mangos
14.02.07, 08:18
Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć takie zjawisko: pojawia się na rynku nowy zapach i , czasem nawet niewazne, czy ładny czy mniej ładny, tłumy panien pędzą do perfumerii bądź zamawiają na allegro próbki. Faceci kupują swoim dziewczynom jako prezent z okazji: walentynek, Dnia Kobiet, Świąt XY...
Zauwazyłam to przy Euphorii, nie ominęło Style, teraz widzę popyt na Kenzo Amour... A przecież jest tyle zapachów do odkrycia, tyle do poznania...