Dodaj do ulubionych

zostawił mnie

19.09.09, 18:35
miałam fajnego chłopaka...było nam fajnie tylko, że przez ok 1 mc. Super sie dogadywaliśmy, śmialiśmy razem i bawiliśmy do czasu kiedy mnie zostawił :( Kurcze nie wiem co myslec, bo powiedzial mi ze potrzebuje czasu i nie chce zeby miedzy nami szybko sie 'rzecz' rozwiajala bo juz mial zwiazki, w ktorych na poczatku bylo super a potem sie popsulo... Ale od czasu naszej ost. rozmwy sie nie odezwal :( ponad 1 mc!
ja tez nie bo nei moge... sami rozumiecie.
powiedzcie mi bo juz nie mam sil... czego chca faceci????
te pytanie powinno byc wlasciwei do nich kieerowane :)
juz nic nie wiem, a z wiekiem powinnam jakos wiecej rozumiec mezczyzn :( wiem ze nic nei wiem
zdesperowana :))))))))

Obserwuj wątek
    • winomusujace Re: zostawił mnie 19.09.09, 18:50
      pobzykał i polecił dalej, co tu niejasnego ? :)
    • hermina25 Re: zostawił mnie 19.09.09, 19:04
      Ciesz się,że Cie po miesiącu zostawił,a nie 5 latach :]
    • jane-bond007 Re: zostawił mnie 19.09.09, 19:18
      a skad my mamy wiedziec skoro on sam nie wie czego chce ;)
      • kobietka2008 Re: zostawił mnie 19.09.09, 19:22
        swieta racja ehhehe
        w każdym razie on to typ 'inteligenta' wiec nie sądze, ze mu chodzilo tylko o
        seks... :))))
        najgorsze, ze tak dobrze sie czulam w jego towarzystwie. W koncu to ja nie
        uciekalam...tym razem on :( fuck... :)
        • marguyu Re: zostawił mnie 20.09.09, 10:50
          "on to typ 'inteligenta' wiec nie sądze, ze mu chodzilo tylko o
          > seks... :)))) "

          No, no, no! Nie wiedzialam, ze inteligencja rozmnaza sie przez
          paczkowanie!

          Po takim epokowym stwierdzeniu, zaczynam troche rozumiec faceta.
    • laluniaaa Re: zostawił mnie 19.09.09, 19:21
      no, cóż przynajmniej coś tam Ci powiedział, a nie że"musimy
      przełożyć nasze spotkanie,bo to i tamto" i cisza... naprawdę tak
      ciężko powiedzieć sorry ale nie chcę Cię więcej widzieć...?????
    • jack20 Re: zostawił mnie 19.09.09, 19:21
      najczesciej pobzykac tylko. czyz to nie jest jasne?
      no ale suuper bylo, wiec co sie martwisz. zrobil ci dobrze i ok.
      • laluniaaa Re: zostawił mnie 19.09.09, 19:23
        taa...a skąd wiesz, że oni się bzykali?
    • amuga Re: zostawił mnie 19.09.09, 19:24
      > powiedzcie mi bo juz nie mam sil... czego chca faceci????

      Tego to i oni sami ci nie powiedza bo tak naprawde to nikt na pewno
      nie wie. Jedno jest pewne nie mozna brac sprawy na logike bo sie to
      nie sprawdzi.
      Jedno jest pewne ze jak facet nie zabiega o widzenie cie to znaczy
      ze mu tak bardzo nie zalezy. Nawet na sprawach lozkowych. Facet
      zakochany znajdzie zawsze czas i ochote.
      Jest jedno (z wielu, oczywiscie) co rozni dziewczyne od chlopaka.
      Dziewczyny czesto maja skropuly by odmawiac spotkan z chlopakiem
      ktory niezbyt im sie widzi i zostaja z nim z przyzwyczajenia.
      Chlopaki sa w tym bezwzgledni bo dbaja tylko o swoje (i bardzo
      dobrze) i jak nie sa przekonani do dziewczyny to po prostu nie
      umawiaja sie i juz.
      Dziewczyny analizuja co ja zrobilam albo co moglam zrobic a oni po
      prostu probuja z nastepna.
      Dlatego przejdz do porzadku dziennego i rozgladaj sie za innymi bo
      szkoda czasu na takiego co chialby ale nie jest pewien.
      Jak bedzie pewny co chce a ty jeszcze bedziesz chciala to dobrze a
      jak nie to jego strata.
      I takie jest cale zycie. Tracimy lub zyskujemy i trzeba sie z tym
      godzic. Im szybciej tym lepiej dla nas bo szkoda kazdego dnia na
      roztrzasanie.
      • laluniaaa Re: zostawił mnie 19.09.09, 19:27
        no o.k., ale ja na przykład nie jestem upośledzona emocjonalnie i
        czuję i widzę co się dzieje...nie rozumiem po prostu nie rozumiem
        jak można bez słowa wyjaśnienia tak sobie znikać...
        • kobietka2008 Re: zostawił mnie 19.09.09, 19:34
          no wlasnie jak mozna tak znikac...
          ten chociaz wymyslis sobie bajke ze chce zeby wszystko szlo powoli no ale od mc
          nie daje znaku zycia! no wiec znikl :(

          laluniaaa napisała:

          > no o.k., ale ja na przykład nie jestem upośledzona emocjonalnie i
          > czuję i widzę co się dzieje...nie rozumiem po prostu nie rozumiem
          > jak można bez słowa wyjaśnienia tak sobie znikać...
        • amuga Re: zostawił mnie 19.09.09, 21:18
          laluniaaa napisała:

          ...nie rozumiem po prostu nie rozumiem
          > jak można bez słowa wyjaśnienia tak sobie znikać...

          Chyba nie powiesz ze nie slyszalas o dosyc popularnym wychodzeniu po
          papierosy i powrocie po ...... dwoch tygodniach lub czasami paru
          latach.
          Ja osobiscie znam taka sytuacje zwlaszcza ze ktos wyszedl po mleko
          dla dziecka. I co? Logiczna, pelna dobrej woli kobieta martwi sie
          czy mu sie nic zlego nie stalo a jego po prostu natchnelo w jednej
          chwili do zmiany zycia.
          Ich to czesto podnieca myslac jakiego psikusa zrobili i jak druga
          osoba wyrywa sobie wlosy z glowy. Dopiero podcina sie im skrzydla i
          zapal im opada w momencie jak sie okazuje ze tak nie jest.
          Mezczyzni sa tchorzami i boja sie stanac oko w oko z problemem
          dlatego uciekaja od niego. Oczywiscie nie wszyscy ale ci slabsi.
          Dlatego trzeba sie przygotowywac wewnetrznie do czegos takiego zeby
          nie byc zaskoczona i miec zawsze w rekawie plan B.
          Po to by nie bolalo.
          I ja na przyklad nigdy nie traktuje ich na serio. Bardziej jak duze
          dziecko i wtedy rozczarowanie jest mniejsze.
          • bakejfii Re: zostawił mnie 19.09.09, 21:41
            Zostawil cie to sie ciesz.Masz nieoczekiwana okazje poznac kogos moze
            nietuzinkowego ,szarmanckiego kogos kogo moze w innej sytuacji nie dane by ci
            bylo poznac. Porownaj na ,ktora strone przechyli sie szala.No coz wynik jest
            prosty.Mam racje prawda.
      • kobietka2008 Re: zostawił mnie 19.09.09, 19:31
        fajna wypowiedz :)
        ja wiem,ze skoro nie dzwoni to nie chce:( ale trace wiare w spotkanie kogos na
        kim mi bedzie zalezalo no i jemu na mnie. skkoro np z tym mimo, ze bylo fajnie
        na poczatku to nie wyszlo bo??? bo co wystraszyl sei ? nie chcial rzadnych
        zobowiazan?
        nie sadze, ze przez 1 mc wychodzil ze mna bo nie mial nic innego do roboty.
        nie mam sil na faceetow i poprostu ich nie rozumiem :(
        czasem wdyaja mi sie bez serca (ten z ktorym sie spotykalam bez jaj:)
        help;)




        amuga napisała:

        > > powiedzcie mi bo juz nie mam sil... czego chca faceci????
        >
        > Tego to i oni sami ci nie powiedza bo tak naprawde to nikt na pewno
        > nie wie. Jedno jest pewne nie mozna brac sprawy na logike bo sie to
        > nie sprawdzi.
        > Jedno jest pewne ze jak facet nie zabiega o widzenie cie to znaczy
        > ze mu tak bardzo nie zalezy. Nawet na sprawach lozkowych. Facet
        > zakochany znajdzie zawsze czas i ochote.
        > Jest jedno (z wielu, oczywiscie) co rozni dziewczyne od chlopaka.
        > Dziewczyny czesto maja skropuly by odmawiac spotkan z chlopakiem
        > ktory niezbyt im sie widzi i zostaja z nim z przyzwyczajenia.
        > Chlopaki sa w tym bezwzgledni bo dbaja tylko o swoje (i bardzo
        > dobrze) i jak nie sa przekonani do dziewczyny to po prostu nie
        > umawiaja sie i juz.
        > Dziewczyny analizuja co ja zrobilam albo co moglam zrobic a oni po
        > prostu probuja z nastepna.
        > Dlatego przejdz do porzadku dziennego i rozgladaj sie za innymi bo
        > szkoda czasu na takiego co chialby ale nie jest pewien.
        > Jak bedzie pewny co chce a ty jeszcze bedziesz chciala to dobrze a
        > jak nie to jego strata.
        > I takie jest cale zycie. Tracimy lub zyskujemy i trzeba sie z tym
        > godzic. Im szybciej tym lepiej dla nas bo szkoda kazdego dnia na
        > roztrzasanie.
        • mruff Re: zostawił mnie 19.09.09, 19:37
          Nie zadawaj pytań "dlaczego" gdyż odpowiedzi nie uzyskasz z własnej
          głowy, a od niego tym bardziej.
          Rozczarowania są nieuniknioną częścią życia-przyjmij to z bólem.
          Poza tym nie on jeden, i nie Ty jedna porzucona.
          Trzymaj się i pamiętaj, że faceci to nie jest cały świat kobiety :)
    • nutriss Re: zostawił mnie 19.09.09, 20:40
      kobietka2008 napisała:

      >> u bylo super a potem sie popsulo... Ale od czasu naszej ost.
      rozmwy sie nie od
      > ezwal :( ponad 1 mc!

      z tego wynika,że...
      NIE TRAKTOWAŁ CIĘ POWAŻNIE.NIE MIAŁ WOBEC CIEBIE POWAŻNYCH ZAMIARÓW.
      W PRZECIWNYM RAZIE ,NIE POZWOLIŁBY SOBIE NA TAK DŁUGA PRZERWĘ.

      JAK CI NA NIM BAAAAARDZO ZALEŻY TO,CHYBA MOŻESZ SIĘ ODEZWAĆ POD
      NAWET JAKIMŚ BYLE PRETEKSTEM DO NIEGO,CO NIE?
      KOLEJNA SPRAWA,NA POCZĄTKU MOŻE BYŁAŚ ZBYT ZAKOCHANA I WIDZIAŁAŚ
      WSZYSTKO TO CO CHCIAŁAŚ.ALE JAK SOBIE TROCHĘ OCHŁONIESZ TO
      PRZEANALIZUJ SOBIE SYTUACJE RÓŻNE Z NIM ZWIĄZNE ,BO MYŚLE ,ŻE MÓGŁ
      JUŻ WCZEŚNIEJ WYSYŁAĆ JAKIEŚ SYGNAŁY .TO CHYBA NIE ZDARZYŁO SIĘ TAK
      Z DNIA NA DZIEŃ?

    • szczesliwamezatka Zostawił Cię, bo na Ciebie nie zasługiwał... 19.09.09, 21:17
      kobietka2008 napisała:

      > miałam fajnego chłopaka...było nam fajnie tylko, że przez ok 1 mc.
      Super sie do

      Znam temat z własnych doświadczeń. Facet, który nie chce poważnego,
      odpowiedzialnego życia nigdy nie zwiąże się z wartościową kobietą,
      tylko będzie szukał łatwej, bezpruderyjnej dziewczyny. U mnie też
      tak było nie raz. Facet doknywał analizy mojej osobowości no i
      doszedł do wniosku, że ja ani nie wypiję, ani nie zapalę, ani nie
      zatańcuję nago, ani tyłka w ciekawej pozycji nie wypnę... no i
      uroczyście zakomunikował, ze do siebie nie pasujemy...

      A patyk mu w tyłek...
      > gadywaliśmy, śmialiśmy razem i bawiliśmy do czasu kiedy mnie
      zostawił :( Kurcz
      > e nie wiem co myslec, bo powiedzial mi ze potrzebuje czasu i nie
      chce zeby mied
      > zy nami szybko sie 'rzecz' rozwiajala bo juz mial zwiazki, w
      ktorych na poczatk
      > u bylo super a potem sie popsulo... Ale od czasu naszej ost.
      rozmwy sie nie od
      > ezwal :( ponad 1 mc!
      > ja tez nie bo nei moge... sami rozumiecie.
      > powiedzcie mi bo juz nie mam sil... czego chca faceci????
      > te pytanie powinno byc wlasciwei do nich kieerowane :)
      > juz nic nie wiem, a z wiekiem powinnam jakos wiecej rozumiec
      mezczyzn :( wiem z
      > e nic nei wiem
      > zdesperowana :))))))))
      >
      >
      • mrsnice Re: Zostawił Cię, bo na Ciebie nie zasługiwał... 19.09.09, 21:41
        ja ani nie wypiję, ani nie zapalę, ani nie
        > zatańcuję nago, ani tyłka w ciekawej pozycji nie wypnę...

        no to faktycznie faceci niech zmykają, nudna z ciebie dama.
    • madzioreck Coś jak "Zróbmy sobie przerwę" 19.09.09, 22:00
      Rozwalają mnie te hasła ludzi, którzy nie potrafią wyartykułować tego, o co im
      chodzi, czyli, że chodzi o rozstanie, tylko chrzanią farmazony:
      -zróbmy sobie małą przerwę
      -odpocznijmy trochę od siebie
      -zwolnijmy tempo, potrzebuję przestrzeni
      bla bla bla
    • jack20 Re: zostawił mnie 20.09.09, 10:44
      nie mow. po miesiacu chodzenia od razu rzucil!
      testowal cie, to i tak krotki okres na przetestowanie "prawie nowki"
      • nanai11 Re: zostawił mnie 20.09.09, 10:49
        Nie rozumiem stwierdzenia "typ Inteligenta i nie chodziło mu tylko o seks"...To
        znaczy ze mniej inteligentni biorą wszystko co popadnie i to na chwilke
        tylko??otóż rozczaruję cię. Znam wielu w tzw. "typie inteligenta", mocno
        wykształconych, znajacych języki, dyrektorów choćby , a mimo to sięją spermą
        gdzie popadnie i ani w głowie im związki.
        • 1rape1 Re: zostawił mnie 20.09.09, 11:43
          :) W jakimi ty sie zadajesz ;)
    • gobi05 Re: zostawił mnie 20.09.09, 11:17
      > e nie wiem co myslec, bo powiedzial mi ze potrzebuje czasu i nie chce zeby mied
      > zy nami szybko sie 'rzecz' rozwiajala bo juz mial zwiazki, w ktorych na poczatk
      > u bylo super a potem sie popsulo... Ale od czasu naszej ost. rozmwy sie nie od
      > ezwal :( ponad 1 mc!

      Zaczekaj siedem lat, i jeśli się nie odezwie, to czuj się wolna ;-)

      Chłopak miał ochotę na seks, ty mu dałaś,
      było suuper i on więcej nic nie chce.
      Chciałaś mieć chłopaka i miałaś go parę razy.
      Skończone.

      Następnym razem zanim pójdziesz z kimś do łóżka,
      zapytaj czy zostawi cię jak już zrobisz mu dobrze,
      czy też ożeni się z tobą.
      Oczywiście i tak cię okłamie, bo chłopak jak ma ochotę
      na seks, to obieca ci wszystko.

      No i jest też inny - bardzo tu niepopularny - sposób
      na życie, że się nie puszczasz na różne przygody,
      bo dążysz do prawdziwego związku. Prawdziwe związki
      też są tu niepopularne, popatrz ile pań ma tu "swojego
      chłopaka", narzeczonego, Misia itp. itd. - a ile
      ma normalnego ślubnego męża.

      > powiedzcie mi bo juz nie mam sil... czego chca faceci????
      SEKSU chcą faceci! Najlepiej seksu za darmo,
      bez zobowiązań i bezpiecznie.
      Normą jest siedem lat konkubinatu a następnie
      znalezienie sobie prawdziwej żony - takiej,
      która dba o własną godność.

      Jeśli teraz masz dziewiętnaście lat, to po siedmiu
      latach konkubinatu będziesz mieć dwadzieścia sześć -
      i to jest bardzo dobry moment na rozpoczęcie szukania
      prawdziwego narzeczonego i zawarcie prawdziwego związku
      małżeńskiego.
      • kobietka2008 Re: zostawił mnie 20.09.09, 17:53
        dzieki za rady:) w każdym razie nie odezwie sie do niego bo juz dawno skasowalam
        jego nr. tel.
        poza tym zostawil u mnie swoja koszulke i spodnie ulubione... z wielka
        satysfakcja je wyrzuce a jak przez przypadek go spotakam z jeszcze wieksza
        radoscia oznajmie mu ze je wyrzucilam :)
        wiem jaka jest prawda tzn. on boi się związku, więc się wycofał. niestety
        chlopak bez jaj, wiec moze i lepiej??? (chce kiedys miec dzieci heheh)
        mysle, ze on tez szuka tego kogos ...no ewidentnie nie mnie...
        nic zostaje mi zabic klin klinem...najgorzej ze ciezko go znalesc
        nic...za pare miesiecy bede miala fajne wspomnienia bo fajnie sie z nim bawilam
        krotko, lecz tresciwie heheh
        pozdrawiam wszystkie porzucone :)))
    • czikibombom Re: zostawił mnie 20.09.09, 18:37

      Być może przed Tobą miał dziewczynę. Pokłócili się. Ty miałaś być tylko
      odskocznią ale też i być może kandydatką na nową dziewczynę.
      W między czasie z poprzednią się pogodził.
      Ciągnąć na dwa baty było coraz ciężej- musiał wybrać z którą chce być.

      Wrócił do poprzednie: przyzwyczajenie, seks bez proszenia się.

    • kobietka2008 Re: zostawił mnie 20.09.09, 19:52
      macie wszyscy (no prawie;) rację tylko czemu jakos go nie moge zapomniec :((((
      staram sie nie myslec no ale ciezko sie jakos zaprogramowac...wiem ze z czasem
      przejdzie... ale szkoda mi czasu na zapominanie ...
      czy tylko ja tak mam, ze pomimo, iz go powinnam znienawidziec tak naprawde gdzis
      w glebi chce zeby zadzwonil...:((((( glupia baba jestem wiem :(((
      • niepostrzezenie Re: zostawił mnie 20.09.09, 20:01
        Nie tylko ty tak masz, ale poczekaj aż pojawi się następny obiekt westchnień.
        Głowa do góry, następni faceci zazwyczaj są fajniejsi od poprzednich :)
    • kora3 a to jakiś dramat?:) 20.09.09, 20:32
      miesieczna znajomosc to nic wielkiego chyba?
      no, cyba,ze masz lat nascie ...
      daj sobie spokój z analizą dlaczego?
      Po prostu :)
      moze tylko Tobie sie zdawało,ze się swietnie dogadujecie, a on
      jednak to widział inaczej? moze poznał kogos z kim sie jeszcze
      lepiej dogadywał? co za róznica - nie warto sobie tym głowy
      zaprzątać, to tylko jakaś znajomosc krótka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka