zagubiłam się...

17.09.09, 14:18
niby wszystko ok, mamy datę ślubu i kocham tego mojego Misiaczka,
pojechalismy we wtorek do restauracji po umowę i .... wpadłam na
mojego ex, teraz w sobotę bierze ślub, przyszli ostatnie rzeczy
poustalać... od czasu rozstania pierwszy raz go widziałam w dodatku
z inną kobietą... byliśmy razem 9 lat, 4 lata temu nasze drogi się
rozeszły a ja od wtorku nie mogę przestać o nim mysleć, dlaczego nam
nie wyszło i czemu tak się dziwnie wszystko potoczyło, może bylismy
za młodzi na poważny związek...
    • murzynier Re: zagubiłam się... 17.09.09, 14:23
      adrianna26 napisała:

      > niby wszystko ok, mamy datę ślubu i kocham tego mojego Misiaczka,

      dziecko dorośnij
      • alpepe Re: zagubiłam się... 17.09.09, 14:27
        j.w.
    • twojabogini Re: zagubiłam się... 17.09.09, 14:36
      O rany, dziewczyno, po prostu denerwujesz się przed ślubem i tyle. A
      sentyment do byłych? Powracajace emocje? Normalna sprawa.
      Ludzie na codzień zamykaja to w sobie. Ja na przyklad chociaż
      kocham męża, to o mało się nie poryczałam w pracy wspominając
      swojego pierwszego chłopaka. Tylko, że ja odróżniam sentyment, od
      miłości.
      No i druga sprawa - zobaczenie eksa z kobietą zawsze daje jakieś
      uczucie i emocje, godzi w ukryte poczucie własności.

      Tylko sobie szczerze odpowiedz przed slubem czy obecnego Misiaczka
      kochasz i czy twoje obawy to takie lęki jak będzie, czy tez on
      niedomaga w łóżku, źle cię traktuje, bije, pije, poniża, gra w gry
      hazardowe, zdradził cię itp. Jak występuje jedno z powyższych -
      twoje wątpliwości sa uzasadnione - lepiej nie wychodź za mąż. On po
      ślubie się nie zmieni.
      • adrianna26 Re: zagubiłam się... 17.09.09, 14:49

        tego słowa mi brakowało - sentyment
        ale się cieszę, że napisałaś, to własnie poprzedni zwiazek był
        toksyczny, rozstania i powroty, lubił popić od czasu do czasu,
        planowaliśmy nawet ślub, jak sie dowiedziałam, że mnie zdradził

        a mój przyszły mąż jest bardzo dobrym człowiekiem, spokojnym,
        rodzinnym i nie zamienię go na żadnego innego, tego jestem pewna
        • nanai11 Re: zagubiłam się... 17.09.09, 15:26
          chciałabys aby twój Misiaczek odwiedzał swoją eks?
        • athroposs Re: zagubiłam się... 17.09.09, 15:43
          no i widzisz, problem 'z doopy' rozwiązany.
Pełna wersja