rene.p 12.02.07, 19:38 Które zapachy podziałały na Was w ten sposób, że byłyście im wierne przez jakiś czas codziennie? Przeglądając wątek "Dziś pachnę" widzę tendencję raczej do codziennego zmieniania zapachów :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miriam_73 Re: Zapachy uzależniające 12.02.07, 19:57 Tak. Kiedyś. Miałam fazę na Samsarę, potem przez jakiś czas Dune. Teraz najczęściej wracam do Słonia. Odpowiedz Link
wiolinka100 Re: Zapachy uzależniające 12.02.07, 20:00 Ja byłam wierna Poeme przez bardzo długi czas, ale to było kilka lat temu. Wtedy miałam 2-3 flakoniki, teraz kilka razy więcej :) Odpowiedz Link
paulina.galli Re: Zapachy uzależniające 12.02.07, 20:08 Venezia laury Biagotti (dawno temu) absolutne zakochanie sie w tym zapachu to raz a dwa - jako ze byly to czasy licealne i perfumy nie byly dla mnie dobrem dostepnym ze wzgledow finansowych :):):) - mialam tylko te jedne na polce - i brak problemow - czym sie dzis poperfumowac :):):) drugi taki zapach to Guralein i Aqua Alegoria Pamplelune :) moj naukochanszy zapach i wlasciwie pierwsza butelke (100) uzywalam chyba codziennie (inne pachnidla staly smutne i zakurzone na poleczce) Nadal b czesto uzywam (chyba 3 x juz kupilam - to absolutny rekord bo za kazdym razem staram sie kupic cos innego jak jakies sie skoncza i nie powielam swoich perfumiarskich zakupow) - min. 1 w tygodniu choc powoli tesknie za czyms innym no bo ile mozna :) Odpowiedz Link
hafsa Re: Zapachy uzależniające 12.02.07, 20:08 Kiedys Dior addict. Dzis wole zapachy bardziej delikatne, lekkie, przezroczyste.. No i do testowania mam sporo.Kiedys tym pachniec tez trzeba :-) Odpowiedz Link
gracef1 Re: Zapachy uzależniające 12.02.07, 20:29 Fleurissimo, Philosykos, Do Son, Ombre dans l'Eau, Eau d'Hadrien, Fleurs d'Oranger Niekoniecznie w tej kolejnosci, ale niewatpliwie sa to te, ktore zawsze musze miec, niezaleznie od tego jak czesto, czy nie, ich uzywam. Odpowiedz Link
forevermore79 Re: Zapachy uzależniające 12.02.07, 20:34 Kiedys jedynie Amen lub Le Male calymi tygodniami, granatowe Dolce, potem dlugo Black Cashmere, czy ostatnio Tea For Two i Idole. Zmieniaja mi sie gusta, ewoluuje i kolekcja- lepiej jednak codzien pachniec inaczej, jednego zapachu moge i wole uzywac max. 3-4 dni. Odpowiedz Link
elve Re: Zapachy uzależniające 13.02.07, 00:52 takie fazy u mnie przychodzą i odchodzą. teraz akurat codziennie jest coś innego i mam apetyt na nowiści, ale jeszcze niedawno imię moje brzmiało L LL. podobnie miałam z T42, Dune, słonikiem, BC, latem z eau de dolce vita i pampleluną. Odpowiedz Link
mika281 Re: Zapachy uzależniające 13.02.07, 09:24 jakieś 15 lat temu Gabriela Sabatini granatowa, zużyłam kilka flakonów, potem długo było Cerrutti 1881, też ze 3 flakony, potem Envy i JPG Classic, a teraz to juz różnie, więcej flakonów, większy wybór Odpowiedz Link
kasiulek Re: Zapachy uzależniające 13.02.07, 09:26 Ja kiedys mialam strasznie dluga faze na Tommy Girl (a dzis fuj-fuj-fuj:-))), potem Cerruti Image, pozniej Dune, a teraz ciagle cos innego:-) Odpowiedz Link
voluptas Re: Zapachy uzależniające 13.02.07, 10:18 Aktualnie potrafię wpaść w "ciąg" przy trzech zapachach: OI, EC i L Lempickiej. Na szczęście te ciągi potrafię dość szybko przerwać, z powodów dość prozaicznych zresztą - czwartego dnia jestem już na tyle przyzwyczajona do zapachu, że za szybko przestaję go na sobie wyczuwać, gubię ulubione nuty, krótko mówiąc pachnę dla innych a nie dla siebie. Z drugiej strony, kiedy jestem w takim perfumiarskim "ciagu" odzywa się świadomość, że przeciez mam jeszcze wiele innych, równie pięknych zapachów i nimi TEŻ chciałabym pachnieć - dlatego raczej zmieniam codziennie zapach :) Odpowiedz Link
mogra1 Re: Zapachy uzależniające 13.02.07, 12:45 U mnie 24F na wieczór, do łóżeczka są obowiązkowe - nie zasnę bez nich a w ciągu dnia bardzo różnie. Odpowiedz Link
elami3 Re: Zapachy uzależniające 13.02.07, 12:55 Z całą pewnością OI, Gaiac, Tam-Dao a w lecie Philosykos i Ogródek Śródziemnomorski. Odpowiedz Link
toula Re: Zapachy uzależniające 13.02.07, 13:02 Ogródek śródziemnomorski, Le Feu,Presence d'une Femme Intense Montblanc, Charles Jourdan The Parfum Odpowiedz Link
renia.renia Re: Zapachy uzależniające 13.02.07, 18:35 Obecnie faza na używanie jednego zapachu skróciła się niebezpiecznie do mniej niz 1 dnia, zmieniam zapach nawet parę razy dziennie. Kiedyś potrafiłam używać jednego zapachy nawet i miesiąc (HC, Happy, Pamplelune, Jaipur Saphir), teraz nie potrafię wytrzymać, coś mnie pogania do testowania nowości lub zdarza się , że poczuję nieodpartą chęć na np. Lolitę i nic się nie liczy, szoruję łapy, szyję, przebieram się i psik! Tak aktualnie mam, pozdr Odpowiedz Link
plomyczek_ Re: Zapachy uzależniające 13.02.07, 18:41 Douce Amere,ogrodek srodziemnomorski,Dolce vita, bez YR Odpowiedz Link
rene.p Re: Zapachy uzależniające 13.02.07, 19:02 Kiedyś byłam bardziej wierna zapachom, może dlatgo, że miałam ich mniej. Chyba w tej chwili nie mam takich, od których byłabym uzależniona, bo pod wpływem forum moja flakonowo-próbkowa kolekcja zaczęła się rozkręcac i wszystko mnie kusi na codzienne wypróbowywanie. Chociaż...drugi dzień Light Blue...hmm... :P Odpowiedz Link
oosemka Re: Zapachy uzależniające 13.02.07, 20:48 niebezpiecznie uzaleznily mnie kadzidla. jestem 'w ciagu' juz od ladnych kilku miesiecy. jesli je zdradzam to tylko dla Feminite du Bois. Odpowiedz Link
kenza3012 Angel- T. Mugler 13.02.07, 21:53 Mnie uzależnil ANGEL- ten tradycyjny- co skończe jakiąś buteleczkę kupuję następną - zużyłam już 3 szt...... Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Zapachy uzależniające 13.02.07, 22:23 O Królu Słonce nie wspomnę, bo to u mnie się rozumie samo przez się:-) Tak mnie kiedyś omotał, że prawie go czuć przestałam. Potrzebowałam chyba półtora roku abstynencji, żeby mi na niego węch wrócił. Mocno opętał mnie też Dzing, zeszłorocznej zimy stale nim pachniałam i codziennie wręcz tęskniłam, żeby go znów poczuć:-) mam teraz podobnie z Avignonem...w ciągu paru miesięcy poszła połowa 50-tki:-) Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: Zapachy uzależniające 13.02.07, 23:02 Kiedyś - Le Feu przede wszystkim. Collection, Shalimar, czarne Coco, Tygrys, Organza Indecence. Potem Le Baiser du Dragon, Black Cashmere i Ambre Sultan i znów Coco edp, oraz Kingdom i Nu.Bardzo długo Narciso R. edt. Ostatnio - Un Bois de Vanille (ku własnemu zdziwieniu!) oraz... Nu i Hypnotic Poison. Odpowiedz Link
ewena Re: Zapachy uzależniające 14.02.07, 13:29 W okresie przedforumowym, kiedy to i perfum mniej i półka nie taka, używałam jednej butelki aż do wykończenia, często sama nieźle wykończona. Teraz, przy całej szufladzie perfum, jest to po prostu niemożliwe, więc tzw. fazy są bardzo krótkie. Nie trwają dłużej niż trzy dni. Jak dotychczas, miałam fazy na Nu, Shalimar i Dune. Odpowiedz Link