cancro
06.08.07, 09:23
Nie jestem archeologiem i nie bardzo się na tym znam. Jednak dziecięca
ciekawość ilekroć jestem w Rynku każe mi zajrzeć przez dziurę w płocie. Widok
zawsze ten sam:
img383.imageshack.us/img383/9931/rynekwykopvo4.jpg
...stare piwnice i zero ludzi. Ktoś wie? To może jakaś nowa metoda
archeologiczna, polegająca na obserwacji przez satelity? Przecież w takim
tempie to prace na rynku nie zaczną się wcześniej niż w XXII wieku! A przecież
i ja i Mercin jesteśmy ciekawi, co z tego wyniknie! No nie?!