Dodaj do ulubionych

Kupiłeś/aś dzięki reklamie?

09.01.05, 14:04
afpub.chez.tiscali.fr/Page2Parfums.htm
Przeglądam i cieszę swój wzrok. Uważam,że to reklama ostatecznie mogłaby mieć u mnie wpływ na zakup jakiegoś zapachu.A jak jest u Was? czy tylko zmysł węchu się liczy?
Obserwuj wątek
    • gosia25 Re: Kupiłeś/aś dzięki reklamie? 09.01.05, 14:12
      perso.wanadoo.fr/imagesdeparfums/indexfr.htm?http://perso.wanadoo.fr/imagesdeparfums/Givenchy/Hot_Couture01.htm&2
      • lolik2 Re: Kupiłeś/aś dzięki reklamie? 10.01.05, 08:16
        nie, nigdy nie kupiłam perfum znając tylko reklamę
        ja wręcz nie zwracam uwagi na reklamy, są przeważnie w stylu, który mi nie odpowiada
    • bardamus Re: Kupiłeś/aś dzięki reklamie? 09.01.05, 18:40
      Jest to możliwe, ja na przykład z przyjemnością i upodobaniem ulegam
      rekomendacjom cenionych przeze mnie osób bądź przemawiającej do mnie, misternie
      skonstruowanej reklamie. Nawet zdarza mi się kupić zapach wyłącznie na
      podstawie reklamy. pozdr
      • sorbet Re: Kupiłeś/aś dzięki reklamie? 09.01.05, 19:48
        Jestem na coś innego "zdatny" :-) Czym prędzej podobają mi się wody dla których
        nie ma reklam.

        Ale i większość reklam perfum nie się nie podoba. Nie lubię pompatycznych z
        wielkimi budżetami, z wyczeszanymi gwiazadami... Lubię natomiast "proste
        przekazy" :-), czyli zdjęcia z ładnymi butelkami, hehe.
      • luloo1 Re: Kupiłeś/aś dzięki reklamie? 10.01.05, 16:30
        Reklamy perfum jakoś kompletnie nie mają wpływu na moje decyzje. Generalnie
        bardzo mi się podobają, przeważnie większość. Niektóre są genialne.Najlepszą
        reklamą jest ktoś pięknie pachnący.Wstyd się przyznać, ale nie sugeruję się też
        opiniami na forum.
        Teraz kompletnie zmienił mi się gust zapachowy (nie lubię ogórków, arbuzów,
        świeżynek, cytrusów) i przyznam, że na nowo wącham większość zapachów, których
        nigdy nie lubiłam (np. Diora).I teraz postrzegam je inaczej. Nie lubię też
        przereklamowanych rzeczy, którymi pachną wszyscy.Nie dlatego, że nie podobają
        mi się. Wolę odkrywać zapach, jak mija boom na niego.
        • perfumiarz Re: Kupiłeś/aś dzięki reklamie? 11.01.05, 09:20
          Mnie ostatnio wpadło w oko zdjęcie reklamowe męskiego Yoshiego; taki mroczny
          zawodnik z tatuażem na twarzy (foty nie znalazłem w sieci), kojarzycie? Zapach
          jest w Marianoud w Arkadii może od miesiąca. p.
          • sorbet Yamamoto homme 11.01.05, 11:09
            To nie Yamamoto, to Terminator:-)

            img27.exs.cx/img27/6770/yohi_homme.jpg
            • perfumiarz Re: Yamamoto homme 11.01.05, 13:45
              Dokładnie to, dzięki Sorbet!! :) Już na wejściu do Marionaud straszy ten ziom
              naturalnej wielkości. Faktycznie kolega ma problem z trądzikiem ;)))) p.
            • elve Re: Yamamoto homme 11.01.05, 17:17
              nie chce nic mówić, ale TO jest fantastyczne. aż dziś szukałam tego zapachu :)
              ale nie było :(
    • icegirl Re: Kupiłeś/aś dzięki reklamie? 11.01.05, 09:32
      Reklama może mnie skusić do powąchania perfum. Nie skusi mnie jednak do ich
      zakupu, jeśli ich zapach nie będzie mi odpowiadać.
      Na reklamy lubię jednak patrzeć.
    • bombella Re: Kupiłeś/aś dzięki reklamie? 11.01.05, 14:50
      Zdarza sie. Lubie reklamy perfum, bo sa bardzo estetyczne, piekne wizualnie.
      Narzucaja wizje dla kogo dany zapach jest przeznaczony, dla jakiego typu
      kobiety. Kompletnie wpadlam jak reklamuje modelka reprezentujaca typ z ktorym
      sie utozsamiam, albo ideal do ktorego chcialabym sie zblizyc. To decyduje co w
      pierwszej kolejnosci testuje w perfumerii. Bo zapachow cala masa i nie mozna
      wszystkiego.
      Kupilam wiele rzeczy dzieki pieknym reklamom, ale zapach musi mi sie podobac.
      Chyba zrobie jednak wyjatek od tej reguly, do czego sie przymierzam od jakiegos
      czasu. Dla Chanel nr 5. Odkad pamietam symbol "prawdziwych" perfum, luksusu,
      elegancji, lepszego swiata, pieknych kobiet itp itd. Chyba zakupie ten zapach
      tylko dlatego, zeby poczuc sie kobieta luksusowa, klasyczna, elegancka itp.
      Zapach sam w sobie ok, ale bez uniesien.
      Reklama dziala na mnie tez w druga strone jako antyreklama, niezachecajace
      wrazenia reklamowe powoduja ze nawet nie przetestuje danego produktu.
      Nie pasuja mi reklamy Gaultiera, Hilfigera i moze jeszcze pare innych. Nawet
      nie tkne ich produktow, nie lubie i juz. Tak na wejscie i bez sprawdzania.
    • elve Re: Kupiłeś/aś dzięki reklamie? 11.01.05, 17:16
      śmiem twierdzić że nie, bo zapach jest jednak decydujący. ale reklama może
      zachęcić, lub wręcz przeciwnie, zniechęcić do linii, a nawet całej marki.
      strasznie nie podobają mi się niektóre reklamy jpg, ostatnia sonia rykiel,
      wszystkie reklamy, które zapewniają, że po użyciu perfum mężczyźni rzucą się na
      mnie opętanym tabunem - czyli apelujące do najniższych instynktów. ale na
      szczęście tych przepięknych reklam jest znacznie więcej.
    • coralin Re: Kupiłeś/aś dzięki reklamie? 11.01.05, 22:37
      Chyba jednak Calandre. Zobaczyłam reklamę z dziewczyną wychylajacą sie zza
      szyby samochodu(bardzo podobna do mnie w owym czasie:) i tekst "wszystko co o
      niej wiem to to ze nosi Calandre"(nie mogę znależć tego zdjecia w sieci jest
      ten tekst, ale dziewczyna nie ta:). A ja zawsze uchodziłam za tajemniczą osobę
      więc wszystko pasowało.
      Reklama miała trochę wpływu na zakup Poeme.
    • zettrzy Re: Kupiłeś/aś dzięki reklamie? 12.01.05, 00:04
      odwrotnie. Dla mnie reklama to znak ze perfumy niedlugo beda na kazdym ciele.
      Kupuje tylko to co wywacham i do tego tylko w pewnych butikach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka