Dodaj do ulubionych

Nowości szał

14.02.07, 08:18
Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć takie zjawisko: pojawia się na rynku nowy zapach i , czasem nawet niewazne, czy ładny czy mniej ładny, tłumy panien pędzą do perfumerii bądź zamawiają na allegro próbki. Faceci kupują swoim dziewczynom jako prezent z okazji: walentynek, Dnia Kobiet, Świąt XY...
Zauwazyłam to przy Euphorii, nie ominęło Style, teraz widzę popyt na Kenzo Amour... A przecież jest tyle zapachów do odkrycia, tyle do poznania...
Obserwuj wątek
    • kasiulek Re: Nowości szał 14.02.07, 09:40
      Malgosiu, to chyba sila marketingu:-)))
      Wiele nowosci ma wielkie akcje promocyjne, a oddzialywanie reklamy jest
      wielkie. Nie mowiac o modzie...:-)
      Mnie to tez zastanowilo pod koniec zeszlego roku, kiedy rozmawialam z
      kolezankami z pracy o planowanych zakupach perfumowych - jedna z nich
      oswiadczyla, ze kupuje CK. A na moje pytanie, ktory zapach CK wybrala
      odpowiedziala "Oczywiscie, ze Euphorie!":-)))
      • senta Re: Nowości szał 14.02.07, 09:47
        Ja mam odwrotnie,zawsze szukam dla siebie alternatywy..innymi slowy-wszyscy w
        prawo-ja i tak pojde w lewo:-)
        To nie do konca dobra postawa ale masowos mnie odstrasza.
    • zoe125 Re: Nowości szał 14.02.07, 09:51
      Siła marketingu, która mnie tez odstrasza. Nie mam ambicji pachnieć unikatem,
      ale np. Euphorii nie kupie, mimo, że mi sie podoba. Z CK teraz zastanawiam się
      nad Contraddiction, który jest o wiele mniej znany.
    • rene.p Re: Nowości szał 14.02.07, 10:16
      Nie wyobrażam sobie nie kupić jakiegoś zapachu, który jest na topie, i który mi
      również podoba się, tylko dlatego, że wiele osób go nosi. Uważam, że
      założenie "nie kupię, bo pół Polski tak pachnie", to po prostu ograniczanie
      wolności swojego wyboru.
    • groszek75 Re: Nowości szał 14.02.07, 10:29
      Ja jakos ostatnio, jak wciągnełąm sie w forum, to rozkoszuję sie "starociami",
      przez Was moje kochen, poznaje dla mnie "nowe" zapachy. A w ogóle te nowości
      ostatnio , to jakies wszystkie na jedno kopyto.
      • sliwka4 Re: Nowości szał 14.02.07, 10:32
        Dokładnie tak samo, zawsze ciągną mnie starocie, nowości ostraszają, połowy ich
        nie znam, a druga połowa - no może są jakieś wyjątki-to na jedno kopyto...
    • kenzoania Re: Nowości szał 14.02.07, 10:36
      Ja mam tak: coś mi się podoba to to kupuję (co prawda długo wahałam się przy
      Mademoiselle bo wiele osób tym pachniało ale kupiłam całkiem niedawno i mam to
      w nosie-ważne że mnie się podoba:)Patrząc na nasze forum to chyba właśnie tu
      wiele dziewczyn poznało Le feu i się zakochało:D A rekomendacja kogoś kto zna
      się na rzeczy to chyba najlepsza reklama...
      A Ciebie Małgosiu też chyba nie ominął ten szał bo używasz przecież Amour;)
      Pozdrawiam
      • mangos Re: Nowości szał 14.02.07, 10:43
        To próbeczka była. Właśnie to zmusiło mnie do reflekcji,bo zapach wydał mi się bardzo pospolity- taki słodziak mało inwazyjny bez niczego szczególnego a na allegro istny szał;)
        • kenzoania Re: Nowości szał 14.02.07, 10:49
          ja chyba poddałam się temu szałowi na Euphorię;) Co prawda z pewnym opóźnieniem
          bo dopiero w zeszłym roku ale też "dałam się nabrać". Po krótkiej fascynacji
          zeszłam na ziemię. Szkoda się rozstać bo ma fajną butelkę:)
          • mangos Re: Nowości szał 14.02.07, 11:08
            Euphorię mam w postaci żelu ( 15 ml) . Poza zakupieniu Chanel Elixir wzięło mnie na perfumy w tej konsystencji. Sam zapach- nie rozumiem fenomenu. Ładny ale nie rewelacyjny. Myślę,by sie pozbyć,bo nie używam. W ogóle po dwumiesięcznym szale kupowania nagle mi przeszło.
    • icegirl Re: Nowości szał 14.02.07, 11:02
      A ja kupuję, gdy mi się podoba, nawet jeśli jest bardzo popularny.
      Niestety, obecnie za działaniami promocyjno-reklamowymi nie idzie oryginalność
      zapachu, więc i tak się skłaniam ku starszym bądź/i mniej popularnym.
      --
      icegirl
      www.icegirl.republika.pl
    • icegirl Re: Nowości szał 14.02.07, 11:15
      A jeszcze odpowiem Mangos: podejrzewam, ze wynika to z tego, iż przy takiej
      ilości zapachów, jakie są oferowywane w perfumeriach, tylko te najbardziej
      krzyczące i eksponowane mają szansę się przebić.
      A kiedy się juz przebije, to jest to zazwyczaj nieskomplikowany, komercyjny i
      wtórny, więc podoba się większości i ci zazwyczaj lecą do sklepów.
      Przykro mi, ale nie ma wielkiej świadomości perfumowej wśród ludzi... Perfumy sa
      traktowane jako towar luksusowy, który należy mieć i który powinien pachnieć
      ładnie. A chęci, żeby poznać świat perfum, nie ma :)
      Pewnie mnie teraz zlinczujecie, ale ja się cieszę.
      Cieszę się, bo jak przechodzę, to ludzie z firmy się dopytują, czym pachnę i
      wiem, że nikt w firmie tak nie pachnie :D
      --
      icegirl
      www.icegirl.republika.pl
    • babsee Re: Nowości szał 14.02.07, 12:22
      Przyłącze sie do dyskusji.Ale ja od tygodnia widze szal na Femme Hugo
      Bossa.Wariactwo jakies-te baby nienormalne sa-nawet nie wachaja butelki-od razu
      psikaja na siebie.I do jakiej perfumerii czlowiek nie wejdzie tam czuc tego
      Bossa paskudnego.Ordynarny jest ten zapach.
      • rene.p Re: Nowości szał 14.02.07, 13:05
        A cóż takiego ordynarnego widzisz w tym zapachu? Jego popularność czy nuty
        zapachowe? Dodam, że zapach bardzo mi się podoba. Osobiście nie posunęłabym się
        do nazywania jakiegokolwiek zapachu ordynarnym, a tym bardziej jedynie na
        podstawie swojego gustu.
        • babsee Re: Nowości szał 14.02.07, 14:04
          Ale perfumy ocenia sie chyba na podstawie swojego gustu,czyz nie?ja nie
          dokonalam analizy-ze duzo tam pizma czy tez za malo fiolka lub tez ze jest zbyt
          cytrusowy-takie perfumiarskiej analizy. Dla mnie jest ordynarny-moze inaczej
          interpretujemy to slowo?Ordynarne dla mnie to te zapachy ktore nijak sie nie
          rozwijaja-od poczatku do konca pachna tak samo intensywnie i ta samą nuta-
          agresywną-taką wprost.Taką nutą ,ktora juz nie ma nic do ukrycia..nie potrafie
          inaczej wytlumaczyc.
          spróbuje wiec tak:nie jest kompletnie w moim guscie :)
          • rene.p Re: Nowości szał 14.02.07, 14:12
            babsee napisała:

            Dla mnie jest ordynarny-moze inaczej
            interpretujemy to slowo

            Masz rację, chyba właśnie o interpretację chodzi ;)
          • kalia_t Re: Nowości szał 15.02.07, 22:27
            babsee napisała:

            > Ale perfumy ocenia sie chyba na podstawie swojego gustu,czyz nie?ja nie
            > dokonalam analizy-ze duzo tam pizma czy tez za malo fiolka lub tez ze jest
            zbyt
            >
            > cytrusowy-takie perfumiarskiej analizy. Dla mnie jest ordynarny-moze inaczej
            > interpretujemy to slowo?Ordynarne dla mnie to te zapachy ktore nijak sie nie
            > rozwijaja-od poczatku do konca pachna tak samo intensywnie i ta samą nuta-
            > agresywną-taką wprost.Taką nutą ,ktora juz nie ma nic do ukrycia..nie
            potrafie
            > inaczej wytlumaczyc.
            > spróbuje wiec tak:nie jest kompletnie w moim guscie :)
            >


            Przedziwne i bardzo niesprawiedliwe... Czy aby na pewno masz na myśli Boss
            Femme? Cóż jest ordynarnego w zielonym otwarciu- wyrazistej czarnej porzeczce
            i skórce moreli(która nawiasem mówiąc przywołuje na myśl piękne Fleur
            d'Interdit), a czy wulgarna jest może lilia, która pachnie przez długie
            godziny, a może akasamitna frezja i piżmo wyczuwalne w końcowych nutach, które
            automatycznie wywołują Lacoste PF? Zaprawdę wieloma słowami można określić ten
            zapach, może być wtórny, banalny, zwyczajny, tylko ładny ale wulgarny to spora
            przesada, a że cieszy się powodzeniem- cóż z tego? IMHO to jedna z bardziej
            udanych premier jesienno-zimowych.:-)
            • aggis20 słowo 'ordynarny' ma 2 znaczenia:-) 15.02.07, 22:33
              ordynarny ~ni, ~niejszy

              1. «wulgarny, trywialny, prostacki, nieokrzesany, grubiański, karczemny;
              płaski, niewybredny»
              Ordynarne słowa, wyrazy, piosenki, dowcipy, wyzwiska.
              Ordynarne zachowanie, kłamstwo, fałszerstwo.
              Być ordynarnym.
              Zachować się w sposób ordynarny.

              2. «pospolity, prosty; niewykwintny, marny, tandetny, w złym guście»
              Ordynarne jedzenie.
              Ordynarny materiał, tytoń.

              Babsee pewnie własnie chodziło o to, ze zapach jest prosty i pospolity a nie
              wulgarny;-) Pozdrawiam, Aggis
              • kalia_t Re: słowo 'ordynarny' ma 2 znaczenia:-) 15.02.07, 22:38
                O ile mnie pamięć nie zawodzi to vulgaris z łac. znaczy tyle co pospolity, ale
                w jęz. polskim - wulgarny ma jednoznacznie pejoratywny wydźwięk.
                • dragon_fruit Re: słowo 'ordynarny' ma 2 znaczenia:-) 15.02.07, 22:45
                  nie zawodzi Cię pamięć:)
                • aggis20 Re: słowo 'ordynarny' ma 2 znaczenia:-) 15.02.07, 22:47
                  Masz racje, ale chyba w tej całej różnicy w interpretowaniu nie chodziło o
                  słowo wulgarny, które rzeczywiście ma negatywny wydźwięk, ale o słowo
                  ordynarny, które niekoniecznie musi być równoznaczne z czymś wulgarnym, może po
                  prostu być synonimem do zwykły, pospolity, nijaki.
                  • kalia_t Re: słowo 'ordynarny' ma 2 znaczenia:-) 15.02.07, 22:55
                    Wymiana zdań schodzi na manowce...
                    a przedmiotem sporu są perfumy(ładne, nie zaprzeczę), których wadą jest to, że
                    stały się rozchwytywane, no i jak mogą podobać się tylu kobietom, przecież są
                    takie ORDYNARNE:-) <lol>
      • mangos Re: Nowości szał 14.02.07, 13:41
        Zapach mi się podoba,ale jest... wtórny. Osobiście mało która nowość do mnie przemawia.:(
        • rene.p Re: Nowości szał 14.02.07, 14:09
          Zgadzam się, że jest wtórny. Od pierwszego powąchania wyczuwam w nim
          podobieństwo do Hugo Woman, a nuty zapachowe to też żadna rewelacja. Ale
          jednocześnie ma w sobie coś co sprawia, ze jest taki urokliwo-wiosenny :)
          • urstina Re: Nowości szał 14.02.07, 14:51
            Dla mnie nie ma większego znaczenia czy perfumy są bardzo popularne,
            wręcz "oklepane" czy też należą do rzadkich niszowców. Jak mi się podoba to
            chcę wejść w jego posiadanie i tyle... A propos Femme - moje pierwsze spotkanie
            z tym zapachem było takie, że dostałam próbkę w perfumerii przy zakupie czegoś
            tam, wcale nawet nie wiedząc, że to nowość Bossa. A wzięłam, bo akurat w tej
            marce nie orientuję się zbyt dobrze, tzn. jakoś do tej pory żaden zapach Bossa
            mnie nie urzekł. Spokojnie sobie testowałam próbkę, z bardzo pozytywnymi
            wrażeniami i nawet się zastanawiałam nad zakupem, ale tak nie do końca byłam
            przekonana, czy na tyle mi się podoba aby go mieć. Podoba mi się, ale nie na
            tyle, żeby podjąć zdecydowane kroki do zakupu - przynajmniej na tę chwilę.
            Natomiast już po testach Femme nagle zaczęłam wszędzie widzieć reklamy - w tv,
            w prasie. Ale one ani mnie nie zachęcają, ani nie zniechęcają. Czas pokaże, w
            którą stronę przechyli się szala - kupić czy nie kupić?...
            A tzw. wtórność zapachowa nowości też mi nie przeszkadza, ponieważ tak czy
            inaczej kupuję perfumy, które są do siebie w jakimś stopniu podobne - mniej lub
            bardziej. A czasami pierwowzór mi się nie podoba, a dopiero jego nowa wersja
            tak, mimo, że dla kogoś może to być tylko powielenie, echo itd.
          • olga1974 Re: Nowości szał 14.02.07, 14:53
            wg mnie boss femme jest bardzo delikatny. wydaje mi się że słowo "ordynarny"
            znaczy mniej więcej tyle co "wulgarny". zapach ten można nazwać nijakim,
            nudnym, banalnym...itp. ale napewno nie ordynarnym ! to chyba jakieś
            nieporozumienie
            • charade Re: Nowości szał 14.02.07, 21:25
              Według mnie Boss Femme nie ma w sobie nic ordynarnego (czytaj: wulgarnego). To
              wyjątkowo nijaki, owocowy "zapaszek", ale delikatny i subtelny. Dla mnie
              superwulgarnym (czyli inaczej superordynarnym) zapachem jest np. Agent
              Provocateur. No ale, co nos, to opinia ;)
      • elve Re: Nowości szał 16.02.07, 01:28
        a mnie się nowy Boss o zgrozo podoba. przywołuje na myśl Que Vivę Escady, jest
        ładny.
    • paulinaa Re: Nowości szał 14.02.07, 16:43
      wszystko co nowe jest kuszące i nieznane:) im bardziej sie chce powąchac jakąś
      nowość i sie na nia czeka tym potem rozczarowanie jest większe... :)
      przynajmniej w moim wypadku ostatnio :) ale faktem jest, ze mnóstwo ludzi rzuca
      sie na nowosci. Np. Flowerbomb probuje powachac odkąd sie pojawiły ale w
      Sephorze zawsze widze pusta buteleczke po testerze... Zreszta z wieloma
      zapachami tak jest.
      • dragon_fruit Re: Nowości szał 14.02.07, 21:34
        no właśnie te całe flowerbomb.....powąchałam w weekend
        przepraszam wielbicielki-to płaski czerwony lizak:/
        • mangos Re: Nowości szał 14.02.07, 21:46
          Też nie przepadam.
          Ok , spadam z kompa ,bo małe zaraz mi brzuch rozsadzi.;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka