ultraviolet6
28.01.10, 18:11
Sytuacja wygląda następująco: duży zakład pracy, w którym pracujecie
raptem od kilku miesięcy.. zostajecie wysłani z ważnymi dokumentami
do Pani X (starsza, zgryźliwa kobieta, pracująca w owym zakładzie od
zarania dziejów i pełniąca w nim bardzo ważną funkcję), po wejściu
do jej gabinetu robi wam się wręcz słabo od wszechobecnego dymu
papierosowego, a pani X podczas rozmowy z Wami dmucha tym dymem
przed siebie (praktycznie w Waszą twarz). Zbiera się Wam na
wymioty ;). Dodatkowa informacja: w pracy jest zakaz palenia (choć
akurat o tym, że pani X pali u siebie w gabinecie, wiedzą chyba
wszyscy łącznie z dyrektorem).
Co robicie? Oprócz tego, że staracie się jak najszybciej zakończyć
sprawę i uciec stamtąd. Czy można w ogóle coś zaradzić na taką
sytuację czy trzeba po prostu JAKOŚ to znosić za każdym razem?