Dodaj do ulubionych

Mam problem z wiewiorka :(

05.09.20, 14:32
Pije sobie kawe w kuchi, a tu kot wpadl z czyms w pysku. Chcialam go zlapac, ale uciekl ze zdobycza do piwnicy, jak tam dobieglam to tylko zdarzylam zauwarzyc, ze ozywiony nagle chipmunk uciekl i schowal sie za pudlami i innymi gratami, ktore stoja tam od przeprowadzki. Teraz zachodze w glowe jak mam go zlapac. Nie chce go zabic pulapka na myszy, zostac tam absolutnie nie moze, bo piwnica to umeblowany pokoj telewizyjny, nie chce, zeby wiewiorka pogryzla albo obsikala mi kanape czy dywan, albo co gorsza gdzies zdechla. Ehh, nie spodziewalam sie tego po moim kocie. Te wiewioreczki sa dosc szybkie i zlapanie jej to nie lada wyczyn. Wiewiorka widziala kota wczesniej i przestala sie u nas pokazywac ,dzis widocznie zmienila zdanie. Moze macie jakies pomysly?
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 14:37
      Wpuścić kota, niech dokończy sprawę...
      • mrs.solis Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 15:02
        To zbyt drastyczne sad Ta wiewioreczka ma tak slodka mordke, ze nie chce jej tego zrobic.
    • beata985 Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 14:38
      Kota zamknąć A otworzyć okna drzwi i co tam jeszcze, żeby sobie poszła.
    • berdebul Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 14:39
      Żywołapka z żarciem.
      • mrs.solis Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 15:04
        Chyba przyjdzie mi taka kupic tak czy inaczej. Spodziewam sie, ze myszy pewnie tez sie pojawia predzej czy pozniej.
    • lot_w_kosmos Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 14:51
      Wkurzają mnie chodzące luzem koty, które polują na ptaki, wiewiórki.
      Jak ją pogryzł, to jej zaszczepił swoją ślinę z bakteriami.
      Będzie umierać w bólu.
      Powinnaś wziąć odpowiedzialność za kota i yeraz zawieźć ją do weterynarza, aby dostała zastrzyk z antybiotykiem, a nie martwić się o dywan.
      • szmytka1 Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 14:55
        o to to, jeśli kot wychodzący, to przynajmniej z dzwonkiem, ale nieee bo się kocina w obroży zadusi, a zaduszonych ptaków to już nie szkoda. Koty w naturze, to duże szkodniki.
        • lajtova Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 14:58
          Jedynym szkodnikiem na tym świecie jest człowiek.
          • vre-sna Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 15:08
            Hm. No tak.
        • mrs.solis Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 15:11
          Obroze nosi, a dzwonek w niczym nie pomoze.
      • mrs.solis Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 15:08
        Chcialabym widziec mine tego weterynarza jakbym pojawila sie u niego z chipmunkiem. Tu one sa traktowane na rowni z myszami.
        • triismegistos Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 15:14
          Mój ojciec jest weterynarzem i kiedyś trafiła do niego wiewiórka 🙂
          • alicia033 Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 15:45
            triismegistos napisała:

            > i kiedyś trafiła do niego wiewiórka 🙂

            ale łapiesz różnicę między naszymi rudymi wiewiórkami (sciurus vulgaris) a amerykańskimi chipmunkami (tamias)?
            Dla pewności jednak link: en.wikipedia.org/wiki/Chipmunk. Te, póki co, jeszcze nie są w Europie rozpowszechnione, natomiast amerykańska wiewiórka szara (sciurus carolinensis), gatunek inwazyjny, wypierający te znane nam rude wiewiórki zwyczajne, spotykana jest już w Polsce.sad
      • memphis90 Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 17:36
        >Jak ją pogryzł, to jej zaszczepił swoją ślinę z >bakteriami.
        >Będzie umierać w bólu.
        Ale Ty to na poważnie...?
    • bi_scotti Re: Mam problem z wiewiorka :( 05.09.20, 18:34
      Dzwonilas do Humane Society (czy jaki tam odpowiednik masz kolo siebie)? Oni powinni byc w stanie poradzic Ci w miare praktycznie - to na pewno nie jest pierwszy chipmunk w Twojej okolicy, ktorego trzeba wyprosic grzecznie z basement wink Good luck! Cheers.
    • mrs.solis Re: Mam problem z wiewiorka :( 06.09.20, 00:14
      Jest happy end. Udalo mi sie wyploszyc wiewiorke na dwor. Nie wygladala na uszkodzona patrzac na tepo w jakim opuszczala lokal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka