marcint1
17.01.09, 11:36
Niestety, ale jak wynika z tegorocznej próbnej matury z matematyki, zadania są
coraz to na niższym poziomie. Mało tego, zadania z profilu rozszerzonego są
tak proste, że jeszcze parę lat temu zaliczylibyśmy je do zadań na poziomie
podstawowym. Jak dobrze wiemy, poziom nauczania matematyki w szkołach średnich
coraz bardziej się obniża i kiedyś np. takie proste tw. Talesa brało się na
poziomie szkoły podstawowej, potem w klasie gimnazjalnej, a teraz pojawia się
ono dopiero w szkole średniej i to w profilu rozszerzonym. Jak uczeń ma się
dobrze przygotować na studia, jeśli lekceważy się naukę tak ważnego
przedmiotu. I nie mówię tu tylko o osobach, które chcą iść na Politechnikę. Bo
każdy powinien chociaż znać najważniejsze podstawy matematyki, chociażby
procenty, są osoby, które np. nie umieją policzyć wysokości rat kredytu,
odsetek, itp. Bo i po co, skoro można to sobie wyliczyć na stronach inter.
przy użyciu odpowiednich kalkulatorów. Ale czy o to nam chodzi? Chcemy być
społeczeństwem humanistów, ignorantów matematycznych, bezrozumnych istot,
które nie umieją samodzielnie przeprowadzić prostych analiz, prognoz, itp. Nie
róbmy z siebie kalekiego społeczeństwa. Jak ma być w kraju dobrze, jeśli ponad
połowa osób ma problemy z matematyką. Czy ktoś by chciał, aby np. pracownik
banku, który jest odpowiedzialny za przeprowadzanie transakcji pieniężnych, w
ogóle nie znał matematyki? Ja bym mu nie powierzył swoich pieniędzy.
Trzeba podnieść poziom zadań z profilu rozszerzonego, nie róbmy z niego
poziomu podstawowego.
I gdzie zadania z rachunku różniczkowego, które są tak ważne na pierwszym roku
studiów?
Szkoda gadać i tyle...
Jeśli ktoś by chciał, mogę omówić wszystkie zadania z poziomu rozszerzonego i
do każdego zadania miałbym zarzuty.