chatka_
09.09.07, 16:50
z tamtych lat. Z rozrzewnieniem wspominam, nie rzadko dzieki
wspolczesnym zapachom, gdyz wiekszosci z nich juz sie nie produkuje
albo ja stracilam nimi zainteresowanie - bo jak sie okazuje, zdarza
sie jeszcze spotkac na polkach sklepowych dezodoranty sprzed 15 lat.
Mi ostanio w malej miescinie, brazowy Impulse, zlewala sie nimi moja
kolezanka. Albo niepozorne Dane, ciezki paczulowy orient,
przypomnial mi o nim Intrigant Pachouli Parfumerie Generale. Pamiec
zawodzi, potrzeba czasem nomen omen impulsu by wysuplac z pamieci
zapach dawno zapomniany a lubiny na sobie lub na kims.
Ciagle licze, ze pojawi sie kiedys dawna wersja zielonego Fa, nie
lubilam za bardzo Bacow i 8X4, Limary byly zbyt kwiatowe, ale chyba
rozowy zaliczylam. Mama lub siotra uzywala czarnego dezodorantu z
kolorowymi motylkami, coz to bylo, kto pamieta ten i inne
dezodoranty z tamych lat?:)