Dodaj do ulubionych

Kenzo Unidentified Fragrance Object - czy ktoś ma?

21.01.10, 17:08
Kupiłam na all, ale skąd moge wiedzieć, czy orginał, jak nie mam z czym
porównac. Owszem pooglądałam fotki w necie , poczytałam i ..... nadal nie
wiem. Może ktos jeszcze ma to cudo?
Obserwuj wątek
    • forevermore79 Re: Kenzo Unidentified Fragrance Object - czy kto 21.01.10, 17:11
      Nie sadze, zeby ktos chcial podrabiac ten zapach, to w koncu bardzo
      rzadka, stricte limitowana edycja i to w ciezkim technicznie do
      wykonania, designerskim flakonie.
      Dla przypomnienia link do recenzji:
      www.nstperfume.com/2009/09/15/kenzo-unidentified-fragrance-
      object-perfume-review/
      • bilba44 Re: Kenzo Unidentified Fragrance Object - czy kto 21.01.10, 17:28
        Czytałam. Faktycznie flakonu nijak, w żadnej pozycji postawić sie nie da. Ale
        brak porównania, "swędzi" mnie jak krosta po ugryzieniu komara, której podrapać
        nie mogę ;)
        Ogladam i wącham, wącham i oglądam.....

        Tylko qrcze, jakiś lekki wydaje mi się ten flakon
        Sama już nie wiem.....
        • forevermore79 Re: Kenzo Unidentified Fragrance Object - czy kto 21.01.10, 17:58
          Bo to zamak, bardzo lekki stop metali. Wyobrazam sobie, ze
          niepewnosc moze byc w tym przypadku niepokojaca, ale chyba nie ma
          powodow do obaw, raczej do satysfakcji, ze kupilo sie rzadki,
          kolekcjonerski wkrotce okaz. :-) A jak okreslilabys sam zapach?
          Pozdawiam.
          • bilba44 Re: Kenzo Unidentified Fragrance Object - czy kto 21.01.10, 20:37
            Qrcze tyle się go nawąchałam.....
            Po tylu och-ach i ach-ach, że wyjątkowy, że jak kosmos pachnie ( a jak pachnie
            kosmos :/ ) myślałam, ze mnie powali. Ale cos mi się wydaje, że to przerost
            formy nad treścią. Zapach ładny, nie narzucający się. Cały czas mam uczucie, że
            skąds go znam. Z tego co pamiętam ;), to 1-wszy niuch to osobiście poczułam
            nuty drzewne z wanilią, jakieś tam kwiatki. Mało kadzidła.Na pewno nie unisex,
            wg mnie to zapach dla kobiety. Bardzo trwały, to trzeba przyznac.
            Jutro będe wąchać juz bez takich emocji, to może mi się niuch zmieni..... ;)
            • forevermore79 Re: Kenzo Unidentified Fragrance Object - czy kto 21.01.10, 20:42
              Dziekuje za opis! No w przypadku takich edycji, to oczekiwania sa
              spore, zwlaszcza przy zakupach w ciemno. Moze sie jeszcze do niego
              na spokojnie przekonasz :-) Pozdr.
              • britanna8 Re: Kenzo Unidentified Fragrance Object - czy kto 21.01.10, 21:34
                widziałam Obiekt na all,gratuluję zakupu.
                Krótki opis
                UFO
                • bilba44 Re: Kenzo Unidentified Fragrance Object - czy kto 21.01.10, 22:10
                  Przeczytałam. No widzisz, a ja róże to czułam gdzieś baaardzo daleko. Dla mnie
                  róza to Mademoiselle czy Very Irresistible.
                  No i jak sprawdzić jak pachnie marmur na kobiecej skórze?;)
                  Cholera, no ja w tym zapachu nic specjalnego nie widzę. Tak po troche z Amour,
                  Code , Mani i czegoś tam jeszcze....

                  Ale zapach,tak ogólnie, jest baaardoz subiektywny, każdy odczuwa inaczej. Na
                  jednej skórze będzie pachniał, tak, na innej siak;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka