15.09.05, 19:49
Zachwycona Rodriguezem na szybko sprawdzalam ceny tych perfum. O dziwo sa
buteleczki 10 ml! Nie wiem jednak czy dobrze popatrzylam, bo te 10 ml w
Seforze kostzuje 256 zl??? Oswieccie mnie, prosze, ile kosztuja te perfumy,
bo to by bylo troszke za duzo:)
Obserwuj wątek
    • graza4 Re: Rodriguez 15.09.05, 19:54
      One niestety właśnie tyle kosztują bo to perfumy, nie woda toaletowa, o ile mi
      wiadomo.
      • salma88 Re: Rodriguez 15.09.05, 19:59
        O kurcze... No to mnie zaskoczylas... Teraz sie zaczelam zastanawiac co ja
        testowalam: EDT czy EDP? A znasz ceny pozostalych pojemnosci?
        • graza4 Re: Rodriguez 15.09.05, 20:16
          W ogole Rodriguez skomplikował sprawę. Testowałaś na pewno EDT, bo EDP, która
          jest inną kompozycją, jeszcze w Polsce nie ma. Z kolei ten 10ml roll-on jest
          bardziej skoncentrowanym zapachem EDT, stężenie jest dla mnie niejasne, ale ja
          odbieram to jako ekstrakt perfum. A do tego wszystkiego olejek Musk, który jest
          jeszcze czym innym... Cen nie pamiętam, jedynie to, że 50 ml EDT kosztuje tyle
          co 10 ml "son perfume de sac.
          • damona Re: Rodriguez 16.09.05, 18:31
            dzisiaj mialam zabawna sytuacje w Sephorze:
            - pani reklamujaca NR mowi: to bardzo trwaly zapach
            - ja: tak? slyszalam inne opinie, ze nietrwaly
            - pani: to niemozliwe, bo ten zapach jest u nas od wczoraj

            a to, ze ludzie jezdza po swiecie jakos pani nie przekonalo.
            Caly czas powatarzala, ze na szkoleniu mowili, ze trwaly;-)

            Dodam, ze na mnie po 3 godzinach znika (edt).
            • olcia71 Re: Rodriguez 16.09.05, 20:57
              No, to trwały jak szlag!! :o)
              A to coś a'propos cen i rodzajów
              www.sephora.com/browse/product.jhtml?id=P110113
              Co prawda nie u nas, ale jakieś pojęcie daje.
              • salma88 Re: Rodriguez 16.09.05, 21:36
                Do trwalosci tych perfum ja tez mam pewne zastrzezenia. Kiedy pierwszy raz ich
                uzylam (tylko na rece), wydawaly mi sie bardzo trwale, takie z warkoczem:)
                Bylam w 7. niebie. Utrzymaly sie jakies 8 godzin, wiec moim zdaniem duzo,
                czulam je nawet na ubraniu. Za drugim razem jednak test wypadl mniej
                pozytywnie, bo czulam je dwa razy krocej. Moze to tez kwestia przyzwczajenia,
                ale wydaje mi sie, ze nie jest z nimi az tak zle, jak np. z Couture Moschino.
                Trwalosc to bardzo wazna cecha, jednak sam zapach jest wart kazdych pieniedzy i
                nie bede sie sugerowac ile czasu utrzymuje sie na skorze:) Zastanawiam sie nad
                zakupem olejku. Moze ktos powie mi cos blziej na jego temat? Czy to jest cos w
                rodzaju balsamu czy olejku do masazu? A moze ma zastepowac perfumy? Cena jest
                super:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka