Dodaj do ulubionych

Bohaterka tej książki wkurza mnie jak mało kto!

04.10.09, 07:46
Czy zdarzyło Wam się czytać książkę, albo oglądać film gdzie główny bohater
irytował, wkurzał?

Czytam Właśnie "Małżeństwo po szwedzku" Krystyny Ylva Johansson.

"Poruszająca opowieść o Polce, która w siermiężnych czasach socjalizmu
decyduje się na małżeństwo z poznanym korespondencyjnie Szwedem. Bez pieniędzy
i ze skromnym dobytkiem wyrusza na północ Szwecji, gdzie spodziewa się
doświadczyć życia w spokoju i luksusie. Na lotnisku wita ją dziwny starszy
pan, który rozklekotanym samochodem wiezie ją do skromnego, zapuszczonego
domu. Krystyna próbuje przystosować się do nowych warunków, ale skąpstwo i
dziwactwa męża zaczynają ją nieco niepokoić. Bariera językowa wzmaga jeszcze
uczucie obcości, a tajemnicze zachowania mężczyzny i mroczna okolica budzą w
niej poczucie zagrożenia. Po serii dziwnych zdarzeń postanawia uciec do miasta
i spróbować życia na własny rachunek. Nie ma pieniędzy na powrót do Polski,
więc musi walczyć o przetrwanie w obcym, nieprzyjaznym środowisku. Oparta na
faktach powieść ukazuje gorzki smak emigracyjnego życia, burzy wyidealizowany
mit Szwecji jako państwa dobrobytu i pokazuje różnice kulturowe między naszymi
krajami."


W opisie zapomniano wspomnić, że babka pracowała w ministerstwie, jest podobno
wykształcona, ma dorosłą córkę, a mimo to podpisała intercyzę, z której nie
rozumiała ani słowa!

Pojechała jako dojrzała kobieta myśląć że znajdzie ksiącia z bajki, a tu
staruch bez kasy na emeryturze jej się trafił :) I jeszcze miała mu za złe że
skąpy wredny despota.

Jej zachowanie i ogólne przemyślenia wywoływały we mnie wstręt. Babka miała np
za złe swojemu jeszcze nie mężowi, że nie dołożył się do zakupu kurtki dla jej
córki, albo że kupił jej najtańsze (i najgorsze jakościowo) ciuchy na zimę. I
że ją oszukał, bo jego dochód był dużo niższy niż myślała... Potem polazła do
prawniczki, bo chciała się dowiedzieć jak podważyć intercyzę i czy przy
ewentualnym rozwodzie może liczyć na majątek męża! Jak dla mnie szczyt
bezczelności.

Sama autorka pisze o sobie: Żyłam jak człowiek wyjęty spod prawa, domowa
niewolnica. Gdybym była uciekinierką, dostałabym przynajmniej zasiłek na
jedzenie.



Jestem w połowie książki, czuję odrazę do głównej bohaterki. Sama mieszkam na
emigracji i do głowy by mi nie przyszło pasożytować na kimkolwiek. Wszystko co
mam zarobiłam sama, a przyjechałam z dwiema walizkami. Moja ciotka
wyemigrowała jako młoda dziewczyna w czasach socjalizmu i też do wszystkiego
doszła sama. Dorobiła się pięknego domu - teraz jest na emeryturze. Nie
rozumiem, jak można wyjechać z nastawieniem, że będzie się żyło na czyjś koszt
i mieć pretensje, że dostaje się za mało?
Obserwuj wątek
    • meetek Hubert Stankiewicz 04.10.09, 08:26
      Wkurzył mnie "bohater" dyptyku Eustachego Rylskiego pt. "Stankiewicz. Powrót."
      Szczegóły daruje sobie.
      • green-chmurka Re: Hubert Stankiewicz 04.10.09, 09:32
        To po co czytasz ta ksiazke.
        • meetek Re: Hubert Stankiewicz 04.10.09, 09:38
          Bo jest świetnie napisana a Stankiewicz jest gorzej popie.rdolony ode mnie. :)
    • yannika Re: Bohaterka tej książki wkurza mnie jak mało kt 04.10.09, 13:13
      Mnie zasadniczo wkurza jakieś 99% bohaterek romansów i tym podobnych historii
      miłosnych. Nie wiem czemu wszystkie co do jednej są głupimi gęsiami co będą
      czekać na zbawienie zamiast się ruszyć i coś zrobić.
      • razlemongrass Re: Bohaterka tej książki wkurza mnie jak mało kt 04.10.09, 14:03
        Mnie wkurzała bohaterka książki "Trzepot skrzydeł" Grocholi, że się
        tak dawała naiwna ehh ;) I miotałam się przy 1, 2 i 3 czytaniu
        książki "My, dzieci z dworca zoo" :/ Kto czytał ten pewnie wie, nie
        będę się rozpisywać:) Emocje, ah emocje:D
        • sueellen Re: Bohaterka tej książki wkurza mnie jak mało kt 04.10.09, 16:43
          W obu przypadkach bohaterki były w pewnym sensie chore. Pierwsza zastraszona i
          zniewolona przez sadystę, druga przez narkotyki. Jestem w stanie im współczuć.
          "Mojej" Krystynie w żadnym wypadku.
    • nsc23 Re: Bohaterka tej książki wkurza mnie jak mało kt 04.10.09, 14:13
      Mnie wkurzala autorka (i zarazem bohaterka) ksiazki 'Biala Masajka' - mniej
      wiecej z podobnych wzgledow. Durna kobieta, ktora na wlasne zyczenie sie
      wpakowala w rozne dziwne sytuacje, a potem zdziwko.
      • 0ffka Re: Bohaterka tej książki wkurza mnie jak mało kt 04.10.09, 14:31
        nsc23 napisała:

        > Mnie wkurzala autorka (i zarazem bohaterka) ksiazki 'Biala Masajka' - mniej
        > wiecej z podobnych wzgledow. Durna kobieta, ktora na wlasne zyczenie sie
        > wpakowala w rozne dziwne sytuacje, a potem zdziwko.

        Dokładnie :)
        Nie pojmuję, jak można być taką kretynką myślącą macicą?
        Skąd biorą się takie idiotki?!
        • nsc23 Re: Bohaterka tej książki wkurza mnie jak mało kt 04.10.09, 14:35
          A wiesz co jest najgorsze? Ze ja myslalam, ze w drugiej czesci babka dozna
          jakiegos olsnienia, zmadrzeje i w ogole bedzie gites - kupilam, przeczytalam i
          dupa - nic a nic nie zmadrzala.
          • 0ffka Re: Bohaterka tej książki wkurza mnie jak mało kt 04.10.09, 14:44
            Chyba nakręcili film fabularny na podstawie tej książki.
            Niestety nie był sprowadzony do Polski.
            • 0ffka film 04.10.09, 16:08
              www.empik.com/biala-masajka,2499356,p?gclid=CMmB9OrHo50CFY6CzAodE1Zw2A

              biala.masajka.filmweb.pl/
    • 0ffka Re: Bohaterka tej książki wkurza mnie jak mało kt 04.10.09, 14:28
      Nie czytałam tej książki, ale poszukam jej.
      Masz rację. Odrażająca postać namalowałaś.
    • sootball Re: Bohaterka tej książki wkurza mnie jak mało kt 04.10.09, 15:29
      Tytułowa bohaterka książki "Cudzoziemka"
      Taka mieszanka wybuchowa. Za niektóre rzeczy ją podziwiałam za inne palnęłabym
      ją surowym kurczakiem ;)
    • bakejfii Re: Bohaterka tej książki wkurza mnie jak mało kt 04.10.09, 18:49
      Mnie wkurzaja forumowi idioci.
    • figgin1 Re: Bohaterka tej książki wkurza mnie jak mało kt 05.10.09, 01:24
      Mnie wkurza Mordimer Piekary. A najbardziej mnie wkurza, ze czasami
      go lubie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka