Farmacja

02.04.06, 22:27
kto się wybiera i do jakiego miasta?? :> pozdrawiam :)
    • Gość: aGa Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 10:18
      hej, ja nie na farmacja, ale na kierunek lekarski (jeden diabeł ;) ), do
      warszawy oczywiscie :]moje gg: 7059879, napisz :)
      • amiwa Re: Farmacja 04.04.06, 19:29
        ja bym chciała do Gdańska ale zobaczymy co z tego wyjdzie...
        • sebastianflis Re: Farmacja 06.04.06, 15:38
          Moja kobieta startuje na AM w Lublinie:)
      • Gość: a:) Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 09:16
        ile masz % ?
    • Gość: ania Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 13:18
      a do jakiego miasta skladasz papiery? bardzo bym chciala isc na farmacje ale
      raczej nie mam szans sie dostać...:(
      • Gość: meneva Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 21:29
        ja do Warszawy, ale też mam marne szanse :) moje gg 3782690
        • Gość: marta Re: Farmacja IP: *.aster.pl 06.04.06, 20:46
          nie wychodzcie z zalozenia, ze szanse sa marne! szansa na dostanie sie zawsze
          jest! :-) ja tez nie bardzo w siebie wierzylam rok temu, a jednak! :))
    • Gość: up Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 17:57
      up
      • Gość: martyna Re: Farmacja IP: *.60.jawnet.pl 19.04.06, 18:20
        na jakie uczelnie startujecie????????
        • player86 Re: Farmacja 19.04.06, 18:39
          Am w Warszawie
          • Gość: martyna Re: Farmacja IP: *.60.jawnet.pl 19.04.06, 19:11
            i ile macie punktów?
            • player86 Re: Farmacja 19.04.06, 19:21
              dowiemy się w lipcu b.r. ;P
    • young_lust Re: Farmacja 19.04.06, 20:19
      Planuje podbicie Akademii w Bialymstoku. A z jakim skutkiem...khem.
    • Gość: moniks Re: Farmacja IP: *.mcon.pl 20.04.06, 21:58
      jejku gdzie wy sie pchacie:D zastanówcie sie zanim wybierzecie kierunek... :)
    • Gość: pytanie !!!! Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 16:15
      Witam!
      Ja mam pytanie. Ile jest mozliwych do zdobycia punktow na farmacje? Slyszalem, ze 200, 100 z biologii i 100 z chemii, (punkty z matury x2. Tylko dlaczego, z chemii mozna zdobyc z matury z rozszezenia 60pkt a nie 50pkt? TO jest przeliczane na proporcje, czy na farmacje mozna miec w takim razie 220pkt ?!
      • player86 Re: Farmacja 21.04.06, 17:39
        Żadnych punktów sie nie mnoży/dzieli etc.. wyniki na świadectwie maturalnym
        podawane są w procentach!! Jeden punkt %-owy na świadectwie maturalnym = 1
        punktowi rankingowemu!!
        Przypominam,ze podczas rekrutacji na lek/farm/l.dent brane pod uwage są tylko
        punkty (iość procent) uzyskanych z arkusza nr2 (poziom rozszerzony).
    • Gość: ^ Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 13:19
      • Gość: Yoko Re: Farmacja IP: 193.24.198.* 25.04.06, 14:43
        Wybieram sie na Farmację, ale zastanawiwm sie składać gdzie składać papiery,
        myśłam o UJ,ale tam były w zeszłym roku bardzo wysokie progi ,waham się
        pomiędzy Warszawą a Śląskiem.Ludzie z mojego LO składając do Krakowa stracili
        rok ,a spoko dostataliby sie gdzie indziej,różnica progów była do 15 pkt!!
        • Gość: laaaa Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 21:22
          chcesz zniechęcić innych:D??
          • Gość: yoko Re: Farmacja IP: 193.24.198.* 27.04.06, 10:07
            Ha!ha! Jak będzie chem. i biol.na maturze 90/90 to sie na pewno nie
            zniechęcisz się do Krakowa ,a każdy kombinuje żeby potem nie obudzić się
            z.....
            Pozdrawiam
    • Gość: meneva Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 11:31
      nie wiecie jaki był próg do Łodzi? Miałąm składać tylko do wawy, ale chyba
      jeszcze złoże do Łodzi...
      • Gość: martyna Re: Farmacja IP: *.60.jawnet.pl 28.04.06, 21:44
        Jak myślicie jakie będą progi na farmacje?
    • Gość: ^ Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 11:35
      • Gość: Grzesiek - KOWAL Re: Farmacja IP: *.olendernet.pl 03.05.06, 15:03
        Zamierzam do Wrocka na AM lub do Sosnowca.. Ponoć rok temu na AM próg wynosił 161 pktów, zobaczymy jak w tym roku.. Powodzenia na biolii i chemii.. Ciao.. i ewen. do zobaczenia!
    • Gość: :) Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 20:39
      :)
      • apocalypsewoman Re: Farmacja 05.05.06, 15:20
        nie martwcie sie ze sie nie dostaniecie. ja po otrzymaniu wynikow bylam
        zalamana i przerazona bo bylo to "zaledwie" 92 i 80 z rozszerzonych..... (jaki
        czlowiek byl glupi :| ) juz przed matura balam sie ze sie nigdzie nie dostane i
        zrezygnowalam z moich planow farmaceutycznych.
        w rezultacie tam gdzie zlozylam papiery tam sie dostalam.(niestety na farmacje
        w krk nie zlozylam :( )
        jezeli dziwnym trafem wyjdzie ze macie malo % najprawdopodobniej wiekszosc
        maturzystow ma podobnie
        ja teraz jestem szczesliwa studentka chemii i zastanawiam sie czy nie skladac w
        tym roku na farm. uj :/
        napsizcie swoje przewidywane wyniki a zobacze czy mam szanse :P
      • Gość: *Ola* Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 17:53
        Tez chce isc na farmacje, ale sie boje chemii no i biolii ze nei dam rady bo
        musimy w kocu bardzo dobrze zdac. Kto idzie do Sosnowca?
        • Gość: ania Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 18:14
          ja zamierzam:) ale wątpie w to ze sie dostane. a czemu masz nie dac rady? jak
          sie uczylas systematycznie to na pewno dobrze Ci pojdzie. ze mną jest gorzej bo
          wogole nie mialam w lo rozszerz....
          • Gość: martyna Re: Farmacja IP: *.60.jawnet.pl 05.05.06, 20:44
            ja też na farmację, a ile mieliście punktów z próbnej?
    • Gość: up Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 11:13
      up
    • Gość: sheep Re: Farmacja IP: *.168. / 80.51.253.* 08.05.06, 17:49
      up
    • Gość: snow Re: Farmacja IP: *.168. / 80.51.253.* 08.05.06, 18:04
      Jak stawiacie, ile średnio trzeba będzie mieć %
      żeby się dostać?
      • Gość: misha Re: Farmacja IP: *.chello.pl 08.05.06, 21:20
        srednio tzn conajmniej 85% z poziomow rozszeszonych obu ;) mowie(pisze ;P) powaznie,bo tyle trzeba bylo miec z onu rok temu by dostac sie GDZIEKOLWIEK...niestety
        • Gość: sheep Re: Farmacja IP: *.168. / 80.51.253.* 09.05.06, 09:10
          no ale w tym roku nie ma testu na "inteligencje" !!! pozdrawiam
          • Gość: boogiii Re: Farmacja IP: *.168. / 80.51.253.* 09.05.06, 17:19
            up
    • Gość: xyz Re: Farmacja IP: *.168. / 80.51.253.* 08.05.06, 18:46
      kto na farmacje niech sie wpisuje!!!
    • Gość: ^ Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 21:18
      ^
      • Gość: kilam Re: Farmacja IP: *.net.zeork.com.pl 09.05.06, 21:27
        To progi na farmacje z ubiegłego roku. Myslę, że może wam się przydać.
        AM Poznań -
        • Gość: LEON Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 20:23
          A DLACZEGO NA 210 PKT?????
    • Gość: up Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 14:35
      spadliśmy więc up :)
      • Gość: ............ Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 17:15
        Co do farmacji to moja mama jest farmaceutą i zawsze mi mówi że to głupi zawód
        lepiej już być lekarzem ;-) To taka mała dygresja
        • Gość: meneva Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 18:12
          jeśli chodzi o mnie to ja juz zrezygnowałąm z farmacji po wczorajszej
          biologii... musiałaby mi bajecznie dobzre pójść chemia, zebym zmieniła zdanie.
          a to jest bardzo mało prawdopodobne...dlaczego? bo z biologii byłam obryta a
          będe miaął 70% przy odrobinie szczęścia. za to z chemii jestem baaaardzo cieńka
        • clovie Re: Farmacja 11.05.06, 21:32
          moja też..i ciągle poprawia byki lekarzy, którzy nawet właściwej dawki nie
          umeją pacjentowi zapisać...z farmakologią jest u nich naprawdę kiepsko.. i to
          ona często wicej udzieli informacji choremu niż lekarz..ja nie ograniczam sie
          do samego tytułu lekarz, bo szacunek mogę sobie też inaczej wypracować i
          należycie oby bez przekrętów...jeśli miałabym być lekarzem to tylko dobrym( nie
          takim jk moja lekarka z przychodni co to wszystkim bez względu na chorobę
          przepisuje lek tej samej firmy na alergię), a do tego potrzebne powołanie,
          zdolności, mocne nerwy, uczciwość, itp...Ale żeby nie wyszło, że lekarz to
          głupi zawód, bo tak nie jest..a nie rozumiem dlaczego tak wiele ludzi czepia
          się farmacji jako najgorszego zła na medycznej Światem rządzą stereotypy..to
          ciężkie studia i mogą dawać satysfakcję wbrew pozorom i są naprawdę spore
          możliwości po tym kierunku, jeśli tylko ktoś jest dobry i tego chce, pozdrawiam!
          • Gość: .............. Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 16:10
            Moja mama jest chyba dobrym farmaceutą, ma 1 stopień specjalizacji niedługo
            zaczyna 2, ale nie o to tu chodzi. Piszesz że lekarze wydają ciagle te same
            leki a farmaceuci to nie sprzedają na siłe niektórych leków?. Jeśli twoja mama
            też jest farmaceutą to powinnaś wiedzieć o prezentach od firm farmaceutycznych
            za sprzedaż niektórych leków. Kierowniczka mojej mamy jest taka bezczelna we
            wciskaniu leków że szok. Zamawia czasem towaru który będzie schodził przez dwa
            lata byle tylko dostać kolejny zestaw garnków czy pościeli to żałosne, nie
            wszyscy są tacy ale sporo jest właśnie takich farmaceutów. Jeśli chodzi o
            środowisko farmaceutyczne to jest strasznie skorumpowane. Weźmy np. te punkty
            które trzeba zbierać, większość tych szkoleń są płatne, albo są reklamami firm
            farmaceutycznych. Moja mama opowiadała mi na czym polegają testy po szkoleniu,
            żenada, stoi babka na środku i podpowiada. Albo składki na izbę aptekarską, nie
            są to małe sumy i za co????? Ja nie wiem. A studia i owszem są ciężkie!
            • clovie Re: Farmacja 15.05.06, 22:47
              Tak, korupcja jest powszechnym zjawiskiem w każdym środowisku medycznym..to
              przykre...co do kierowniczki twojej mamy to naprawdę współczuję, domyślam się,
              że jest więcej takich przypadków.. Moja mama na szczęście nie zetknęla się z
              takimi ludźmi, a również nie jest posiadaczką włanej apteki..właściciele są
              przede wszystkim nastawieni na zysk. Ostatnimi laty powstało bardzo dużo aptek
              i rozwinęła się straszna konkrencja, przynajmniej w mieście, w którym mieszkam,
              ale z pewnością nie tylko tu..Właściciele aptek chcą sie przede wszystkim
              utrzymać na rynku i rządzi marketing, co wydaje mi się jest szkodliwe dla
              pozycji farmaceuty. Pracdawcy często wyzyskją pracowników jak w większości
              prywatnych firm w innych branżach. W dużej mierze zależy też od tego, gdzie sie
              trafi do pracy..moja mama pracuje np. w aptce przyszpitalnej i z pewnością ma
              inne warunki niż w osiedlowej aptece. Pzewija się dżo pacjentów z różnymi
              receptami, chorobami, styka się z wieloma ludźmi i w ten sposób też rozwija się
              w swojej branży..stąd piszę też o lekarzach, którzy choć specjaliści strzelają
              takie byki, że aż strach..wilelu pacjentom trzeba udzielać informacji na temat
              leczenia danym lekiem lub aparatem, bo lekarz nie zainteresował się do końca
              chorym i niestety zdarza się , że nie ma obeznania w lekach, jakie funkcjonują
              na rynku w jego specjalności, bo przecież nie wymaga się od niego, żeby już
              znał z innych..naprawdę farmaceuta w dobrze prosperującej aptece musi się
              wykazać nie tylko wiedzą, ale też być osobą obrotną, kontaktowną i niestety mić
              w miarę mocne nerwy..ale ja nie chcę już ciągnąć tego tematu i najeżdżać na
              żaden zawód, bo w każdej profesji znajdą się rózni ludzie i każda boryka się ze
              swoimi problemami..chciałabym się dowiedzieć, dlaczego zawód farmaceuy jest
              GŁUPI i lepiej być lekarzem według twojej mamy? I co miała znaczyc ta
              dygresja..mam nadzieję, że nie chodzi o pozycję, kórą rządzą stereotypy..
              • Gość: .................. Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 19:48
                Nie chcę Cię obrażać ale masz małe pojęcie o tym zawodzie. Twoje wyobrażenia
                miją się z rzeczywistością. Moja mama pracuje w aptece przy dużej prywatnej
                klinice ( a nie w osiedlowej aptece). Jeśli chodzi o aptekę przyszpitalną to
                nie jest najlepsza apteka do jakiej można trafić i powinnaś o tym wiedzieć,
                zarobki są tam jedne z niższych w tym zawodzie. A co do tego rzekomego rozwoju
                to nie wszyscy pacjenci szpitala kupują leki w aptece przyszpitalnej bo
                najczęściej kupują je wtedy kiedy mają kase i najczęsciej w najbliższej aptece.
                Więc to że jest to apteka przyszpitalna nie ma znaczenia. Chroby z jakimi
                przychodzi się do danej apteki to kwestia losowa. A zresztą aptekarze tylko
                czytają to co jest napisane na recepcie a nie zgłębiają się w całą chorobę więc
                troche przesadzasz. No chyba że ktoś przyjdzie ze świerzbem do apteki i
                nieświadomy choroby pyta czym powinien "to" wyleczyć a Ty radzisz mu że przede
                wszystkim powinien się myć i sprzedajesz coś a potem szybko idziesz myć ręce
                aby samej nie złapać tej uroczej choroby. A co do jej kierowniczki to nie
                zawsze będąc kierownikiem jest się właścicielem apteki wręcz przeciwnie.
                Szczególnie tak jest w większych miastach. A to że jej kierowniczka zamawia za
                dużo leków jest związane tylko i wyłacznie z promocjami dla farmaceutów. Takie
                działanie nie tylko nie przynosi zysków ale straty. I osłabia pozycję danej
                apteki na rynku. Ale co to obchodzi kierownika skoro nie jest właścicielem. A
                twoja mama nigdy nie przyniosła do domu żadnego "giftu"? Nie wierze że nie. A
                jeśli jednak nie to chyba ona pracuje u wyzyskującego kierownika który nie
                dzieli się ze swoimi pracownikami.Co do byków to nigdy się nie zdarzyło że ktoś
                wydał zły lek i trzeba było szukać pacjenta i wymieniać żeby się nie otruł?.
                Każdy sie może pomylić bo człowiek jest tylko człowiekiem. I naprawdę wiem o
                czym mówie bo moja mama 20 lat już pracuje jako farmaceuta (zaczynała od apteki
                przyszpitalnej w Warszawie, potem była zastępcą kierownika, kierownikiem). I ja
                nie najeżdżam na żaden zawód. Bo z punktu widzenia bycia samym farmaceutą to
                bardzo wygodna i dobra praca. Nie namęczysz się za bardzo a kasa nie jest mała
                + prezenty. Ja osobiście szanuje ten zawód ale nie oszukujmy sie że praca
                lekarza mimo wszstko jest ciekawsza.
                • clovie Re: Farmacja 02.06.06, 01:09
                  No to muszę powiedzieć, że czuję się obrażona. Uważam, że wiem dosyć dużo o tym
                  zawodzie i od ciebie nie dowiedziałam się niczego nowego. Mam wrażenie, że nie
                  przeczytałaś mojej wypowiedzi zbyt dokładnie, nie zrozumiałaś i poprzekręcałaś
                  część rzeczy; czy ja mówiłam, że każdy kierownik jest właścicielem apteki(tak
                  na marginesie skoro tak bardzo podkrśasz atuty zawodowe twojej mamy to moja
                  też była kierowniczką)...bzdura...co do porad o świerzbie to głupie porównanie,
                  bo naprawdę chodzi o poważniejsze porady...kurcze ja nie wierzę, że twojej
                  mamie się takie nie zdarzają, a uważam, że w aptece przyszpitalnej są po prostu
                  większe możliwości rozwoju, argumentów nie będę powtarzać, wiem to na
                  przykładzie swojej mamy, sama dzięki niej dowiaduję się wielu rzeczy, choć
                  pragnę powtórzyć jeszcze raz, że może ona miała po prostu szczęście, bo tafiła
                  na dobrą aptekę.Aha, co do ludzi to rzeczywiście nie wszyscy kupują od razu
                  leki i tylko w przyszpitalnej aptece, ale jednak spora część, bo ta apteka się
                  głównie z tego utrzymje, koło pracy mojej mamy są też gabinety prywatne, więc
                  i to robi swoje. Mama czuje się zadowolona ze swojej pracy, chć jak każdy ma
                  też gorsze dni. Współczuję, że Twoja jest aż tak nieszczęśliwa w swoim zawodzie.
                  Co do"giftu" to owszem zdarza się,ale rzadko, nie są to strasznie wartościwe
                  rzeczy i uważam, że nie ma w tym nic złego, bo w każdym zawodzie ludzie muszą
                  czerpać z niego jakiś dodatkowy zysk dla siebie, najbliższych i tak jest. Każdy
                  coś ma ze swojej pracy. Trzeba tylko z tego korzystać rozsądnie i w umiarze,
                  bez szkody, np. dla pacjenta. Przykładowo (najprośiej) jeśli jakiś lek się
                  dobrze spredaje, szybko schodzi to warto go zamówić trochę więcej,zresztą ja jz
                  pisałam coś na ten temat w poprzednim poście. Co do ciekawości to trochę
                  pojęcie względne, bo są osoby, których np. bycie lekarzem nie pociąga. Na
                  studiach lubią uczyć się chemii poznawać działanie substancji, które mają
                  zastosowanie do produkcji leków itd. Dla mnie studia lekarskie są nawet
                  ciekawsze z pewnych względów. Nie wiem jednak, czy masz lekarza w rodzinie, bo
                  ja mam siostrę cioteczną dwa lata po studich. Pracuje w szpitalu, była barzo
                  dobrą studenką, ale zebt móc być tutaj gdzie jest musiała mieć znjoości. Jej
                  zapał przed studiami i po studiach jest znacznie mniejszy i nawet to
                  zainteresowanie spowszedniało. Może jednak nie należy się nia sugerować, bo to
                  podobny przypadek do Twojej my. Zawód lekarza jest bardzo mnie interesuje.
                  Proszę przed ewentualną odowiedzią przeczytać moją wypowiedź dwukrotnie.
                  • Gość: .................. Re: Farmacja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.06.06, 11:42
                    no to bardzo mi przykro i proponuje żebyś to ty przeczytała własne wypowiedzi
                    pewnie dwa razy nie wystarczy bo najpierwsz piszesz że korupcja jest zła a
                    potem że małe gifty są ok bo każdy może czerpać dodatkowe korzyści ze swojej
                    pracy a mi wydaje się ze korupcja jest zawsze zła, a wczesniej napisałas ze u
                    twojej mamy w ogole nie ma czegos takego wiec chyba sama sie motasz i w tym co
                    piszesz nie ma zadnej konsekwencji.. nie chce mi sie z tobą dyskutowac bo jak
                    to ktos juz wczesniej powiedzial "nie dyskutuje sie z glupim bo najpierw
                    sprowadzi cie do swojego poziomu a potem pokona doswiadczeniem"
                    ps nie wspomne kto pierwszy wykazal sie zlosliwoscia.
                    • Gość: .................. Re: Farmacja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.06.06, 11:45
                      "co do kierowniczki twojej mamy to naprawdę współczuję, domyślam się,
                      że jest więcej takich przypadków.. Moja mama na szczęście nie zetknęla się z
                      takimi ludźmi, a również nie jest posiadaczką włanej apteki..właściciele są
                      przede wszystkim nastawieni na zysk. Ostatnimi laty powstało bardzo dużo aptek
                      i rozwinęła się straszna konkrencja, przynajmniej w mieście, w którym mieszkam,
                      ale z pewnością nie tylko tu..Właściciele aptek chcą sie przede wszystkim
                      utrzymać na rynku i rządzi marketing, co wydaje mi się jest szkodliwe dla
                      pozycji farmaceuty. Pracdawcy często wyzyskją pracowników jak w większości
                      prywatnych firm w innych branżach. W dużej mierze zależy też od tego, gdzie sie
                      trafi do pracy..moja mama pracuje np. w aptce przyszpitalnej i z pewnością ma
                      inne warunki niż w osiedlowej aptece."

                      i czego dotyczy ten fragment skąd w tej dyskusji nagle o włascicielach ktorzy
                      musza sie utrzymac na rynku to wszystko sie kupy nie trzyma.
                      • clovie Re: Farmacja 02.06.06, 14:39
                        A wiesz, że ja też nie mam ochoty ciągnąć tej dyskusji..nie ma sensu..w sumie
                        to tak trudno napisać wszystko, co się myśli poprzez takie posty..tak mi
                        przyszło właśnie do głowy, czy Ty naprawdę masz mamę farmaceutkę..zastanów się
                        dłużej nad pojęciem korupcja w aptece, jeśli jakiegoś leku brakuje w aptece czy
                        się kończy , a to że dają jakiś prezent, np. parasolkę czy notes z długopisem
                        to chyba w niczym nie przeszkadza, przecież i tak trzeba to zamówić, źle jest
                        jak ktoś świeci tylko oczami za prezentami i zamawia bez potrzeby, w aptece U
                        mojej mamy ( nie mówię, że jest wszędzie tak samo) tak się nie robi..no dobra,
                        ale koniec tematu, mam nadzieję, że w przyszłości zmieni sie nieco twoje
                        podejście do tego, że zawód farmaceuty jest GŁUPI, bo od tego się zaczęło
                        • Gość: .................. Re: Farmacja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.06, 11:46
                          no i kto tu nie umie czytać? ja nie napisałam że uważam że to jest głupi zawód
                          wręcz przeciwnie. To jest korupcja jeśli ktoś oferuje Ci wycieczkę za to że
                          zamówisz ileś tam leków i potem wciskasz je pacjentom np. zamiast jakiegoś
                          tańszego polskiego leku wciskasz droższy zgraniczny. A mówiąc o giftach nie
                          mówie o długopisach bo te daja za nic i ja mam już ich multum tak jak cała moja
                          rodzina tak samo z notesikami. Chodzi mi o wycieczki, rowery, drogie perfumy,
                          garnki, drogie torebki itp. a jakieś pierdoły z logo leku to tylko reklama ale
                          to co wymieniłam wyżej to już jest korupcja.
    • Gość: larousse18 Re: Farmacja IP: *.168. / 80.51.253.* 12.05.06, 15:34
      up :)
    • Gość: up Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 15:38
      up
      • Gość: Beatka Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 17:58
        nio ja ciężko zastanawiam się czy składać papiery na farmację.... mam z biol.
        rozszerzonej około 67%, z chemii około 80%.... rozpatruję jeszcze analitykę
        medyczną... a nie mam pieniążków, żeby składać sobie papiery ot tak : zobaczymy
        gdzie się dostanę :< co mi radzicie?
        • Gość: alzarka_ Re: Farmacja IP: *.jomar.ostrowiec.pl / 83.16.177.* 15.05.06, 18:49
          próbuj na farmację, przecież nie wszyscy będą mieli po 90%. ja też składam na
          ten kierunek i też nie wiem, czy kolejny raz się nie rozczaruje. mam nie wiele
          więcej od ciebie
          68 z bioli i 82 z chemii, ale to są punkty pewne, bo z sesji zimowej.
          po majowej, czyli obecnej będę miała może kilka procent więcej. trochę się boję
          jak to będzie
          pozdrawiam
          • Gość: to ja :) Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 09:26
            Może w tym roku progi będą trochę niższe, ale wydaje mi sie że trzeba mieć
            minimum 160 pkt. W zeszłym roku skopałam biologię ( wiem, że była prosta, ale
            tak wyszło) w sesji zimowej poprawiłam ją na 90%, a teraz chemię z 75% na cos w
            granicach 80-90%. Ale zeszłe wakacje od początku czerwca do 20 września
            pracowałam, i udało mi sie zebrać ponad 4 tysiące zł, miałam jeszcze odłożone z
            18nastki i moje z kieszonkowego pozaoszczędzane. w sumie wyszło 6tysięcy i na
            1szy semestr płatnej farmy starczyło. Na drugi pożyczyłam od Babci i rodziców. I
            teraz składam papiery na 1szy rok, jesli się dostanę od razu jestem na 2gim.
            Moim zdaniem dobrze zrobiłam, nie zmarnowałam roku, nauczyłam sie dużo. Jeśli
            ktos faktycznie nie ma kasy na płatne to nic nie poradzi, ale warto się
            zastanowić czy faktycznie nie ma żadnych możliwości. Pozdrawiam.
            • Gość: klik Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 16:45
              up
            • Gość: Tatiana Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 17:04
              Ja chcialam isc na farmacje do czasu, ale zwalilam sobie rozszerzona chemie.
              wiem ze juz nie mam szans i nawet chyba nie bede skladac na faramcje, bo inni
              jak tutaj pisza sowje wyniki to sa naprawd wysokie. bede miala gdzies z
              podstawy z chemii 92% a rozszezrenie(wstyd): 74%. mysle teraz o biotechnologii
              moze mi sie tam uda
              • Gość: gregggy Re: Farmacja IP: *.ims.kompania.net / 81.219.149.* 19.05.06, 15:19
                hej Ludziska! nie ma co się przejmować tym co piszą inni na forum, przecież
                jeszcze nie było oficjalnego modelu odpowiedzi z chemii! a jeszcze inna sprawa
                jak będą oceniane arkusze przez samych egzaminatorów! uwierzcie mi (mam
                doświadczenie) że takie wyliczenia nie mają najmniejszego sensu gdyż potem
                okaże się że ktoś miał zły dzień i zamiast w 3 czy 4 zadaniach dać 3 punkty dał
                1! tak było w tamtym roku.. nie ma złudzeń! w lipcu można podyskutować!
            • Gość: iga Re: Farmacja IP: *.ghnet.pl 21.05.06, 15:57
              Nie wiem gdzie się uczysz, ale przejscie po I roku farmacji wieczorowych ,na
              drugi dziennch po zdaniu egzaminu ,wcale nie jest takie oczywiste ,jak piszesz.
              Pozdrawiam
              Iga
              • Gość: To ja :) Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 17:44
                Nie wiem gdzie ty sie uczysz, Iga, ale u mnie tak jest :) W Łodzi, na
                Uniwersytecie Medycznym. Bo nie ma podziału na grupy wieczorowye i dzienne
                -jesteśmy przemieszani i wymiar godzin jest taki sam. Troszkę dziwne wydawałoby
                się, żebym miała te same zajęcia jeszcze raz przerabiać, hmmmm? jak na razie
                wszystkie egzaminy i zaliczenia pozdawałam, pracownie też pozaliczane -zostały
                mi tylko 3 egzaminy w tej sesji i wydaje mi się że sobie poradzę. pozdrawiam :)
                • Gość: Iga Re: Farmacja IP: 193.24.198.* 22.05.06, 11:17
                  Jestem na UJ,zajęcia mam identyczne z dziennymi ,choć grupy są podzielone na
                  dzienne i wieczorowe i generalnie nie masz możliwosci przeniesienia sie na
                  dzienne, wiadomo że po uzyskaniu progu punktowego z matury zostajesz przyjęta
                  na I rok ,ale nie masz gwarancji automatycznego zaliczenia I-wieczorowego i
                  przejścia na II dzienny,to zależy od dezyzji Dziekana
                  Pozdrawiam
                  Iwona
                  • Gość: to ja :) Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 11:57
                    Nie twierdzę że mnie przeniosa automatycznie, ale u nas podanie do Dziekana to
                    tylko formalność. Nie zdarzyło sie żeby komuś odrzucili podanie jeśli miał
                    zaliczony pierwszy rok. :) ty poprawiałaś maturę i teraz sie starasz dostać na
                    1szy rok, tak? Jak ci poszły biol i chem?
                    • Gość: Iga Re: Farmacja IP: 193.24.198.* 22.05.06, 13:40
                      Poprawiałam tylko chemie,mam nadzieje na lepszy wynik, zabrakło mi 6
                      pkt,zobaczymy...
    • Gość: ^ Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 15:04
      ^
    • Gość: up Re: Farmacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 15:32
Inne wątki na temat:
Pełna wersja