Dodaj do ulubionych

Sephora a Douglas

27.07.05, 17:31
Chciałabym, żebyście ocenili te dwie sieci.Gdzie wolicie testować zapachy,
robić zakupy, rozmawiać? Jak oceniacie kulturę obsługi, asortyment. Jakie są
plusy, a jakie minusy?
Do założenia tego wątku natchnęła mnie wizyta w Douglasie w Katowicach, w
centralnym punkcie miasta, na rogu Stawowej. Nowości na półkach nie są
wyeksponowane jak należy. Testery (jeśli są) to najczęściej puste, do ok.
1/10 zapachów nie ma ich wcale (mówię o zapachach, które pojawiły się w ciągu
ostatniego roku i o perfumeryjnych hitach ostatnich lat). Część testerów,
które powinny stać na półce, jest schowana w szufladach. Jestem zaskoczona,
bo znam Douglasa w innych miastach i nigdy nie spotkałam się z czymś takim.

Lubię natomiast zaglądać do Sephory, najchętniej na Targówku, ale też w
Domach Centrum.
Obserwuj wątek
    • sorbet Sephora, Douglas a może GC:-) 27.07.05, 17:36
      W GC powinni ukarać architekta wnętrza. Jestem tam kompletnie zagubiony. Nie
      wiadomo którędy iść, gdzie nowości i te mniej nowe... Te stojące szafki
      ładowane butalkami tylko pogorszą sprawę:-)

      Na razie chyba Sephora wygrywa, choćby dlatego że robią małe próbki. Aczkolwiek
      te gorące lampy:-)
    • mangos Masz rację... 27.07.05, 17:43
      Douglas na rogu Stawowej w K-cach rzeczywiście nie jest zbyt dobrze zaopatrzony. Hmmm...powiem nawet,że jest źle zaopatrzony. Szukałam ostatnio Black Cashmere- nie ma, wodziłam wzrokiem za Enjoy- brak. W sklepie panuje chaos, testerów brak, obsługa taka sobie. Wyrobiłam sobie zatem lepszą opinię o Sephorze-szczególnie moge polecić tą w Geant. Bardzo miła atmosfera, klientów mało, mogłam spokojnie i do woli chodzić między półkami i testować. Na koniec miła i bardzo elegancka pani zrobiła mi próbkę Addict Fraiche. Wyszłam zadowolona.
      • kalia_t Do Sephory mam słabość... 27.07.05, 17:49
        ale akurat ta do której mam najbliżej jest zaopatrzona średnio:( Najlepsze są
        te na peryferiach miasta chociażby pod względem asortymentu. Lubię Douglasa w
        Starym Browarze, ale bez przesady.:)
      • luloo1 Re: Masz rację... 27.07.05, 19:21
        mangos, Enjoy jest w rzędzie po prawej stronie (rząd prostopadły do Stawowej),
        na samym końcu, na dolnej półce po prawej stronie.Pamiętam, bo zwróciłam uwagę,
        ale nie było testera.
        • mangos dziekuję:) 27.07.05, 19:46
          Nie zwróciłam uwagi najwidoczniej,gdyż zawsze w 1wszej kolejności szukam testerów:) Enjoy już znam,ale chciałam odświeżyć pamięć- wąchałam je pół roku temu.
          • renia.renia Raport z Łodzi... 27.07.05, 19:53
            Mam 3 sephory i 1 douglasa - ze względu na poprawność ekspozycji, szerokość
            asortymentu zdecydowanie wygrywają sephory, jednak ich podgrzewane półki są do
            niczego i gotują się na nich testery i produkty.
            W douglasie panuje bałagan w ekspozycji, trudno znależć poszukiwany zapach.
            Podsumowując - przyznam jednak małą przewagę sephorom, choć zakupy (jeśli nie
            na allegro ;o) robię jednak w douglasie (z obawy przed przegrzanymi perfumami).
    • balbina_alexandra Re: Sephora a Douglas 27.07.05, 20:09
      Generalnie najwięcej kupuję - kolorówki najwięcej, troche mniej pielęgnacji - w
      Sephorach. Lubię te Trójmiejskie, zachodzę tam często - nie czuję się jak
      intruz, nie musze błagać na kolanach o próbke czegoś tam - większość jest tam
      miła, choć są wyjątki! Zapachów wielkiego wyboru to tam nie mają, niestety. Pod
      tym względem nasz Douglas bije ich na głowę, nie raz i nie dwa się zastanawiam
      skąd oni tyle tego mają, jakieś znikające starocie - Lagerfeld Femme, Desnuda,
      jakieś Lalique, Van Cleefy i masa innych. Zawsze wywiadałam się bardzo niemile
      odnośnie Douglasów, bo standard obsługi pozostawia tam o wiele do zyczenia -
      nie raz i nie dwa się wściekałam, raz zrobiłam naprawdę wielką awanturę - no
      ale to było ze dwa latka temu - byłam ostatnio z siostrą, jest nieźle i całkiem
      sympatycznie - może czytają fora, na urodzie i wizażu dziewczyny jechały po
      Douglasie niczym po łysej kobyle ;) Poprawiło się - obsługa milsza, choć
      specjalnie to nie wiedzą, moja młodociana siostra zaginała ich ostatnio ostro
      (konsultantki patrzyły na nią z mieszaniną podziwu i zgorszenia w oku).

      Najbardziej lubię malą perfumerię w Sopocie, gdzie są przemiłe panie i mają Le
      Makeup Givenchy, który jest moją wielką słabością :) no i fajne rzeczy można
      powąchać - coraz bardziej skłaniam się ku niesieciowym perfumeriom - moze
      trochę za sprawą F. bo kupuję też trochę w perfumerii prowadzonej przez jego
      przyjaciółki :) Choć Olimpii w Klifie nienawidzę serdecznie!
    • zettrzy Re: Sephora a Douglas 27.07.05, 21:18
      Douglas nie ma specjalnego asorytmentu - tylko "modne" (czytaj: aktualnie
      wpychane kosumentom) nazwy, do braku wyboru dodam skapa ilosc - mozna wpasc we
      wtorek, cos wachnac, pomyslec o kupnie w czwartek i juz nie bedzie, bo mieli
      tylko dwie butelki i juz sprzedali
      no i Douglas jest bardziej nastawiony na kosmetyki, oraz rozne drobiazgi,
      zdarzylo mi sie kupic tam klapki na basen i zestaw do manikiuru, a Sephora
      koncentruje sie na perfumach
      Sephora: duzo wiekszy wybor, zawsze maja klasyki, pomysl z alfabetyczna
      organizacja na polkach ulatwia zycie bo od razu mozemy sie zorientowac co jest
      a czego nie ma
      pod katem perfum glosuje na Sephore
    • basiaplewik Re: Sephora a Douglas 28.07.05, 07:37
      ja też zaglądam do Douglasa na Stawowej w Katowicach. Rzeczywiście brak tam
      testerów, albo stoją puste butelki po nich. Zazwyczaj zaglądałam tam przed
      południem i sądziłam, że obsługa chowa testery we wczesnych godzinach przed
      stadami panienek urywajacych się z lekcji, ale widocznie tam tak jest zawsze...
      Sephora pod tym względem wypada dużo lepiej( o krok dalej w Katowckim Empiku)
      A najprzyjemniejsza obsługa jest w Sephora w Auchan w Sosnowcu -mili,
      uśmiechnięci, zawsze służący pomocą ale nie nachalni :)
    • modern_witch Re: Sephora a Douglas 28.07.05, 08:19
      wąchać mogę i tu i tam... pamiętam, że do rankingu było np. parę razy tak, ze
      Douglas miał coś wcześniej, niz Sephora... na pewno nowych AA długo w Sephorze
      nie bylo, a w Douglasie stały i stały...
      Kupuje częściej w Sephorze, mam dwie ulubione (Arkadia i Bemowo) - i obsługa
      grzeczna, i próbki dają bez wymuszania tego na nich;-) W Arkadii czasem tylko
      jeden poteznej postury ochroniarz "zasłania" sobą półki i zawsze jakoś ustawi
      się przy tym, co ja akurat chcę powąchać;-) Parę razy jak go poprosiłam, zeby
      sie przesunał, to miałam wrażenie, ze zrobił minę "ale sie baba czepia
      człowieka pracy";-P. Ale za to nie chodzą tam za człowiekiem i nie czujesz ich
      ciężkiego oddechu na karku;-P
      A panie konsultantki miłe i dają się "porwać", hehe. Jak bawiłyśmy się w
      dobieranie zapachów do postaci z "Mistrza i Małgorzaty" i szukałysmy czegoś dla
      Behemota, panie zafascynowane przynosiły nam coraz to nowe testery, zaniedbując
      innych klientów - a nic z tego nie miały przecież...
      No tak i oczywiście nie zorientowałam się nawet, kiedy Sephora przysłała mi
      czwarty kupon... aż się przeraziłam, Boże, koniec z zakupami!!! Fakt, że
      ostatnio Kaloo nabiła mi punkty... ale i tak...

    • lune sieci 28.07.05, 09:36
      w Szczecinie sa dwie Sephory, GC i Douglas ; najwiekszy wybor jest oczywiscie w
      Sephorach, w Douglasie i GC - marnie ;
      brak testerow - powszechny ; gdy popytac ekspedientke - czasem wylowi z
      szuflady ...

      W Douglasie brak Hermes'a, z Versace chyba tylko Crystal Noir, zreszta wielu
      kreatorow reprezentowanych jest przez pojedyncze sztuki, inni wcale ; mam
      wrazenie ze w GC jest jeszcze gorzej ; rzeczywiscie - wybor sephorowy przy ich
      ofercie jest porazajaco obfity ;)

      zeby bylo zabawnie to w centrum handlowym Galaxy - w butiku 'aptecznym' stoi
      sobie Valentino - Very i Gold ktorych w Douglasie obok - nie uswiadczysz :)

      lune

      lune
    • kalooo Re: Sephora a Douglas 28.07.05, 09:57
      Ja lubię obie perfumerie-aczkolwiek umiakowanie. Douglas wydaje się bardziej
      komercyjny,nastawiony przede wszytskim na popyt,zawsze mam tam wrażenie że
      jestem na niemieckiej wyprzedaży,poza tym mają kosmetyki i perfumy z absolutnie
      każdej półki.
      Sephora co prawda też,jednak nie w tak dużym stopniu.
      W obu nie podoba mi sie podejście do próbek naświetlone półki. Ostatnio miałam
      okazję uraczyć obrzydliwie skapcaniały tester Miracle So Magic-po prostu coś
      okropnego,moim zdaniem to niedopuszczalne!
      Nie lubię też w sephorze ochroniarzy-nie mam żadnych skrupułów proszenia o
      ponoszenie torebki jak już tak muszą łazić...;) W Douglasie są zdecydowanie
      dyskretniejsi.
      Nie lubię też pustych testerów-w obu perfumeriach to się zdarza...
    • perfumiarz różnie bywa 02.08.05, 18:52
      Bywają Sephory z namolnym ochroniarzem i sexi-plexi ekspedientkami, bywają z
      kumatą i nienachalna obsługą. W Douglasie podobnie. Wszędzie są ludzie. A co Wy
      myślicie, że gdyby mnie przyjęli do pracy w perfumerii w miescie to też bym nie
      pojedździł po słabiej ubranych wąchaczach?? ;) Hehe... Czasem trafi się, że
      ktoś nie dość, że jest zielony przy statystycznym Forumowiczu ;) to jeszcze ma
      minę i wyniosłość kelnera ;) Oki, przez grzeczność nie skomentuję już sieci
      drogerii na M. :)
      A w Szczecinie jest bardzo mocna, spora perfumeria na Krzywoustego, bo
      szczecińska GC to jakies nieporozumienie, testery chyba tylko z Aspena, czy
      Adidasa, reszta w szufladach albo pustawa.
      • lune Re: różnie bywa 03.08.05, 10:49
        perfumiarz napisał:

        A co Wy
        >
        > myślicie, że gdyby mnie przyjęli do pracy w perfumerii w miescie to też bym
        nie
        >
        > pojedździł po słabiej ubranych wąchaczach?? ;)


        Zdarzylo mi sie tylko raz spotkac, w sephorze zreszta, ekspedientke ktora
        wysluchala mnie cierpliwie i podetknela pod nos 'strzal w dziesiatke' :)
        stwierdzila ze lubi dokladnie ten sam zapachowy kierunek co ja - i stad ta
        pewnosc :) Chyba mialam szczescie ;)

        Prawdopodobnie jestem 'slabo ubrana' bo ekspedientki probuja swoich rytualnych
        jazd ale slabna po moich komentarzach i porzucaja mnie szybko by wtykac rozowe
        nowosci innym klientkom :))))


        > A w Szczecinie jest bardzo mocna, spora perfumeria na Krzywoustego,


        Owszem. Ale wybor jednak niezbyt duzy.


        > szczecińska GC to jakies nieporozumienie, testery chyba tylko z Aspena, czy
        > Adidasa, reszta w szufladach albo pustawa.

        Bardzo sie pogorszylo ; przestalam zagladac ...

        lune
        • kalooo Re: różnie bywa 03.08.05, 11:34
          Ja zawsze na zakupy z zasady ubieram się jak cieć i to w dodatku rasowy;)
          Wyfiokowana i na szpilkach do pracy ganiam,więc na łażenie po sklepach i
          wydawanie pieniędzy nie potrzebuję się stroić...;) Jak się to expedientkom nie
          podoba to ich sprawa. Zazwyczaj zmieniają zdanie jak podchodze do kasy. I to
          bynajmniej nie płacę złotą kartą...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka