balbina_alexandra Oszalałam! Le Baiser du Dragon! 18.02.05, 20:34 No nie żeby cały tydzień pachnieć tym samym, koniec świata - b. dawno już mi się tak nie zdarzyło. Już go na sobie nie czuję (na sweterku tak) ale moje kolezanki z pracy już wyczuwają i rozpoznają :) Podoba mi się coraz bardziej, chyba do mnie pasuje (a moze to moje pobozne smocze życzenia...) Odpowiedz Link
modern_witch Re: Dziś pachnę... 18.02.05, 23:24 miałam dziś Armani Night, z próbki...calkiem miłe...z czymś mi się kojarzą, ale to własnie najlepsza zabawa zgadywać... teraz, pod koniec dnia, juz czuje je tak leciutko, leciutko, ale podoba mi się to, co z nich zostało... Odpowiedz Link
luloo1 kadzidlany Enjoy 19.02.05, 10:13 kalia_t napisała: > Ulubiony wątek wszystkich forumowiczów "Dziś pachnę" przekroczył magiczną > liczbę 100.:) Dlatego wyrywam się przed orkiestrę i zakładam nowy wątek, dla > wszystkich tych, którzy kochaja zapachy i uwielbiają z nimi eksperymentować:) > Po wczorajszych testach Chic i Crystal Chic, wiem, że te zapachy są dla mnie > stworzone... Ciekawe co na to moja portmonetka?:))) > P.S. Otulam się Chic i marze o Crystal..:))) Odpowiedz Link
elve Re: Dziś pachnę... 19.02.05, 12:32 spiced green tea zmieszane z sensations jil sander. bardzo ładnie się komponują herbata z pokrzywą w nucie głowy, potem silna baza sander dlugo trzyma ulotne skladniki zapachu arden. udana kompozycja :) Odpowiedz Link
agmusz D' Orange Verte i Champagne 19.02.05, 12:42 a na prawej łapie Champagne YSL. Ale mix. Odpowiedz Link
dori7 Kenzo Jungle - Slonik na trojmiejskie mrozy :)) 19.02.05, 20:33 Ostatnio uslyszalam od kolezanki, ze to _moj_ zapach!! :))) Odpowiedz Link
kalooo Mix ;) 19.02.05, 21:20 na lewej łapce Eau Dynamissane Claris-Diesel zielony,na prawej łapencji Oscar de la renta intrusion-3cie podejście po opisie agni i bardzo mi sie podoba-to chyba sugestia tego jeziora,pewnie się na nie zdecyduję;) A na sobie czerwone Versace Red Jeans.;) Odpowiedz Link
modern_witch intrusion - próba generalna! 20.02.05, 15:43 i dziś nie czuję anyżku... chyba zaczynam powoli, powoli dojrzewać do decyzji... Odpowiedz Link
balbina_alexandra Angel 20.02.05, 13:41 Po całym tygodniu Smoczego Pocałunku trzeba jakieś odmiany. Rany boskie! Nasmarowałam się wcześniej perfumowanym balsamem który dostałam razem z perfumami, psiknęłam odrobinę i mam wrażenie że moc zapachu zwala z nóg. Hmmmm... to się dopiero okaże, pewność mieć będę jak w miejscu publicznym ludzie zaczną sie demonstracyjnie odsuwać ode mnie (ze wstrętem wypisanym na twarzy :D). To wina tego piekielnego balsamu, mocny jak samo stado diabłów (być może devilish w nazwie byłoby trafniejsze niż celestial :D). Odpowiedz Link
dori7 Re: Citrospetowy oddech:( na twarzy oleo source 20.02.05, 14:03 Ha! A jednak rozsadek zwyciezyl i dalas sie przekonac do Citroseptu!! Zdrowiej szybko :)) Odpowiedz Link
benita5 Re: Citrospetowy oddech:( na twarzy oleo source 20.02.05, 18:17 dori7 napisała: > Ha! A jednak rozsadek zwyciezyl i dalas sie przekonac do Citroseptu!! Zdrowiej > szybko :)) Tak jest!! Juz zdrowieje:)))Dzieki!!! Odpowiedz Link
kalia_t Wczoraj Addict, dziś Jeans Trussardi:))) 20.02.05, 17:57 Mam sezon na cieplutkie zapachy:))) Odpowiedz Link
renia30 Spirytusem od nacierania pleców - jakieś lumbago 20.02.05, 18:05 mnie złapało. Odpowiedz Link
benita5 Re: Spirytusem od nacierania pleców - jakieś lumb 20.02.05, 18:16 Widze ze ja grypowo, Ty lumbagowo:) ale tworzymy tandem... zapachowy:)))) Odpowiedz Link