Dodaj do ulubionych

No piękna jest STELLA!;)

02.02.05, 13:07
Po prostu piekna!Nawet nie wiedziałam,że to taki fajny zapach...Kto to tak
pieknie opisał ten zapach..??Po prostu wspaniały!Róże w każdej odsłonie,ale
tak fantastyczne,że zakochać się można!Coś pięknego!A pomysleć,że normalnie
to nawet bym nie spojrzała na niego..
Dzięki wszystkim,którzy lubią ten zapach!;)
Obserwuj wątek
    • luloo1 Re: No piękna jest STELLA!;) 02.02.05, 13:12
      kalooo napisała:

      > Po prostu piekna!Nawet nie wiedziałam,że to taki fajny zapach...Kto to tak
      > pieknie opisał ten zapach..??Po prostu wspaniały!Róże w każdej odsłonie,ale
      > tak fantastyczne,że zakochać się można!Coś pięknego!A pomysleć,że normalnie
      > to nawet bym nie spojrzała na niego..
      > Dzięki wszystkim,którzy lubią ten zapach!;)

      kalooo napisała:
      Dzięki wszystkim,którzy lubią ten zapach!;)

      Cieszę się, że podoba się też innym.Zapach warty uwagi, dlatego "promuję go" na
      forum za niezwykle kobiecą kwiecistość.
      • kalooo Re: No piękna jest STELLA!;) 02.02.05, 13:16
        Ano właśnie!!;D
        DZIĘKI,DZIĘKI,DZIĘKI,DZIĘKI,DZI ĘKI!!!;)
        ps.luloo-masz bardzo fajny nick!;)
        • myfa80 Re: No piękna jest STELLA!;) 02.02.05, 13:19
          kalooo napisała:

          > Ano właśnie!!;D
          > DZIĘKI,DZIĘKI,DZIĘKI,DZIĘKI,DZI ĘKI!!!;)
          > ps.luloo-masz bardzo fajny nick!;)


          Dzieki luloo i ja zakochałam sie w stelli :o) a podchodziłam aż trzy raz za
          trzecim sie zakochałam.....
          ;-)
          pozdrowionka dla wielbicielek tego zapachu...
      • forevermore79 Do luloo! 02.02.05, 13:18
        Musze przyznac, ze Tobie wybitnie pasuje- pieknie podkresla Twoj czar, urok,
        urode, jasne wlosy i promienny usmiech snujac sie rozanymi obloczkami wokol
        Twej osoby i rozpromieniajac szare ulice bukietem kwiatow pelnym elegancji,
        spontanicznosci i ujmujacego wdzieku :-)
        • luloo1 Re: Do luloo! 02.02.05, 13:33
          forevermore79 napisał:

          > Musze przyznac, ze Tobie wybitnie pasuje- pieknie podkresla Twoj czar, urok,
          > urode, jasne wlosy i promienny usmiech snujac sie rozanymi obloczkami wokol
          > Twej osoby i rozpromieniajac szare ulice bukietem kwiatow pelnym elegancji,
          > spontanicznosci i ujmujacego wdzieku :-)

          Wow, Foreviu zawstydziłeś mnie. Ale miło, że tak myślisz, bo wiem (...), że to
          szczere.Wszystkie chciałybyśmy słyszeć takie komplementy. Przynajmniej raz w
          miesiącu.
          • sorbet Re: Do luloo! 02.02.05, 13:48
            Przypomnina mi się gorąca "dyskusja" (wręcz walki słowne:-) z Luloo i Jej
            koleżanką o Stelli jako zapachu i projektance:-)))
            • luloo1 Re: Do luloo! 02.02.05, 13:53
              sorbet napisał:

              > Przypomnina mi się gorąca "dyskusja" (wręcz walki słowne:-) z Luloo i Jej
              > koleżanką o Stelli jako zapachu i projektance:-)))

              Ej? O ile sobie przypominam Ty też tam byłeś i na dodatek razem ze mną w
              drużynie:)
              • sorbet Re: Do luloo! 02.02.05, 14:03
                No tak. Tj. nasza dyskusja:-)
    • dori7 chwale sie! chwale sie! :)) 02.02.05, 13:22
      A ja mam od wczoraj!!! :)))))
      Dostalam w zupelnie niespodziewanym prezencie folke 10ml plus jakies drobiazgi-
      zestaw promocyjny od kolezanki, ktorej narzeczony pracuje w branzy i znosi
      czasem do domu takie rozne cuda. Juppii!!!
    • satia2004 Re: No piękna jest STELLA!;) 02.02.05, 13:34
      Ja też przyłączam sie do zachwytów nad Stallą :) BOSKA !!
    • luloo1 A wszystkim Paniom używającym Stelli... 02.02.05, 13:35
      A wszystkim Paniom używającym Stelli...życzę, by tak jak w moim przypadku była
      to miłość odwzajemniona i wierna:)
      • dori7 Re: A wszystkim Paniom używającym Stelli... 02.02.05, 13:40
        luloo1 napisała:

        > A wszystkim Paniom używającym Stelli...życzę, by tak jak w moim przypadku
        była
        > to miłość odwzajemniona i wierna:)

        I jeszcze owocujaca takimi komplementami jak ten kilka postow wyzej :P
        • luloo1 Re: A wszystkim Paniom używającym Stelli... 02.02.05, 13:47
          dori7 napisała:

          > luloo1 napisała:
          >
          > > A wszystkim Paniom używającym Stelli...życzę, by tak jak w moim przypadku
          >
          > była
          > > to miłość odwzajemniona i wierna:)
          >
          > I jeszcze owocujaca takimi komplementami jak ten kilka postow wyzej :P


          Dori, do takich komplementów to potrzeba takiego faceta jak powyżej!
          • fa25 Re: A wszystkim Paniom używającym Stelli... 02.02.05, 15:07
            A jak się Stella ma do Paris i Tresor ?
            • myfa80 Re: A wszystkim Paniom używającym Stelli... 02.02.05, 15:19
              jak pomarańcza do granatu.....to sa tak różne zapachy...podobieństwo
              jedno ...trawłość, poza tym nasówa mi sie takie skojarzenie jak Anioł do
              Diabełka, dla mnie stella to kwintesencja kobiecości, delikatności, ale
              potrafiaca podrapać, nie dająca zaponmiec o sobie, ale w sposób bardzo
              zmysłowy, nienachalny, wierna naszej skórze ;-)
              pozdrawiam
              ps. radze przetestować, bo naprawde warto....
            • luloo1 Re: A wszystkim Paniom używającym Stelli... 02.02.05, 15:22
              fa25 napisała:

              > A jak się Stella ma do Paris i Tresor ?


              To zupełnie inny zapach. Pozostałe są mocne i mają nutę słodyczy. Paris np. w
              wersji edp. jest ciężki do strawienia przeze mnie (tylko w mydełku). Tresor z
              kolei jest wieczorowy, słodycz trochę wiśniowa.Mocny.
            • dori7 Re: A wszystkim Paniom używającym Stelli... 02.02.05, 15:28
              W Tresor sa te pozne, zlociste, miodowe roze, ktore wlasnie zaczytaja wiednac i
              emanuja ostatnim blaskiem lekko juz przejrzalej slodyczy. Paris to kubel swiezo
              zerwanych o swicie, jasnorozowych i bialych, jeszcze mokrych platkow rozanych,
              o swidrujacym i odurzajacym zapachu. A Stella to piekny sloneczny ogrod w
              pelnym rozkwicie, pelen oszalamiajacych piwonii oraz ciemnorozowych i pasowych
              roz.

              Ale sie rozmarzylam patrzac na padajacy za oknem snieg :))
              • luloo1 Re: A wszystkim Paniom używającym Stelli... 02.02.05, 15:39
                Dori, tak poetycki opis tu dałaś, że śmiem twierdzić, żeś zakochana:)
                • dori7 Re: A wszystkim Paniom używającym Stelli... 02.02.05, 15:49
                  Jestem zakochana w Stelli :P

                  A opisy roz to nie do konca moja zasluga, bo moja Mama szaleje za tymi kwiatami
                  i ma wszystko w roze, od serwisu do herbaty po notes telefoniczny! Rozowy to
                  jej ukochany kolor (przyznaje, ze jest to jedyna znana mi kobieta, ktorej on
                  pasuje jak ulal :P). Wystarczy jej pokazac jakies rozane perfumy, zeby uslyszec
                  prawdziwy wyklad, jakie to roze i w ktorym kacie naszego ogrodka kwitna. Tak
                  wiec slucham uwaznie i ucze sie od eksperta :))

                  Zebyscie slyszeli porownanie Very Irresistible i Stelli w jej wykonaniu!!
                  (obydwa zapachy kocha) Teraz jest zawalona robota, ale obiecala, ze jak sie
                  wygrzebie ze swoich papierzysk, to mi to napisze, zebym mogla wrzucic na
                  forum :))
              • fa25 Re: A wszystkim Paniom używającym Stelli... 02.02.05, 15:41
                Dori, błagam zacznij pisać książki. Taki talent nie może się marnować...czysta
                poezja.
                Ad rem - no to z Twojego super-opisu zrozumiałam, że Stella to mocny,
                uwodzicielski, zdecydowany zapach ( intensywna czerwień róż, piwonie ). A
                dziewczyny sugerowały, że bardzo delikatny.
                To jak jest ? Gubię się..
                • luloo1 Re: A wszystkim Paniom używającym Stelli... 02.02.05, 15:43
                  fa25 napisała:

                  > > To jak jest ? Gubię się..

                  Jest bardzo delikatny.
                  • dori7 Re: A wszystkim Paniom używającym Stelli... 02.02.05, 15:57
                    Jest delikatny i uwodzicielski jednoczesnie, po prostu to trzeba powachac :))
                    To taki tajemniczy typ uwodzenia w stylu bardziej retro (choc sam zapach jest
                    jak dla mnie nowoczesny), subtelny i z podtekstami, po prostu Stella to esencja
                    kobiecosci, elegancji i wdzieku. Perfumy dla kobiety, ktora uzywa slow "flirt",
                    a nie "podryw" :))

                    Na pewno jest delikatniejszy od mocnego Tresora i odurzajacego Paris!
                    • dori7 Re: A wszystkim Paniom używającym Stelli... 02.02.05, 15:59
                      W koncu sama roza jest uwodzicielska i delikatna jednoczesnie :)))
    • perfumiarz Re: No piękna jest STELLA!;) 02.02.05, 15:08
      :))) A niektórzy jeszcze nie dawno mówili, że różane perfumy się skończyły, że
      to na max retro zapachy. Ja tam wierzę, że róża, jaśmin, ylang, tuberoza
      przetrwają wszystko, tak jak męskie kolońskie. :) p.
      • dori7 Re: No piękna jest STELLA!;) 02.02.05, 15:39
        eee, niektorzy mowia, ze koniec swiata nastapi i jak dotad nic :))
    • lolik2 Moi Drodzy :) 02.02.05, 15:59
      ten wątek powinien mieć tytuł "Wątek wzajemnej adoracji"

      strasznie Was wszystkich lubię, a najbardziej, jak czytam takie miłe rzeczy po całym dniu pracy :)
      • salma88 Re: Moi Drodzy :) 02.02.05, 16:17
        Moze ja nei ebde sie wypowiadac na temat podobienstw Stelli i Tresor, tlyko
        skomentuje zapch, o ktorym mowa w temacie. Mnie sie rowniez ogromnie podobaja
        te perfumy. Uzywa ich moja mam, jednak bardzo narzeka na ich trwalosc. Zuzyla w
        ciagu meisiac dwa flakoniki - 30 ml i 100 ml:( Kupila tez balsam, co wzmocnilo
        efekty, jednak nie na tak dlugo, jakby chciala. Przyznaje, ze zapach ejst
        wyczuwalny, ale moglby byc mniej dyskretny:P Jest bardzo ladny, chyba najlepszy
        z rozanych, chco Tresor tez uwielbiam (tyle, ze tam poza rozami jest kilka
        inncyh, wyraznie wyczuwalnych skaldnikow). Stelle polecam raczej na lato zuwagi
        na charakter zapchu i jego nietrwalosc.
        • gosia25 Stella a Very Irresistible 02.02.05, 17:05
          Mam te drugie perfumy i lubię,nawet bardzo.Stelli jeszcze;(nie znam. Czy zapachy są podobne? Jakie są podobieństwa a jakie różnice?
        • renia30 Pozdrawiam wszystkie wielbicielki-wielbicieli :o). 02.02.05, 17:09
          Stelli, mam ją już ponad rok i zachwyca mnie nieprzerwanie. Ostatnio mieszałam
          ją z Escadą Magnetism (męską) i wyszło ciekawe różano-tytoniowe połączenie.
    • lune przelamalam sie :) 07.02.05, 13:15
      do tej pory wachalam Stelle 'z daleka' - z gory uznalam ze nie dla mnie ona :)
      po lekturze TEGO watku postanowilam przetestowac zapach 'na sobie' .....

      gdybym bardziej kochala roze ..... pokochalabym Stelle natychmiast :)
      niewykluczone ze pokocham roze .... i kto to mowi ? lune ktora zarzekala sie
      niedawno ze im wiecej kwiatkow tym gorzej ;))

      moze to woody ambers w II i III nucie sprawia ze nie odrzucilam tego zapachu po
      testach ? tak slicznie sie uklada na skorze :)

      najpiekniejsze roze 'perfumiarskie' jakie wachalam :)

      lune
      • lune acha i jeszcze :) 07.02.05, 13:32
        do tej pory zapach rozy w perfumach /takze w innych ingrediencjach
        kosmetycznych) identyfikowalam jako nute slodko-mdlaca ...
        wystarczylo ze gdzies mi sie ta roza pojawiala - caly zapach byl bleeee...bo
        slodzil i mdlil ;
        Stella jest zupelnie inna ; podczas testow CELOWO psiknelam na drugi nadgarstek
        Trussardi Skin :) przy nim prawie wszystko wydaje mi sie slodkie ;)
        wachalam raz Skin a raz Stelle - i rozanosc Stelli nie byla slodka ....

        W jednym z postow - autorka napisala ze mieszala Stelle z Escada Magn. -
        osiagajac ciekawe rozano-tytoniowe efekty :) Otoz dla mnie Stella - bez
        mieszania - juz jest odrobine tytoniowa /w pozniejszej fazie/ - skad "toto" sie
        bierze, dalibog nie wiem :) bo przeciez napisali ze 'woody ambers' a nie zaden
        tyton ! ; W kazdym razie jestem przekonana o tym - ze wlasnie z
        tego 'tytoniowego' powodu - zapach roz nie drazni mojego nosa w
        sposob 'odrzucajacy' ... wrecz przeciwnie :) zaciekawia, wabi ..... i moze
        kiedys zwabi :)

        dziekuje milosniczkom Stelli :)

        lune
        • senta Re: acha i jeszcze :) 07.02.05, 19:45
          A dla mnie Stella jest jak Bachleda -Corus w porannym ogrodzie..mozna ja z
          przyjemnoscia ogladac ale czy posiasc??
          Niekoniecznie....
          Na kanwie Stelli nie da sie wymyslic ciekawego scenariusza...

          To moje wrazenie ale szanuje Wasze:))
    • dori7 donos :P 08.02.05, 19:21
      Uprzejmie donosze, ze Stella, ktora w Sephorze na Marszalkowskiej jest po
      sierocemu wcisnieta w najciemniejszy kat gdzies przy samej podlodze, w Sephorze
      na Champs-Elysees jest w czolowce bestsellerow razem z nowymi ILA i Pure
      Poison :P moze towarzystwo nie jest najlepsze, ale na pewno bardzo reklamowane
      i swiezo nowe, w przeciwienstwie do Stelli, co chyba o czyms swiadczy :P
      • kalia_t Re: donos :P 14.02.05, 22:09
        Dotychczas znałam Stellę jedynie z testów papierkowo-kieszeniowych( niestety
        nie zdała:()Dziś od koleżanki psiknęłam na nadgarstek i dzielę się wrażeniami:
        oryginalna różano-alkoholowa(!!!) kompozycja, gdzieś w głębi pobrzmiewają
        akordy "barowe":) Niezbyt ładnie ułożyła się na mojej skórze, nie pachnie jak
        perfumy tylko markowy alkohol, eeeh:(
    • gosia25 Re: No piękna jest STELLA!;) 11.02.05, 15:02
      Graza4 przysłała mi próbkę ( dzięki wielkie!!!) i także dołączam dziś oficjalnie do grona miłośników Stelli. Przy najbliższej okazji sprawię sobie te perfumy. Mają to "coś", co trudno mi nawet opisać,bo w opisach mocna nie jestem. Jak to kiedyś Dori ujęła- czuję się jak w ogrodzie ,przenoszę się w bajkowy świat ...hmmm...dziwne,ale nasuwa mi się jedno skojarzenie, nieco śmieszne- czuję się jak Calineczka;)
      • luloo1 Re: No piękna jest STELLA!;) 11.02.05, 16:08
        O rany, coraz więcej nas Stellowiczów!
        • senta Re: No piękna jest STELLA!;) 11.02.05, 22:37
          Podreptalam dzis do Duglasa po raz n-ty poniuchac..no coz,w zadnym wypadku nie
          moge zaliczyc sie do milosniczek Stelli,dla mnie to zapach nie najlepszego
          mydla..

          Zauwazylam za to nowa edycje-podobno z nutka swieza,w rozowym opakowaniu.
          Nie bylo testera niestety...
          • luloo1 Re: No piękna jest STELLA!;) 12.02.05, 10:56
            senta napisała:

            > Podreptalam dzis do Duglasa po raz n-ty poniuchac..no coz,w zadnym wypadku
            nie
            > moge zaliczyc sie do milosniczek Stelli,dla mnie to zapach nie najlepszego
            > mydla..
            >
            > Zauwazylam za to nowa edycje-podobno z nutka swieza,w rozowym opakowaniu.
            > Nie bylo testera niestety...



            Być może to wersja Sheer, ale nie wiem, ekspertem byłby tu forever.Jak wróci z
            wojaży to nam powie.
            • chatka_ Re: No piękna jest STELLA!;) 12.02.05, 17:57
              Piekna, tylko gdzie ona jest, jestem pewna, ze niespelna 3 godziny temu
              psiknelam ja na nadgarstki...:(
            • senta Re: No piękna jest STELLA!;) 12.02.05, 23:42
              Tak,to Stella Sheer...
    • dordulka Stella a very irresistible - porownanie 13.02.05, 13:22
      Witam serdecznie. Czy ktos moze pokusic sie o porownanie tych zapachow? Mam VI, juz wlasciwie sama koncowke, i zastanawiam sie, czy kupic ten zapach ponownie, czy moze sprobowac czygos nowego, ale tez rozanego. A ze nei mam w poblizu perfumerii i nei moge isc "poniuchac" wlasnym nosem, totez prosze o pomoc. Jak juz bede w wielkim miescie, bede wiedziala co nieco i bedzie mi latwiej podjac decyzje.
      • dori7 Re: Stella a very irresistible - porownanie 13.02.05, 13:28
        wyszukiwarka, wyszukiwarka - to juz bylo :))

        A poza tym wyprobuj Stelle koniecznie, bo jednak te rozane zapachy jak zadne
        inne rozwijaja sie roznie w zaleznosci od skory!
      • luloo1 Re: Stella a very irresistible - porownanie 13.02.05, 17:30
        To dwa zupełnie inne zapachy. VI ma ciut pieprzu, ale jednak dla mnie jest tam
        sporo owocowej słodyczy.Stella jest odrobinę zimniejsza.
        • dordulka Re: Stella a very irresistible - porownanie 14.02.05, 22:18
          No i wyprobowalam stelle na wlasnej skorze i .. u mnie prawie nie pachnie roza, tylko piwonia. Obezwladniajacy, duszacy zapach piwonii, od ktorego rozbolala mnie glowa. A tak chcialam, zeby mi sie spodobala... Kupie ponownie very irresistible, sa nei do pokonania w kwestii rozanej, oczywiscie dla mnie :-)
    • modern_witch Re: No piękna jest STELLA!;) 25.02.05, 20:41
      no i przepadłam!
      powąchałam Stellę (dopiero teraz, wczoraj konkretnie)...
      zaraz zaraz...czy ja miałam jakies plany dotyczące zapachu na wiosnę? nie
      pamiętam... w każdym razie juz teraz wiem co kupię...
      zabawne że na sobie nie czuję róży...nie moge porównać efektu z niczym na
      razie, choć cos mi się niesprecyzowanego kołacze... w każdym razie jest to coś
      przejmująco pieknego i ulotnego, co chciałoby sie zatrzymać... będziemy (ja i
      mój nos) jeszcze nad tym pracować;-)
      • fa25 Re: No piękna jest STELLA!;) 25.02.05, 22:27
        A jak nie różą to jak pachnie ? Możesz coś bliżej ?
        • modern_witch Re: No piękna jest STELLA!;) 26.02.05, 10:22
          no własnie jeszcze nie rozszyfrowalam, czym...w pierwszej chwili najbardziej
          kojarzylo mi sie to z całkiem końcową nutą, jaka ma na mnie O Zone Tacchiniego
          (jak już wywietrzeją te wszystkie zielone herbaty i inne wychładzacze)... ale
          muszę jeszcze obwąchać kilka razy...na razie jest to niestety utrudnione, bo
          jestem chora i nie wychodzę z domu...więc nie wiem kiedy sie znow Stellą
          poczęstuję. Poprzednio miałam szczęście, bo to Stella przyszła do mnie (na kims
          i w czyjejś kosmetyczce)...
          jak tylko będę miała możliwośc się do Stelli dorwac, to zdam relację...
          pozdr.
          • modern_witch ale nie neguję,że to róża... 26.02.05, 10:40
            może to po prostu taka róża, jakiej nie znam...pisałyście tu, że róże maja
            rozmaite wcielenia, ja akurat tego wcielenia róży mogę nie znać...
            po prostu zapach mnie czyms zaskoczył, nie wiem czym, nie mogłam rozszyfrować,
            więc siedziałam, węszyłam i rozmyślałam...tak mam a niekoniecznie moje
            skojarzenia muszą się zgadzać ze stanem faktycznym, nie jestem żadnym
            znawcą...tu są pewnie inne osoby które są znawcami prawdziwymi, a ja, cóż...po
            prostu sobie niucham i czasem podskakuję...a jak podskoczę, to mam ochotę sie
            wrażeniami podzielić, i tyle...moge nawet czasem mieć bzdurne skojarzenie...np.
            zastanawiam się czasem czy dobrze definiuje pudrowe nuty...po prostu przez
            skojarzenie z zapachem pudru, takiego najbardziej typowego w puderniczce...a
            pewnie to jest bardziej skomplikowane...
            w każdym razie ja na to forum przyszłam bardziej w roli bożego prostaczka
            nadstawiajacego nosa, a nie kogoś, kto sie naprawdę zna...i tak też proszę mnie
            traktować;-)
            • kalooo Róża czy nie róża...?;) 28.02.05, 09:19
              Ja jednak myślę,że róża i to w wielu wydaniach,a dodatkowo jakaś taka piękna
              nutka jakby tytoniu w pewnym momencie się wydobywa.No piękna jest i tyle..!;D
              • lune nutka tytoniowa 28.02.05, 09:50
                kalooo napisała:

                > Ja jednak myślę,że róża i to w wielu wydaniach,a dodatkowo jakaś taka piękna
                > nutka jakby tytoniu w pewnym momencie się wydobywa.No piękna jest i tyle..!;D


                Chyba wlasnie dlatego podoba mi sie Stella :) nutka tytoniowa 'gasi' slodka
                kwiecistosc ... przypudrowuje ja :)

                lune
                • kalooo Re: nutka tytoniowa 28.02.05, 11:11
                  no właśnie!;)
                  Pięknie to się łączy z pozostałymi nutami i powiem szczerze,że tak właśnie
                  sobie myslę,że to bodaj jedyny zapach,który idealnie pasuje zarówno do
                  blondynki jak i do brunetki..;)
                  • lune Re: nutka tytoniowa 28.02.05, 12:02
                    stella /ku mojej uldze/ nie stanie sie zapachem ulicy :)
                    nie sadze by rzucila sie na nia masa blondynek i brunetek ;))
                    to zapach - przynajmniej wg. mnie - wyrafinowany /w dobrym znaczeniu/,
                    wyjatkowy - a wiec nie dla kazdego nosa i nie dla kazdej skory :) stella jest
                    delikatna ale ucieka daleko od mydlano-szamponowej poprawnosci tworzonych
                    obecnie zapachow, nie ma tez nic wspolnego z oranzadkowym trendem :)

                    pewnie nigdy nie kupie jej dla siebie - to nie moj styl /co nie przeszkadza mi
                    lakomie zaciagac sie Stella przy okazji wizyt w Douglasie ;))/ ale polecilabym
                    ja z calego serca najlepszej przyjaciolce rozkochanej w wariacjach
                    okolokwiatowych :)

                    lune
            • coralin Re: ale nie neguję,że to róża... 28.02.05, 14:09
              Ja już też pisałam, że mnie Stella pachnie ...drzewem różanym. Mam taki olejek
              i jest to identyczny zapach. Pewnie to mozliwe, bo połączenie róży z nutą
              drzewną i ambrą daje taki efekt.
              • sorbet Re: ale nie neguję,że to róża... 28.02.05, 14:16
                coralin napisała:

                > Ja już też pisałam, że mnie Stella pachnie ...drzewem różanym. Mam taki
                olejek
                > i jest to identyczny zapach. Pewnie to mozliwe, bo połączenie róży z nutą
                > drzewną i ambrą daje taki efekt.

                Coralin, myślę że to mało prawdopodobne. Drzewo różane bo kolor drewna jest
                różowy:-) Jest np. w Egoist (oryginalna wersja, nie Platinum) Pachnie mi takim
                wilgotnym, ciemnym drzewnym.

                "Prawdziwsza" ambra jest b.słodka i lekko słonno-kwaśna. Z drugiej strony
                wąchałem olejek z drzewa różanego w sklepie w Arkadii, i nic a nic nie pachniał
                mi takim drzewem, a jakim kojarzę:-)
                • perfumiarz Re: ale nie neguję,że to róża... 28.02.05, 15:07
                  Olejek z drzewa różanego (Bois de rose, Rosewood oil) nie ma nic wspólnego z
                  różą, zapachowo, ani botanicznie. Jest to największe źródło naturalnego
                  linalolu - to taki terpen, bardzo rozpowszechniony w olejkach eterycznych, o
                  zapachu zielonym, wilgotnym, roślinnym i jak dla mnie trochę kobiecym. p.
    • ta Re: No piękna jest STELLA!;) 28.02.05, 18:56
      Stella nie jest piękna !
      Ona jest przepiękna!
      Ta_
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka