Dodaj do ulubionych

Kierowniczka...

12.09.09, 15:03
Dzisiaj przypadkowo znalazłam mail'a kierowniczki do szefa w którym strasznie
po mnie jechała za to, że nie wykonałam obowiązków, które nie są moje (mail
był bezczelny, chamski i osobiście mnie uraził) w mailu była prośba o
zwolnienie mnie.
Oczywiście szef mnie nie zwolnił, nawet nie powiedział mi o tym incydencie,
nawet nie poruszył tematu "nie wykonania obowiązku" , bo zdaje sobie sprawę,
że on nie należy do mnie..

A teraz się zastanawiam.
Co z tym zrobić..
Jeśli kobieta jest na tyle perfidna kto wie co wymyśli za niedługo.
Najlepsze jest to, że nie pracuję z nią, ona g.. wie o tym co ja robię i że ta
praca też nie jest taka łatwa lekka i przyjemna..
Mam ochotę iść do szefa i z nim o tym pogadać, nakląć "kierowniczce" a do tego
pogrążyć ją.
Na pewno tego tak nie zostawię, ale nie będę się zniżała do jej poziomu i
knuła intryg..

Powiedzcie jak myślicie, co w tej sytuacji zrobić ?
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: Kierowniczka... 12.09.09, 15:06
      Mysle, ze za czytanie cudzej korespondencji powinni wywalic Cie z
      pracy
      • aurelia_aux Re: Kierowniczka... 12.09.09, 15:11
        mail jest ogólnodostępny.
        Służy do kontaktu pracowników z szefem, dostęp ma do niego KAŻDY.
        Pani kierowniczka po prostu zapomniała skasować go po sobie.
    • cafem Re: Kierowniczka... 12.09.09, 15:15
      Szef zostawil - zostaw i Ty.
      Ani Ty, ani ona nie polecialyscie z pracy, wiec szef mimo wszystko raczej docenia Was obie i z cala pewnoscia nie chce podburzac juz i tak napietej atmosfery miedzy Wami.
    • barshtchu Re: Kierowniczka... 12.09.09, 15:42
      Pewnie uważa, że jesteś ładniejsza od niej i nie może tego
      znieść... ;p
      Co zrobić? Hm... Może pociągnąć ją za kudły od tyłu, a jak się
      rzuci, to powiedzieć, że to za tego maila?
    • lampka_nocna5 Re: Kierowniczka... 12.09.09, 15:46
      To jeszcze nic. Mam podwladna, ktora pisze maile do mojego szefa ze
      skargami na mnie. Przy czym jest najgorsza w zespole...
      • erillzw Re: Kierowniczka... 12.09.09, 16:06
        jesli pani jest wyżej w hierarchi od Ciebie to niewiele mozesz
        zrobic.
        Zrób włoski strajk. Twój szef i tak Ciebie docenia wieć jesli pani
        bedzie ciagle miała waty mimo, ze Ty bedziesz robiła wszystlo jak
        nalezy to mysle, ze pan szef sam zobaczy, ze pani jest
        nieprofesjonalna.
        Nie wdawaj sie z nia ani w ukryte ani w jawne konflikty czy podjazdy
        bo zejdziesz do jej poziomu. ROb swoje, najepiej jak umiesz. Jak Ci
        ktos bedzie mowil, ze nie wykonujesz czegos co nie lezy w Twoich
        obowiazkach powiedz, ze nie nalezy to do zakresu pracy jaka
        wynokujesz i nikt Ci owego zakresu nie poszerzał wiec mozesz
        ewentualnie zrobic przysluge a nie wykonac czyis obowiazek.
        • nanai11 Re: Kierowniczka... 12.09.09, 16:48
          Myślę że powinnas to zostawic i przede wszystkim nie dac sie złapać. W życiu
          jest tak że kłamstwo ma krótkie nogi naprawde... Badx ponad to, chociaz wiem że
          to trudne. Pasowąłoby wygarnąć babie prawda?? Ale uwierz mi że życie ją podliczy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka