Dodaj do ulubionych

Słodkości Demeter

03.02.08, 21:57
Czy ktoś z Was posiada owe zapachy?
proszę o recenzje, szczególnie vanilla ice, pinacolada i wersji ciasteczek. :)
pozdrawiam, będę wdzięczna za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • ola644 Re: Słodkości Demeter 04.02.08, 21:54
      naprawde nikt nie jest w stanie mi pomóc?
      • rawita7 Re: Słodkości Demeter 05.02.08, 12:06
        Hej! Właśnie zostałam zasypana masą próbek Demeter i stopniowo testuję. Pachną
        bardzo dosłownie. Chocolate Chip Cookie to wypisz wymaluj 3bit. Mleczna
        czekolada z kruchym ciasteczkiem. Pina Colady jeszcze nie wąchałam, ale
        zapoznałam się z innymi zapachami odtwarzającymi zapachy drinków. Robią to
        bardzo dobrze. Sex On The Beach to idealne odtworzenie
        ananasowo-żurawinowo-alkoholowego miksu. Champagne Brut pachnie słodko,
        szampańsko i musująco. Przyłożę się wieczorem do testów i zdam relację. Na
        pierwszy rzut mogą pójść słodycze :)
        • ola644 Re: Słodkości Demeter 05.02.08, 17:12
          ooo czekam z niecierpliwością! :)

          ps. trudno dostać próbki?
          • rawita7 Re: Słodkości Demeter 05.02.08, 19:55
            Próbki można dostać w USA. Ja zamówiłam u sprzedawcy allegrowego, który zajmuje
            się Demeter. Dzisiaj odebrałam osobiście. Właśnie jestem kompletnie oszołomiona
            cynamonem :) Wąchałam Cinnamon Bun i Cinnamon Toast. Obydwa są kompletnie,
            stuprocentowo cynamonowe. Z tym, że Bun jest słodsza. Sama nie wiem, co o nich
            napisać... Pachną po prostu tak, jak się nazywają. Dość przyjemnie, z tym, że ja
            akurat nie przepadam za słodkimi zapachami. Z Demeter najbardziej mi się
            podobają atmosferyczne - śnieg, deszcz, burza.
            • ola644 Re: Słodkości Demeter 05.02.08, 20:31
              dziękuję z ainformacje. jeśli będziesz wiedziała coś o vanilii to daj znać, ja
              jestem zainteresowana głownie słodkościami i jeśli sama nie miałabyś ochoty na
              dokończenie próbek chętnie odkupię:)
            • astronomiczna.ania Re: Słodkości Demeter 05.02.08, 22:05
              witam:)
              rawito, w aktualnej ofercie sprzedawcy allegrowego, który zajmuje
              się Demeter (zakładam, że mówimy o tej samej osobie) nie ma próbek ..
              Wspominasz cos o zamówieniu ...
              Czy zatem można złożyć indywidualne zamówienie na konkretne, firmowe
              próbki?
              Jaka jest orientacyjna cena jednej próbeczki? - jeśli możesz, zdradź
              ją, proszę :)

              W kwestii samych zapachów mam natomiast pytanie: jak oceniasz ich
              przydatność jako zapachów "do człowieka"
              o rany, nawet nie wiem jak sformułować pytanie ;)
              może tak: poszczególne absoluty i wody Il Profvmo są dla mnie zbyt
              oczywiste, zbyt dosłowne, abym mogła ich używać do wypachniania
              siebie samej
              Powąchać z flakonika, psiknąć w pomieszczeniu - owszem, ale na
              siebie- nie za bardzo, bo .. jakos tak mdło, nudno, monotematycznie
              w przypadku Il Profvmo tak właśnie być powinno, taka jest idea OSMO,
              aby absolutów i wód nie używać solo, tylko tworzyć z nich
              kompozycje ..
              Ale czy w przypadku Demeter nie jest podobnie?
              Ale namieszałam, mam nadzieję, że zrozumiesz mój mętny wywód ;)
              • rawita7 Re: Słodkości Demeter 06.02.08, 12:20
                Niestety nie wiem, jak jest z firmowymi. Ja dostałam robione z flakonów, gratis,
                jako pierwsza wierna klientka:) Paschalis sprowadzał dla mnie perfumy jeszcze
                zanim zaczął sprzedawać je na allegro. Natomiast jeżeli chodzi o przydatność "do
                człowieka", to wszystko zależy od konkretnego zapachu. Demeter ma zapachy
                zarówno dosłowne i oczywiste jak i dość abstrakcyjne i głębokie. Dla mnie zbyt
                dosłowne są ich słodycze. Tiramisu pachnie jak tiramisu, Chocolate Chip Cookie,
                jak czekoladowe ciasteczka. Sama nie mogę tak pachnieć, bo nie lubię na sobie
                jadalnych słodkości, ale niektórzy właśnie tego w perfumach szukają. Sama z
                przyjemnością natomiast "wypachniłabym się" od czasu do czasu którymś z
                cynamonowców. Myślę, że są świetne na poprawę humoru, zwłaszcza gdy szarówka za
                oknem. Z kolei zapachy typu Rain, albo Snow, dają bardzo ciekawy efekt i dobrze
                nadają się na wiosnę. Składają się na nie nuty, które ciężko, na pierwszy rzut
                oka, zidentyfikować: np. wilgotna ziemi, mokra trawa. Moje ulubione z tej grupy
                to ozonowe Thunderstorm. Niebanalny świeżak. Do noszenia jak najbardziej nadaje
                się też figa i kwiatowe single. Więcej na razie nie próbowałam.
                • rawita7 Re: Słodkości Demeter 06.02.08, 12:25
                  Acha, jeżeli chodzi o mieszanie poszczególnych zapachów Demeter ze sobą, to
                  tylko niektóre się do tego nadają. Większość z nich to skończone kompozycje.
                  Single notes stanowią tylko część, ale niektóre same się proszą, żeby je do
                  czegoś domieszać. Tak robiłam jakiś czas z Black Pepper. Solo pachnie po prostu
                  jak świeżo zmielony pieprz - ostro i świdrująco, nieco kuchennie. Jako dodatek
                  do za mało "pieprznych" perfum jest jednak całkiem fajny.
                  • astronomiczna.ania Re: Słodkości Demeter 06.02.08, 18:00
                    Dziękuję za informację :)
                    Kiedys spróbuję przewertować zasoby Bliblioteki i może coś dla
                    siebie znaleźć :)
        • iron_sabbath Re: Słodkości Demeter 13.03.08, 08:18
          Dla mnie słodkie, jadalne zapachy Demeter to dotychczas największe rozczarowanie
          w ich asortymencie. Większe nawet, niż cuchnący zbukami Lava Rock.
          Chocolate Chip Cookie pachnie ciastkiem z ciastem nic wspólnego nie mającym:
          mdlące nuty proszku do pieczenia i syntetycznych polepszaczy doprawione
          zjełczałym masłem i jakąś kurzliwą namiastką kakao. Zdecydowanie odbiera apetyt,
          nie tylko na ciastka.
          Pomna tej przestrogi nie zamawiałam więcej demeterowych wypieków, lecz zapachom
          jadalnym jednak oprzeć się nie mogłam. Tak więc:
          Macadamia Nut nie pachnie orzeszkami tylko gęstą cukierniczą mazią, zaś Vanilla
          Ice Cream poza mleczną nutą (która jednak o wiele ładniejsza jest w Condensed
          Milk) pachnie głównie nieco za bardzo wypieczonym wafelkiem z oczywistą i
          konieczną porcją syntetycznych polepszaczy sprawiających, że jestem na nie.

          Moimi faworytami są na razie zapachy zielone, warzywne: słodki Tomato,
          gorzkawo-chrupki Celery, musujący Fresh Ginger, ozonowe: Rain i New Zealand oraz
          przepięknie otulający Fireplace. Z zapachów wilgotnych, odwzorowujących naturę
          moim faworytem jest Snow. Zaskakująco dobrze nosi się globalnie.
          Ale to już chyba nie bardzo na słodki temat.
    • justa_79 Re: Słodkości Demeter 06.02.08, 14:42
      sądząc po nazwach, zapachy mogą być ciekawe. chętnie bym coś
      zamówiła... ale dlaczego na allegro sprzedają je tak drogo??? skoro
      15 ml kosztuje 5 dolarów, czyli ok. 12,5 zł... a sprzedają po 45
      zł :> cóż, za 20 zł to bym kupiła kilka... w przyszłości może nawet
      kilkanaście... a za 45 zł nie kupię nic. widocznie sprzedający nie
      jest ekonomistą ;) i nie wie, że czasami przy niższej cenie zyski
      sprzedającego są wyższe.
      • rawita7 Re: Słodkości Demeter 06.02.08, 15:28
        Może wie, tylko musi je sprowadzić, zapłacić cło, Vat, podatek itd. Z 5 dolarów
        nagle robi się 15.
        • paulinaa Re: Słodkości Demeter 06.02.08, 16:26
          dokladnie. koszt wysyłki z usa do europy to 40$...
        • justa_79 Re: Słodkości Demeter 07.02.08, 11:05
          no chyba, że tak, wyszłam z założenia, że ktoś je przywozi do
          Polski. ale jak robię symulację z doliczeniem kosztów przesyłki, cła
          i VATu, to i tak mi wychodzi, że na czysto zarabia 100% ;) jeśli
          dobrze liczę, to całkiem niezła marża.
          • benita5 Re: Słodkości Demeter 22.02.08, 11:01
            RAczej sie nie skusze na slodkosci Demeter z dwoch przyczyn.

            Po pierwsze dla mnie produkty Demeter to zapachowa "chala"- taki zart niczym
            flakonik ze sklepu ze smiesznymi rzeczami. Zart nic innego, a na miano perfum
            nie zasluguja absolutnie. Owszem sa wariacje nt zapachow natury, otoczenia.
            Inne doslownie, wiernie kopiuja np. Black Pepper ktory prawie wymusza kichanie
            czy Dirt ktory sprawa wrazenie nalozenia na glowe worka z odkurzacza... Sex On
            The Beach jakby oblanie sie drinkiem... Rain ktory odurza ozonem... brrr

            Dobre, nosne nazwy, ale zero poezji.

            Drugi powod: to jesli juz delektuje sie slodyczami, to nie takimi sprinterami
            ktore trwaja godzine... Godzinna jest bowiem trwalosc zawartosci buteleczek Demeter.

            Takze reasumujac Demeter to jedynie zapachowa ciekawostka.


    • ola644 Re: Słodkości Demeter 06.02.08, 20:27
      gdyby na allegro pojawila sie pinacolada i vanilla cake batter biorę bez
      zastanowienia ;-)
    • forevermore79 Przeniesione- "Dylemat"- autor :ola644 18.02.08, 18:44
      "Zapewne niektórzy z Was sądzą, iż zapachy Demeter, szczególnie te
      jadalne, są zbyt dosłowne i tego nie można zaliczyć do zalet (..) że
      tak naparwde Demeter nie można podpisać pod miano perfum.
      Być może, jednak ja jestem wysoce zauroczona opisami i dosłownością.
      Mam Zamiar zamówić dwa zapachy, wacham się między: vanilia z Tahiti,
      Waniliowe ciasto i Migdał. Migdał biorę na pewno, czy ktos z Was
      mógłby zrecenzować wymienione propozycje?
      pozdrawiam.
      Ola644"
      • fa25 Re: Przeniesione- "Dylemat"- autor :ola644 18.02.08, 19:49
        Olu, nie gniewaj się ale zważywszy, że matura za pasem to rozumiem ,
        że waHasz sie ? Daj znać czym waHanie zakończyło się i jakie
        wrażenia.
        Pozdrawiam ciepło
        • ola644 Re: Przeniesione- "Dylemat"- autor :ola644 19.02.08, 08:05
          proszę wybaczyć błąd. grzyby, paprotniki, plechowce i tak dalej
          robią z mózgiem swoje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka