neoga1
09.09.09, 21:38
Hej! Mam problem, schudłam ostatnio troszkę i chciałabym utrzymać tą wagę, ale
niestety kiedy tylko przestaję być na diecie zaraz tyję (i nie mówię tu o
jakimś obżeraniu się, ale o jedzeniu tego na co mam ochotę w normalnych
ilościach). Mam 160cm wzrostu i kiedyś ważyłam 52-53kg, zeszłam do 48-47 a
potem powoli do 45,5kg. Taką właśnie wagę chciałabym utrzymać, bo mi
najbardziej odpowiada, może i jest dość niska, ale strasznie mi z tym dobrze
(i ja i moi znajomi uważamy, że w takim "stanie" mi właśnie najlepiej).
Chciałabym jednak jeść to co lubię a nie wiecznie liczyć kalorie i katować się
ćwiczeniami. Może byłyście w podobnej sytuacji, jeśli tak to co zrobiłyście
żeby utrzymać swoje wymiary po diecie?