amiwa 02.04.06, 22:27 kto się wybiera i do jakiego miasta?? :> pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: aGa Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 10:18 hej, ja nie na farmacja, ale na kierunek lekarski (jeden diabeł ;) ), do warszawy oczywiscie :]moje gg: 7059879, napisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
amiwa Re: Farmacja 04.04.06, 19:29 ja bym chciała do Gdańska ale zobaczymy co z tego wyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianflis Re: Farmacja 06.04.06, 15:38 Moja kobieta startuje na AM w Lublinie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 13:18 a do jakiego miasta skladasz papiery? bardzo bym chciala isc na farmacje ale raczej nie mam szans sie dostać...:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meneva Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 21:29 ja do Warszawy, ale też mam marne szanse :) moje gg 3782690 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Farmacja IP: *.aster.pl 06.04.06, 20:46 nie wychodzcie z zalozenia, ze szanse sa marne! szansa na dostanie sie zawsze jest! :-) ja tez nie bardzo w siebie wierzylam rok temu, a jednak! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martyna Re: Farmacja IP: *.60.jawnet.pl 19.04.06, 18:20 na jakie uczelnie startujecie???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martyna Re: Farmacja IP: *.60.jawnet.pl 19.04.06, 19:11 i ile macie punktów? Odpowiedz Link Zgłoś
young_lust Re: Farmacja 19.04.06, 20:19 Planuje podbicie Akademii w Bialymstoku. A z jakim skutkiem...khem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moniks Re: Farmacja IP: *.mcon.pl 20.04.06, 21:58 jejku gdzie wy sie pchacie:D zastanówcie sie zanim wybierzecie kierunek... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytanie !!!! Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 16:15 Witam! Ja mam pytanie. Ile jest mozliwych do zdobycia punktow na farmacje? Slyszalem, ze 200, 100 z biologii i 100 z chemii, (punkty z matury x2. Tylko dlaczego, z chemii mozna zdobyc z matury z rozszezenia 60pkt a nie 50pkt? TO jest przeliczane na proporcje, czy na farmacje mozna miec w takim razie 220pkt ?! Odpowiedz Link Zgłoś
player86 Re: Farmacja 21.04.06, 17:39 Żadnych punktów sie nie mnoży/dzieli etc.. wyniki na świadectwie maturalnym podawane są w procentach!! Jeden punkt %-owy na świadectwie maturalnym = 1 punktowi rankingowemu!! Przypominam,ze podczas rekrutacji na lek/farm/l.dent brane pod uwage są tylko punkty (iość procent) uzyskanych z arkusza nr2 (poziom rozszerzony). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoko Re: Farmacja IP: 193.24.198.* 25.04.06, 14:43 Wybieram sie na Farmację, ale zastanawiwm sie składać gdzie składać papiery, myśłam o UJ,ale tam były w zeszłym roku bardzo wysokie progi ,waham się pomiędzy Warszawą a Śląskiem.Ludzie z mojego LO składając do Krakowa stracili rok ,a spoko dostataliby sie gdzie indziej,różnica progów była do 15 pkt!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laaaa Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 21:22 chcesz zniechęcić innych:D?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoko Re: Farmacja IP: 193.24.198.* 27.04.06, 10:07 Ha!ha! Jak będzie chem. i biol.na maturze 90/90 to sie na pewno nie zniechęcisz się do Krakowa ,a każdy kombinuje żeby potem nie obudzić się z..... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meneva Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 11:31 nie wiecie jaki był próg do Łodzi? Miałąm składać tylko do wawy, ale chyba jeszcze złoże do Łodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martyna Re: Farmacja IP: *.60.jawnet.pl 28.04.06, 21:44 Jak myślicie jakie będą progi na farmacje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek - KOWAL Re: Farmacja IP: *.olendernet.pl 03.05.06, 15:03 Zamierzam do Wrocka na AM lub do Sosnowca.. Ponoć rok temu na AM próg wynosił 161 pktów, zobaczymy jak w tym roku.. Powodzenia na biolii i chemii.. Ciao.. i ewen. do zobaczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
apocalypsewoman Re: Farmacja 05.05.06, 15:20 nie martwcie sie ze sie nie dostaniecie. ja po otrzymaniu wynikow bylam zalamana i przerazona bo bylo to "zaledwie" 92 i 80 z rozszerzonych..... (jaki czlowiek byl glupi :| ) juz przed matura balam sie ze sie nigdzie nie dostane i zrezygnowalam z moich planow farmaceutycznych. w rezultacie tam gdzie zlozylam papiery tam sie dostalam.(niestety na farmacje w krk nie zlozylam :( ) jezeli dziwnym trafem wyjdzie ze macie malo % najprawdopodobniej wiekszosc maturzystow ma podobnie ja teraz jestem szczesliwa studentka chemii i zastanawiam sie czy nie skladac w tym roku na farm. uj :/ napsizcie swoje przewidywane wyniki a zobacze czy mam szanse :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *Ola* Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 17:53 Tez chce isc na farmacje, ale sie boje chemii no i biolii ze nei dam rady bo musimy w kocu bardzo dobrze zdac. Kto idzie do Sosnowca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 18:14 ja zamierzam:) ale wątpie w to ze sie dostane. a czemu masz nie dac rady? jak sie uczylas systematycznie to na pewno dobrze Ci pojdzie. ze mną jest gorzej bo wogole nie mialam w lo rozszerz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martyna Re: Farmacja IP: *.60.jawnet.pl 05.05.06, 20:44 ja też na farmację, a ile mieliście punktów z próbnej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snow Re: Farmacja IP: *.168. / 80.51.253.* 08.05.06, 18:04 Jak stawiacie, ile średnio trzeba będzie mieć % żeby się dostać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misha Re: Farmacja IP: *.chello.pl 08.05.06, 21:20 srednio tzn conajmniej 85% z poziomow rozszeszonych obu ;) mowie(pisze ;P) powaznie,bo tyle trzeba bylo miec z onu rok temu by dostac sie GDZIEKOLWIEK...niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sheep Re: Farmacja IP: *.168. / 80.51.253.* 09.05.06, 09:10 no ale w tym roku nie ma testu na "inteligencje" !!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Farmacja IP: *.168. / 80.51.253.* 08.05.06, 18:46 kto na farmacje niech sie wpisuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kilam Re: Farmacja IP: *.net.zeork.com.pl 09.05.06, 21:27 To progi na farmacje z ubiegłego roku. Myslę, że może wam się przydać. AM Poznań - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LEON Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 20:23 A DLACZEGO NA 210 PKT????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: up Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 14:35 spadliśmy więc up :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ............ Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 17:15 Co do farmacji to moja mama jest farmaceutą i zawsze mi mówi że to głupi zawód lepiej już być lekarzem ;-) To taka mała dygresja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meneva Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 18:12 jeśli chodzi o mnie to ja juz zrezygnowałąm z farmacji po wczorajszej biologii... musiałaby mi bajecznie dobzre pójść chemia, zebym zmieniła zdanie. a to jest bardzo mało prawdopodobne...dlaczego? bo z biologii byłam obryta a będe miaął 70% przy odrobinie szczęścia. za to z chemii jestem baaaardzo cieńka Odpowiedz Link Zgłoś
clovie Re: Farmacja 11.05.06, 21:32 moja też..i ciągle poprawia byki lekarzy, którzy nawet właściwej dawki nie umeją pacjentowi zapisać...z farmakologią jest u nich naprawdę kiepsko.. i to ona często wicej udzieli informacji choremu niż lekarz..ja nie ograniczam sie do samego tytułu lekarz, bo szacunek mogę sobie też inaczej wypracować i należycie oby bez przekrętów...jeśli miałabym być lekarzem to tylko dobrym( nie takim jk moja lekarka z przychodni co to wszystkim bez względu na chorobę przepisuje lek tej samej firmy na alergię), a do tego potrzebne powołanie, zdolności, mocne nerwy, uczciwość, itp...Ale żeby nie wyszło, że lekarz to głupi zawód, bo tak nie jest..a nie rozumiem dlaczego tak wiele ludzi czepia się farmacji jako najgorszego zła na medycznej Światem rządzą stereotypy..to ciężkie studia i mogą dawać satysfakcję wbrew pozorom i są naprawdę spore możliwości po tym kierunku, jeśli tylko ktoś jest dobry i tego chce, pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .............. Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 16:10 Moja mama jest chyba dobrym farmaceutą, ma 1 stopień specjalizacji niedługo zaczyna 2, ale nie o to tu chodzi. Piszesz że lekarze wydają ciagle te same leki a farmaceuci to nie sprzedają na siłe niektórych leków?. Jeśli twoja mama też jest farmaceutą to powinnaś wiedzieć o prezentach od firm farmaceutycznych za sprzedaż niektórych leków. Kierowniczka mojej mamy jest taka bezczelna we wciskaniu leków że szok. Zamawia czasem towaru który będzie schodził przez dwa lata byle tylko dostać kolejny zestaw garnków czy pościeli to żałosne, nie wszyscy są tacy ale sporo jest właśnie takich farmaceutów. Jeśli chodzi o środowisko farmaceutyczne to jest strasznie skorumpowane. Weźmy np. te punkty które trzeba zbierać, większość tych szkoleń są płatne, albo są reklamami firm farmaceutycznych. Moja mama opowiadała mi na czym polegają testy po szkoleniu, żenada, stoi babka na środku i podpowiada. Albo składki na izbę aptekarską, nie są to małe sumy i za co????? Ja nie wiem. A studia i owszem są ciężkie! Odpowiedz Link Zgłoś
clovie Re: Farmacja 15.05.06, 22:47 Tak, korupcja jest powszechnym zjawiskiem w każdym środowisku medycznym..to przykre...co do kierowniczki twojej mamy to naprawdę współczuję, domyślam się, że jest więcej takich przypadków.. Moja mama na szczęście nie zetknęla się z takimi ludźmi, a również nie jest posiadaczką włanej apteki..właściciele są przede wszystkim nastawieni na zysk. Ostatnimi laty powstało bardzo dużo aptek i rozwinęła się straszna konkrencja, przynajmniej w mieście, w którym mieszkam, ale z pewnością nie tylko tu..Właściciele aptek chcą sie przede wszystkim utrzymać na rynku i rządzi marketing, co wydaje mi się jest szkodliwe dla pozycji farmaceuty. Pracdawcy często wyzyskją pracowników jak w większości prywatnych firm w innych branżach. W dużej mierze zależy też od tego, gdzie sie trafi do pracy..moja mama pracuje np. w aptce przyszpitalnej i z pewnością ma inne warunki niż w osiedlowej aptece. Pzewija się dżo pacjentów z różnymi receptami, chorobami, styka się z wieloma ludźmi i w ten sposób też rozwija się w swojej branży..stąd piszę też o lekarzach, którzy choć specjaliści strzelają takie byki, że aż strach..wilelu pacjentom trzeba udzielać informacji na temat leczenia danym lekiem lub aparatem, bo lekarz nie zainteresował się do końca chorym i niestety zdarza się , że nie ma obeznania w lekach, jakie funkcjonują na rynku w jego specjalności, bo przecież nie wymaga się od niego, żeby już znał z innych..naprawdę farmaceuta w dobrze prosperującej aptece musi się wykazać nie tylko wiedzą, ale też być osobą obrotną, kontaktowną i niestety mić w miarę mocne nerwy..ale ja nie chcę już ciągnąć tego tematu i najeżdżać na żaden zawód, bo w każdej profesji znajdą się rózni ludzie i każda boryka się ze swoimi problemami..chciałabym się dowiedzieć, dlaczego zawód farmaceuy jest GŁUPI i lepiej być lekarzem według twojej mamy? I co miała znaczyc ta dygresja..mam nadzieję, że nie chodzi o pozycję, kórą rządzą stereotypy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 19:48 Nie chcę Cię obrażać ale masz małe pojęcie o tym zawodzie. Twoje wyobrażenia miją się z rzeczywistością. Moja mama pracuje w aptece przy dużej prywatnej klinice ( a nie w osiedlowej aptece). Jeśli chodzi o aptekę przyszpitalną to nie jest najlepsza apteka do jakiej można trafić i powinnaś o tym wiedzieć, zarobki są tam jedne z niższych w tym zawodzie. A co do tego rzekomego rozwoju to nie wszyscy pacjenci szpitala kupują leki w aptece przyszpitalnej bo najczęściej kupują je wtedy kiedy mają kase i najczęsciej w najbliższej aptece. Więc to że jest to apteka przyszpitalna nie ma znaczenia. Chroby z jakimi przychodzi się do danej apteki to kwestia losowa. A zresztą aptekarze tylko czytają to co jest napisane na recepcie a nie zgłębiają się w całą chorobę więc troche przesadzasz. No chyba że ktoś przyjdzie ze świerzbem do apteki i nieświadomy choroby pyta czym powinien "to" wyleczyć a Ty radzisz mu że przede wszystkim powinien się myć i sprzedajesz coś a potem szybko idziesz myć ręce aby samej nie złapać tej uroczej choroby. A co do jej kierowniczki to nie zawsze będąc kierownikiem jest się właścicielem apteki wręcz przeciwnie. Szczególnie tak jest w większych miastach. A to że jej kierowniczka zamawia za dużo leków jest związane tylko i wyłacznie z promocjami dla farmaceutów. Takie działanie nie tylko nie przynosi zysków ale straty. I osłabia pozycję danej apteki na rynku. Ale co to obchodzi kierownika skoro nie jest właścicielem. A twoja mama nigdy nie przyniosła do domu żadnego "giftu"? Nie wierze że nie. A jeśli jednak nie to chyba ona pracuje u wyzyskującego kierownika który nie dzieli się ze swoimi pracownikami.Co do byków to nigdy się nie zdarzyło że ktoś wydał zły lek i trzeba było szukać pacjenta i wymieniać żeby się nie otruł?. Każdy sie może pomylić bo człowiek jest tylko człowiekiem. I naprawdę wiem o czym mówie bo moja mama 20 lat już pracuje jako farmaceuta (zaczynała od apteki przyszpitalnej w Warszawie, potem była zastępcą kierownika, kierownikiem). I ja nie najeżdżam na żaden zawód. Bo z punktu widzenia bycia samym farmaceutą to bardzo wygodna i dobra praca. Nie namęczysz się za bardzo a kasa nie jest mała + prezenty. Ja osobiście szanuje ten zawód ale nie oszukujmy sie że praca lekarza mimo wszstko jest ciekawsza. Odpowiedz Link Zgłoś
clovie Re: Farmacja 02.06.06, 01:09 No to muszę powiedzieć, że czuję się obrażona. Uważam, że wiem dosyć dużo o tym zawodzie i od ciebie nie dowiedziałam się niczego nowego. Mam wrażenie, że nie przeczytałaś mojej wypowiedzi zbyt dokładnie, nie zrozumiałaś i poprzekręcałaś część rzeczy; czy ja mówiłam, że każdy kierownik jest właścicielem apteki(tak na marginesie skoro tak bardzo podkrśasz atuty zawodowe twojej mamy to moja też była kierowniczką)...bzdura...co do porad o świerzbie to głupie porównanie, bo naprawdę chodzi o poważniejsze porady...kurcze ja nie wierzę, że twojej mamie się takie nie zdarzają, a uważam, że w aptece przyszpitalnej są po prostu większe możliwości rozwoju, argumentów nie będę powtarzać, wiem to na przykładzie swojej mamy, sama dzięki niej dowiaduję się wielu rzeczy, choć pragnę powtórzyć jeszcze raz, że może ona miała po prostu szczęście, bo tafiła na dobrą aptekę.Aha, co do ludzi to rzeczywiście nie wszyscy kupują od razu leki i tylko w przyszpitalnej aptece, ale jednak spora część, bo ta apteka się głównie z tego utrzymje, koło pracy mojej mamy są też gabinety prywatne, więc i to robi swoje. Mama czuje się zadowolona ze swojej pracy, chć jak każdy ma też gorsze dni. Współczuję, że Twoja jest aż tak nieszczęśliwa w swoim zawodzie. Co do"giftu" to owszem zdarza się,ale rzadko, nie są to strasznie wartościwe rzeczy i uważam, że nie ma w tym nic złego, bo w każdym zawodzie ludzie muszą czerpać z niego jakiś dodatkowy zysk dla siebie, najbliższych i tak jest. Każdy coś ma ze swojej pracy. Trzeba tylko z tego korzystać rozsądnie i w umiarze, bez szkody, np. dla pacjenta. Przykładowo (najprośiej) jeśli jakiś lek się dobrze spredaje, szybko schodzi to warto go zamówić trochę więcej,zresztą ja jz pisałam coś na ten temat w poprzednim poście. Co do ciekawości to trochę pojęcie względne, bo są osoby, których np. bycie lekarzem nie pociąga. Na studiach lubią uczyć się chemii poznawać działanie substancji, które mają zastosowanie do produkcji leków itd. Dla mnie studia lekarskie są nawet ciekawsze z pewnych względów. Nie wiem jednak, czy masz lekarza w rodzinie, bo ja mam siostrę cioteczną dwa lata po studich. Pracuje w szpitalu, była barzo dobrą studenką, ale zebt móc być tutaj gdzie jest musiała mieć znjoości. Jej zapał przed studiami i po studiach jest znacznie mniejszy i nawet to zainteresowanie spowszedniało. Może jednak nie należy się nia sugerować, bo to podobny przypadek do Twojej my. Zawód lekarza jest bardzo mnie interesuje. Proszę przed ewentualną odowiedzią przeczytać moją wypowiedź dwukrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Farmacja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.06.06, 11:42 no to bardzo mi przykro i proponuje żebyś to ty przeczytała własne wypowiedzi pewnie dwa razy nie wystarczy bo najpierwsz piszesz że korupcja jest zła a potem że małe gifty są ok bo każdy może czerpać dodatkowe korzyści ze swojej pracy a mi wydaje się ze korupcja jest zawsze zła, a wczesniej napisałas ze u twojej mamy w ogole nie ma czegos takego wiec chyba sama sie motasz i w tym co piszesz nie ma zadnej konsekwencji.. nie chce mi sie z tobą dyskutowac bo jak to ktos juz wczesniej powiedzial "nie dyskutuje sie z glupim bo najpierw sprowadzi cie do swojego poziomu a potem pokona doswiadczeniem" ps nie wspomne kto pierwszy wykazal sie zlosliwoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Farmacja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.06.06, 11:45 "co do kierowniczki twojej mamy to naprawdę współczuję, domyślam się, że jest więcej takich przypadków.. Moja mama na szczęście nie zetknęla się z takimi ludźmi, a również nie jest posiadaczką włanej apteki..właściciele są przede wszystkim nastawieni na zysk. Ostatnimi laty powstało bardzo dużo aptek i rozwinęła się straszna konkrencja, przynajmniej w mieście, w którym mieszkam, ale z pewnością nie tylko tu..Właściciele aptek chcą sie przede wszystkim utrzymać na rynku i rządzi marketing, co wydaje mi się jest szkodliwe dla pozycji farmaceuty. Pracdawcy często wyzyskją pracowników jak w większości prywatnych firm w innych branżach. W dużej mierze zależy też od tego, gdzie sie trafi do pracy..moja mama pracuje np. w aptce przyszpitalnej i z pewnością ma inne warunki niż w osiedlowej aptece." i czego dotyczy ten fragment skąd w tej dyskusji nagle o włascicielach ktorzy musza sie utrzymac na rynku to wszystko sie kupy nie trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
clovie Re: Farmacja 02.06.06, 14:39 A wiesz, że ja też nie mam ochoty ciągnąć tej dyskusji..nie ma sensu..w sumie to tak trudno napisać wszystko, co się myśli poprzez takie posty..tak mi przyszło właśnie do głowy, czy Ty naprawdę masz mamę farmaceutkę..zastanów się dłużej nad pojęciem korupcja w aptece, jeśli jakiegoś leku brakuje w aptece czy się kończy , a to że dają jakiś prezent, np. parasolkę czy notes z długopisem to chyba w niczym nie przeszkadza, przecież i tak trzeba to zamówić, źle jest jak ktoś świeci tylko oczami za prezentami i zamawia bez potrzeby, w aptece U mojej mamy ( nie mówię, że jest wszędzie tak samo) tak się nie robi..no dobra, ale koniec tematu, mam nadzieję, że w przyszłości zmieni sie nieco twoje podejście do tego, że zawód farmaceuty jest GŁUPI, bo od tego się zaczęło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Farmacja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.06, 11:46 no i kto tu nie umie czytać? ja nie napisałam że uważam że to jest głupi zawód wręcz przeciwnie. To jest korupcja jeśli ktoś oferuje Ci wycieczkę za to że zamówisz ileś tam leków i potem wciskasz je pacjentom np. zamiast jakiegoś tańszego polskiego leku wciskasz droższy zgraniczny. A mówiąc o giftach nie mówie o długopisach bo te daja za nic i ja mam już ich multum tak jak cała moja rodzina tak samo z notesikami. Chodzi mi o wycieczki, rowery, drogie perfumy, garnki, drogie torebki itp. a jakieś pierdoły z logo leku to tylko reklama ale to co wymieniłam wyżej to już jest korupcja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beatka Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 17:58 nio ja ciężko zastanawiam się czy składać papiery na farmację.... mam z biol. rozszerzonej około 67%, z chemii około 80%.... rozpatruję jeszcze analitykę medyczną... a nie mam pieniążków, żeby składać sobie papiery ot tak : zobaczymy gdzie się dostanę :< co mi radzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alzarka_ Re: Farmacja IP: *.jomar.ostrowiec.pl / 83.16.177.* 15.05.06, 18:49 próbuj na farmację, przecież nie wszyscy będą mieli po 90%. ja też składam na ten kierunek i też nie wiem, czy kolejny raz się nie rozczaruje. mam nie wiele więcej od ciebie 68 z bioli i 82 z chemii, ale to są punkty pewne, bo z sesji zimowej. po majowej, czyli obecnej będę miała może kilka procent więcej. trochę się boję jak to będzie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja :) Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 09:26 Może w tym roku progi będą trochę niższe, ale wydaje mi sie że trzeba mieć minimum 160 pkt. W zeszłym roku skopałam biologię ( wiem, że była prosta, ale tak wyszło) w sesji zimowej poprawiłam ją na 90%, a teraz chemię z 75% na cos w granicach 80-90%. Ale zeszłe wakacje od początku czerwca do 20 września pracowałam, i udało mi sie zebrać ponad 4 tysiące zł, miałam jeszcze odłożone z 18nastki i moje z kieszonkowego pozaoszczędzane. w sumie wyszło 6tysięcy i na 1szy semestr płatnej farmy starczyło. Na drugi pożyczyłam od Babci i rodziców. I teraz składam papiery na 1szy rok, jesli się dostanę od razu jestem na 2gim. Moim zdaniem dobrze zrobiłam, nie zmarnowałam roku, nauczyłam sie dużo. Jeśli ktos faktycznie nie ma kasy na płatne to nic nie poradzi, ale warto się zastanowić czy faktycznie nie ma żadnych możliwości. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tatiana Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 17:04 Ja chcialam isc na farmacje do czasu, ale zwalilam sobie rozszerzona chemie. wiem ze juz nie mam szans i nawet chyba nie bede skladac na faramcje, bo inni jak tutaj pisza sowje wyniki to sa naprawd wysokie. bede miala gdzies z podstawy z chemii 92% a rozszezrenie(wstyd): 74%. mysle teraz o biotechnologii moze mi sie tam uda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregggy Re: Farmacja IP: *.ims.kompania.net / 81.219.149.* 19.05.06, 15:19 hej Ludziska! nie ma co się przejmować tym co piszą inni na forum, przecież jeszcze nie było oficjalnego modelu odpowiedzi z chemii! a jeszcze inna sprawa jak będą oceniane arkusze przez samych egzaminatorów! uwierzcie mi (mam doświadczenie) że takie wyliczenia nie mają najmniejszego sensu gdyż potem okaże się że ktoś miał zły dzień i zamiast w 3 czy 4 zadaniach dać 3 punkty dał 1! tak było w tamtym roku.. nie ma złudzeń! w lipcu można podyskutować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: Farmacja IP: *.ghnet.pl 21.05.06, 15:57 Nie wiem gdzie się uczysz, ale przejscie po I roku farmacji wieczorowych ,na drugi dziennch po zdaniu egzaminu ,wcale nie jest takie oczywiste ,jak piszesz. Pozdrawiam Iga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: To ja :) Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 17:44 Nie wiem gdzie ty sie uczysz, Iga, ale u mnie tak jest :) W Łodzi, na Uniwersytecie Medycznym. Bo nie ma podziału na grupy wieczorowye i dzienne -jesteśmy przemieszani i wymiar godzin jest taki sam. Troszkę dziwne wydawałoby się, żebym miała te same zajęcia jeszcze raz przerabiać, hmmmm? jak na razie wszystkie egzaminy i zaliczenia pozdawałam, pracownie też pozaliczane -zostały mi tylko 3 egzaminy w tej sesji i wydaje mi się że sobie poradzę. pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iga Re: Farmacja IP: 193.24.198.* 22.05.06, 11:17 Jestem na UJ,zajęcia mam identyczne z dziennymi ,choć grupy są podzielone na dzienne i wieczorowe i generalnie nie masz możliwosci przeniesienia sie na dzienne, wiadomo że po uzyskaniu progu punktowego z matury zostajesz przyjęta na I rok ,ale nie masz gwarancji automatycznego zaliczenia I-wieczorowego i przejścia na II dzienny,to zależy od dezyzji Dziekana Pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja :) Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 11:57 Nie twierdzę że mnie przeniosa automatycznie, ale u nas podanie do Dziekana to tylko formalność. Nie zdarzyło sie żeby komuś odrzucili podanie jeśli miał zaliczony pierwszy rok. :) ty poprawiałaś maturę i teraz sie starasz dostać na 1szy rok, tak? Jak ci poszły biol i chem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iga Re: Farmacja IP: 193.24.198.* 22.05.06, 13:40 Poprawiałam tylko chemie,mam nadzieje na lepszy wynik, zabrakło mi 6 pkt,zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś