Dodaj do ulubionych

Intelektualne ;) zapachy

18.01.07, 17:11
Chyba każda z nas ma w kolekcji (bądź w marzeniach o posiadaniu) takie
zapachy, które sprawiają, że czujemy się bardziej atrakcyjne, sexy,
uwodzicielskie itp. A czy są takie perfumy, w których czujecie się bardziej
pewne siebie hmmm...intelektualnie? :) W których mogłybyście wyzwać na słowny
pojedynek Oscara Wilde'a i wygrać? Pobić Holmes'a w sztuce dedukcji i
przekonać Aleksandra Macedońskiego do zaniechania podbojów? Który zapach
sprawia, że czujecie jak w mózgu "iskrzy" :)
Dla mnie to przede wszystkim Jicky. Sam widok flakonika sprawia, że czuję się
mądrzejsza ;) A Wy?

Obserwuj wątek
    • lucapuka Re: Intelektualne ;) zapachy 18.01.07, 17:36
      Ja staje się szczególnie mądra gdy przyobleczona jestem w czarną Coco. Żaden
      inny zapach tak nie podnosi mi IQ, albo chociaż udaje mi się udawać :) No i
      jeszcze w Eau de Soir czuje się jak dama, która jest tak mądra, że już nie
      musi nic mówić i robić - wystarczy że obserwuje szarą rzeczywistość
      przymkniętymi, przeokropnie inteligentnymi oczami..:) Prawdę mówiąc chyba nie
      lubię się tak czuć, bo zapachy te są jednocześnie tak wyniosłe, że tworzą zbyt
      duży dystans do tzw. normalnego świata . Ale fascynują mnie...nawet bardzo...
      • eau_de Re: Intelektualne ;) zapachy 18.01.07, 17:51
        A racja, czarna Coco też mi podnosi możliwości, chociaż trochę inaczej niż Jicky
        :) W Jicky jestem intelektualistką w idealnie skrojonym garniturze i na
        niebotycznych szpilkach (typ chłodnego rozumu, ironiczny), natomiast w Coco
        intelektualistka jest w czarnej, klasycznej kiecy i... na niebotycznych
        szpilkach, oczywiście (typ zmysłowy) ;)
        • renia.renia Re: Intelektualne ;) zapachy 18.01.07, 18:51
          Moje intelektualne zapachy Shalimar edt i edp, MR oraz HC edp.
        • benita5 Re: Intelektualne ;) zapachy 18.01.07, 19:31

          eau_de napisała:

          > natomiast w Cocointelektualistka jest w czarnej, klasycznej kiecy i... na
          >niebotycznych szpilkach, oczywiście (typ zmysłowy) ;)


          Nie do konca;o)
          "Coco intelektualistka" jesli juz, to nosi taliowane krotkie zakiety do
          waziutkich dzinsow i wyysokich obcasow;)
          • eau_de Re: Intelektualne ;) zapachy 18.01.07, 20:57

            > benita5 napisała:
            >
            > eau_de napisała:
            >
            > > natomiast w Cocointelektualistka jest w czarnej, klasycznej kiecy i... na
            >
            > >niebotycznych szpilkach, oczywiście (typ zmysłowy) ;)
            >
            >
            > Nie do konca;o)
            > "Coco intelektualistka" jesli juz, to nosi taliowane krotkie zakiety do
            > waziutkich dzinsow i wyysokich obcasow;)


            Ha ha jakie mogą być różne skojarzenia :) A u mnie Coco to właśnie kieca (przy
            ciele, ale nie odsłania za dużo, nie nie, klasycznie ma być ;), natomiast
            żakiety i wąziutkie dzinsy (plus wyyyysokie obcasy ;)) to Pocałunek Smoka ;) Też
            winduje IQ ;)

          • zettrzy Re: Intelektualne ;) zapachy 19.01.07, 02:51
            > "Coco intelektualistka" jesli juz, to nosi taliowane krotkie zakiety do
            > waziutkich dzinsow i wyysokich obcasow;)

            no nie... intelektualistka nosi wytarte dziny i wyciagniete czarne swetrzysko do
            meskich buciorow
      • kenzoania czarna Coco? 19.01.07, 08:30
        czarna czyli Coco czy jest jakaś inna? Coco ma czarny kartonik i o to właśnie
        chodzi że jest czarna? Przepraszam za głupie pytanie:)
        • eau_de Re: czarna Coco? 19.01.07, 12:03
          Czarna Coco czyli Coco :) Chodzi o to, żeby ponad wszelką watpliwość odróżnić
          Coco od Coco Mademoiselle ;)
    • chatka_ Re: Intelektualne ;) zapachy 18.01.07, 20:14
      W nie-kwiatkach czuje sie lepsza ;) Czarna Mania, BC, Dzing!, Ambre Sultan
      wymagaja tez od napotykanych osob pewnego poziomu by je docenic, taka gra...
      • benita5 Re: Intelektualne ;) zapachy 18.01.07, 20:16

        chatka_ napisała:

        > W nie-kwiatkach czuje sie (...)

        a np. w olejkach indyjskich? :>
        • chatka_ Re: Intelektualne ;) zapachy 18.01.07, 20:23
          Nie praktykowalam, jedyny jaki mialam komus oddalam ;)
    • kalia_t Re: Intelektualne ;) zapachy 18.01.07, 20:19
      Świeżaki oraz szypry wyostrzają zmysły i pobudzają umysł(u mnie), z kolei
      kuchenne i waniliowe rozleniwiają.:-)
    • uka_m Re: Intelektualne ;) zapachy 18.01.07, 20:35
      Roma-nie rozprasza i powoduje że nie myślę o niebieskich migdałach.
    • a.g.n.i Re: Intelektualne ;) zapachy 19.01.07, 09:07
      Natychmiast kojarzą mi się Le Feu i Etra. Czuję się w nich taką trochę chłodną,
      wyrafinowaną intelektualistką, patrzącą lekko z góry;-P
    • plomyczek_ Re: Intelektualne ;) zapachy 19.01.07, 09:46
      Etra:)
    • hispana Re: Intelektualne ;) zapachy 19.01.07, 10:09
      moim zdaniem Paloma Picasso i Eau de Soir
    • voluptas Re: Intelektualne ;) zapachy 19.01.07, 12:30
      Dla mnie takimi zapachami są perfumy suche, ciepłe, ale bez grama wanilii.
      Świetnie na potencjał intelektualny robią mi ambry, np. Ambre Soie czy Ambre
      Precieux, Ambre Sultan jest już dla mnie za słodka i elegancka. Z chłodnym
      intelektem świetnie komponuje się też Chergui i Cedre SL - zapachy piękne,
      zmysłowe, ale pozbawione "kwiatkowej" kokieterii :)
      • voluptas Re: Intelektualne ;) zapachy 19.01.07, 12:43
        No i Daim Blond oczywiście... jak ja mogłam zapomnieć o Daim Blond :)
        Obowiązkowo do marynarki albo pasowanego kardiganu, na czarną koszulę - i
        padajcie narody :)
        • katjanka Re: Intelektualne ;) zapachy 19.01.07, 12:59
          To juz wiem jakich zapachów unikać!! ;))
    • zoe125 Re: Intelektualne ;) zapachy 13.02.07, 16:19
      Dla mnie takim zapachem jest np. Contraddiction - dziwny, niepokojący, ale
      podnosi mój poziom intelektualny aż do niebios (przynajmniej takie mam
      wrażenie).
      • rawita7 Re: Intelektualne ;) zapachy 13.02.07, 16:34
        Ech, chyba żadne... A tak bym chciała, żeby coś podniosło mój intelekt! Piszę
        pracę-giganta i od miesiąca eksperymentuję z zapachami w celu aktywizacji
        pierwiastków twórczych. Wczoraj wypróbowywałam Image Cerruti oraz męskie: Pradę
        i Remix (Chatko :*). Na pewno czułam się o wiele intelektualniej, niż np. w
        Lempickiej Midnight, którą mam na sobie dzisiaj. W Midnight czuję się jak leniwy
        kociak czekający na głaskanie i przytulanie. Nie jest to twórcze, oj nie!
    • akikoo Re: Intelektualne ;) zapachy 13.02.07, 18:03
      Eau du Soir, Chique, Black Cashmere oraz w pewnym stopniu Soir de Lune.
    • heliamphora Re: Intelektualne ;) zapachy 13.02.07, 19:27
      Generalnie zdecydowanie przodują szypry, a wśród nich Eau du Soir (ale też Vent
      Vert). Poza szyprami Eau des Merveilles. I, o dziwo, żółte Les Belles - to na
      bazie mojego osobistego bardzo miłego skojarzenia :)
      • sliwka4 Re: Intelektualne ;) zapachy 13.02.07, 19:43
        Szyperki królują w podnoszeniu poziomu intelektu. W Cabochardzie czuję się jak
        żyleta.
    • oosemka Re: Intelektualne ;) zapachy 13.02.07, 20:37
      zdecydowanie i bez chwili namyslu - Feminite du Bois.
    • coralin Re: Intelektualne ;) zapachy 13.02.07, 21:41
      Eau dynamisante. 2 lata temu miałam do zrobienia ważny projekt, nad którym
      ślęczałam w maju i czerwcu. Ten zapach naprawdę pobudza intelektualnie. Ożywia
      też ciało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka