15.03.04, 09:56
Wynik ostatnich odkryć: Bulgari. Niestety nie pamiętam nazwy. Białam,
mleczna, walacowata butelka. podpisana "nowość" dlatego obawiam się, że za
kilka tygodni będzie pachnioło tymi perfumami pół miasta. Perfumy sliczne.
Bardzo bardzo delikatne, że ledwo wyczułam ich zapach w perfumerii. Kwiatowe,
zapach mi przypominał zapach pewex-u (ciekawe czy wszystkie pewexy pachniały
tak samo??). Troche podobne do Lacoste, ze świeża nutą zbliżoną do Pret-a-
Porter.
Obserwuj wątek
    • luloo1 Re: Bulgari 15.03.04, 10:51
      To chyba klasyczne Bvlgari "Pour Femme", jednak wersja Eau Fraiche. Tak myślę
      ashinku.
      • charade Re: Bulgari 15.03.04, 11:43
        Dokładnie, to chyba to stare Bvlgari, tylko pewnie pacany wstawiły tabliczkę z
        napisem "nowość" w złe miejsce. Wstawiają czasem w bzdurnych miejscach. Taka
        tabliczka leżała np. całymi dniami przy Burberry of London, które jest z 1995
        roku, a powinno przecież przy Brit...
        • luloo1 Re: Bvlgari 15.03.04, 12:08
          czasem to wynik pomyłki, a czasem chwyt na odświeżenie zapachu.
          Moja przyjaciółka uwielbia klasyczne Bvlgarii, chorowała na nie dość długo,
          skusiła się w końcu na Eau Fraiche (jest tańsze, 100 ml kosztuje chyba ok. 230
          zł) i jest bardzo zadowolona z niego. Dla mnie one są podobnie jak BVL
          strasznie oliwkowe i pudrowe, męczące, mdławe, zaś nuty imbirowe w zielonych
          Bvlgarii z kolei dają mocno po nosie ostrością.Jak wiadomo imbir jest bazą dla
          zapachów Bvlgarii. Natomiast zawsze zapominam powąchać zapachu przeznaczonego
          dla kobiet w ciąży i mam.
          • ashanti5 Re: Bvlgari 15.03.04, 12:47
            Niezłe zamieszanie z tym Bulgari. Pamiętasz Luloo, proponowałaś mi kiedyś te
            białe Bulgari? Miałam je sprawdzić i skutek tego był taki:
            - w jednym sklepie powiedzieli mi, że tych perfum już nigdzie nie ma
            - w drugim sklepie były, ale mi się nie podobały (wydaje mi się , ze butelka
            tamtych była bardziej kanciasta, trochę inna)
            - a w sobotę zakochałam sie w tych perfumach

            Początkowo myślałam, że ich nie poczuję (tak jak Luloo np. Noa), ale kiedy
            wyszłam na powietrze z perfumerii, zaczęłam je czuc i bardoz mi się podobały.
            Przyszło mi do głowy jeszcze jedno skojarzenie - z perfumami Zary (nie pamietam
            którymi, są 4 różne zapachy, w takich samych butelkach). Zara jest znacznie
            tansza.Obadam jeszcze raz tą Zarę i jesli podobienstwo okaże sie duze, skusze
            sie na Zare jako substytut drogiego Bulgari.
            • luloo1 Re: Bvlgari 15.03.04, 13:17
              Tak ashinku, pamiętam.Prosiłaś mnie, żeby ci dobrać coś sensownego cenowo, co
              ci się spodoba, nie będzie agresywne. I pomyślałam, że to Bvlgarii powinno
              zauroczyć. Choć przyznam, że twój gust jest starsznie rozbieżny, począwszy od
              kolońskiej Muglera, Sensi, Noa, Truth, kończywszy na ciężkich. Sama jesteś
              osobą delikatną i pastelową, szalenie wrażliwą.Ten zapach pasuje do ciebie.
              • lolik2 Re: Bvlgari 15.03.04, 13:34
                ja znam z damskich Bvlgari zielone i niebieskie, ale zielone jest za ostre a
                niebieskie pachnie jak klej... :(

                musze to białe wypróbować!
                • ashanti5 Re: Bvlgari 15.03.04, 15:45
                  Luloo, Ty to masz pamięć, ale w przypadku Truth i Sensi to troche namieszłam.
                  truth miała tylko dlatego, że przyjaciółka mnie wybłagała abym sie z nia
                  zamieniła (na Gucci Envy!!). Nigdy więcej bym tego nie zrobiła. A Sensi
                  próbowałam, ale bez entuzjazmu. Noa, woda kolonska Therry Muglera - zgadza się.
                  I oczywiście Kenzo Jungle Elephant, wspomniane Gucci i długa lista męskich
                  zapachów :))
    • coralin Re: Bulgari 15.03.04, 17:44
      Moze to te?

      www.lumiere.pl/index.php?action=productdetails&prod_id=4267
      Szkoda że ich nie powąchałam (zapachy Bulgariego , te testowane zle na mnie
      leżą). Te są podobno z białą herbatą. Moze byłoby inaczej i zagrałyby. Muszę
      sprawdzić.

      • ashanti5 Re: Bulgari 15.03.04, 17:59
        Tak! Coralin, to są te perfumy.
        Napisz o swoich odczuciach, jak je tylko wypróbujesz. Są w sphorze w centrum.
        Uprzedzam, że w perumerii mozesz ich nie czuc, ba maja taki subtelny i
        delikatny zapach (albo mój nos jest przestawiony na keznopodobne zapachy:)
        • coralin Re: Bulgari 15.03.04, 18:13
          ashanti5 napisała:

          > Tak! Coralin, to są te perfumy.
          > Napisz o swoich odczuciach, jak je tylko wypróbujesz. Są w sphorze w centrum.

          Dam znać jak wypróbuję(ale nie nie w "Sephorze w centrum", bo w moim mieście
          nie mam Sephory tylko Marrionaud i świetne perfumerie niesieciowe choć lepsze
          od Sephory:)

          • luloo1 Czyli jednak mamy nowy zapach 16.03.04, 07:18
            Ja jednak nie oczekuję niczego obiecującego, po prostu nie lubię herbat
            Bvlgarii. Poprzednie zielone, przyprawione ostrym imbirem lub po prostu
            przylukrowane.
            • ashanti5 Re: Czyli jednak mamy nowy zapach 16.03.04, 10:44
              Inne zapachy Bvlgari też mi się nie podobały, ale ten przypadł mi nawet do
              gustu, chociaż...ciągle mam ten zapach na szaliku i codzinnie pachnie inaczej.
              Wczoraj np. skojarzył mi się z CK One, którego nie cierpię.
              Nie potrafię jeszcze zająć zdecydowanego stanowiska w tej sprawie :)
              • sorbet Re: Czyli jednak mamy nowy zapach 18.03.04, 21:27
                Wąchałem dziś białe i nic nie czuję w perfumriach. Nie wiem, czy to przez
                delikatną górę, czy to, że pachnie "perfumeriami" :-) Ale dalej już jest
                wyczuwalne. Niestety mi się nie podobały. Czuję nawet przyprawy:-) anyż, gałka
                muszkatołowa, nawet chyba kolendra, trochę jednak "mdłe". I po dłuższym czasie
                zapach robi się "drewniany" (jak wykałaczki), trochę cukrowy.

                Butelka z kawałkiem aluminium wygląda także zbyt "ambitnie tandetnie". Mi się
                nie podoba:-)
                • luloo1 Re: Czyli jednak mamy nowy zapach 19.03.04, 07:17
                  sorbet napisał:
                  > Butelka z kawałkiem aluminium wygląda także zbyt "ambitnie tandetnie". Mi się
                  > nie podoba:-)
                  >

                  Sorbet Bvlgarii ma swój rozpoznawalny design.Wszystkie butelki są bardzo
                  podobne, albo niskie, albo wysokie, przyszlifowane, z metalem. Gdybyś mi
                  pokazał butelkę bez napisów, nie trudno byłoby zgadnąć że to to.
                  • ashanti5 Re: Czyli jednak mamy nowy zapach 19.03.04, 09:49
                    Kiedy ja będe umiała tak precyzyjnie opisać zapach jak jak Sorbet? Jak na razie
                    umiem tylko zapamiętywac zapachy, ale żeby w nich wyczuć gałke, czy anyż to
                    mistrzostwo!
                    Sorbet potwierdził moje spostrzeżenie, że operfumy sa na początku prawie
                    niewyczuwalne.
                    • sorbet Re: Czyli jednak mamy nowy zapach 19.03.04, 13:04
                      ashanti5 napisała:

                      > umiem tylko zapamiętywac zapachy, ale żeby w nich wyczuć gałke, czy anyż to

                      To tylko moje skojarzenia:-), Ashanti. Mam nadzieję, że trafne, hehe.

                      To prawie jak spróbowanie win, słyszałem opinię od wytrawnego znawca, że mówić
                      to, "co Ci do głowy przychodzi", hehe.
                  • sorbet Re: Czyli jednak mamy nowy zapach 19.03.04, 13:00
                    luloo1 napisała:

                    > Sorbet Bvlgarii ma swój rozpoznawalny design.Wszystkie butelki są bardzo
                    > podobne, albo niskie, albo wysokie, przyszlifowane, z metalem. Gdybyś mi
                    > pokazał butelkę bez napisów, nie trudno byłoby zgadnąć że to to.

                    Uhu:-) mi się właśnie nie podoba ten kawałek aluminium. Imo w ogóle nie pasuje
                    do koncepcji lekkiego białego zapachu. Tak jakby na siłę zrobili. Podoba mi się
                    tylko ta niska wersja, pierwsza :-)
                    • luloo1 Re: Czyli jednak mamy nowy zapach 19.03.04, 13:02

                      > luloo1 napisała:
                      >
                      > > Sorbet Bvlgarii ma swój rozpoznawalny design.Wszystkie butelki są bardzo
                      > > podobne, albo niskie, albo wysokie, przyszlifowane, z metalem. Gdybyś mi
                      > > pokazał butelkę bez napisów, nie trudno byłoby zgadnąć że to to.
                      >
                      > Uhu:-) mi się właśnie nie podoba ten kawałek aluminium.

                      Sorbet, to takie industrialne nawiązanie do tardycji jubilerskiej marki
                      Bvlgarii:)))) Albo designer pojechał ostro z koncepcją:)
                      > tylko ta niska wersja, pierwsza :-)
                      >
                      • sorbet Re: Czyli jednak mamy nowy zapach 19.03.04, 13:08
                        luloo1 napisała:

                        > Sorbet, to takie industrialne nawiązanie do tardycji jubilerskiej marki
                        > Bvlgarii:)))) Albo designer pojechał ostro z koncepcją:)
                        > > tylko ta niska wersja, pierwsza :-)

                        No LOL, powinni zrobić całą butelkę z aluminium, z "dziurkami" i szyjka ze
                        szkła:-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka