zaxah
14.11.09, 18:43
Mam problem. Chodzę od 3 lat z chłopakiem, jest super, kocham go i w ogóle,
ale jest jeden negatyw - on jest mało ambitny, skończył ledwie zawodówkę i
pracuje teraz w MPO, to znaczy jeździ na śmieciarce po prostu. Mówi, że taka
praca mu wystarcza i że nie chce brać udziału w wyścigu szczurów jak inni.
Poza tym jego praca jako taka mi nie przeszkadza. Jak się spotykamy, to jest
zawsze czysty i pachnący. Nie pali, poje umiarkowanie, jest po prostu super
człowiekiem. Podejrzewam, że on chce mi się oświadczyć i tu nie wiem jak
zareaguję. Z jednej strony go kocham, ale z drugiej jak ktoś się spyta kim
jest mój mąż, to co powiem? Że jest śmieciarzem? Moi rodzice nawet nie wiedzą,
gdzie on pracuje, po prostu unikam tego tematu. A jak będzie wesele to pewnie
cała rodzina się dowie. No więc jestem w kropce.