voluptas Asją 26.01.07, 09:10 znowu. Miałam ochotę zlać się moim nowym ambrowym nabytkiem, ale nos mam zapchany i prawie nic nie czuję :((( Odpowiedz Link
klucha1 Organzą 26.01.07, 09:37 To moje pierwsze "jednopsikowe " perfumy - wszystkie do tej pory mogłam "psikać" dwa lub więcej razy a Organza jest w dzień za mocna w większej ilości. Piękna. Odpowiedz Link
merolik Re: wiosennym ogrodem - Pivoine Florascent 26.01.07, 11:02 z próbki. Prześliczny zapach :) Odpowiedz Link
elve Re: Dziś pachnę mroźnie i śnieżnie 26.01.07, 13:11 na razie tylko na rękach: Caron Parfum Sacre - blisko ideałowi perfum jako takich, choć niekoniecznie dla mnie. miękkie, ciepłe, komfortowe i aurzaste. kobiece jak matka, żona, kochanka. Sisley Soir de Lune - miodny szypr, jeden z ładniejszych jakie miałam okazję wąchać. właściwie to nawet wyjątkowo piękny. co nie zmienia faktu, że szypr to szypr i nie dla mnie on. są na tyle mocne, że nie odczuwam potrzeby pachnieć czymś jeszcze :) Odpowiedz Link
mangos a teraz... 26.01.07, 15:25 Sensi White Notes było na nadgarstku ( testy) ,natomiast teraz, dzięki Anielkac, pachnę Ogródkiem Sródziemnomorskim- dla mnie to coś więcej niż perfumy. Ten zapach ma duszę. Odpowiedz Link
nikielka ETRA ETRO 26.01.07, 15:57 Ciepłe mleko z przyprawami, jak nic tak mi się własnie kojarzy. Niby nic, a ciągle mnie kusi, żeby je znowu założyć. Odpowiedz Link