Dodaj do ulubionych

chloe 2008 a chloe 1975

09.06.09, 20:24
mam pytanie- otóż kupiłam jakiś czs temu zapach chloe,flakon z
konakdką
niestety siostrzenica stłukła
mam pytanie czy wersja wcześniejsza (z 1975) znacząco się różni?

pytam gdyż ta wersja jest znacznie tańsza i gdyby nie odbiegała tak
znacząco wolałabym niepotrzebnie nie narażac siostry

z góry dzięuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • forevermore79 Re: chloe 2008 a chloe 1975 09.06.09, 20:45
      Wspolna jest niestety jedynie nazwa.
      To 2 zupelnie inne zapachy i kompletnie rozna kategoria- klasycznie,
      nieprodukowane juz Chloe'75 jest dosyc ciezkim, kwiatowo-orientalnym
      mixem- duzo bialych kwiatow, tuberozy, pudrowych akordow. Przy nim
      nowe Chloe wydaje sie byc delikatnymi i bezpiecznymi perfumami.
      O klasyku np. tu:
      www.fragrantica.com/perfume/Chloe/Chloe-343.html
      Pozdrawiam!
      • fa25 Re: chloe 2008 a chloe 1975 10.06.09, 21:47
        A tutaj się nie zgadzam bo swego czasu Chloe by Karl Lagerfeld z 75
        roku było moim sztandarowym zapachem. Otóż Orientu, przynajmniej w
        aktualnym zrozumieniu, to tam na pewno nie było. Zapach był typowo
        francuski, wcale nie ciężki, trochę w stylu Tresor; kwiatowy owszem,
        baaaardzo elegancki i uwodzicielski. Na tyle lekki, że spokojnie
        nadawał się na dzień i do pracy. W porównaniu z nowym Chloe stare
        zdecydowanie górą; jak dla mnie przynajmniej 3:1. Piękny zapach;
        niestety też przeszedł reformulację i od dawna to już nie to co było.
        • forevermore79 Re: chloe 2008 a chloe 1975 11.06.09, 10:42
          Owszem, masz kompletna racje, nawet moja mama czasem uzywala
          klasycznego Chloe (bylo wtedy jeszcze Narcisse i piekne Innocence).
          Tyle, ze sama przyznasz, ze w swietle aktualnej wersji pod ta nazwa,
          dawne Chloe prezentuje sie wlasnie dosyc ciezko i wlasnie
          klasycznie, cos w stylu niektorych Chanel. Szkoda, ze marki wciaz
          uzywaja tych samych nazw, co wprowadza klientow w blad. Chocby Nina
          Ricci z nowa i stara Nina, to tez zupelnie 2 inne zapachy i tez 2
          rozne targety. Pozdrawiam!
        • em-jani Re: chloe 2008 a chloe 1975 11.06.09, 14:21
          fa25 napisała:
          > niestety też przeszedł reformulację i od dawna to już nie to co było.<
          Kiedy przeprowadzono reformulację? Czy są jakieś cechy, znaki szczególne, które
          pozwoliłyby odróżnić wizualnie (na potrzeby internetowego polowania) klasyka
          prawdziwego od "zrefomowanego".
          Wydaje mi się, że takim "znakiem" może być 15-ml perfumetka, ale to tylko hipoteza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka