Dodaj do ulubionych

Kobieta Zagadka

29.10.09, 20:03
jest tak,
od czasu do czasu spacerując z psem spotykam tą samą dziewczynę na drodze -
niby nic wielkiego ale, pora i miejsce tych spacerów zawsze ekstremalnie dziwne
1. grudniowe późne popołudnie, zmierzch tuż, ostra zadymka poganiam psa bo do
najbliższych zabudowań jakis kilometr, a za chwilę ciemno a ja po ciemku nic
nie widzę (wada wzroku) dookoła szczere pola i żadnej zywej duszy
no i ona, sama, idzie - tylko w kierunku dokładnie przeciwnym
w noc, w pustkę, w zadymkę...
2. inna sytuacja, po północy styczniowa noc - 20 na dworze
ja się pytam czy to jest pora na samotne spacery ?
ja z psem muszę, ale ona?
dodam że dziewczyna między 25 - 35, może i nie olśniewająca piękność, ale
zdecydowanie nie brzydka
dość ekscentrycznie ubrana, ale też bez przesady
mimo że mijamy się prawie codziennie nie usłyszałem od niej ani słowa
dla mnie zupełna zagadka
jakieś pomysły na jej rozwiązanie?
Obserwuj wątek
    • simply_z Re: Kobieta Zagadka 29.10.09, 20:09
      może to duch?;)
      • samentu Re: Kobieta Zagadka 29.10.09, 20:16
        duchy nie kaszlą jak się przeziębią;)
        • lacido Re: Kobieta Zagadka 30.10.09, 14:34
          ska wiesz jakie odgłosy wydają duchy? może to dla zmyły :P
    • six_a Re: Kobieta Zagadka 29.10.09, 20:11
      ja też tak mam. dokładnie tak. ale nieprzejmujsie
      jak kupisz lepsze okulary, to się okaże, że jest październik, a nie grudzień,
      minus 2, a nie minus 20, zmierzch, a nie jakieś kurde po północy, a ona idzie z
      facetem, więc nie ma Ci nic do powiedzenia.
      i sprawdź czy na pewno masz psa, bo jak kot, to wystarczy kuwetę kupić.
      • samentu Re: Kobieta Zagadka 29.10.09, 20:15
        prosiłem o poważne uwagi, a trollować zapraszam to innych wątków!
        sio
        • six_a Re: Kobieta Zagadka 29.10.09, 20:21
          >sio
          ta no już lece.

          nie masz dowodu na to, że prosiłeś o poważne.
      • zapachwiatru Re: Kobieta Zagadka 30.10.09, 14:16
        :))))))) ale fajnie napisałas, fajnie przeczytać coś takiego do czasu do czasu
        :))) pozdrawiam serdecznie
      • gondra Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 18:28
        six_a napisała:

        > ja też tak mam. dokładnie tak. ale nieprzejmujsie
        > jak kupisz lepsze okulary, to się okaże, że jest październik, a nie grudzień,
        > minus 2, a nie minus 20, zmierzch, a nie jakieś kurde po północy, a ona idzie z
        > facetem, więc nie ma Ci nic do powiedzenia.
        > i sprawdź czy na pewno masz psa, bo jak kot, to wystarczy kuwetę kupić.

        :)))
        Piękne!
    • poprostu_basia Re: Kobieta Zagadka 29.10.09, 20:19
      Ona też od Ciebie nie uslyszała ani słowa pewnie?:) może do niej zagadaj i
      zagadka sie sama rozwiąże?
      • samentu Re: Kobieta Zagadka 29.10.09, 20:22
        a nieprawda bo próbowałem - ale bez odpowiedzi
        poza tym
        nie uchodzi by dżentelmen nagabywał samotną damę;)
        • athroposs Re: Kobieta Zagadka 29.10.09, 20:28
          następnym razem daj jej kwiat. bez słowa :)
          i czekaj co będzie :)
          powodzenia :)
          • mozambique Re: Kobieta Zagadka 30.10.09, 13:59
            kwait ?
            zimą, w nocy i na mrozie ?

            moze chryzantemę ?
        • skarpetka_szara Re: Kobieta Zagadka 29.10.09, 20:29
          "przepraszam Cie, widzimy sie tak czesto ze pomyslalem ze warto
          byloby sie poznac. Tez tumieszkasz na tym osiedlu? tak? fajnie.
          Moze masz ochote na ciepla kawe, niedawno otworzyli taka mala,
          bardzo fajnka kafejke. Blusa graja." bla bla bla...

          I wtedy wiesz czy jest zainteresowana czy nie. Jak podziekuje, a
          potem juz jej nigdy nie zobaczysz to znaczy ze zmienila scieszke i
          nie. Ale przynajmniej bedziesz wiedzial.
          • zoofka Re: Kobieta Zagadka 29.10.09, 20:33
            jakby mi ktoś takim tekstem pojechał, uciekałabym czemprędzej,
            głębiej w śnieżną zadymke (nawet przy minus 20)
            • samentu Re: Kobieta Zagadka 29.10.09, 20:34
              też tak myślę;)
            • lacido Re: Kobieta Zagadka 30.10.09, 14:36
              ale z Ciebie tchórz :P
            • juliette_77 Re: Kobieta Zagadka 30.10.09, 20:02
              zoofka napisała:

              > jakby mi ktoś takim tekstem pojechał, uciekałabym czemprędzej,
              głębiej w śnieżną zadymke (nawet przy minus 20)

              Zwłaszcza, jakbym sobie tę "scieszke" wyobraziła :)))
        • poprostu_basia Re: Kobieta Zagadka 29.10.09, 20:40
          No to zaproponuj że jej potowarzyszcie z psem w drodze przez pola nocą w zadymce:)
          • haalszka Re: Kobieta Zagadka 30.10.09, 14:22
            moze ucieka od czegos/kogos, a moze lubie samotnosc czasami.. a tu sie chlop z
            psem paleta;))
            ja mam czasami takie dziwne zachowania. np jest kolo 1 w nocy nie moge spac to
            ide polazic co bede w domu siedziec i tak siedze np przed blokiem na ławce
            palac.. albo wakacje, wszyscy spia rano a ja od 5 rano juz biegam... /to moze
            zadna tajemnica bo latwo sie zorientowac/ ale gdy pracuje ledwo o 7 wstaje...


            • samentu Re: Kobieta Zagadka 30.10.09, 15:18
              też tak roboczo zakładałem
              wersja 1. toksyczna relacja w domu mąż (choc obrączki nie zauważyłem)kochanek
              lub ojciec alkoholik i awanturnik więc po pracy z konieczności czas spędzany
              poza domem, ale zaraz potem myśl żejest x lepszych miejsc do spędzania czasu w
              takich sytuacjach
              wersja 2. rzadko juz spotykana romantyczna dusza, wysoka inteligencja, brak
              zrozumienia, silna introwertyczność (stąd pewna doza ekstrawagancji)
              na dzień dzisiejszy przychylam sie do tej opcji
              • haalszka Re: Kobieta Zagadka 30.10.09, 16:50
                to nie musi byc osoba.. np ja czasami mam wrazenie ze mieszkanie mnie dusi, gdy
                np nie ma mojego dziecka i wtedy uciekam z niego..
                moze przezyla jakas strate?

                a jesli chodzi o bycie w tym polu.. nie wiem czy zrozumiesz ale ja np bardzo
                lubie patrzec w pusta przestrzen. nie na gory, lasy, tylko wlasnie np pole,
                lekkie pagorki, jeziora, morze..
    • lacido Re: Kobieta Zagadka 30.10.09, 14:36
      może jak z tą żabką w szuwarach gdzie gwałcą: wczoraj byłam, dzisiaj byłam i
      jutro też pójdę ;) amatorka wrażeń ;)
      • samentu Re: Kobieta Zagadka 30.10.09, 15:14
        nie wygląda na takową (zbyt wyciszona i introwertyczna)
        poza tym na polu, jesiennym wieczorem nikt jej nie zgwałci bo żywego ducha tam
        nie ma
        i panowie gwałciciele tam sie nie pojawiają
        • lacido Re: Kobieta Zagadka 30.10.09, 20:31
          a skąD wiesz gdzie bywają panowie gwałciciele? ;)))
    • ultraviolet6 Re: Kobieta Zagadka 30.10.09, 16:50
      Najprościej byłoby zapytać JĄ ;)
    • samentu Update 14.12.09, 19:57
      hipotezy najbardziej ekstremalne musiałem odrzucić,
      wczoraj spotkałem rozmawiająca przez telefon via BT
      zwykłe kobiece gadulstwo z koleżanką o rodzinie, prezentach itd.
      głos bardzo ładny, kobiecy, ciepły, zmysłowy...
      • jane-bond007 Re: Update 14.12.09, 20:10
        no to zrób coś ... o ile ona nie uważa Cię za jakiegoś psychopate co
        się ciągle gapi

        jak Ci tak zależy to kup książkę i napisz dedykację gdzie i o której
        będziesz czekał, i pewnym gestem wręcz po czym odejdź
        • samentu Re: Update 14.12.09, 20:14
          > jak Ci tak zależy

          ???
          a skąd ten wniosek ?

          o ile ona nie uważa Cię za jakiegoś psychopate

          tego nie wiem, nie pytałem - ale nie wykluczam

          kup książkę i napisz dedykację gdzie i o której
          > będziesz czekał, i pewnym gestem wręcz po czym odejdź


          gentlemen nie zaczepia samotnych dam:P
          • jane-bond007 Re: Update 14.12.09, 20:18
            acha... myślałam że Cię pociąga :] no dobrze...
            to nie rób nic :)
            • samentu Re: Update 14.12.09, 20:20
              > acha... myślałam że Cię pociąga

              pomalutku,
              pociąga to duże słowo
              na razie intryguje;)
              • jane-bond007 Re: Update 14.12.09, 20:29
                acha... intryguje od co najmniej 29.10 :] a że piszesz o nocy
                styczniowej to nawet lepiej :)
                skoro tak to metodę przeze mnie proponowaną zastosuj wiosną 2011r. a
                narazie dalej obserwuj i podsłuchuj :P
                • samentu Re: Update 14.12.09, 20:32

                  > acha... intryguje od co najmniej 29.10 :] a że piszesz o nocy
                  > styczniowej to nawet lepiej :)


                  zdecydowanie lepiej bo jakieś 2 lata:P

                  > skoro tak to metodę przeze mnie proponowaną zastosuj wiosną 2011r

                  nie wiem, czy w ogóle zastosuje - boję się rozczarowania
                  póki co jest intrygującą zagadką, którą wypełniam - byc może zbyt wygórowanymi
                  oczekiwaniami
                  • alikate Re: Update 14.12.09, 21:09
                    samentu napisał:
                    ...za chwilę ciemno a ja po ciemku nic
                    nie widzę (wada wzroku) ..."


                    samentu napisał:
                    "wersja 1. toksyczna relacja w domu mąż (choc obrączki nie
                    zauważyłem)"



                    To jak to jest z tym Twoim wzrokiem? ;-)




                    • samentu Re: Update 14.12.09, 21:12
                      widujemy, się nie tylko nocami:P
                    • nutka07 Re: Update 14.12.09, 21:53
                      Hahaha dobre ;)

                      Moze w ciemnej oddali gorzej widzi ;)
    • nutka07 Re: Kobieta Zagadka 14.12.09, 21:08
      Moze jest w ciazy i potrzebuje swiezego powietrza.
      • samentu Re: Kobieta Zagadka 14.12.09, 21:13
        od 2 lat???
        to chyba błędny trop;)
        • nutka07 Re: Kobieta Zagadka 14.12.09, 21:52
          Musialam przeoczyc, 2 lata ja tak mijasz???

          To grzecznosciowe czesc wypadaloby powiedziec, pewnie ma Cie za gbura :P

          A moze ona specjalnie chodzi i czeka, czeka... a Ty myslisz, myslisz ;)
    • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta Zagadka 14.12.09, 21:13
      introwertyczka, nie lubi obcych ludzi, z koleżanką gada, bo koleżanka jest jej
      bliska, późno chodzi spać i późno wstaje
      • alikate Re: Kobieta Zagadka 14.12.09, 23:32
        samentu napisał:
        "od 2 lat???
        to chyba błędny trop;)"


        Wszystko jasne. Ona wychodzi tylko wtedy kiedy Ty wychodzisz i
        czeka, czeka, czeka, na jedno Twoje słowo, na mały gest.
        Będziecie tak chodzić jak żuraw i czapla, z bajki Jana Brzechwy;-)

      • samentu Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 00:04

        > introwertyczka, nie lubi obcych ludzi, z koleżanką gada, bo koleżanka jest jej
        > bliska, późno chodzi spać i późno wstaje


        czyli, dokładnie tak samo jak ja;)
        ale czy to nie zbyt piekne by było prawdziwe?
        • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 00:35
          =
          > czyli, dokładnie tak samo jak ja;)
          > ale czy to nie zbyt piekne by było prawdziwe?

          To nie jest takie piękne, jeśli cię to pocieszy.

          Dwoje introwertyków to ciężka sprawa.

          Gorsze jest już tylko dwoje kompulsywnych. ;-) Nie powiem, dlaczego, bo dbam o
          reputację. ;-)
    • kitek_maly Re: Kobieta Zagadka 14.12.09, 23:30

      Jakiego masz psa? :)
      • samentu Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 00:02
        burego amstaffa, a co?
        • nutka07 Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 00:08
          Hahaha moze na jego widok zamyka sie w sobie ;)
          • samentu Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 00:11
            a skądże,
            fakt - troche sie boi
            ale piesek miły, towarzyski, wesoły
            moja lepsza połowa;)
        • kitek_maly Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 00:17

          A tak tylko pytam.
          Obstawiałam, że masz goldena retrivera. :)
          • samentu Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 00:20
            goldena retrivera.

            też miłe stworzenia
            • kitek_maly Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 00:25

              Tak jak Ty? :))
              • samentu Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 00:29
                ja aż tak słodki i całusny niestety nie jestem:(
                • kitek_maly Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 00:38

                  Oj tam. To kwestia względna. ;)
    • a1ma Re: Kobieta Zagadka 14.12.09, 23:36
      Skłaniam się ku wersji ze zjawą.
      Jak się nie boisz, to możesz spróbować z tą chryzantemą, ale osobiście nie
      jestem fanką tego pomysłu.
    • zmienna_elfka Re: Kobieta Zagadka 14.12.09, 23:57
      Hm... ja chyba bym nie wytrzymała i podeszła. Tj najpierw wytłumaczyła, że tak
      od 2 lat mijamy się na drodze o najdziwniejszych porach dnia i nocy i zwykła
      ludzka ciekawość mnie zżera. I czy nie zechcę Cię od niej uwolnić :) Myślę, że
      nie powinna wziąć tego za objaw gburowatości czy też jak wolisz
      nie-gentelmenstwa. Tak czy inaczej napisz jak sprawa się rozwinęła ;)
      • mallina Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 00:10
        rozwinie??
        hehe predzej to sie u autora watku lepszy sluch i wzrok rozwinie(wyostrzy) niz
        ta "znajomosc" przejdzie w inny etap
        • samentu Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 00:19
          niz
          > ta "znajomosc" przejdzie w inny etap


          a tego powiedzieć na 100% nigdy nie można
          serce nie sługa, itd....;)
          • zmienna_elfka Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 00:46
            Hm... dobrą bazę już masz. W końcu zaintrygowała Cię :) Trzymam kciuki!
            • alikate Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 08:38

              Przez te dwa lata "obudowałeś" tę kobietę zaletami, których ona być
              może wcale nie posiada. Żyjesz iluzją. Nie szkoda Ci czasu?
              • samentu Re: Kobieta Zagadka 16.12.09, 14:49
                powiem tak
                ja jako facet 2 lata obudowuję ale jeszcze się nie rozczarowałem
                kobiety w ciągu tych dwóch lat potrafią zaliczyć x związków w każdym od samego
                początku obudowuja iluzjami i wybranka swego i swój z nim związek
                ile w ciągu tych 2 lat naliczyły rozczarowań?
                życie pełne jest rozczarowań lub jak mówią inni "życie jest jednym wielkim
                rozczarowaniem"
                po co więc na siłę dokładac sobie kolejne?
                • maitresse.d.un.francais Poczęstuj ją czymś 16.12.09, 19:12
                  Jak nie chce jeść, a za to chętnie pije CZERWONE wino - duch jak nic!

                  (Na podstawie niemieckiej ballady romantycznej jako gatunku ;-) )
    • megi1973 Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 08:59
      "Zmierzchu" się naczytałeś??? ewidentnie widać że kobieta jest chora
      psychicznie!!! albo czeka na okazję hahahaha.No która ze znanych ci
      kobiet nie bałaby się spacerować samotnie po ciemku??? a potem się
      dziwić że gwałty,rozboje i morderstwa są-skoro okazja sama się pcha
      w łapy
      • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta Zagadka 15.12.09, 18:08
        megi1973 napisała:

        > "Zmierzchu" się naczytałeś??? ewidentnie widać że kobieta jest chora
        > psychicznie!!!

        To ciężkie oskarżenie, przynajmniej w tym kraju. A jaką to mianowicie jednostkę
        chorobową zdiagnozowałaś jedynie na podstawie nocnych spacerów?
        • megi1973 Re: Kobieta Zagadka 16.12.09, 10:16
          schizofrenia maniakalna albo nerwica natręctw.No jeszcze może to być
          depresja-wtedy też kobiecie jest obojętne czy ktoś ją udusi czy
          zgwałci
    • puma_z_gminy_biala Re: Kobieta Zagadka 16.12.09, 07:24
      Myslę że jest w tym cos szalenie podejrzanego, tajemniczego i
      nienormalnego. Chociażby to, że chodzenie jest jedną z dość
      skutecznych metod spalania kalorii w warunkach miejskich. Są
      oczywiście inne, ale gdyby na przykład biegała, byłaby jeszcze
      bardziej nienormalna i dopiero byłoby o czym deliberować.

      Naprawdę o północy ją spotykasz? A na czym polega ekscentryczność
      jej ubioru?
      • samentu Re: Kobieta Zagadka 16.12.09, 14:42
        cos szalenie podejrzanego, tajemniczego i
        > nienormalnego


        no ba!
        jasność, oczywistość, normalność czy banalność nie byłaby interesująca

        chodzenie jest jedną z dość
        > skutecznych metod spalania kalorii w warunkach miejskich


        nie ma problemów z nadwagą
        nie przyglądałem sie w detalach, ale ogólnie figura bez zarzutu

        ale gdyby na przykład biegała, byłaby jeszcze
        > bardziej nienormalna


        a nie, ten przykład szaleństwa często spotykam

        > Naprawdę o północy ją spotykasz?

        naprawdę

        A na czym polega ekscentryczność
        > jej ubioru?


        nie jest kobiecy, żadnych apaszek dodatków itp
        ubiór prosty, niemalże męski, kolory stonowane
        zimą na głowie duża męska narciarska czapa
        • puma_z_gminy_biala Re: Kobieta Zagadka 18.12.09, 17:36
          Nie trzeba mieć nadwagi, żeby lubić ruch na świezym powietrzu.
          Niezrozumiała jest tylko póżna pora jej spacerów - po północy? gdzie
          jest tak bezpiecznie, żeby sobie na to pozwolić? Nosi się po męsku -
          może nie zauważyłeś, że to facet? Spod dużej czapy niewiele widać.
          Może pod męskim odzieniem nosi giwerę i nazywa się Stefan :)
    • brms Re: Kobieta Zagadka 16.12.09, 09:05
      Mam trzy a nawet pięć wersji.

      1. Ona ma psa, tylko jej odbiega tak daleko, że go nie widzisz.
      Ew. 1.a właśnie szuka tego psa, który notorycznie ucieka.
      Ew. 1.b. piesek jest tak malutki, że jak widzi cię z twoim, chowa go
      za pazuchę.

      2. Nie może swobodnie porozmawiać przez telefon (rodzice, mąż,
      współlokatorka) i wychodzi.

      3. To, co ty nazywasz pustką i zadymką, jest drogą do jej domu
      (ekscentryczna to i ekscentrycznie mieszka)

      Dzień dobry po dwóch latach znajomości obowiązkowe!
      • rachela25 Re: Kobieta Zagadka 16.12.09, 12:20
        najprawdopodobnie ma jakąś depreche i ma w d.upie że ktoś ją
        zgwałci/zmarznie/że ktoś do niej coś mówi/że będzie wracać po
        ciemku . A może faktycznie to jakiś duch ? :/
      • samentu Re: Kobieta Zagadka 16.12.09, 14:31
        ad 1. nie ma
        ad 2. tylko raz spotkałem rozmawiającą, w pozostałych przypadkach, zawsze
        poważna i milcząca
        ad 3. też nie, bo mniej więcej wiem gdzie mieszka

        raczej widywania niż znajomości - nie wiem nawet jak ma na imię
        • brms Re: Kobieta Zagadka 16.12.09, 15:40
          • you_can_write Re: Kobieta Zagadka 27.12.09, 02:49
            ja też tak łażę bez wzgledu na porę i pogodę. Czasem chce sie pobyć
            samemu, w mieszkaniu jak w klatce a spacery to dobra metoda
            rozładowania wewnętrznych napięć. Zagadaj do niej, myśle ze warto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka