Dodaj do ulubionych

Drodzy mężczyźni, kochane kobietki...

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 08:55
Nurtuje mnie jedno pytanie... problem, to zbyt dużo powiedziane, ale nie daje
mi to spokoju. Mój mężczyzna często wypomina mi, że mam za dużo kosmetyków...
wg mnie nie jest tego aż tak wiele. Jego ciągłe uszczypliwe żarty, ze coś z tym
należało by zrobić, że popadam w przesadę przy zakupie balsamów do ciała czy
kremików. Dodam, ze staram się by te wszystkie moje drobiazgi nie walają się po
całym mieszkaniu, są dyskretnie pochowane w specjalnie do tego celu stworzonym
kuferku. I moje pytanie do panów, co tak naprawdę może przeszkadzać mojemu
facetowi? Czy to takie uciążliwe, drażniące? I kochane kobietki, czy wy macie
podobne problemy i może macie jakąś sensowną radę jak się uporać z tą
zagwostką? Szczerze powiedziawszy to nie robię sobie wiele z tego jego gadania,
ale czasami mam dość wytykania mi ile to ja mam kosmetyków i ile one zajmują
miejsca... Ostatnio usłyszałam, ze może by je tak do piwnicy wynieść i jak będę
ich potrzebowała to sobie przyniosę...
Obserwuj wątek
    • agick Re: Drodzy mężczyźni, kochane kobietki... 15.02.02, 09:21
      Gość portalu: zulugula napisał(a):

      > Nurtuje mnie jedno pytanie... problem, to zbyt dużo powiedziane, ale nie daje
      > mi to spokoju. Mój mężczyzna często wypomina mi, że mam za dużo kosmetyków...
      > wg mnie nie jest tego aż tak wiele. Jego ciągłe uszczypliwe żarty, ze coś z tym
      >
      > należało by zrobić, że popadam w przesadę przy zakupie balsamów do ciała czy
      > kremików. Dodam, ze staram się by te wszystkie moje drobiazgi nie walają się po
      >
      > całym mieszkaniu, są dyskretnie pochowane w specjalnie do tego celu stworzonym
      > kuferku. I moje pytanie do panów, co tak naprawdę może przeszkadzać mojemu
      > facetowi? Czy to takie uciążliwe, drażniące? I kochane kobietki, czy wy macie
      > podobne problemy i może macie jakąś sensowną radę jak się uporać z tą
      > zagwostką? Szczerze powiedziawszy to nie robię sobie wiele z tego jego gadania,
      >
      > ale czasami mam dość wytykania mi ile to ja mam kosmetyków i ile one zajmują
      > miejsca... Ostatnio usłyszałam, ze może by je tak do piwnicy wynieść i jak będę
      >
      > ich potrzebowała to sobie przyniosę...

      Wiesz co, kto mieczem wojuje od mieczem ginie - czy on czegoś ma w badmiarze..?
      np. gazety o motorach, samochodach, sterty skarpetek etc..??

      zrób dokładnie to samo co robi on - ponarzekaj ile tego jest, zaproponuj piwnice
      albo odwózkę do skupu makulatury...
      Pozdr, agick
      • Gość: Alenka Re: Drodzy mężczyźni, kochane kobietki... IP: 10.1.1.* 15.02.02, 09:45
        Hej! Jeśli wszystko mieści Ci się w jednym kuferku to nie jest jeszcze tak źle!
        Ja mam totalnego fioła na punkcie wszelkich kosmetyków i rzeczywiście coraz
        trudniej upchnąć je w łazience. A facetem się nie przejmuj i jka bedzie znowu
        marudził idź na zakupy - a nic tak nie poprawia humoru jak nowy kosmetyk czy
        ciuch (tych też mam zdecydowanie za dużo....)
        • agick Re: alenka, tak trzymać... 15.02.02, 10:00
          dokładnie tak trzeba robić - kobieta jest kobietą i swoje prawa ma...
          a jak będzie marudził - wszystkie jego szpargały do kartona i do piwnicy..
          niech sobie przyniesie jak potrzebuje..
          dziś idę na zakupy - buty muszę kupić, entą parę... mó osobisty współspacz
          opkłapał to wczoraj ale co więcej może zrobić.. hi, hi. hi...
          • Gość: Alenka Re: alenka, tak trzymać... IP: 10.1.1.* 15.02.02, 10:05
            Buty mówisz???? Hm, całkiem niezły pomysł.... całkiem niezły! Koniecznie proszę
            o dokładny opis jak już zakupisz! zdaje mi się, że mieszkamy daleko od siebie
            więc ewentualnie mogę popełnić mały plagiacik???
            • agick Re: buty..... 15.02.02, 10:59
              koniecznie w szpic, na nie za wysokim obcasie.. może być jakiś fajny beż, brąz
              lub czerń..włoskie....
              daleko od siebie..? ja w warszawie, a Ty..?
    • ydorius Re: Drodzy mężczyźni, kochane kobietki... 15.02.02, 12:05

      Ona ma mnóstwo ciuchów, kwiatków itepe, ja mam blisko 300 płyt i tyleż kaset
      magnetofonowych. Gdyby któremuś z nas odbiło, drugie byłoby biedne...

      pozdrawiam,
      .y.
      • Gość: Alenka Agick IP: 10.1.1.* 15.02.02, 12:10
        Sorry, musiałam trochę popracować żeby mieć na te buty!
        Ja w Krakowie, a pracuje w pobliżu Katowic.
        Co do butów - optuję za beżem. Włoskie to oczywista sprawa!
        Ydorius - też mam kupę CD, niestety zamiast gustu muzycznego raczej guścik,
        przyznaję się bez bicia. Trudno każdy musi miec jakies wady...:-)
        • ydorius Re: Agick 15.02.02, 12:24

          Uff, juz myślałem, że mnie z kims pomyliłaś :-))
          Ja mam dwie pary butów i osobiście uważam, że to o jedną za dużo. Za to mam
          zdecydowanie za mało płyt i kiedy podchodze do nich, to stwierdzam, że "nie
          mam czego słuchać"...

          .y.
          • Gość: zulugula Re: Agick IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 12:32
            Zastanawiałam się nad tym co też lubi kolekcjonować mój facet i dochodzę do
            wniosku, że ... nic. Chociaż jak na faceta ma dużo butów więc następnym razem
            jego buty staną się moim atutem. Dzięki.
            Ale z drugiej strony to dziwne, że ludzie nie akceptują się nawzajem ze swoimi
            wadami i zaletami. Mówi sie, że kocha się mimo wad a nie za zalety. Może moją
            wadą jest upodobanie do kosmetyków i mój kufer już pęka w szwach a więc będę
            musiała kupić drugi. A czyż to nie sama przyjemność móc używać tych wszystkich
            pachnidełek... Tak moją słabością są zdecydowanie kosmetyki ale nie mam zamiaru
            z nią walczyć dopóki nie wyrzuciam przeterminowanych... bo nie zdążają się
            przeterminować :) Pozdr.
            • Gość: Alenka Re: Agick IP: 10.1.1.* 15.02.02, 12:53
              To nie przyjemność to dzika rozkosz!!!
          • Gość: Alenka Re:ydorius IP: 10.1.1.* 15.02.02, 12:33
            W kwesti muzyki niechętnie się wypowiadam, bo choć (na szczęście) nie słucham
            disco polo, to ma parę innych grzechów na sumieniu. Ale czy słyszałeś muzykę z
            Moulin Rouge? Dla mnie jest rewelacyjna, szczególnie Roxanne!!!! Zreszta film
            tez był świetnie zrobiony.
            Czy Agick wybyła już na polowanie??
            • Gość: frisky2 Re:ydorius IP: 62.233.139.* 15.02.02, 13:22
              A ja mam zawsze b. duzo gazet. Nie jestem ich kolekcjonerem, ot po prostu nie
              mam zbytnio ochoty isc i ich wyrzucac. Wiec gdyby zona zagrozila kiedys, ze mi
              je wyrzuci, to nie p[rotestowalbym zbytnio:)
            • ydorius Re:ydorius 15.02.02, 13:23

              a) nie słyszałem
              b) znam bardzo mało soundtracków, które się do czegoś nadają
              c) o Roxanne mam jak najgorsze mniemanie
              d) nie wiem, czy wyszła.

              Więcej informacji w Faktach o dzięwiętnastej :-P

              .y.
              • Gość: Alenka Re:ydorius IP: 10.1.1.* 15.02.02, 13:29
                To było rzeczywiście w dużym skrócie!
                O 19 będę już daleko poza granicami naszego pienknego kraju więc niczego sie z
                Faktów nie dowiem.
                Roxanne oryginalnej alergicznie nie znoszę, ale to co zapodali na MR było
                fantastyczne!!!
                • ydorius Re:ydorius 15.02.02, 13:35

                  W takim razie spokojnej podróży. Daleko wiedzie droga, która wciąż w przód i w
                  przód? Poza tym pamiętaj, że nie każdy błądzi, kto wędruje...

                  .y.
                  • Gość: Alenka Re:ydorius IP: 10.1.1.* 15.02.02, 13:41
                    No nie aż tak daleko, do Pragi.Pobładzę na pewno, ale ja mam wprawę!!! Ile razy
                    mi się to zdarza to po prostu jadę "prosto nosa" i w końcu dojeżdżam!!! Czasem
                    tylko to długo trwa!!!
                    • ydorius Re:ydorius 15.02.02, 13:45

                      Praga to miasto, które chciałbym zobaczyć w pierwszej kolejności. Czynię
                      zakusy, by się tam wybrać w lato...
                      Pomijając to, że chcę zobaczyć miasto, to jeszcze ponoć mają tam mityczny
                      absynt... Właśnie, może rozejrzałabyś się za absyntem? Jakbyś znalazła,
                      zwróciłbym Ci kesz, ofkors.

                      .y.
                      • Gość: Alenka Re:ydorius IP: *.gazeta.pl 15.02.02, 14:00
                        Nullo problemo! Ile kartonów?
                        • ydorius Re:ydorius 15.02.02, 14:07

                          Nie tam, kartonów. Po pierwsze mówię serio, a po drugie jeszcze nie próbowałem
                          tego świństwa, więc w zupełności wystarczy one bottle.

                          .y.
                          • Gość: Alenka Re:ydorius IP: *.gazeta.pl 15.02.02, 14:18
                            Ok, ja na serio moge przywieźć. Myślę, że kwestię dostarczenia rozwiążemy. Jeden problem - może
                            okażę się ignorantką, ale czy to chodzi konkretnie o "Absynt" Jest takie cos na rynku? (Sorry za mój
                            brak podstawowych wiadomości z tej dziedziny)
            • agick Re:jestem !!!!! 15.02.02, 13:48
              no jestem, na polowanie alenka jeszcze nie poszłam - mam mase roboty qrde
              mol... siedze i grzebie w jakiś projekcie graficznym i trafia mnie..
              noge dam około 16:00 (a przynajmniej takie moje plany)...
              300 CD - wow..
              ja za to mam mase kremow, pudrow, kredeczek, szmineczek i wszystkiego tego, co
              sprawia, że jesteśmy szczęśliwie - my, tzn. kobiety.
              • neona Re:jestem !!!!! 15.02.02, 13:51

                mam 1500 plyt ale i tak je sam slucham
              • Gość: Alenka Re:jestem !!!!! IP: *.gazeta.pl 15.02.02, 14:05
                No witamy!!! A myślałam, że już dostane opis!
                Co do szmineczek, kredeczek itp: tonami!!!
                I zapachy!!! Bajka!!!
    • Gość: Maruda O jak fajnie :-) IP: *.nyc.rr.com 15.02.02, 17:52
      A mozna sie dolaczyc??
      Alenka ja tez mam kosmetykomanie - powinnam miec zakaz wstepu do Sephory i
      Bloomingdales :-))))) Nic tak nie poprawia humoru jak maly wypad na zakupy :-)
      Moj co prawda nie narzeka, ale za to jest problem z tesciowa, ktora z nami
      mieszka - jest alergiczka na prawie wszystkie zapachy, wiec musze sie
      ograniczac i wybierac bezzapachowe kosmetyki (zegnajcie perfumy, pachnace
      balsamy, zele i szampony...:-( ). No ale co tam, od czego jest na przyklad
      Clinique? :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka