Dodaj do ulubionych

Pierwszy raz - rady.

03.11.09, 18:24
Przede mną mój pierwszy raz.
Dość długo czekałam na właściwego faceta, ale wreszcie się pojawił.
Chcę aby ten pierwszy raz był wyjątkowy, zarówno dla mnie jak i dla
mojego faceta.
Doradźcie czy lepiej to zrobić spontanicznie, czy raczej dokładnie
zaplanować kiedy?
Całkiem na trzeźwo czy lepiej troszkę sobie wypić?
Może w ogóle nie spodziewać się za wiele, bo pierwszy raz zawsze
jest nieudany?
Zdać się tylko na partnera i na to co wymyśli?
Wszelkie rady, sugestie mile widziane.

Na koniec 3 uwagi:
1.Wiem, że moje pytania są trochę infantylne, ale nastolatką już nie
jestem.
2.Mój partner to doświadczony mężczyzna.
3.Wie, że jestem dziewicą.
Obserwuj wątek
    • mason_i_cyklista Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 18:28
      hehehehe już Cię widzę jak w połowie akcji zakładasz okulary i wyciągasz notatki
      z forum z miną "co teraz było?":D:D:D
      • 1tara Re: Pierwszy raz - rady. 04.11.09, 09:45
        Rozbawiłeś mnie.
        Tym bardziej, że jestem krótkowidzem i, żeby coś przeczytać muszę
        mieć na nosie okulary.
    • skarpetka_szara Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 18:28
      Mysle ze sobie poradzicie.

      Nie spodziewaj sie zbyt duzo po pierwszym razie. Zazwyczaj z
      praktyka jest coraz lepiej :)
    • jane-bond007 Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 18:31
      ojej... no nie chce Cie straszyc ale za wiele sie nie spodziewaj :)
      i nalepiej postaw na spontanicznosc :P
    • varia1 Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 18:35
      myślę że doświadczony mężczyzna będzie wiedział, co zrobić

      to tylko moje prywatne zdanie, ale w seksie spontaniczność jest dla mnie bardzo ważna

      ale myślę że nie zaszkodzi lampka wina jeśli jesteś bardzo spięta

      kto powiedział, że pierwszy raz jest zawsze nieudany?
    • mahadeva Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 18:41
      moja sugestia jest taka, ze seks to jest cos co sie robi caly czas i
      ma rozne formy
      masz faceta - nie przytulacie sie? nie uprawiacie żadnego seksu? on
      jest doswiadczony - przeciez to zaden problem 'włożyć' w trakcie
      przytulania, tu nie ma co sie specjalnie przygotowywac
      • varia1 Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 18:47
        Maha, uwielbiam Cię:)
        platonicznie rzecz jasna bo by mi mógł Misio szkła w binoklach powybijać...
      • jane-bond007 Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 19:03
        przeciez to zaden problem 'włożyć' w trakcie
        > przytulania, tu nie ma co sie specjalnie przygotowywac


        hehe :) Maha jak Ty wyluzowana bylas [?] ;)
      • tytoniowy_dym Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 19:32
        prawie umarłam ze śmiechu:) dobre maha dobre:D
      • cafem Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 20:42
        Porada pierwsza klasa! :D
      • dzem.dobry wkład 03.11.09, 21:08
        mahadeva napisała:
        > przeciez to zaden problem 'włożyć' w trakcie
        > przytulania...

        Wkładałaś?
      • rumak.hrabiny Re: Pierwszy raz - rady. 04.11.09, 18:36
        mahadeva napisała:

        > moja sugestia jest taka, ze seks to jest cos co sie robi caly czas i
        > ma rozne formy
        > masz faceta - nie przytulacie sie? nie uprawiacie żadnego seksu? on
        > jest doswiadczony - przeciez to zaden problem 'włożyć' w trakcie
        > przytulania, tu nie ma co sie specjalnie przygotowywac

        piękne i prawdziwe. jak dobry dentysta ząb wyrywa, to nie wprowadza nerwowej
        atmosfery, tylko tak wyrwie, że tylko trochę zaboli
        • grassant Re: Pierwszy raz - rady. 04.11.09, 20:54
          piękne i prawdziwe. jak dobry dentysta ząb wyrywa, to nie wprowadza
          nerwowej atmosfery, tylko tak wyrwie, że tylko trochę zaboli

          ze znieczuleniem, hehe
    • jack20 Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 19:43
      jesli "wlasciwy facet" to zdaj sie na niego.
      lufka ci nie zaszkodzi.
      • grosik68 Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 20:11
        Ja stawiam na spontanicznosci z dobrym planem. Przyjemna muzyka, swiaczki,
        lampka wina, reszta to juz tylko spntanicznosc. Piewszy raz nie musi byc
        kiepski, wrecz przeciwnie.
        • eilenn_ardenn Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 21:31
          A to już nie jest spontaniczność. Moim zdaniem najlepiej niczego nie planować, kiedy, jak, gdzie, tylko zdac się na potrzeby i namiętność. Co to znaczy, że facet jest doświadczony? 2 partnerki? Żadne doświadczenie, jeśli chcesz oddać sprawy w jego ...ręce :) 10 kobiet? Pierwszy raz zwykle jest bez fajerwerków, ale może być miło/przyjemnie.
    • wiarusik Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 20:22
      wersja ocenzurowana:
      zapomnieć o harlekinowych bździochach i robienie naprawdę fajnych
      rzeczy-zachłystywanie się aromatem bielizny,wzajemny dotyk narządów
      rodnych,zaznaczanie swojego terenu na buzi,itp.
    • vandikia Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 21:37
      Moja rada: wyluzuj.

      pierwszy raz często bywa jednym z tych gorszych razów, uważam że
      wszelkie młodzieżowe czasopisma robią dziewczynom dużo krzywdy
      imieszczając na swoich łamach łzawe i romantyczne opowieści o
      pierwszym razie w świeczkach i różach

      oczywiscie jesli chcesz, to nic nikomu do tego no ale pytanie jest
      dziwne w takim razie, skoro tyle czekalas to powinnas wiedziec jak
      chcesz sie oddać

      pierwszy raz często boli, często jest "brudny" , czasem niewiele się
      pamięta (emocje), a orgazm to ma chyba pół procenta kobiet :)
      • lonely.stoner Re: Pierwszy raz - rady. 03.11.09, 22:17
        hmm, a ja popieram mahadeve - no bo niby ten wymarzony facet ale co nie? nie
        przytulacie sie?? nie ma pettingu?? czy tzw. palcowki po prostu?? to co wy? tak
        nagle szast prast i do akcji?? dziiiiwne...ja mam troche doswiadczenia ale
        zazwyczaj to jakies tam formy bliskoci fizycznej sa zanim dojdzie do
        'wkladanuia' i dzieje sie to zazwyczaj podczas 'przytulania' heh.
    • yournana Re: Pierwszy raz - rady. 04.11.09, 18:20
      Skoro facet doswiadczony to zdaj się na niego, bedzie wiedział co
      robic.
    • sundry Re: Pierwszy raz - rady. 04.11.09, 18:39
      Nie myśl za dużo:)
    • grassant Re: Pierwszy raz - rady. 04.11.09, 20:52
      2.Mój partner to doświadczony mężczyzna.

      w rozprawiczaniu? ile razy to robił?
    • wicehrabia.julian Re: Pierwszy raz - rady. 04.11.09, 20:54
      1tara napisała:

      > 2.Mój partner to doświadczony mężczyzna.

      jeśli tak jest rzeczywiście, to będzie wiedział co robić, strzel sobie lampkę
      wina i wyluzuj się
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka