Dodaj do ulubionych

Zapach chwilowego kaprysu

17.02.05, 19:27
Co wybralibysmy,gdyby nasz wybór miał być tylko chwilowym kaprysem, takim kupnem z przekory,by zmienić otaczającą nas aurę,by poczuć się na chwilkę jak "nie-ja"?
Obserwuj wątek
    • ta Re: Zapach chwilowego kaprysu 17.02.05, 19:33
      Angel
    • addinka Re: Zapach chwilowego kaprysu 17.02.05, 20:32
      dla mnie takim chwilowym kaprysem był poeme, ładny, jednak nie mój; na szczęście
      miałam minaturę
    • elve Re: Zapach chwilowego kaprysu 17.02.05, 22:54
      sezonową escadę :)
      • kalia_t Re: Zapach chwilowego kaprysu 18.02.05, 01:03
        Ostatnio Envy, bardzo go lubię, ale niezbyt do mnie pasuje.
        Mam chrapkę na I love love Moschino:)
        • kalia_t Re: Zapach chwilowego kaprysu 19.02.05, 02:08
          Wciaż myślę, ciepło i intensywnie o Flower by Kenzo, o jego sile i elegancji,
          które od dawna przyciągają moją uwagę:)))
    • dori7 Re: Zapach chwilowego kaprysu 18.02.05, 01:05
      Mam od miesiaca taki kaprys na Lolite Lempicka Midnight :))
      Wiem, ze to zupelnie nie moj zapach, zupelnie inna bajka, ale jest tak
      magnetyczny i fascynujacy...
      • madllen Re: Zapach chwilowego kaprysu 18.02.05, 11:18
        Zdecydowanie Angel, kompletnie inny świat:)
    • kalooo Re: Zapach chwilowego kaprysu 18.02.05, 12:34
      hehe,u mnie rive gauche albo J.Lo Glow.
      A z takich przyjemniejszych to Davidoff Cool Water-nop wtedy to się można
      poczuć jak pół stolycy swego czasu..;P
      • chatka_ Re: Zapach chwilowego kaprysu 18.02.05, 19:28
        B*Men :))
    • balbina_alexandra Re: Zapach chwilowego kaprysu 18.02.05, 20:46
      U mnie teraz to zdecydowanie L'Eau de Minuit Lempickiej. Ale ma zbyt dużą
      pojemność i zbyt kosztowna to zachcianka (Dori wie jak się łamałam :D).
      Powiem szczerze że kupiłabym bez względu na cenę, gdybym miała 100% że bedę
      nosić. Ale nie mam tej pewności. Czuję że jednak to trochę nie mój zapach i nie
      moja bajka. Ale korci mnie strasznie...
    • damona Re: Zapach chwilowego kaprysu 18.02.05, 22:54
      baby doll.
      Zapach niestety do mnie nie pasuje jesli chodzi o wyobrazenie osoby noszacej
      baby doll.
      A dlaczego akurat ten zapach? Jest on dla mnie radosny, wibrujacy,
      spontaniczny, niewinny, dziewczecy.
      Czyli ma te wszystkie cechy, ktorych mi ostatnio brakuje:(
    • luloo1 Re: Zapach chwilowego kaprysu 19.02.05, 14:16
      Nie było takowego chyba... Flower by Kenzo było jednak mocno przemyślane, ale w
      nie sprawdziło się, mimo, że wciąż mi się podoba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka