Gość: macko
IP: *.osiedle.net.pl
13.10.03, 11:42
hej! 4 klasa LO, wrześień już minął, październik na półmetku, przede mną
matura i egzaminy (na psychologię raczej), a ja NIC. siedze tylko i myśle że
jak nie zaczne się w końcu uczyć to zostaje tylko w kamasze i do woja:(
Macie jakieś sprawdzone metody do "rozkręcenia się"?(bo jestem zdania że
najgorzej jest na początku).
PS. z góry dzięki. aha musze umieć historię, biologię, no i polak i anglik