Dodaj do ulubionych

Ale po co na studia?

31.05.06, 20:00
Ludzie co wy macie z tymi studiami, nie długo wszyscy będa inzynierami i
dooktorami i nikt nie bedzie umiał wkręcic żarówki i będziemy mieć problem z
zatrudnieniem elektryka czy kominiarza. A po co wam studia, przecież jak
jestescie tacy madrzy to załózcie własna firme. Bo przeciez ze studiami czy
bez bedziecie tyle samo zarabiac, chyba ze wam to robi róznice ze zarabiasz
1000 zł z tytułem magistra czy bez..I zastanówcie czy ile kasy na to
zmarbujecie i czy z tego bedzie lepsza praca..
Obserwuj wątek
    • Gość: .... Re: Ale po co na studia? IP: *.ecs / *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 20:03
      w domu wszyscy zdrowi?
      • tedzikooo Re: Ale po co na studia? 31.05.06, 20:14
        gosciu dobrze gada... w tym kraju czy masz mgr,inz. i tak bedziesz zarabiał na
        początek 1000-1200 %-)
        • kazek52 Re: Ale po co na studia? 31.05.06, 20:33
          No ale studia to nie tylko harówka, żeby mieć tytół ale również życie
          studenckie, cudowne (może sie myle) 5 lat. No a poza tym ja licze, że w tym
          kraju jeszcze sie coś zmieni. Autor wypowiedzi ma racje tylko w tym, że wnet
          może braknąc kominiarzy i piekarzy, bo na studia idzie dużo ludzi, a pół tych
          co nie idzie wyjeżdza za granicę, pozdro dla przyszłych studentów...
          • Gość: towdie Re: Ale po co na studia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 22:21
            Kazek52 jesteś analfabetą?????????? tytuł tak sie pisze przez u otwarte a
            mówiłeś ze chodziłeś do takiej świetnej szkoły. Wstydz sie nieuku za łopatę i
            do roboty. Nieuk hahahahahahaahahahahhahahahahahahahaha
            • Gość: k Re: Ale po co na studia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 22:51
              widac ze Ty tez z jezykiem polskim na bakier stoisz.
              przeczytaj dobie najpierw jakas definicje slowa "analfabeta"
            • kazek52 Re: Ale po co na studia? 01.06.06, 08:52
              Sorry za ten "tytuł", ale ciesze sie, że śledzisz moje posty, teraz
              to na stuwe zapamientam ja sie pisze "tytuł", pozdro...
              • Gość: D Re: Ale po co na studia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 15:30
                stÓwe :P
          • kola1987 Re: Ale po co na studia? 31.05.06, 22:26
            no życie syudenckie to fakt...ale myślać juz tak przyszlosciowo to w
            dzisiejszych czasach licza sie przedewszystkim znajomosci hehe a pozniej
            tytuły..oczywiscie sa wyjtaki..no i jeszce jedno... Ludzoie przeciez ja tu tylko
            wyrazam swoja opinie, tak jak kazdy mam swoje zdanie wiec uszanujcie to, a ni
            jzu wypisujecie ze ja bede kominiarzem... to jest chore..alebo ze ktos jest
            nienormalny..


            wolnoścsłowa..podobno..
          • kazek52 Re: Ale po co na studia? 01.06.06, 08:58
            oczywiście tytół, a nie tytuł, sorry
          • kazek52 Re: Ale po co na studia? 01.06.06, 09:01
            Oczywiście tytuł, a nie tytół!!!
            • kazek52 Re: Ale po co na studia? 01.06.06, 09:03
              hahahhaaha, ej ludzie, ludzie...
    • Gość: D Re: Ale po co na studia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 21:32
      w sumie masz racje, ze to moze byc nieoplacalne ale + jest duzo :

      1. zycie studenckie, usamodzielnienie sie, sam musisz o siebie dbac
      2. wieksze szanse, nawet jak na poczatek bedzie 1000 zeta to szanse na awanse
      itp sa wieksze. sa i takie przypadki przeciez ze inzynierowie czy inni
      specjalisci zarabiaja po 10 tysiecy i ja osobiscie znam taka osobe a jest 3 lata
      po studiach i jakichs doksztalceniach
      3. dla mnie osobiscie wieksza wiedza bardzo sie liczy, chce sie dalej ksztalcic
      i zdobywac wiedze
      4. pasja- niektorzy pragna byc lekarzami czy dziennikaqrzami, a i tu otwarcie
      wlasnej firmy to nie wszystko, osoby takie bardziej mysla o spelnieniu siebie i
      pasji i pracy w zawodzie jaki przynosil im bedzie radosc mimo wyrzeczen na
      studiach. nie kazdy ma nawet umiejetnosci zeby otwierac forme wlasna i pieniadze
      na inwestycje ...



      ale oczywiscie nie sposob sie nie zgodzic, ze niedlugo trzeba bedzie miec
      magistra zeby machać lopata bo jak ktos zauwazyl studiuje coraz wiecej osob a ci
      ktorym sie uczyc nie chce wyjezdzaja ...


      Co z tą Polską wypada zapytać ...
      • Gość: ff Re: Ale po co na studia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 21:49
        o czym wy mówicie, przecież oczywiste jest to, że studia dają lepsze
        perspektywy na przyszłośc, a piekarzy, czy grabarzy nie zabraknie, studenci
        nie stanowia aż tak dużego procentu wszystkich ludzi młodych, innym problemem
        jest "ucieczka zarobkowa" za granicę, natomiast im więcej studentów, tym kraj
        nasz będzie lepiej rozwiniety, takze uczcie się, aby dostac sie na jak
        najlepsze studia, a autor postu niech zasili szeregi kolejnych kominiarzy
        • kola1987 Re: Ale po co na studia? 31.05.06, 22:04
          no i dobrze moze i bede jakas zwykla robolem, ale przynajmniej bez magistra, bo
          juz nie raz sie spotkalam z takimi przypadkami jak to swiezy maistrzy i
          magsterki wyjezdzaja z agranice dupy podcierrac...
          • Gość: D Re: Ale po co na studia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 22:18
            lool, tytuł to nie wszystko liczy sie jeszcze wiedza, widze ze nie czytales zbyt
            uwaznie mojej 1 wiadomosci, tam sa wszystkie za ;]


            ale widze ze nauka to dla ciebie srednia przyjemnosc ;P
    • Gość: mm Re: Ale po co na studia? IP: *.ino.tvknet.pl / 217.98.71.* 31.05.06, 22:16
      "tytół" <= pogratulowac ;)
      • Gość: ff Re: Ale po co na studia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 23:06
        oczywiście, że kazdy wyraza tutaj swoje zdanie, a moim zdaniem będziesz
        kominiarzem... a tak na serio to jeszcze raz przemyśl, czy warto, czy nie warto
        studiowac. Oczywiscie znajomosci tez sie licza, ale jakoś nie wierze,ze "robol"
        ze znajomościami będzie miał lepiej niz magister ze znajomościami, a poza tym
        studiowanie to też może by niezła zabawa,a nie zmarnowany czas i pieniądze
        (takie jest MOJE ZDANIE), pozdrawiam
    • Gość: chałabała Re: Ale po co na studia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 23:17
      a co ma zrobić innego absolwent LO niż iść na studia? przecież nie ma żadnego
      kierunkowego wykształcenia, oficjalnie nic nie potrafi, w niczym nie jest
      specjalistą. fakt, może iść do wojska jeżeli jest mężczyzną albo do policealnej
      2 letniej ( to już lepiej 3letni licencjat) - rzeczywiście kuszące możliwości.
      • dona.a Re: Ale po co na studia? 01.06.06, 09:13
        mam kilku znajomych, którzy będąc na banalnych stanowiskach zaczęli
        niespodziewanie awansować i przyszedł moment, że musieli "zrobić" dyplom, żeby
        na jakimś stanowisku się utrzymać, nie było to proste, bo rodzina dzieci a i
        umysł już nie taki świeży, to jest jeden z argumentów "za"
    • Gość: Aga Re: Ale po co na studia? IP: 193.0.116.* 01.06.06, 10:23
      Studia przede wszystkim rozwijają człowieka, poszerzają mu horyzonty - dopiero
      potem dają zawód i świetlaną przyszłość. Ale i tak tego nie zrozumiesz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka