anniehall78 Timbuktu L'Artisan+ 07.04.06, 17:04 i nie mogę pozbyć się wrażenia, że pachnie to to jak "świeża" dżdżownica wyciągnięta z gleby, wijąca się, tłusta, oblepiona ziemią.... ałć! zmyć to szybko! Odpowiedz Link
kalia_t Re: dziś pachnę... 07.04.06, 19:13 Infinimentem, przyjemny jest i wciąż przypomina mi GoodLife'a:) Odpowiedz Link
kalia_t Re: EnJoy, idę na parapetówkę do koleżanki z prac 08.04.06, 12:13 Dopiero teraz doczytałam:-) Agni, udało się "ujarzmić" EnJoy?:-))) Odpowiedz Link
olesiam Hiris na wyjazd:) 08.04.06, 08:21 zabieram Hirisa i próbki TDC zeby w czystym powietrzu gór podelektować sie pięknymi niuansami, których nie odczuwam być może w Warszawie:) pozdrawiam! O. Odpowiedz Link
rybkad Re: Herba Fresca na wędrówkę po sklepach.... 08.04.06, 09:08 ..... ciężkie dziś mam zadanie bo muszę dziś wybrać ostatecznie i zamówić suknię ślubną - podoba mi się około 30 modeli a wystąpić mogę tylko w jednej;/ Odpowiedz Link
a.g.n.i A ja w całym swoim życiu przymierzyłam dwie;-P 08.04.06, 09:50 Po czym wyszłam z salonu aby więcej do niego nie wrócić;-P Pamiętam jak dziś, wpadłam jak burza, zażądałam pokazania najprostszych jakie mają, żadnych koronek, żadnych falbanek, żadnych tiuli i oczywiście żadnej bieli, tylko ecru. I ma być ciekawy krój i materiał;-) Dwie takie się znalazły, obie za duże. Pani zapytała, kiedy ślub, ja beztrosko "za dwa miesiące, to jeszcze strasznie dużo czasu";-) Chyba się załamały. A w końcu i tak wybrałam ciemną zieleń;-P. No ale ja tylko cywilny miałam;-) Odpowiedz Link
benita5 Re: Herba Fresca na wędrówkę po sklepach.... 08.04.06, 11:22 Zadanie super - zazdroszcze bardzo. Rybka wybieraj tak, zeby podobala sie nie tylko tego dnia, ale i za jakis czas ;)) Ja swoja suknie od czasu do czasu- wyciagam, czasem przymierzam, kontempluje;)) Bedzie dla wnuczki!!! w komplecie razem z sukienka mojej Mamci ;o) Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Herba Fresca na wędrówkę po sklepach.... 08.04.06, 13:48 ja swoją też czasem przymierzam;-) zresztą ma pracowite życie, za sobą kilka sylwestrów, bal maturalny i dwie studniówki (oczywiście w roli nauczycielki, żeby sobie ktoś nie pomyślał inaczej) i ze dwa wesela;-) A moja mama miała skromny błękitny kostiumik z gipiury. Piękna ta gipiura była, nie wiem czemu kostiumik został potem rozpruty, może miał byc przerabiany ale nigdy już nie został zszyty na nowo... w koncu miały z niego sukienki moje lalki a ja dwie koszulki... Odpowiedz Link
elve Re: dziś pachnę... 08.04.06, 11:53 intrusion edt. elfi zapach, dobry na dzień siania roślin. Odpowiedz Link
chatka_ Re: dziś pachnę... 08.04.06, 11:57 Ja sie nie moge doczekac zlotu, zeby ten zapach poznac...Agni tak o nim pisze, ze nago chce sie biegac po lące :))) Odpowiedz Link
mangos Re: dziś pachnę... 08.04.06, 12:26 Chatko, Intrusion ma coś w sobie. Wart jest poznania. :) Pozdrów w moim imieniu wszystkich na zlocie i spisuj wrażenia;). Ja niestety idę na wyżerkę do teścia. Już teraz myślę, czym pachnieć...:) Będę się jednoczyć duchowo z Wami:) Odpowiedz Link
mangos Boski Nilang 08.04.06, 12:29 wylądował na łapie, tuż nad nadgarstkiem. Niepdoobny do niczego, co do tej pory wąchałam. Odpowiedz Link
toula Dzis pachnę... 08.04.06, 13:39 myję okna odziana w Pamplelune :-) O jak mi wesoło! Odpowiedz Link
merolik Re: Dzis mam urodziny Siostry :))) Nie jestem pewn 08.04.06, 14:24 a, ale możliwe, że będzie Angel. A na razie domowo - Energizing Fragrance :)) Odpowiedz Link
chatka_ Dzing! - po godzinie trudno uwierzyc... 09.04.06, 12:02 ze to ten sam zapach co w chwili zetkniecia sie ze skora - subtelny, cieply, kobiecy! :))) Odpowiedz Link
olesiam Re: dziś pachnę... 09.04.06, 12:13 Hiris i Rose Poivree TDC.Ciepłe pozdrowienia ze słonecznych Bieszczad!!! Odpowiedz Link
forevermore79 Moim najnowszym nabytkiem EKSTRAKT BC+ 09.04.06, 13:17 dzieki uroczej forumowiczce spoza kraju stalem sie wlascicielem czystych perfum Black Cashmere- flakon 15 ml, calosc umieszczona w plastikowym pudelku- w niemieckim douglasie 127 euro, brr, nie kupilbym za normalna cene :-) Sam zapach- o ile woda byla tajemnicza, to ekstrakt jest czysta esencja zapachu- bardzo zblizony, ale trwalszy, intensywniejszy, trzyma sie blisko skory- piekny! Odpowiedz Link
elami3 Le Feu .. ale tak do pępka. 09.04.06, 13:28 Na ogół staram się nosić te moje pachnidła bardzo oszczędnie ale tak jakoś mnie podkusiło. Szłam z palemką i pomyślałam sobie, że tym razem zagłuszę te dziwne zapachy w kościele. (o których w wątku o niedzielnym koszmarze). Bardzo byłam z siebie zadowolona:))). Odpowiedz Link
marla30 Messe de Minuit 09.04.06, 17:37 Kurcze, to naprawdę jeden z najpiękniejszych zapachów, jakie znam... I daję słowo, że nie jedzie ode mnie ani katakumbami, ani wilgotnymi szmatami, no ogólem, nie śmierdzę :). Tyle że jest strasznie melancholijny, ale w taki przyjemny sposób, ja tak lubię. Odpowiedz Link
merolik Re: Messe de Minuit- też będę mogła poznać ... 09.04.06, 17:44 marla30 napisała: > Kurcze, to naprawdę jeden z najpiękniejszych zapachów, jakie znam... I daję > słowo, że nie jedzie ode mnie ani katakumbami, ani wilgotnymi szmatami, no > ogólem, nie śmierdzę :). Tyle że jest strasznie melancholijny, ale w taki > przyjemny sposób, ja tak lubię. ...niedługo dzięki pewnej Życzliwej Duszy... Nie mogę sie doczekać :))) Odpowiedz Link
kalia_t Re: dziś pachnę... 09.04.06, 20:22 "obaliłam" w kilka dni próbkę Infinimenta i jestem urzeczona tym zapachem, jest... w moim stylu:-))) Odpowiedz Link
benita5 Re: dziś pachnę... 10.04.06, 07:49 kalia_t napisała: > "obaliłam" w kilka dni próbkę Infinimenta i jestem urzeczona tym zapachem, > jest... w moim stylu:-))) > W "naszym" stylu ;))) pozwole sobie na poprawke;o) Odpowiedz Link