19.12.09, 23:08
Wlasnie do mojego mieszkania przyszlo kilku gosci, przyjaciol wspollokatorki,
jakis rezyser, drugi dizajner i w ogole ciekawe towarzystwo. Rozlozyli sie na
stole z kokaina i po kolei wciagali przez banknot (nigdy czegos takiego nie
widzialam, tylko na filmach). Potem jeszcze bardzo mnie namawiali, zebym
jechala z nimi samochodem na impreze, ale patrzac na ilosc kokainy ktora
wciagneli i wodki ktora wypili raczej nie ufalabym temu, ktory mial prowadzic
samochod, wiec zostalam w domu. Jak dziala kokaina? Czy to jest standard, ze
ludzie przychodza do kogos, robia sciezki na stole i wciagaja oferujac kazdemu
po kolei, czy mam dziwnych znajomych?
Obserwuj wątek
    • six_a Re: Kokaina 19.12.09, 23:11
      to była aspiryna - koka czasów kryzysu.
      • nanai11 Re: Kokaina 19.12.09, 23:15
        Masz dziwnych znajomych.
    • haylee Re: Kokaina 19.12.09, 23:16
      no nie wiem,kumple mojego brata skręcali tylko lolki ostatnio...
      a czy ten banknot to było euro albo chociaż $ ?
    • piekna.i.wyrafinowana Re: Kokaina 19.12.09, 23:20
      kreski sa duze bo kokainy trzeba wziac sporo by kopnelo w dodatku stosunkowo
      czesto poprawiac, jak dziala: pobudza,
      jezlei współlokatorka Twoja przystaje z takim towarzystwem i jej takie
      zachowanie nie przeszkadza to do niej powinnaś mieć pretensje, nie do
      towarzystwa, w sumie na jej miejscu nie naraziłabym współlokatorki niebiorącej
      na takie przeżycia:)
      • mary_an Re: Kokaina 19.12.09, 23:25
        Wspollokatorka jest aktorka (niedoszla) i przestaje z takim towarzystwem, troche
        mnie to szczerze mowiac zszokowalo, nigdy nie widzialam jak ktos robi sciezki (w
        ogole gosc mial do tego specjalny zestaw) i jeszcze wciaganie przez banknot -
        totalnie dziwne doswiadczenie. :/
        Chlopak wspollokatorki jest gitarzysta, jego kumple to wlasnie rezyser i
        dizajner plus wszyscy tacy artystyczni - czy kokaina to narkotyk wlasnie takich
        artystycznych klas?
        • vandikia Re: Kokaina 19.12.09, 23:29
          kokaina to narkotyk ludzi nie radzących sobie z rzeczywistością
          jak wszystkie inne zresztą
          • figgin1 Re: Kokaina 20.12.09, 00:30
            vandikia napisała:

            > kokaina to narkotyk ludzi nie radzących sobie z rzeczywistością
            > jak wszystkie inne zresztą

            Tak jak kawa, cukier, glutaminian sodu, alkohol, nikotyna, tauryna...
            Czy też dla tych narkotyków robisz jakiś wyjątek?
            • vandikia Re: Kokaina 20.12.09, 01:06
              porównujesz cukier z kokainą?
              • figgin1 Re: Kokaina 20.12.09, 13:35
                Piszesz o narkotykach. Nie napisałaś, ze "tylko koka" jest dla ludzi nie
                radzących sobie z rzeczywistością, ale że wszystkie narkotyki. Tak więc jak
                ktoś, to właśnie TY porównuje cukier z koką. Ja bym się nie osmieliła, cukier
                zabija więcej ludzi niż kokaina. Nie, nie dlatego ze jest zdrowszy, dlatego ze
                jest spożywany w sposób niekontrolowany.
                • vandikia Re: Kokaina 20.12.09, 14:00
                  ok nie rozumiemy się po prostu, wiem że napisany ogólnie post można
                  różnie interpretować wg woli :)
                  cukier nie zrobi Ci sieczki z mózgu tak jak kokaina, heroina,
                  amfetamina, nie uzależnia tak jak powyższe i nie niszczy w takim
                  tempie organizmu itd itd.. temat rzeka
                  • figgin1 Re: Kokaina 20.12.09, 15:43
                    Kochana, ja wiem, że cukier się krzynkę różni od koki. Niemniej jest
                    narkotykiem. Tak samo jak wiele innych substancji, całkiem niewinnych z pozoru i
                    akceptowalnych społecznie. Drażni mnie generalizacja że "narkotyki cośtam"
                    • wanilinowa Re: Kokaina 20.12.09, 19:31
                      figgin1 napisała:

                      > Kochana, ja wiem, że cukier się krzynkę różni od koki. Niemniej jest
                      > narkotykiem.

                      w jaki sposób cukier oddziałuje na system nerwowy?
                    • takajatysia no cukier jednak nie jest narkotykiem... 21.12.09, 13:39
        • zoofka Re: Kokaina 19.12.09, 23:29
          a przez co mieli wciągać?
          banknot to standardowy sposób na zrobienie sobie rurki do wciągania.
          Nic dziwnego.

          Aha: to nie jest normalne, że ktoś sobie wchodzi do kogoś na chatę i
          wciąga bez żenady
          • zoofka Re: Kokaina 19.12.09, 23:31
            pees: to nie jest "narkotyk dla wyższych klas". Ale faktycznie jest
            droższy niż amfetamina. A działa podobnie.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kokaina 20.12.09, 11:20
          Kokaina to narkotyk bogaczy, bo jazda trwa krotko a gram kokainy jest podobno
          drogi. Wiec nie wciagaja tego uliczne cpuny, ale ludzie typu znany senator i
          artysci;) Slowem, ci, ktorych na to stac.
          • zoofka Re: Kokaina 20.12.09, 12:43
            eee tam stereotyp :)
        • pukacz80 co daje kokaina 20.12.09, 14:04
          Nigdy nie bralem ale ostatnio ogladalem Inside Actors studio z George Carlin'em
          ktory dosc otwarcie mowil o swym romansie z marihuana i kokaina. Z obu nalogow
          wyrwal sie sam. O kokainie mowil ze bardzo rajcowal go sam rytual - to ze trzeba
          ja poporcjowac (to co bylo tak ql dla owych znajomych) to ze sobie przygotowywal
          male buteleczki z porcjaami na pozniej i chowal je w roznych miejscach. W koncu
          okazalo sie ze nie mial juz z kokainy takiej jazdy i po trochu odstawial az
          przestal brac.
    • vandikia Re: Kokaina 19.12.09, 23:23
      koks to jedno z najgorszych gowien, ciężko z tego wyjść
      są oczywiscie gorsze ale nie jest to już lajtowa marichuana i
      zdecydowanie wciaganie koksu nie jest standardowym punktem spotkań
      towarzyskich
    • buzkashi standard 19.12.09, 23:29
      u ludzi zdegenerowanych. i nie ma znaczenia, kim sa z
      zawodu.degenerat to degenerat.
      • mary_an Re: standard 20.12.09, 00:12
        no dlatego tez zostalam w domu i ogladam filmy na chinskich serwerach zamiast
        imprezowac. ale to jednak troche za duzo jak dla mnie.
      • malwan Re: standard 20.12.09, 00:16
        tak się przyjęło, ze koka to narkotyk dla tzw wyższych sfer bo jest stosunkowo
        drogi. musisz wziąć sporo, żeby coś poczuć i jest mało wydajny i nieefektywny,
        bo za godzinę nic nie czujesz.
        Nie wiem czy są dziwni ci twoi znajomi, "artystyczne" dusze często się wspomagają.
        • vincentyna Re: standard 20.12.09, 00:32
          Praktycznie kazdy banknot w Europie zawiera sladowe ilosci koki.

          Uwazam, ze branie u kogos na chacie za nieleganckie. W koncu gdyby ktos z nich
          zle sie poczul, Ty bys tez mogla miec problemy.
          Dobrze, ze ich olalas, ja tez bym nie wsiadla do auta prowadzonego przez kogos
          pod wplywem.

          A co do zdziwka. Raz pamietam bylam z kims po cos u jakis dziwnych ludzi. Nie
          tylko, ze w poludnie stol byl uj.... koka, to jeszcze wokol stolu latalo
          kilkuletnie dziecko. Zawsze jak slysze, ze gdzies wyladowalo w szpitalu dziecko
          po dragach, to sobie mysle, ze to takie rodzinki wlasnie...
    • kadfael Re: Kokaina 20.12.09, 10:39
      A sfilmowałaś te akcję ;) Bo teraz modne jest filmowanie
      • lesialesia Re: Kokaina 20.12.09, 11:16
        a posrod tych znajomych nie bylo jakichs znanych politykow w sukienkach?
    • tytus_flawiusz jaka tam koka 20.12.09, 11:23
      zwykłe sproszkowane lekarstwo
      • alessia27 Re: jaka tam koka 20.12.09, 13:29
        koka do kitu zaproponuj im Amfetamine
        bynajmniej cos z tego beda mieli :)

        ♥ Macius 10.05.2002
    • potworski Takie pytanie 20.12.09, 13:32
      drugi dizajner

      Kto to kur#wa jest dizajner? To fachowa nazwa operatora suwnicy w zakładach
      produkujących glazurę łazienkową czy też potoczne określenie lokalnego lumpa?
      • mary_an Re: Takie pytanie 20.12.09, 22:28
        > Kto to kur#wa jest dizajner? To fachowa nazwa operatora suwnicy w zakładach
        > produkujących glazurę łazienkową czy też potoczne określenie lokalnego lumpa?
        >

        No taki dizajner, ktory costam projektuje dla jednej bardzo znanej marki, co
        podkreslal wielokrotnie :) Dizajner, bo projektant nie brzmi wystarczajaco cool.
    • zegar.sloneczny Ściema 20.12.09, 13:48
      Piszesz o ćpunach na forum publicznym?
      Przecież to czytają policjanci?

      Kto, wbrew przepisom ustawy, udziela innej osobie środka odurzającego lub substancji psychotropowej, ułatwia albo umożliwia ich użycie albo nakłania do użycia takiego środka lub substancji, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

      Kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

      W razie skazania za przestępstwo określone w art. 40-49, sąd może orzec na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii nawiązkę w wysokości do 50.000 zł.


      A ty jako praworządna obywatelka masz obowiązek powiadomić organa ścigania.
    • wicehrabia.julian dlaczego nie zadzwoniłaś na policję? 20.12.09, 13:48
      mary_an napisała:

      > Wlasnie do mojego mieszkania przyszlo kilku gosci, przyjaciol wspollokatorki,
      > jakis rezyser, drugi dizajner i w ogole ciekawe towarzystwo. Rozlozyli sie na
      > stole z kokaina i po kolei wciagali przez banknot

      posiadanie narkotyków jest przestępstwem w świetle prawa polskiego, nie
      zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa chyba także
      • kadfael Re: dlaczego nie zadzwoniłaś na policję? 20.12.09, 13:52
        Cos Ci i zegarowi sie pozajączkowało. Teraz to sie nagrywa i idzie z
        tym do mediów. :)
      • gazeta_mi_placi Re: dlaczego nie zadzwoniłaś na policję? 21.12.09, 13:44
        Podobno zmieniły się przepisy i jeśli tylko jest się pełnoletnim można posiadać
        przy sobie niewielkie ilości do celów własnych?
    • mahadeva Re: Kokaina 20.12.09, 14:06
      ja jestem ciekawa, skad oni ta koke biora...
      pamietam czasy, gdy paliłam ze znajomymi "trawe", podniecalismy sie tym
      strasznie... potem pojechalam do amsterdamu i po jednym zaciagnieciu mialam sume
      wszystkich poprzednich doswiadczen, albo i wiecej...
    • zegar.sloneczny sukienki 20.12.09, 19:22
      Czy panowie byli przebrani w sukienki?
    • mhammetman Re: Kokaina 20.12.09, 22:43
      przeczytaj heroine tomasza piątka- w 2005r dostała nike. gościu
      opisuje odlot po różnych narkotykach min. po kokainie. tragedia.
      zreszta kiedy mieszkałam w holandii u nas na chacie różne rzeczy sie
      działy....ale kiedy zobaczyłam laskę z surinamu, która przedawkowała
      i oczy "wpadły" jej i pokazały się same białka a z buzi płynęła jej
      piana dałam sobie spokój z wszystkimi uzywkami. nie próbuj -radze.
      • gazeta_mi_placi Re: Kokaina 21.12.09, 13:45
        Tak jak z alkoholem.
        Jak przedawkujesz to czy to piwo czy wino czy narkotyk będziesz miała kłopoty.
        Wszystko z umiarem.
    • gazeta_mi_placi Re: Kokaina 21.12.09, 13:42
      Super.
      Zazdroszczę strasznie towarzystwa...

      >Czy to jest standard, ze
      > ludzie przychodza do kogos, robia sciezki na stole i wciagaja oferujac kazdemu
      > po kolei, czy mam dziwnych znajomych

      To jak najbardziej normalne.
      To miło z ich strony,że chcieli także Ciebie poczęstować (zwłaszcza,że dobry
      towar trochę kosztuje).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka