Gość: domi Re: Stres? Stres. Stres! ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 16:04 to zamiast tutaj siedzieć i się denerwować to wyjdź na spacer! teraz trzeba się rozluźnić, odprężyć i czekać na 4 maja ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Stres? Stres. Stres! ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 17:01 Ja nie jestem za bardzo zestresowany. Bedzie co ma byc. Powtorki robie sobie ale tez nie naciskam za mocno. Najbardziej nie chce mi sie ustnego polskiego i angla (rozsz.). Dla mnie to czysta glupota. Staram sie nie myslec ze np. zostalo mi raptem 3 dni. Ustawiam sobie plan co mam w danym dniu zrobic i to robie. Jak nie chcesz zwariowac to idz na spacer, pograj w cos na swiezym powietrzu. Ja tak robie i pomaga. Ja zdaję polski, ang., biola, gera, fiza i chemia - rozszerzone (prócz polskiego - ten podstawowy). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaha lol Re: Stres? Stres. Stres! ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 17:07 a na co składasz, ze az tyle przedmiotów zdajesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Stres? Stres. Stres! ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 17:54 Skladam na medycyne, ale jednoczesnie takze na geodezje na AGH i AR Wrocław. Medycyna, bo mi sie podoba i to moj wymarzony kierunek, a geodezja po tacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Stres? Stres. Stres! ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 17:56 Co prawda na zadnym kierunku nie wymagaja geografii, ale lubie ten przedmiot. Jest przyjemny, a poza tym dla przyjemnosci moge go zdac:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaha lol Re: Stres? Stres. Stres! ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 17:57 nio ja tez na medycyne;))) a jak Ci idzie, jak rozwazasz też geodezje to pewnie dbry z fizy jestes:D u mnie z tym cienko, jestem raczej biolog-chemik;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Stres? Stres. Stres! ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 18:16 Z fizy powiedzmy, ze cienki nie jestem. Gdybym mogl, to bym zdawal mate, ale nie mialem jej na rozszerzeniu. Podstawowa bym moze jakos nienajgorzej zdal, ale rozszerzona to... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Stres? Stres. Stres! ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 18:18 A ta medycyna to gdzie? Ja mam na oku Poznan, Warszawe oraz Toruń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaha lol Re: Stres? Stres. Stres! ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 18:51 warszawa, warszawa, warszawa:))) moje marzenie:)) ojej jak ja bym chciała byc dobra z fizy...ehhh;((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mynia Re: Stres? Stres. Stres! ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 19:45 ale potopu juz nie bedzie, prawda?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Chyba nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 11:19 Byl z zeszlym roku, wiec teraz sa male szanse. Zreszta, bardzo dobrze, ze go nie bedzie, bo go akurat nie przeczytalem, wolalem 'Lalke':) Z biologii moze byc OUN i konczyny wolne bo tego nie bylo jeszcze, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
antoni_kv Re: Stres? Stres. Stres! ??? 30.04.06, 17:06 -francuski dwujezyczny -polski rozszerzony -matematyka podstawowa -historia rozszerzona - zdawana dwujezycznie tylko matme umiem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mynia Re: Stres? Stres. Stres! ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 19:35 mat, geo, niem, ang wszystko rozszerzone no i pods pol, sgh rulez:P Matma mnie przeraza:/ pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
carpediem187 1000 zł i po stresie 01.05.06, 02:48 Zobaczcie sobie na allegro "zestaw szpiegowski" czy jakoś tak. Na tym sprzęciku to maturę zdaje się chyba bez stresu? Co o tym myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
sabbatha matura rok temu 01.05.06, 10:23 ja zdawalam rok temu i mielismy o tyle gorzej ze rzucili nas na gleboka wode, kompletnie niedopracowana byla matura, malo czasu i w ogole. bue. ale nie stresujcie sie az tak. bedzie dobrze. powodzenia wszystkim z istoria bo to najgorszy przedmiot bo w ogole sien ie mysli rozwiazujac test. tylko trzeba pamitac wszystko:/ ja zdawalam polski angielski matme wos i informatyke;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bujak Re: matura rok temu IP: *.broker.com.pl 01.05.06, 12:03 nie przesadzaj wcale nie była taka niedopracowana (przynajmniej z przedmiotów które ja zdawałem czyli angol rozsz. , matma rozsz. i infa). Ok infa była wykręcona ale prawdę mówiąc olałem ją trochę jak się dowiedziałem, że większość uczelni (wszystkie na które składałem papiery) nie liczy infy przy rekrutacji. Matma? Wszyscy płaczą, że taka trudna i wogóle. Jeżeli chodzi o rozszerzoną to mają rację - NO ALE COŚ ZA COŚ!!! Jakoś nikt nie patrzy na to, że dzięki temu nie trzeba zdawać (na większości uczelni tak jest) egzaminów wstępnych! Ja osobiście byłem zadowolony z tego, że nie musiałem zdawać egzaminów na uczelni. Czemu o tym nikt nie mówi !? Lepiej jest ponarzekać. Nie przesadzajmy o ile do matmy rozszerzonej trzeba się SOLIDNIE przygotować o tyle podstawowa reprezentuje poziom przy którym, każdy kto uczył się systematycznie matmy powinien sobie poradzić bez problemu (żeby uzyskać minimum 50%). Tegoroczni maturzyści mają o tyle gorzej, że nie mają przerwy między końcem roku a maturami. Zdecydowanie rok temu wyglądało to znacznie lepiej - mieliśmy 2 tygodnie na ustne i na naukę do pisemnych i po 20 maja większość miała juz maturę za sobą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: travis Hihihi, a ja się nie stresuję w ogóle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 10:26 A wiecie dlaczego? Bo nie zdaję, tylko siedzę w zespole nadzorującym ;) Koszmar! Wy macie przynajmniej czym się zająć, a ja siedzę parę godzin bez ruchu, bez możliwości czytania, rozmawiania, jak mumia... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maturzysta Re: Hihihi, a ja się nie stresuję w ogóle IP: 217.153.162.* 01.05.06, 10:36 noo ale problemmm...wez sobie Mp3 player i po sprawie:p Odpowiedz Link Zgłoś
asztaka Re: Hihihi, a ja się nie stresuję w ogóle 01.05.06, 11:03 ludzie, wyluzujcie sie troche. :) ktos tu dobrze napisal ze to fajny okres naszego zycia - trzeba wszedzie widziec dobre strony. koniec szkoly przynajmniej juz. :) ja zdaje polski, angielski, historie i WOS - wszystko rozszerzone (politologia na UW i UMCS mnie interesuje najbardziej). z historii sie niezle czuje, z WOSu jeszcze nic nie powtorzylam, polski olalam bo i tak cos sie naskrobie, a angielski umiem dosc dobrze (klasa angielska przez cale LO). teraz dlugi weekend - trzeba troche odpoczac od uczenia sie. zwlaszcza jesli jestescie przepracowani. pozdrawiam i zycze powodzenia sobie i wszystkim ktorzy nie skladaja tam gdzie ja. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
angels_dont_kill Re: Hihihi, a ja się nie stresuję w ogóle 02.05.06, 21:15 Nie może Odpowiedz Link Zgłoś
tomash8 Re: Stres? Stres. Stres! ??? 01.05.06, 12:03 Ja sie zawsze "trzęse" przed każdym egzaminem, chociaż przed matua faktycnzie najbardziej sie bałem. Ale koniec końców nie było źle. I u was też nie będzie:) pozdrawiam i 3mam kciuki :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Stres? Stres. Stres! ??? IP: *.asta-net.com.pl 01.05.06, 14:54 Stresujesz się? To co ja mam powiedzieć skoro zdaję 5 przedmiotów :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 555 Re: Stres? Stres. Stres! ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 14:55 ja tez 5 wszystko rozszerzone;))) ale sie nie denerwuje jak na razie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peluche Re: Stres? Stres. Stres! ??? IP: 80.51.236.* 01.05.06, 17:12 stresujecie sie niepotrzebnie........ bez sensu, matura nie jest trudna! Odpowiedz Link Zgłoś
lalaura Re: Stres? Stres. Stres! ??? 24.03.20, 13:46 Matury mam już na szczęście za sobą, jednak podobny stres przeżywam na koniec każdego semestru studiów podczas sesji egzaminacyjnych. Stosowałam różne metody radzenia sobie ze stresem, z mniejszym lub większym skutkiem. Na pewno nie warto uczyć się w noc przed samym egzaminem - nie nauczymy się wówczas wiele, a odpowiednia dawka odpoczynku przed egzaminami dobrze zrobi. Wszystkim, którzy potrzebują życzę powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś