oneka
19.01.06, 12:48
jakoś nigdy tam nie wchodziłam, aż do wczoraj...nie jest to żadna sieciówka,
ale można się poszwędać między półkami. Pani bardzo kompetentna(szukałam
plasterków do paznokci - nie miała, ale nie wciskała mi czegoś innego w
zamian, tylko doradziła czego szukać gdzie ndziej), ale nie nachalna. na
flakonach karteczki dla niewtajemniczonych ze "składem" zapachów. no i
najlepszy hit, którego w żadnej sephorze ani douglasie nie uświadczysz:
pudełka z kawą.