Dodaj do ulubionych

współpraca z status.pl

06.03.07, 21:52
Witajcie,
jak układa Wam się współpraca z firmą status.pl ? Czy wybralibyście ją ponownie na administratora swojej nieruchomości ? Pytam bo sam stoję przed tym problemem czy brać ich do siebie do budynku ...
Obserwuj wątek
    • fastone77 Re: współpraca z status.pl 06.03.07, 22:45
      STAY AWAY!! Nie brac. Absolutnie nie polecam
      • emer46 Re: współpraca z status.pl 07.03.07, 18:08
        ale możecie to poprzeć jakimś argumentem, faktem, czymkolwiek ?
        bo samo "nie bo nie" to trochę dla mnie za mało ...
        jak coś wiecie to się podzielcie ... pokierujcie ... naprawdę czeka mnie decyzja w ich sprawie i każdy fakt ma ogromne znaczenie ... choćby na adres e-mail: emer46@gazeta.pl
        • sexmag Re: współpraca z status.pl 07.03.07, 20:05
          Np.pomazane,podrapane ściany, koszt naprawy nie wielki a estetyka razi, to samo
          z windami,zmieszanie z ochroną.
    • lex31 Re: współpraca z status.pl 06.03.07, 23:04
      Nie polecam.
      • tomekh77 Re: współpraca z status.pl 08.03.07, 16:24
        Nie polecam. Ja w sumie nie wiem po co nam administrator. Cos nawali to potem to trwa wieki 6miesiecy
        malowanie przypalonej sciany drugie tyle naprawa kostki. Kable od oswietlenia na budynku wisza do dzis
        zamiast zawiesic oswietlenie. Windy pomazane mimo ze kamery w srodku. Naprawa klatek schodowych
        po uszkodzeniu przez serwis sprzatajacy na niskim poziomie. Nie wiem skad ta firma ale poszukaj może
        kogoś innego komu będzie zależeć na wystroju administrowanego osiedla.
    • lohengrin1977 Re: współpraca z status.pl 09.03.07, 20:21
      Nie polecam. Dobra komunikacja (u poprz. zarządzającego czułem się jak petent z
      PRL-u) ale działaność trochę 'na odwal się' nie mająca nic wspólnego z value for
      money.

      Przestawiciel co prawda bardzo uprzejmy, ale przecież do wymiany żarówek i
      samozamykaczy nie powinna być potrzebna inicjująca to korespondencja.

      Wadą jest niemoc lub niechęć do wyciśnięcia czegoś więcej z istniejących zapisów
      i rozwiązań technicznych. Stąd i brak jakiejkolwiek presji na ochronę (to w
      innym wątku), i regulamin osiedla pozostaje tylko na papierze. Wypas psów,
      postoje ciężarówek pod klatką, walające się na parterze wózki, sanki i rowery. O
      estetyce już ktoś wspomniał.

      Nieudolne/nieestetyczne próby upiększania przestrzeni wspólnej, pomimo dobrych
      chęci (kwiatek w paskudnej żółtej miseczce na parterze, zwiądł po trzech tyg.,
      na Święta prowizoryczna choinka wywracana wielokrotnie przez wiatr).

      In plus wypada sprzątanie - ale to chyba też ktoś zauważył. Porządne, moim
      zdaniem, utrzymanie zieleni, ale może to po prostu zasługa firmy. Łatwo jest mi
      połapać sie w rozliczeniach (tj. co za co), choć trochę gorzej z ich terminowością.

      Pozdrawiam serdecznie,
      A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka