luloo1 01.04.09, 07:27 Uwielbiam zapach wiosennych kwiatów, ich wygląd, kolor, mięsistość. Niezmiennie fascynuje mnie żonkil, narcyz, tulipan. Czy w którymś z zapachów znalazłyście te nuty? Jakie nuty wiosny są waszymi ulubionymi? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mettemarit Re: Wiosna o zapachu kwiatów 01.04.09, 13:49 Moje ulubione wczesno wiosenne zapachy: Konwalia w Gucci Envy Fiołek w Trussardi Jeans Frezja w Romance Laurena Tulipany uwielbiam, ale jakoś dotąd nie wyczułam ich w żadnych perfumach Odpowiedz Link
mary32 Re: Wiosna o zapachu kwiatów 01.04.09, 15:54 ja lubię białe kwiaty: jaśmin, lilię, konwalie. na wiosnę mam w planie: obowiązkowo J'adore, od którego jestem uzależniona, poza tym Love in White Creede'a, Fleur d'interdit Givenchy, Eclat d'arpege, może Ocean Dream. A więc kwiatki-sratki :-)) Odpowiedz Link
fa25 Re: Wiosna o zapachu kwiatów 01.04.09, 19:31 Całe morze fiołków - ostatnio dzięki Agni to fiołki Molinarda. Odpowiedz Link
chatka_ Re: Wiosna o zapachu kwiatów 03.04.09, 08:33 Roza, choc to nie jej pora, ale ma w sobie taki chlod przedwiosnia... A wiec Stella, Stella Peony, Romance Laurena i Rose Aoud gdybym chciala roze przyprawic dymem... A na wiosne kwiatnaca Truth CK. Odpowiedz Link
monia.i Re: Wiosna o zapachu kwiatów 04.04.09, 00:53 Wiosną będę się unosiła na fiołkowo-lawendowym obłoczku :) Wyjściowo - fiołki Borsari a domowo - lawendowa Allegogia. Pomiędzy - Romance Laurena i figowe klimaty. Czyli miękko i łagodnie :) Odpowiedz Link
jop Re: Wiosna o zapachu kwiatów 05.04.09, 08:23 Konwalia w Chloe Innocence - zamierzam tym pachnąć większość kwietnia. I gorzkie, mokre kwiatki w Penhaligon's Bluebell. Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Wiosna o zapachu kwiatów 05.04.09, 22:32 Melduję, że zobaczyłam na moim trawniku pierwsze nieśmiale fioletowe łebki:-) na razie są dwa albo i trzy, ale liczę na to, że lada dzień zakwitnie ich więcej:-) choć niestety, nie mogę jeszcze w tym roku liczyć na trawnik cały poprzetykany fiołkami. jakoś kępki fiołków trzymają się uparcie w dwóch miejscach i nawet nie wydają się większe niż w roku ubiegłym... To już chyba naprawdę mamy wiosnę:-). Lada dzień zacznę nosić moje ukochane fiołkowe zapachy i może się dzięki temu sama poczuję wiosennie:-) A dziś widziałam w kwiaciarni szafirki-mutanty. Takie olbrzymie w doniczce. Pachniały jednak przyzwoicie, tak jak szafirki pachnieć powinny. Tych "prawdziwych" szafirków chyba jednak jeszcze nie ma - a przynajmniej teściowa nie meldowała mi jeszcze, że są na działce (a zawsze, jak tylko się pojawią, dzwoni i zaprasza). Chyba jednak moim ukochanym wiosennym kwiatem są szafirki właśnie (fiołki dopiero na drugim miejscu) - ale perfumy "szafirkowe" są chyba nie do zdobycia:-). Lekki szafirkowy efekt daje mi na skórze Black K. Cole, miałam też leciutkie szafirkopodobne wrażenie przy Pure Poison, ale to dopiero po paru godzinach noszenia... No i czekam na bez. Mój podbalkonowy skubaniec w zeszłym roku zastrajkował. Ani kwiatka. Niech nawet nie myśli, że w tym roku to powtórzy, bo obiecuję, że nie podleję drania ani razu nawet w największy upał. No wiem, nie zrobię tego:-) Mam jeszcze jeden nie ruszony flakonik En Passant i resztkę bzowego Pur Desir YR, więc się w najgorszym razie pocieszę. A tak naprawdę pierwszym zapachem wiosny, jaki poczułam parę dni temu, był zapach mokrej ziemi. Takiej ruszającej się do życia. Bossski:-) Odpowiedz Link
fa25 Re: Wiosna o zapachu kwiatów 05.04.09, 23:02 Hurrra ! Czekałam niecierpliwie na Twój komunikat o fiołkach. Teraz to już na pewno wiosna. A jak pachną szafirki ? Wiem jak wyglądają ale za nic nie kojarzę zapachu. PS. Czy wybierałaś miejsce zamieszkania sprawdzając uprzednio czy aby na pewno są tam fiołki ? Zawsze się zastanawiałam jak cudownie to się zgrało. Ja do najbliższych fiołków muszę się kawałek przelecieć.. Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Wiosna o zapachu kwiatów 05.04.09, 23:26 A komunikat o fiołkach to Waćpani i mailem dostałaś:-) Szafirki pachną... no... jak szafirki:-) słodko-kwaskowaty zapach, idący trochę w owocową stronę. Nie do pomylenia z niczym innym, ale też nie do porównania... żadne inne kwiaty tak nie pachną. A trawnik został zagospodarowany już przez nas:-) i bez, i fiołki, i róża pnąca i iglaki - sami zasadziliśmy. Mieliśmy szczęście, że akurat pod naszym balkonem był goluteńki trawnik, u sąsiadów rosły jakieś krzaczory posadzone przez administrację. No to zagospodarowaliśmy jak najszybciej, żeby nas administracja nie wyręczyła:-) Fiołki zdobyła moja mama i zasadziła mi na trawniku dwa bardzo rachityczne krzaczki - pamiętam, jak marudziłam, że na pewno zdechną... Odpowiedz Link
icegirl Re: Wiosna o zapachu kwiatów 06.04.09, 00:34 Na wiosnę noszę Aliena - cudowne i inne spojrzenie na jasmin. Nadal nie wiem, czemu to się Alien nazywa. Zupełnie nie pasuje do perfum. Lubię też 5th Avenue. A ostatnio to Chinatown. Mrrrr... :) -- icegirl www.icegirl.republika.pl Odpowiedz Link