Dodaj do ulubionych

zapach panny młodej ...

28.04.05, 18:48
Jak pachnącą wyobrażacie sobie Pannę Młodą
w sukni z białej skóry ??
Jaki zapach Waszym zdaniem pasuje do białej skóry ?

I ciekawa jestem bardzo czym Wy pachnieliście
w dniu swojego ślubu, albo czym pachnieć zamierzacie.
Obserwuj wątek
    • salma88 Re: zapach panny młodej ... 28.04.05, 20:16
      Niezly watek, utworzylam kiedys podobny an wizazu:) Niestety malo ktora kobieta
      uwaza to za rzecz istotna. Ja jeszcze nie bralam slubu i to chyba odlegla
      przyslzosc, wiec nie wiem. Ale uwazam, zepanna mloda powinna pachniec czyms
      zdecydowanie kwiatowym, wyrazistym, ale nie ciezkim, wrecz orientalnym. Na
      pewno tego dnia nie uzylabym jakiegos swiezucha typu Issey Miyake czy Kenzo.
      Predzej Halloween, chociaz to tez nie to. Moze Champs Elyses Guerlaina?
    • joaska77 Re: zapach panny młodej ... 28.04.05, 21:10
      Witam,
      ja biore slub w czerwcu i zapach wybiore w zaleznosci od pogody:) Jesli bedzie
      chlodno bedzie to Lolita Lempicka edp, natomiast jesli beda upaly zdecyduje sie
      na cos subtelniejszego np. miracle. Pozdrawiam
    • mangos Re: zapach panny młodej ... 28.04.05, 21:33
      Ja pachniałam Lacoste pour femme,ale były to czasy kiedy jeszcze nie miałam takiego bzika na tym punkcie i jeden flakon w zupełności mi wystarczał. Teraz na pewno wybrałabym coś innego.
    • dori7 Re: zapach panny młodej ... 28.04.05, 21:56
      Wlasnie oblalam sie Que viva robiac probke dla Pewnej Przemilej Forumowiczki i
      tak mi pieknie zapachnialo, ze uznalam, ze jesli slub, to tylko latem w pieknym
      ogrodzie, a wtedy jedynie Que viva! niech zyje mloda para :)))))))

      Choc opcja pieknej, snieznej zimy i do niej Jungle Elephant lub LL Midnight tez
      jest kuszaca... choc absolutnie nie przejdzie - do slubu by pewnie nie doszlo,
      bo delikwent na 100% ucieklby od oltarza, nienawidzi tych dwoch zapachow
      bardziej niz czegokolwiek na swiecie!

      Ech, a tak serio, to ja mam problem z wybraniem perfum, ktore zabiore na
      kilkudniowy wyjazd, a co dopiero na slub! :)))))
      • mrowka_czerwona Re: zapach panny młodej ... 28.04.05, 22:40
        ... ale się rozmarzyłam ...

        A problem to naprawdę nie lada,
        (szczególnie dla perfumowego świra :))
        wybrać ten jeden jedyny, bo przecież
        do końca życia będę pamiętać czym wtedy pachniałam.


    • modern_witch Re: zapach panny młodej ... 28.04.05, 22:12
      ja pachniałam Le Roy Soleil...a sukienkę miałam ciemnozieloną;-)
    • chiara76 Re: zapach panny młodej ... 28.04.05, 23:40
      czym ja wtedy pachniałam? To było tak daaawno:)
      Jeśli dobrze pamiętam, to pewnie Jaipur Saphir...pewnie tak, ale szczerze
      mówiąc, nie pamiętam.
    • sorbet Re: zapach panny młodej ... 28.04.05, 23:43
      mrowka_czerwona napisała:

      > Jak pachnącą wyobrażacie sobie Pannę Młodą
      > w sukni z białej skóry ??
      > Jaki zapach Waszym zdaniem pasuje do białej skóry ?

      Zdecydowanie Daim Blond Serge Lutens:-)
      • dori7 Re: zapach panny młodej ... 29.04.05, 00:05
        sorbet napisał:

        > Zdecydowanie Daim Blond Serge Lutens:-)

        A wiesz, ze to rzeczywiscie idealne polaczenie??
        Nie jestem fanka tego zapachu, ale rzeczywiscie do takiej skorzanej sukni by
        pasowal!
    • kasiulek Re: zapach panny młodej ... 29.04.05, 09:48
      Ojej, to ja chyba dosyc banalnie do slubu pachnialam, bo Truth CK...
      • marvellous Re: zapach panny młodej ... 11.07.05, 22:34
        Jak to banalnie :P?? Truth właśnie pasuje idealnie!
        i na przykład Perfum D'ete też :)))
    • olesiam Re: zapach panny młodej ... 29.04.05, 11:47
      O ile kiedyś będzie to Hiris Hermesa:)
    • aviance Re: zapach panny młodej ... 29.04.05, 13:40
      U mnie była to Noa, trochę banalnie, ale zapach idealny na tę okazję miły,
      słodki, ciepły, podnoszący na duchu:).Nawet butelka i opakowanie tak jakoś
      ślubnie się kojarzą.
    • nikielka Re: zapach panny młodej ... 29.04.05, 15:15
      Ja pachniałam Allure, a mój mąż Dune. Był ciepły czerwiec.
      Teraz, kiedy pachniemy w takiej konfiguracji, to jakoś nam się kojarzy z tym
      dniem.
      Fajnie, bardzo miłe wspomnienia.
    • weekenda Re: zapach panny młodej ... 29.04.05, 16:10
      Tydzień temu byłam na ślubie, gdzie panna młoda tak pięknie pachniała, że nie
      wytrzymałam i spytałam się "czym" i w try miga kupiłam to dla siebie - i jestem
      baaaardzo zadowolona: "Crystal Noir" Versace - coś przepięknego !!!
      pzdr
      • renia30 Re: zapach panny młodej ... 29.04.05, 18:40
        Mój ślub był w końcu maja i pachniałam Happy, nie pamiętam czym pachniał mój M.
        Ważne aby dobrać zapach do pogody, by nie męczył. Ja czułam się świetnie w
        Happy i byłam very happy :o)
    • urstina Re: zapach panny młodej ... 29.04.05, 20:25
      Zaproponuję zapachy, których osobiście nie znam, ale jestem zauroczona ich
      opisem i wyobrażam sobie, że muszą być wspaniałe. Fleurissimo - Olesiam
      napisała, że są w nim róże i tuberozy (mniam!), a skoro był dobry dla panny
      młodej w postaci Grace Kelly, to może i dzisiejsza panna młoda mogłaby go
      nosić. A drugi to Quel Amour - też kwiatowy, no i ta nazwa... może podziała jak
      dobra wróżba i każdy, kto spojrzy na młodą parę westchnie tylko: "co za
      miłość..." :-D
      Nie pamiętam dokładnie czym pachniałam, ale mogło to być Blase Coty. To były
      chyba najwykwitniejsze perfumy jakie wtedy posiadałam i na które musiałam
      uciułać $ aby zakupić w ś.p. Pewexie...
    • zettrzy Re: zapach panny młodej ... 29.04.05, 20:48
      autentycznie nie pamietam czym pachnialam na wlasnym slubie - zreszta wolalabym
      aby ten slub sie nie odbyl, to inna sprawa
      a do bialej skory - coz wspomniany powyzej Serge Lutens, ale Fleur d'Oranger,
      albo Emperatrice Eugenie Creeda, albo Basala Shiseido, albo Sacrebleu! Nicolai,
      albo l'Ombre sur l'Eau Diptyque - w zaleznosci od innych parametrow (pogoda,
      nastroj dnia, kroj sukni, miejsce slubu, wystroj pana mlodego)
    • balbina_alexandra Re: zapach panny młodej ... 29.04.05, 20:59
      Mężatką nie jestem i bynajmniej się nie zanosi na to - im jestem starsza, tym
      mniej mam ochotę wychodzić za mąż (dwa razy w życiu byłam bardzo bardzo
      blisko... ). Nie dorosłam jeszcze do takiej decyzji. Jeśli kiedykolwiek wyjdę
      za mąż, to nie będzie to slub w kościele ze względów ideologicznych :)
      Jeśli będę brała ślub, to na pewno ubiorę się jak zwykle za czarno lub
      czekoladowo - to moje ukochane kolory, - a do tego jakiś mroczny zapach -
      Organza Indecence, stara Mania Armaniego, Black Cashmere, Gucci Eau de Parfum.
      A może Shalimar? Albo Scent Intense?

      Właśnie musiałam przerwać pisanie na chwilę bo kiedy wyobraziłam sobie siebie
      jako pannę młodą (obcisłej wydekoltowanej czarnej sukni), to dostałam ataku
      śmiechu :))))

      Do klasycznej białej sukni pasują mi delikatne kwiatowe zapachy (które zresztą
      też uwielbiam) - Champs Elysees, Pleasures, Eternity no i Beautiful Sheer (tu
      jestem ofiarą marketingu - jak ten zapach wchodził, reklamowała go Carolyn
      Murphy w białej sukni i welonie :))).
      • chatka_ Re: zapach panny młodej ... 29.04.05, 21:13
        Biala skora kojarzy mi sie z klasycznym Angelem :))
      • mangos Re: zapach panny młodej ... 29.04.05, 21:15
        "a do tego jakiś mroczny zapach -
        > Organza Indecence, stara Mania Armaniego, Black Cashmere, Gucci Eau de Parfum.
        > A może Shalimar? Albo Scent Intense?"
        Wszystkie piękne....
        • silence-dreamer Re: zapach panny młodej ... 30.04.05, 07:44
          Scent Intense nie znam ale reszta jest wspaniała, też kocham te zapachy:)
      • szczekuszka Re: zapach panny młodej ... 24.05.05, 13:27
        no i Beautiful Sheer (tu
        > jestem ofiarą marketingu - jak ten zapach wchodził, reklamowała go Carolyn
        > Murphy w białej sukni i welonie :))).

        Ja chyba tez secure.strawberrynet.com/images/products/03973580614.jpg
        • xsenna Re: zapach panny młodej ... 27.05.05, 14:37
          A dlacego by nie Ralf Laurel ROMANCE.Slicznie pachnie.
          • alex1608 Re: zapach panny młodej ... 27.05.05, 18:53
            Ralf Laurel ROMANCE masz racje slicznie pachnie, ale jest bardzo nietrfaly.A moze to tylko na mnie:).Pozdrawiam
    • zettrzy Re: zapach panny młodej ... 30.04.05, 03:52
      dzis przetestowalam Ines de la Fresange - tez bylby niezly do bialej skory
    • szczekuszka Re: zapach panny młodej ... 30.04.05, 09:30
      Gdybym brala slub uzylabym gucci gucci II, badz oui lancome.
      Kiedys w brytyjskim czasopismie o slubie, dolaczyli probke Estee LAUDER
      Beatiful Sheer. Delikatny, kwiecisty i bardzo slubny zapach;). Tylko, ze nie
      moge go powachac w polskich perfumeriach. :(

      a248.e.akamai.net/www.esteelauder.com/images/products/tall/EL_1NA5_tall_sp.jpg
      • balbina_alexandra Re: zapach panny młodej ... 04.05.05, 22:28
        Szczekuszko, to było w brytyjskim Cosmo, które czytuje nałogowo od 16 roku
        zycia i któremu zawieram lwią część mojej językowej biegłości :))) Zawsze
        bardzo podkreślam że ciągle uważam się za Cosmo Girl ;)))
        Wracając do Beautiful Sheer - powąchalam i strasznie mi się spodobał. W Polsce
        nie ma. Ale ja mam, upolowany z trudem. Pierwszą próbkę ręcznie robioną
        przysłała mi kolezanka - to zapach moze i banalny, ale jakoś tak mnie
        oczarował :)
        Zrobić Ci próbkę? :) Przyślij adres na priva ;)))

        Uściski!
    • vanilia72 Re: zapach panny młodej ... 30.04.05, 09:40
      Bardzo dobrze pamiętam czym pachniałam, to był Tresor EdP, cudowny zapach.
      Chociaż ostatnio zapachów mi przybyło, to ten jest zawsze na pierwszym
      miejscu :)
    • ewena Re: zapach panny młodej ... 04.05.05, 19:29
      Ja pachniałam Jaipur Boucheron - wyboru dokonał mąż:))
    • escape5 Re: zapach panny młodej ... 04.05.05, 19:52
      Ja pachniałam taką woda Coty(chyba) ale była bardzo trwała i mocna.Nazywała się Cafe,jeszcze można ją kupic.Wtedy mnie ten zapach fascynował,teraz udusiłby na śmierc.
      • marla30 Re: zapach panny młodej ... 04.05.05, 20:54
        A ja pachniałam Beautiful (teraz wybrałabym coś innego, no ale wiadomo, pewnie większość by tak postąpiła), i daję Wam słowo, że te reklamy z panną młodą zobaczyłam później :). Po prostu miałam sentyment do tego zapachu, potem mi przeszło.
    • taje Re: zapach panny młodej ... 29.05.05, 11:53
      Do sukni z bialej skory - Tabac Blond, En Avion albo Daim Blond.
    • escape5 Dwa pytania mam-porazcie:) 11.07.05, 19:42
      Pierwsze:co na ślub we wrześniu dla wysokiej brunetki?Jest to moja siostra i
      chciałabym jej sprezentowac jakis niepowtarzalny zapach na ten dzien.Nie stać
      jej na drogie perfumy,używa tego co ja jej podsuwam.Lubi delikatne kwiatowe
      zapachy(P.Jour,Noa)ale czy któryś z nich pasuje do jesiennej pory i ciemnej
      karnacji panny młodej?.Chodzi mi po głowie 5 -ta Aleja,podobała jej się.Z
      bardziej zdecydowanych lubi SMS,Organzę,Le Roy Soleil.Myslałam o Sensi,ale czy
      nie będzie za ciężkie?

      Drugie pytanie dotyczy mnie.Będę świadkiem na tym ślubie i o ile mam w głowie
      projekt stroju,tak o zapachu nie mam pojęcia.Też jestem ciemną brunetką i
      sukienka napewno będzie koloru ciemno czerwonego lub bordo.Nie żadna tam balowa
      suknia z gorsetem,ale obcisła,seksowna,może z jakimiś błyszczącymi
      drobineczkami.Chciałabym pachnieć ciepło i zmysłowo.Zastanawiam się nad Champs
      Elysees,Organzą,czarną Coco...Może Shalimar?SMS?Black Casmere?L`Interdit?Ale czy
      nie za duszne to wszystko?A jeśli będzie gorąco?A może coś lżejszego-Cerruti
      Image,Q oui Lancome?Poradżcie coś,Wy takie mądre jesteście!
      • benita5 Do Escape:)) 12.07.05, 12:34
        Ależ masz cudowne zadanie-wyzwanie:)Zazdraszczam!!
        Dla siostry skoro lubi kwiatuszkowe kompozycje proponowalabym Stelle, Miracle
        So magic, Romance R.Laurena.Jesli mieszkasz w wiekszym miescie to moze nowy
        Paris bylby dostepny fajny z konwaliowo-fiołkowy bukiet róż. Moze też
        wspomniane przez Ciebie Pola Elizejskie??zawsze wydawało mi się że taki cud
        musi pięknie pachnieć na każdym, okazuje się że tak nie jest,więc warto
        spróbować.
        Odradzam bez wypróbowania SMS czy LRS-na mnie oba pachną niefajnie. Jeden
        galwanizernią, drugi laboratorium chemicznym, więc zakup w ciemno odradzam.
        A do czerwonej sukienki :)))no nawet wiśniowej to czarna Coco, albo Shalimar.
        A próbowałaś moze Hot Couture edp? Mój faworyt za klasę + lekkość, fantazję.
        QdeL i Cerate odradzam. Na poprawiny czy "postawienie sie na nogi", może tak je
        widzę ;o) ale nie na tak wielką uroczystość. Napisz koniecznie o wyborach:)
        • escape5 Zadanie specjalne:DDD 12.07.05, 14:28
          Dziękuję za wszystkie propozycje,mam jeszcze półtora miesiąca więc będe biegać i
          wachać.Napewno napisze co wybrałam dla siebie i dla siostry.Nęci mnie Hot
          Couture na prezent i Coco dla mnie,ale jeszcze będę
          myśleć(wąchac,wąchać,wąchać:o)).Trzymajcie kciuki żebym nie wypsikała się czyms
          co mnie będzie męczyć i żebym trafiła z prezentem!
      • benita5 Re: Dwa pytania mam-porazcie:) 12.07.05, 12:48
        Nie doczytalam:) siostra lubi LRS- no jest to wyjscie:)
        Sensi ja tez lubie, choc kojarzy mi sie przede wszystkim z moja Mama ktora
        uzywa,wiec jakos nie postrzegam go odswietnie.
        Skoro lubisz kadzidla BC, to moze Scent intense i wersje sheer. No ja wpadlam
        po uszy. Nasi trojmiejscy kusiciele tak mnie wmanewrowali;))zakrecili a ja
        bezwolna istotka... ;o)
        hehe juz mi troche przeszlo i zlapalam faze na truskawki;)
        W kazdym razie Costume National jest w Sephorach i "naprawde warto":)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka