helena25
31.05.06, 12:02
Wlasnie kupilam od kalooo (dzieki, dzieki, dzieki) klasycznego Armaniego,
ktorego juz od dawna oplakuje. Dla mnie to byl najwspanialszy zapach swiata,
rozwijal sie jak zaden inny, wiaze sie dla mnie z milionem wspomnien. Nie
liczylam, ze kiedykolwiek go powacham, nie marzylam o uzyciu. A teraz mam i
bede skapic po kropelce na wyjatkowe okazje. Kupic sie go nie da juz nigdzie.
To prawie jak zmartywchwstanie zapachu! TAK SIE CIESZE ;)))))))))))))
Czy Wy tez kiedys tak mieliscie???
H.
PS. Jezeli ktos ma wieksza ilosc, wie gdzie, jakims cudem znajdzie - zaplace
prawie kazde pieniadze ;)