop) > Ale To nie moja wina, ze moje osiągnięcia uczelnia miała 'gdzieś' :( oczywiście, że nie Twoja wina. o tym mówię. to wina uczelni. no i też nie bardzo rozumiem po co są te ustne skoro chyba rzadko są brane pod uwagę (choć jak na staromaturzystkę przystało, złośliwie dodam, że podobnbo nietrudno było z nich dużo punktów zdobyć;) żartuję - ale sam widzisz, tak samo teraz mówi się, że bez wysiłku można było dostać 6 na starej) powtórzę po raz kolejny - to wina uczelni. choć - nie tylko. sytuacja jest trudna do rozwiązania, wiadomo, że najlepiej byłoby robić po prostu wstępne, no ale przecież po to była ta matura nowa, żeby te wstępne zlikwidować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nightdream ae krakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 07:53 spojrzcie tylko co sie dzieje na akademii ekonomicznej w krakowie tu nie chodzi o zal do staromaturzystow tylko o zal tak ogolnie najlepsi z nowa matura ustalili minimalny prog dostania sie na uczelnie. czyli kto dostal sie przede wszystkim? staromaturzysci... w tej chwili jeszcze nie za bardzo wierze ze sie nie dostalam. z dosc dobrym wynikiem. nie moge obwiniac uczniow ze skorzystali z okazji, ze nie ma egzaminow a oceny sa przeliczane. ale ktos to wszystko do cholery wymyslil! eh... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg Re: ae krakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 19:44 Ja też na razie nie wierzę, że się nie dostałam na AE... Myślałam, że na któryś kierunek się dostanę. Próg na administrację w zeszłym roku wynosił 46 punktów, mając 61 byłam w miarę spokojna. Poza tym podejrzewaliśmy przecież, że progi się obniżą, bo matura z matmy wypadła tak sobie. Jasne, ale starych maturzystów było tylu, że pozajmowali spokojnie większość miejsc, zostawiając w tyle słabych, średnich i dobrych nowomaturzystów. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam_nar Re: prawo poznań IP: 80.51.238.* 21.07.05, 21:01 > wszyscy piszą, jak to można było ściągać i jak było prosto. Niby > racja, ale naprawdę sadzisz, że WSZYSCY ściągali? zapewniam Cię, że nie. Tak samo jak ja nie ściągałem na nowej...bo co jak co, ale ściągac mozna było, tylko nie dawało to prawie nic :) > tak, pokazuje, że jak ktoś się uczył cztery lata, to spokojnie taką maturę > zdał. a jak się interesował tematem, to nawet na 6. Zauważyłem jednak drugą stronę medalu- moja siostra wylosowała na maturze 'dobry' zestaw, a w jednym roku z polskiego miała 2 na koniec (na koniec pozostałych 3 klas otrzymywała ocenę dostateczną) jednak maturę ustną zdała na 6, a pisemna na 4. > czy ty nie skorzystałbyś z takiej okazji? żeby zacząć drugi kierunek, żeby po roku zaocznych zacząć dzienne? myślę, że akurat takie pytanie jest bardzo na miejscu. Być może tak, ale zapewne zacząłbym po licencjacie (Bo ostatnie lata to na wielu kierunkach mniej zajęć, a wolałbym obydwa kierunki skończyć z bardzo dobrymi wynikami).Tak właściwie może wiesz- co jesli ktoś ma zaliczony rok zaocznie? Zaliczenia i oceny zostaną mu przepisane i zacznie od drugiego roku? Za bardzo się w tych sprawach nie orientuję jednak co by się wtedy stało? Bo jesli z listy przyjętych zostałoby 30 osób, to byłoby conajmniej dziwne. > oczywiście, że nie Twoja wina. o tym mówię. to wina uczelni. no i też nie > bardzo rozumiem po co są te ustne skoro chyba rzadko są brane pod uwagę (choć > jak na staromaturzystkę przystało, złośliwie dodam, że podobnbo nietrudno było z nich dużo punktów zdobyć;) żartuję - ale sam widzisz, tak samo teraz mówi się, że bez wysiłku można było dostać 6 na starej) Też nie rozumiem po co zdawałem egzamin ustny. Według mnie lepiej byłoby te 2 tygodnie poświęcić na jakieś powtórki przed pisemnymi (czy to z polonistami i anglistami w szkole- bo na takie powtórki w roku szkolnym czasu nie było, czy to samodzielne). A co do łatwości zdobycia punktów...z polskiego rzeczywiście było stosunkowo łatwo (chociaz w mojej klasie, humanistycznej zresztą, większośc osób zdobyło 20 punktów, to zdarzały się wyniki 15-17 punktów). Jesli ktoś potrafił opanować nerwy (a zdarzyła się osoba, która z powodu dużego stresu zaprzestała mówić na ok.5 minut), a do tego wykazał swoją znajomość tematu w odpowiedziach na zadane pytania i nie przekroczyl czasu to miał dużą szansę na 19-20 pkt. Z angielskiego było o tyle trudniej, że trzeba było wykazać się praktyczną znajomością języka. Szczególnie podchwytliwy mógł wydac się poziom rozszerzony, ale w mojej klasie zdalismy go naprawde nieźle (na 5 osób wyniki to 3x20, 1x19 i 1x18, ponad to jedna 20 z podstawy). Ale była też osoba, która podstawe wprawdzie zaliczyła, ale tylko na 6 punktów (mimalny próg zdawalności). Ogólnie nowe egzaminy spodobac się mogą dla osób samodzielnych, kreatywnych i nie lubiących 'wkuwania', ale będą miały sens dopiero wtedy, kiedy zostaną wzięte pod uwagę przez uczelnie w procesie rekrutacji. > powtórzę po raz kolejny - to wina uczelni. choć - nie tylko. sytuacja jest > trudna do rozwiązania, wiadomo, że najlepiej byłoby robić po prostu wstępne, no ale przecież po to była ta matura nowa, żeby te wstępne zlikwidować... Niby po to była ta matura, ale mimo wszystko skoro zdawane były 2 diametralnie różnie egzaminy to powinno się dla wszystkich urządzić jeden egzamin klasyfikacyjny. Wtedy nie narzekali by ani jedni, ani drudzy i byłby święty spokój. A na koniec jeszcze mała refleksja: w końcu znalazła się jedna staromaturzystka, która nie narzeka, ze to i tamto jej nie pasuje. Więcej takich osób na tym i wszystkich innych forum! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmmm Re: prawo poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 22:12 > Zauważyłem jednak drugą stronę medalu- moja siostra wylosowała na > maturze 'dobry' zestaw, a w jednym roku z polskiego miała 2 na koniec (na > koniec pozostałych 3 klas otrzymywała ocenę dostateczną) jednak maturę ustną > zdała na 6, a pisemna na 4. no pewnie, różnie bywało... i zawsze tak będzie, tu na forum też ciągle ludzie piszą 'uczyłem się rok i dostałem mniej punktów niż kolega co sobie bimbał':) niektórzy po prostu mają szczęście:) a niektórzy, jak moja koleżanka, nie zdają starej matury, bo przypadkiem oddają na polskim nie te kartki co trzeba;D > Być może tak, ale zapewne zacząłbym po licencjacie (Bo ostatnie lata to na > wielu kierunkach mniej zajęć, a wolałbym obydwa kierunki skończyć z bardzo > dobrymi wynikami). ja np jestem po 3 roku studiów magisterskich, i to już raczej ostatni dzwonek na rozpoczęcie drugiego kierunku (tym razem licencjata) Tak właściwie może wiesz- co jesli ktoś ma zaliczony rok > zaocznie? Zaliczenia i oceny zostaną mu przepisane i zacznie od drugiego roku? > Za bardzo się w tych sprawach nie orientuję jednak co by się wtedy stało? Bo > jesli z listy przyjętych zostałoby 30 osób, to byłoby conajmniej dziwne. hmm... na pewno są jakieś tam dodatkowe wymagania, pewnie wysoka średnia... koleżanka z grupy pierwszy rok robiła zaocznie, potem zdała wstepny i robiła rok od początku (ale nie wiem, czy na pewno każdy przedmiot). ale na pewno nie robiła nic awansem (tzn nie miała od razu przedmiotów z drugiego roku) > Niby po to była ta matura, ale mimo wszystko skoro zdawane były 2 diametralnie > różnie egzaminy to powinno się dla wszystkich urządzić jeden egzamin > klasyfikacyjny. Wtedy nie narzekali by ani jedni, ani drudzy i byłby święty > spokój. no niestety, jak już pisałam - sytuacja jest trudno. przede wszystkim, choć przedtem też czasem bywały konkursy świadectw, to generalnie stara matura traktowana była jako egzamin KOŃCZĄCY pewien etap, a nie pozwalający na WSTĘP do etapu kolejnego. dlatego wcale mnie nie dziwi, że nauczyciele zawyżali czasem oceny - czesto traktowali to jak nagrodę za to, że przez cztery lata dobrze nam szło (a na maturze powiedzmy noga się powinęła) Skoro ta ocena i tak nie miała większego znaczenia... poza tym skala była mniejsza 1-6. teraz - aż 100 punktów, co lepiej obrazuje wynik egzaminu. uważam, że sam pomysł z nową maturą jest niezły. tylko wykonanie i skutki rekrutacji marne. no i te wypracowania pod klucz:/ pewnie bym na tym poległa, bo zawsze pisałam o dziwnych rzeczach;) > A na koniec jeszcze mała refleksja: w końcu znalazła się jedna > staromaturzystka, która nie narzeka, ze to i tamto jej nie pasuje. Więcej > takich osób na tym i wszystkich innych forum! to o mnie?:) merci beaucoup!;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam_nar Re: prawo poznań IP: 80.51.238.* 21.07.05, 23:19 > to o mnie?:) merci beaucoup!;) Oui, Oui. C'est tout de toi. S'il te plait :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmmm Re: prawo poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 12:42 > Oui, Oui. C'est tout de toi. S'il te plait :)) ;) *rouge comme une tomate*;) no i proszę, najwyraźniej staro- i nowomaturzyści mogą się dogadać;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam_nar Re: prawo poznań IP: 80.51.238.* 22.07.05, 14:11 Najwyraźniej mogą. Jesli nie czepiają się do wszystkiego (np. że taka, a taka matura łatwiejsza, a ina trudniejsza itp.). Swoją drogą dosyć już miałem tych czepianek hehe :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 10:47 Nie o to chodzi zeby skonfliktować maturzystów, bo na różnych uczelniach rożnie zostali potraktowani. Trzeba było zrobić rekrutację odpowiednio : stara matura + egzaminy, tak jak to było dotychczas, nowa matura - konkurs świadectw - tak jak zakładała reforma, a miejsca podzielić proporcjonalnie do ilości kandydatów. Wydaje sie, że Senaty uczelni składają sie z mądrych ludzi - czy tak trudno było przewidzieć , że nie można porównywać starych świadectw z nowymi? Tak jakby porównywać jabłka z gruszkami! Żal mi tych wszystkich maturzystów, ktorzy cierpią z powodu niefrasobliwosci tych, którzy decydują o ich przyszłosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 21.07.05, 11:06 To należy głośno domagać się naprawienia błędów. Nie można przekładać nienaruszalności zasad rakrutacji nad krzywdę tysięcy maturzystów, zarówno starych jak i nowych.Skoro senaty uczelni nie wykazały się wyobrażnią ,to mogą uczynić to jeszcze teraz. Ustalić limity zgodne z ilośćią starych i nowych maturzystów i zmienić listy. Na wielu uczelniach ( np. UG) listy były zdejmowane po ogłoszeniu z innych powodów. A swoją drogą taki gorący temat jakoś nie znajduje się w kręgu zainteresowań telewizji.Nadal chodzi po potwirdzenie tezy, że nowa matura jest na 5- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :( Ogólnie wszystkie AMy-- to było DNO!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 10:56 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yt Re: Ogólnie wszystkie AMy-- to było DNO!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.05, 11:02 uwazam ze najwiekszym bledem w tym roku bylo to ze wszyscy ze stara matura nie pisali tej nowej w tym samym czasie co my, tej samej. i nie byloby zarzutow o niesprawiedliwy poziom zadan, i nie byloby przeciagniecia w czasie i kazdy mialby wynik na rowni traktowany z innymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Ogólnie wszystkie AMy-- to było DNO!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 11:22 to prawda, ale problemem tez sa "starzy" - z ubiegłych lat maturzyści, którzy nie dostali się w ubiegłych latach, rezygnują z aocznych, albo już cos studiują i zamierzają "ciągnmac" dwa kierunki co jest obecnie popularne. Problem w wiekszym stopniu dotyczy kierunków humanistycznych, bo tu łatwiej robić dwa kierunki naraz. A co do zaocznych, to uczelnie sie zdziwią jak im zaczną studenci przenosić się na bezpłatne dzienne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam_nar Re: Ogólnie wszystkie AMy-- to było DNO!!!! IP: 80.51.238.* 21.07.05, 21:13 Z drugiej jednak strony czy po technikum, gdzie 5 lat idzie się starym systemem można zdawac nową maturę? Uczniowie tego typu szkół nie sa raczej przygotowani do zdawania nowego typu egzaminu. Z drugiej jednak strony większość absolwentów popularnych LO równiez nie została odpowiednio przygotowana (kiedyś pisałem o tym, ze w mojej szkole nauczyciel z wos-u czytał książkę, a my jedliśmy paluszki i gadaliśmy). Czasu się nie cofnie- nie zmieni się już raczej niczego, ale ja osobiście nie chce, aby to co musiał przeżywać rocznik 1986, przeżyć też musiał rocznik 1987. Może ministerstwo usprawni chociażby przebieg sprawdzania matur, bo czekanie na wyniki prawie 2 miesiące od pierwszych egzaminów pisemnych to naprawde mordęga. Co do zaocznych: wybieram się własnie na taki typ studiów, ale z tego co wiem, to aby przenieść się na dzienne na uczelni, gdzie sie wybieram należy spełnić warunki takie jak odpowiednio wysoka średnia (min.4,6) i 100% obecności na zjazdach. Poza tym przypuśćmy, ze znajdę w miarę dobra pracę (a studentów zatrudnia się ostatnio chętnie). W takim wypadku wole zrobić 5 lat zaocznie, jednoczesnie dbając w pewien sposób o moją karierę zawodową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bożena Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja IP: *.net.autocom.pl 21.07.05, 22:05 Akademia Pedagogiczna w Krakowie przyjmowała nowomaturzystów tylko na podstawie wyniku matury podstawowej. Ludzie kochani, co to za poziom, przecież wiadomo, jakie są pytania na podstawowej i czmeu ona służy /podstawowa dla tych, co chcą tylko mieć maturę/. Efekt: Nie dostali się żadni staromaturzyści, bo nie dali rady konkurować z 100% wynikami PODSTAWOWEJ. Ciekawe, jakich to geniuszy wypuści AP za 5 lat. Szkoda, nalezy wrócić do systemu egzaminów wstepnych i koniec. Przecież ten koszmar będzie trrwał wieki. Teraz porównujemy stara/nowa matura. Za rok uczelnie dołożą kolejny przedmiot do rekrutacji.Zacznie się cyrk. Za rok matura nowa będzie łatwiejsza/ trudniejsza niż tegoroczna. Będzie porównanie matura nowa 2005 / matura nowa 2006/ Za dwa lata wszystkie uczelnie będą chcieć np. język obcy poszerzony. Trza się będzie douczać na kursach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ae Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 22:20 Ja uważam, że powinni wprowadzić okres przejściowy tzn. nowa matura jeszcze przez 2 lata nie powinna być uznawana jako wstęp na studia. Każdy zdwałby egzamin wstępny i nie byłoby pretensji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmora Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja AB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 23:36 Zdawałam w tym roku na filologie polska na Akademie Bydgoska, zdawlam stara mature, wiec bylam ptzyjmowana tak jak 70 innych osob na podstawie wynikow z dwustopniowego egzaminu, pisemnego i ustnego. Do zdobycia bylo max 45 pkt. 30 z pisemnego i 15 z ustnego, jednak juz w przedbiegach wiadomo bylo ze nikt nie zdobedzie 45 pkt, gdyz najwyzasza punktacja z pisemnego wynosila 25,5. Duzo osob dostalo na prawde spora ilosc punktow jednak ze starej matury nie dostal sie NIKT!!!!!!! gdyz uczelnia stwierdzila ze bedzie przyjmowac tylko tych z iloscia punktow 45. Przeciez to jawne oszustwo!!!! Dodam rowniez ze na jedno miejsce szacunkowo przypadalo 1,5 osoby , wiec takie ostre kryterium punktacji jest calkowicie nieuzasadnione. To SKANDAL!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bw.com Re: NOWA MATURA vs. STARA MATURA - rekrutacja 22.07.05, 08:19 Ja z kolei uważam, że na UŁ mieli szansę bardziej starzy niż nowi maturzyści. Np. na taką europeistykę, gdzie było do zdobycia 600 pkt, brali pod uwagę j.obcy + polski. Poziom podstawowy x1, rozszerzony x2, więc z jednego i z drugiego 300 pkt, jak się miało oczywiście maksymalne wyniki. Za starą maturę, za 6 dawali od razu 300 pkt, za 5 dawali 210, za 4 - 150. Próg był 503 punkty... A wiadomo, że czasem stara matura wyglądała w szkole na parodię matury i ludzie bez problemu dostawali super ocenki... Odpowiedz Link Zgłoś